rozwińzwiń

Bardo

Okładka książki Bardo Agnieszka Szpila
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Bardo
Agnieszka Szpila Wydawnictwo: W.A.B. literatura piękna
269 str. 4 godz. 29 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2018-04-18
Data 1. wyd. pol.:
2018-04-18
Liczba stron:
269
Czas czytania
4 godz. 29 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328036017
Tagi:
katastrofa literatura polska pielgrzymka Polacy Polska wypadek
Inne
Średnia ocen

5,7 5,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Mistrzowie opowieści. O kobiecie. Od Virginii Woolf do Agnieszki Szpili Chimamanda Ngozi Adichie, Margaret Atwood, Ingeborg Bachmann, Lucia Berlin, Dino Buzzati, Radka Denemarková, Tove Jansson, Han Kang, Selma Lagerlöf, Clarice Lispector, Sándor Márai, Herta Müller, Charlotte Perkins Gilman, Edgar Allan Poe, Cora Sandel, Agnieszka Szpila, Ludmiła Ulicka, Virginia Woolf, Marguerite Yourcenar, Oksana Zabużko
Ocena 7,0
Mistrzowie opo... Chimamanda Ngozi Ad...
Okładka książki Pismo. Magazyn opinii nr 2 (62) / 2023 Edyta Bystroń, Krystyna Dąbrowska, Mirosław Filiciak, Karol Jachymek, Magdalena Kicińska, Zuzanna Kowalczyk, Karolina Lewestam, Patryk Pufelski, Redakcja magazynu Pismo, Mateusz Roesler, Wojciech Śmieja, Filip Springer, Taras Szewczenko, Agnieszka Szpila, Emily Witt, Bohdan Zadura, Małgorzata Żebrowska
Ocena 7,1
Pismo. Magazyn... Edyta Bystroń, Krys...

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
5,7 / 10
342 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
114
21

Na półkach:

Witkacy pisał o czystej formie, a tutaj mamy do czynienia z czystą grafomanią. Chyba miało być zabawnie, prowokacyjnie i obrazoburczo, a wyszło żenująco i tandetnie.
Nie oburzają mnie ewokowane obrazy, nie obrusza blasfemia, jednak za tym musi iść styl i język, cokolwiek. W książce zaś mamy argumenty niczym ze szkolnej rozprawki zbuntowanej nastolatki i frazę podpatrzoną u pensjonarki zakażonej krętkiem bladym. Toporne porównania, niezdarne sformułowania, ordynarny infantylizm. Straszna szmira. Opowiadania pornograficzne publikowane w "Twoim Weekendzie" miały większy potencjał literacki. Dziesięciominutowa scena gwałtu w "Nieodwracalnych" Gaspara Noégo była mniej traumatyzującym doświadczeniem i miała więcej polotu tudzież wrażliwości niż "Bardo" Agnieszki Szpili. Anilingus w "Shortbusie" miał w sobie więcej głębi niż to "arcydzieło".
Jak pisał poeta: "Ludzie to kupią, byle na chama, byle głośno, byle głupio". Szkoda, że wydawnictwo WAB zdecydowało się w tym cyrku uczestniczyć. To nawet nie jest konfekcyjne, bo trudno tu o jakiekolwiek doznania artystyczne czy estetyczne. Minęło kilka tygodni od lektury, niesmak pozostał.

*Dałem 2/10, ponieważ jestem, cholera, przeszczęśliwy, że nie wydałem ani grosza na tego gniota.

Witkacy pisał o czystej formie, a tutaj mamy do czynienia z czystą grafomanią. Chyba miało być zabawnie, prowokacyjnie i obrazoburczo, a wyszło żenująco i tandetnie.
Nie oburzają mnie ewokowane obrazy, nie obrusza blasfemia, jednak za tym musi iść styl i język, cokolwiek. W książce zaś mamy argumenty niczym ze szkolnej rozprawki zbuntowanej nastolatki i frazę podpatrzoną u...

więcej Pokaż mimo to

avatar
348
59

Na półkach:

Dramat. Chciałabym się doszukać dobrych stron tej pozycji, ale nie dam rady :-(

Dramat. Chciałabym się doszukać dobrych stron tej pozycji, ale nie dam rady :-(

Pokaż mimo to

avatar
44
23

Na półkach: ,

Świetna analiza stanu nakręcania się spirali nienawiści i polaryzacji w Polsce. Barwnie, krwiście, zamaszyście i bezkompromisowo. Bez znieczulenia i bez półcieni. Oraz, co najważniejsze z pokazaniem Hedonistycznego liberalizmu z jednej strony i nieinkluzywnej, toksycznej bigoterii z drugiej strony. U mnie na półce sąsiaduje z "Lubiewem" Michała Witkowskiego. Polecam gorąco.

Świetna analiza stanu nakręcania się spirali nienawiści i polaryzacji w Polsce. Barwnie, krwiście, zamaszyście i bezkompromisowo. Bez znieczulenia i bez półcieni. Oraz, co najważniejsze z pokazaniem Hedonistycznego liberalizmu z jednej strony i nieinkluzywnej, toksycznej bigoterii z drugiej strony. U mnie na półce sąsiaduje z "Lubiewem" Michała Witkowskiego. Polecam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
5
5

Na półkach: ,

Zaskakujący i zdumiewający obraz polskiej wsiowej bigoterii i zacofania z jednej strony, oraz postępowości i liberalizmu postaw z drugiej. Książka sygnalizująca nadciągającą społeczną apokalipsę narastającej wewnętrznej nienawiści, napędzaną przez medialną korbę polaryzacji, która zaczyna się kręcić coraz prędzej.

Zaskakujący i zdumiewający obraz polskiej wsiowej bigoterii i zacofania z jednej strony, oraz postępowości i liberalizmu postaw z drugiej. Książka sygnalizująca nadciągającą społeczną apokalipsę narastającej wewnętrznej nienawiści, napędzaną przez medialną korbę polaryzacji, która zaczyna się kręcić coraz prędzej.

Pokaż mimo to

avatar
517
331

Na półkach:

Przez takie przedstawianie naszego kraju przez nas samych, utrwalamy i umacniamy złą opinię o Polakach. Szkoda, że Agnieszka Szpila dołożyła do tego swoją cegiełkę. Szkoda, że nie przedstawiła dwóch przeciwstawnych biegunów polskiego społeczeństwa, a skupiła się tylko na tym, co nosi znamiona szeroko pojętej patologii. Ani to śmieszne, ani smutne, a lustro przystawione Polsce do twarzy jest mocno popękane i zniekształca obraz.

Przez takie przedstawianie naszego kraju przez nas samych, utrwalamy i umacniamy złą opinię o Polakach. Szkoda, że Agnieszka Szpila dołożyła do tego swoją cegiełkę. Szkoda, że nie przedstawiła dwóch przeciwstawnych biegunów polskiego społeczeństwa, a skupiła się tylko na tym, co nosi znamiona szeroko pojętej patologii. Ani to śmieszne, ani smutne, a lustro przystawione...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Żenująca historyjka nic nie wnosi do życia, warsztat autorski to istny nadir.
Intelektualnie książeczka na poziomie autora

Żenująca historyjka nic nie wnosi do życia, warsztat autorski to istny nadir.
Intelektualnie książeczka na poziomie autora

Pokaż mimo to

avatar
205
81

Na półkach:

Fajna historia, fajny pomysł położone przez braki warsztatowe.

Fajna historia, fajny pomysł położone przez braki warsztatowe.

Pokaż mimo to

avatar
309
37

Na półkach:

Cudowny język a czyta się wyśmienicie. prawie Tokarczuk :-)

Cudowny język a czyta się wyśmienicie. prawie Tokarczuk :-)

Pokaż mimo to

avatar
693
35

Na półkach: ,

Dotąd nie miałam przyjemności, by zapoznać się z twórczością pani Agnieszki Szpili i troszkę się tego obawiałam. Wiedziałam, że albo kompletnie nie przypadnie mi do gustu, albo zainteresuje. Zdarzyło się to drugie.
Powieść jest przemyślana, dobrze napisana, a postaci ciekawie wprowadzone. Książka podzielona jest na części, a każda z nich dodaje coś do akcji, ale w inny sposób.
Co do postaci - autorka przedstawia czasami przekoloryzowany na potrzeby powieści obraz, lecz częściej - z niedowierzaniem popartym doświadczeniem życia w polskim społeczeństwie - przystawia lustro, w którym odbija się (niestety nadal) spora część Polaków.
Pani Agnieszka Szpila napisała wiele, ale do całości naszego narodowego, i nie tylko, obrazu dołączyć można byłoby jeszcze bardzo dużo (dlatego nie zgadzam się z twierdzeniem, że w "Bardo" przejrzy się cała Polska).
Jeżeli chodzi o minusy, przeszkadzała mi forma prologu. Bardzo zniechęcił mnie do dalszego czytania. Okrutnie długie zdania i liczne, niepotrzebne wtrącenia nie były przyjemnym zetknięciem się z powieścią.
Polecam :)

Dotąd nie miałam przyjemności, by zapoznać się z twórczością pani Agnieszki Szpili i troszkę się tego obawiałam. Wiedziałam, że albo kompletnie nie przypadnie mi do gustu, albo zainteresuje. Zdarzyło się to drugie.
Powieść jest przemyślana, dobrze napisana, a postaci ciekawie wprowadzone. Książka podzielona jest na części, a każda z nich dodaje coś do akcji, ale w inny...

więcej Pokaż mimo to

avatar
770
519

Na półkach: ,

Może by mnie bawiło gdybym przeczytał to w 2001 roku, gdy tego typu literatura była jeszcze czymś nowym, świeżym i odważnym, a mnie jeszcze śmieszyło gdy ktoś z ostatniej ławki głośno beknął na lekcji. Teraz jestem wyłącznie zażenowany tym co przeczytałem.

Może by mnie bawiło gdybym przeczytał to w 2001 roku, gdy tego typu literatura była jeszcze czymś nowym, świeżym i odważnym, a mnie jeszcze śmieszyło gdy ktoś z ostatniej ławki głośno beknął na lekcji. Teraz jestem wyłącznie zażenowany tym co przeczytałem.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    403
  • Chcę przeczytać
    270
  • Posiadam
    96
  • 2018
    34
  • 2019
    9
  • Teraz czytam
    9
  • Audiobooki
    9
  • 2020
    7
  • 2020
    6
  • Legimi
    6

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Bardo


Podobne książki

Przeczytaj także