Błogie odwroty

Okładka książki Błogie odwroty Yanick Lahens
Okładka książki Błogie odwroty
Yanick Lahens Wydawnictwo: Karakter Seria: Seria Literacka Karakteru literatura piękna
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Seria Literacka Karakteru
Tytuł oryginału:
Douces déroutes
Wydawnictwo:
Karakter
Data wydania:
2018-09-04
Data 1. wyd. pol.:
2018-09-04
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365271884
Tłumacz:
Jacek Giszczak
Tagi:
Haiti literatura haitańska
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Literatura na Świecie nr 7-8/2020 (588-589) - Haiti Jacques Stéphen Alexis, Louis-Philippe Dalembert, Dany Laferrière, Yanick Lahens, Emile Ollivier, Redakcja pisma Literatura na Świecie, Lyonel Trouillot, Gary Victor, Marvin Victor, Marie Vieux-Chauvet
Ocena 7,5
Literatura na ... Jacques Stéphen Ale...

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
52 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
379
224

Na półkach: , , ,

To było 7/10 w kategorii książki na raz - wciągnęła na tyle że przeczytałam w jednym posiedzeniu i dobrze się bawiłam, ale raczej nigdy nie powtórzę.
Na plus różnorodne postacie, każda ze swoją perspektywą i każde podejście na swój sposób zrozumiałe.

To było 7/10 w kategorii książki na raz - wciągnęła na tyle że przeczytałam w jednym posiedzeniu i dobrze się bawiłam, ale raczej nigdy nie powtórzę.
Na plus różnorodne postacie, każda ze swoją perspektywą i każde podejście na swój sposób zrozumiałe.

Pokaż mimo to

avatar
259
255

Na półkach:

To trudna książka i pozostaje z czytelnikiem jakiś czas. Zaproszenie na Haiti nie jest uroczą, egzotyczną wycieczką, lecz wyprawą w głąb dusznego, kipiącego emocjami ale i zmysłowością świata pełnego tajemnic i nagłych zwrotów sytuacji. Autorka umiejętnie stawia swoich bohaterów w sytuacjach, kiedy trzeba podjąć jakąś decyzję... I co? No, różnie. Można powiedzieć - jak w życiu. Tylko, że ten brak decyzji w nich pozostanie, pewnie na zawsze.
Wygląda na to, że sędzia zginął nadaremnie(tu nie zdradzam tajemnicy, opowieść się od tego zaczyna).

To trudna książka i pozostaje z czytelnikiem jakiś czas. Zaproszenie na Haiti nie jest uroczą, egzotyczną wycieczką, lecz wyprawą w głąb dusznego, kipiącego emocjami ale i zmysłowością świata pełnego tajemnic i nagłych zwrotów sytuacji. Autorka umiejętnie stawia swoich bohaterów w sytuacjach, kiedy trzeba podjąć jakąś decyzję... I co? No, różnie. Można powiedzieć - jak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1319
1033

Na półkach: ,

Trzeba dbać o jakąś różnorodność w literach, które przelatują gęsto przed oczami. Szczęśliwie jest Karakter, który potrafi wyciągać ciekawą literaturę z różnych zakątków świata. Otóż "Błogie odwroty" Yanick Lahens dotarły do nas z Haiti. Tylko się proszę tu nie spodziewać egzotycznych pocztówek albo jakiś opisów przyrody. Nic z tych rzeczy.

Lądujemy w środku Port-au-Prince, aby porozmawiać o moralności, wartościach, czy o byciu szlachetnym człowiekiem. Proszę nie ziewać, gdyż Lahens pisze w sposób gęsty i bardzo zadumujący. W tym miejscu głęboki ukłon w stronę Jacka Giszczaka za tłumaczenie. Autorka przyjęła metodę prezentacji większej liczby bohaterów, z których każdy się miota, porusza się w wyznaczonych przez swój ekonomiczny status polach, które albo go gnębią albo stara się z nich przeskoczyć.

Dotyka również kwestii praworządności, ładu społecznego oraz opisuje Haiti jako wielostronny tygiel, w którym "bycie sobą" jest wielce trudne. Śmiała narracja pisarki komplikuje sprawę, a my możemy się pogubić w czytaniu, tracąc pewność czyją historię właśnie śledzimy. Ale w tej metodzie jest pewien sens. Otóż nikt tu nie jest sobą w kontekście jednowymiarowym. Panuje tu chaos zapoczątkowany przez brutalne morderstwo. Ma to wszystko rytm i wysokie tempo. Ciekawa mieszanka.

Trzeba dbać o jakąś różnorodność w literach, które przelatują gęsto przed oczami. Szczęśliwie jest Karakter, który potrafi wyciągać ciekawą literaturę z różnych zakątków świata. Otóż "Błogie odwroty" Yanick Lahens dotarły do nas z Haiti. Tylko się proszę tu nie spodziewać egzotycznych pocztówek albo jakiś opisów przyrody. Nic z tych rzeczy.

Lądujemy w środku...

więcej Pokaż mimo to

avatar
85
72

Na półkach: ,

Wbrew tytułowi "Błogie odwroty" haitańskiej autorki Yanick Lahens to nie opowieść z karaibskiej wyspy wiecznej szczęśliwości, ale historia z kraju przeżartego korupcją i przestępczością.
Na poziomie fabuły chodzi o wyjaśnienie zabójstwa prawego i niezależnego sędziego. Poznajemy licznych bohaterów z różnych środowisk w ten czy inny sposób powiązanych z sędzią i/lub jego zabójstwem. To tyle w temacie normalności. Reszta to odjazd w krainę zupełnie niesamowitej narracji.
O matko i córko, ależ to opowieść! Opis akcji z daną postacią w głownej roli tkany przez narratora przeplata się prawie niezauważalnie z głosem tej postaci. Trzeba uważnie czytać każde zdanie, bo można wypaść z torów tej narracji i zostać na poboczu albo w lesie, jak kto woli. Ja musiałam WIELOKROTNIE wracać do poprzedniej strony, poprzedniego akapitu. Wiedziałam, że nie będzie lekko, łatwo i przyjemnie (vide motto serii literackiej wydawnictwa: "Mocna i śmiała literatura z całego świata"),ale żeby aż tak? Taka praca? Co za cudowny znój dla freaków literatury jak ja.

Że też jest Wydawnictwo Karakter i że mają góry odwagi, żeby wydawać literaturę totalnie niemainstreamową w kraju o tak słabym czytelnictwie! Wydają z wizją ("Wydajemy, co nam się podoba") i pasją. Chyba naprawdę wydają to, co im się podoba!

Wbrew tytułowi "Błogie odwroty" haitańskiej autorki Yanick Lahens to nie opowieść z karaibskiej wyspy wiecznej szczęśliwości, ale historia z kraju przeżartego korupcją i przestępczością.
Na poziomie fabuły chodzi o wyjaśnienie zabójstwa prawego i niezależnego sędziego. Poznajemy licznych bohaterów z różnych środowisk w ten czy inny sposób powiązanych z sędzią i/lub jego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
825
695

Na półkach:

Dobra powieść obyczajowa, ale nie nazwę jej perełką, olśniewającym choć minimalistycznym wielogłosem. Nie użyję żadnego z ciężko wykoncypowanych, przesadnie wielkosłowych określeń bo już je użyli inni na tej stronie. Spróbuję zatem zwyczajnie i po ludzku. Dobra proza, ale nie rzucająca na kolana. Warto jednak po nią sięgnąć, aby poznać fragment zupełnie obcego nam świata. Świata biedy, przemocy i niebezpieczeństw jakich my, nawykli do nieustających narzekań na swój kraj i los Polacy nie potrafimy sobie nawet wyobrazić. Jest to obraz fragmentaryczny, trochę wyrwany z kontekstu, ale mimo wszystko, dający odrobinę poznania. Nie tyle kraju, co raczej stanu ducha ludzi, żyjących w określonych warunkach. Tych dławiących się bezsilnym gniewem, uciekających i próbujących obok całego zła zbudować własny, względnie normalny kawałek świata. Wbrew temu co napisano na okładce książki nie jest to powieść kryminalna, nie ma tam sprytnie zawiązanej intrygi, wartkiej akcji, trzymającej w nieustannym napięciu. To absolutne
nieporozumienie."Błogie odwroty" to powolny, bardzo spokojny zapis refleksji i przeżyć bohaterów, ich lęków, nadziei, bezsilności, gniewu i rezygnacji. Rzecz dzieje się na Haiti, ale wydaje się, że to nie ma większego znaczenia bo równie dobrze można jej bohaterów przenieść do dowolnego kraju afrykańskiego lub południowoamerykańskiego. Samego Haiti widzimy niewiele, zarówno pejzażu jak i tradycji. Nie ma w niej tej specyficznej magii iberoamerykańskiej czy afrykańskiej, egzotyki. Czyta się dobrze jeśli czytelnik lubi tego rodzaju literaturę. Zapis cudzych uczuć, przeżyć, refleksji. Przeczytałam w ciągu dwóch dni. Ogólnie mi się podobało choć przyznam, że się odrobinę rozczarowałam. Drugi raz nie sięgnę z pewnością.

Dobra powieść obyczajowa, ale nie nazwę jej perełką, olśniewającym choć minimalistycznym wielogłosem. Nie użyję żadnego z ciężko wykoncypowanych, przesadnie wielkosłowych określeń bo już je użyli inni na tej stronie. Spróbuję zatem zwyczajnie i po ludzku. Dobra proza, ale nie rzucająca na kolana. Warto jednak po nią sięgnąć, aby poznać fragment zupełnie obcego nam świata....

więcej Pokaż mimo to

avatar
846
658

Na półkach: ,

Osinskipoludzku.blogspot.com

Haiti wielu z nas kojarzy się ze słońcem, plażą i idealnym miejscem do wypoczynku. To tylko pozory, bo w rzeczywistości jest to wyspa pełna chaosu, borykająca się między innymi z problemami przestępczości i korupcji wymiaru sprawiedliwości. Fakty te potwierdza książka napisana przez Yanick Lahens, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Karakter. Jak dobrze, że to wydawnictwo jest obecne na naszym rynku, gdyż inaczej nigdy nie było by nam dane obcować z literaturą takich autorów jak Yanick Lahens.



"Błogie odwroty" to nie jest książka, którą można by określić jako prostą w odbiorze. Sposób narracji wymusza na czytelniku nieustanną uwagę, chwila rozkojarzenia i można się nieodwracalnie wybić z rytmu opowieści. Jest tu klaustrofobiczne, ciężko, przygnębiająco. Bohaterowie tragiczni, ich historie przenikają się, zlewają ze sobą, żaden z nich tak naprawdę nie wysuwa się na pierwszy plan. Ich głos zdaje się nawet nie podejmować próby spowodowania jakiejś realnej zmiany. Beznadziejność ich sytuacji potęguje uczucie bezsilności. Zdawało by się, że książka tym samym będzie odstręczać, a wręcz przeciwnie jest w niej coś hipnotycznego. Z jednej strony ma się wrażenie nieuchronnej katastrofy, a z drugiej strony z nieustanną nadzieją kibicuje się sprawiedliwości, która już na początku została sprowadzona do parteru.



Wszystko zaczyna się od brutalnego morderstwa, które wstrząsa stolicą Port-au-Prince. Ofiarą staje się sędzia, który próbował zachować niezależność i sprzeciwił się półświatkowi. W kilka miesięcy po jego śmierci trwa dochodzenie, a echa tego morderstwa słyszane są w losach rodziny sędziego, jego znajomych i osób odpowiedzialnych za jego śmierć. Intryga nie jest tu poprowadzona z jakąś wielką dbałością o napięcie i tak naprawdę już na początku lepiej przestać liczyć na jakieś jednoznaczne, czarno-białe odpowiedzi. W tej powieści bowiem nie o intrygę chodzi. Morderstwo stanowi bowiem dla autorki "Błogich odwrotów" jedynie pretekst do tego by ukazać w jakiej rzeczywistości żyją mieszkańcy stolicy Haiti. Ich marzenia, pragnienia, potrzeby i aspiracje. Ich sukcesy, porażki, plany i dążenia, które na zawsze pozostaną w blokach startowych. Pachnie tu beznadzieją, czuć mocno rezygnacją, ale jak to jest napisane! Wielkie słowa uznania.

"Błogie odwroty", podobnie jak cała seria literacka Wydawnictwa Karakter to nie jest propozycja dla szerokiego grona odbiorców. Są jednak zapaleńcy którzy kiedy już raz jej spróbowali, to nie potrafią bez niej żyć. Ja właśnie należę do takich czytelniczych ćpunów, którzy raz po raz wracają po więcej. Powieść Yanick Lahens jest kolejnym towarem od Karaktera, który należy określić towarem najlepszej jakości. Mocno polecam "Błogie odwroty" !

Osinskipoludzku.blogspot.com

Haiti wielu z nas kojarzy się ze słońcem, plażą i idealnym miejscem do wypoczynku. To tylko pozory, bo w rzeczywistości jest to wyspa pełna chaosu, borykająca się między innymi z problemami przestępczości i korupcji wymiaru sprawiedliwości. Fakty te potwierdza książka napisana przez Yanick Lahens, która ukazała się nakładem Wydawnictwa...

więcej Pokaż mimo to

avatar
703
197

Na półkach: ,

Fabuła tej książki nie pędzi na łeb na szyję jak obiecuje to okładka. Historia haitanskiej rodziny przedstawiona jest wrecz w pozbawiony emocji sposób. Jednak prawdziwą wartością tej polifonicznej historii jest Port-au-Prince, stolica najbiedniejszego na świecie państwa, jakim jest Haiti. Dzięki wieloglosom w tej ksiązce, widzimy to czesto bezduszne miasto z perspektywy różnych osób i klas społecznych tworzących bardzo złożony jego portret.

Fabuła tej książki nie pędzi na łeb na szyję jak obiecuje to okładka. Historia haitanskiej rodziny przedstawiona jest wrecz w pozbawiony emocji sposób. Jednak prawdziwą wartością tej polifonicznej historii jest Port-au-Prince, stolica najbiedniejszego na świecie państwa, jakim jest Haiti. Dzięki wieloglosom w tej ksiązce, widzimy to czesto bezduszne miasto z perspektywy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
751
85

Na półkach: , , , ,

Prawdziwa perełka! Świetny język i niesamowicie oddana atmosfera współczesnego Port-au-Prince - nie mogłam się oderwać od lektury. Jak dobrze, że istnieje Wydawnictwo Karakter :)

Prawdziwa perełka! Świetny język i niesamowicie oddana atmosfera współczesnego Port-au-Prince - nie mogłam się oderwać od lektury. Jak dobrze, że istnieje Wydawnictwo Karakter :)

Pokaż mimo to

avatar

O to to, a to całkiem dobre - zazwyczaj to jakoś nie mogę ścierpieć sensualnych powieści o egzotycznym mieście (nie żebym ich dużo przeczytał) ale tutaj jest rzeczywiście zmysłowo i klimatycznie, ogólnie język bardzo 'robi' tę książkę. Narracja sprawnie przechodzi między perspektywą bohaterów a narratorem i jest parę scen (np. scena w klubie z występem Brune, spotkanie bohaterów u Pierre'a) gdzie ta polifoniczność jest naprawdę widoczna. Ale zdecydowanie nie bez wad: ta intryga to wcale nie trzyma w napięciu, bohaterowie pozostawiają niedosyt chociaż są tacy jacy być powinni - Ezechiel jest tak rozmarzonym rewolucjonistą jak powinien być, Joubert jest tak nihilistycznym gangsterem jak powinien być, Cyprien jest tak obrzydliwym karierowiczem jak powinien być... Niemniej obserwowanie jak ich losy się zazębiają sprawia przyjemność. Dodatkowo podoba mi się podział tej książki na krótkie rodziały, nie tylko pozwala to na żonglowanie między bohaterami czy wprowadzenie wątków podziałów społecznych, ale też po prostu nie sposób się nudzić.

O to to, a to całkiem dobre - zazwyczaj to jakoś nie mogę ścierpieć sensualnych powieści o egzotycznym mieście (nie żebym ich dużo przeczytał) ale tutaj jest rzeczywiście zmysłowo i klimatycznie, ogólnie język bardzo 'robi' tę książkę. Narracja sprawnie przechodzi między perspektywą bohaterów a narratorem i jest parę scen (np. scena w klubie z występem Brune, spotkanie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
81
9

Na półkach:

Powinnam wyżej ocenić tę książkę, a jednak przez długi czas gubiłam się w osobach i narracjach, tracąc przez to przyjemność z czytania.

Powinnam wyżej ocenić tę książkę, a jednak przez długi czas gubiłam się w osobach i narracjach, tracąc przez to przyjemność z czytania.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    104
  • Przeczytane
    67
  • Posiadam
    17
  • 2019
    8
  • 2018
    5
  • Literatura haitańska
    3
  • Teraz czytam
    3
  • Haiti
    3
  • Legimi
    2
  • 2023
    2

Cytaty

Więcej
Yanick Lahens Błogie odwroty Zobacz więcej
Yanick Lahens Błogie odwroty Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także