Życie w średniowiecznej wsi

Okładka książki Życie w średniowiecznej wsi
Frances GiesJoseph Gies Wydawnictwo: Znak Cykl: Życie w średniowieczu (tom 2) historia
450 str. 7 godz. 30 min.
Kategoria:
historia
Cykl:
Życie w średniowieczu (tom 2)
Tytuł oryginału:
Life in a Medieval Village
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2018-05-21
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Liczba stron:
450
Czas czytania
7 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324042814
Tłumacz:
Jakub Janik
Tagi:
Historia Średniowiecze Mediewistyka Życie codzienne Życie codzienne w średniowieczu Historia średniowieczna Wieś Wieś średniowieczna
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Przeżyj miłość w średniowieczu Frances Gies, Joseph Gies
Ocena 7,3
Przeżyj miłość... Frances Gies, Josep...
Okładka książki Życie średniowiecznej rodziny Frances Gies, Joseph Gies
Ocena 5,8
Życie średniow... Frances Gies, Josep...
Okładka książki Życie średniowiecznej kobiety Frances Gies, Joseph Gies
Ocena 6,6
Życie średniow... Frances Gies, Josep...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
229 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
589
331

Na półkach: ,

26/2021
Zamek czy miasto to scenografia dość popularna we współczesnej filmografii i beletrystyce poświęconej epoce średniowiecza.
Wieś natomiast już niekoniecznie, zwykle takie prezentacje sprowadzają się do planu kilku skromnych chat, obejścia wraz ze zwierzętami, generalnie – sprawienia wrażenia, że ówczesna wioska to “brud, smród i ubóstwo“.
Wiele zamków przetrwało do dzisiaj, choć w oczywiście w różnym stanie. Można więc poczuć zarówno ich atmosferę, jak i skonfrontować wyobrażenia z rzeczywistością. Ślady epoki w miastach zachowały się również, w obrębie starówek czy murów obronnych. Średniowieczna lokacja, wytyczone ulice, a wzdłuż nich zachowane gdzieniegdzie zamierzchłe szczegóły.

Po średniowiecznej wsi zaś zostało niewiele, zgoła nic, może tylko to, co udało się odsłonić w trakcie archeologicznych wykopalisk.
Dlatego właśnie książka Giesów to chyba najcenniejsza część cyklu.

Nie zdajemy sobie bowiem sprawy, jaki – wbrew pozorom – skomplikowany organizm tworzyła średniowieczna wieś. Jej funkcjonowanie było ściśle związane z systemem feudalnym, wpisane w ówczesny system prawny, ekonomiczny, gospodarczy.
Autorzy szczegółowo opisują kształt tych zależności: pomiędzy panem a chłopem, czy między samymi mieszkańcami wsi.
Praca, odpoczynek, powinności względem pana, przewinienia, przestępstwa, system sądowniczy, kategorie kar, wiejskie święta, zwyczaje, przesądy, rola Kościoła w życiu wsi i jego wpływ na codzienność, rodzaje wykonywanych prac i różnorodność praktykowanych zawodów, zasady podziału ziemi, kupna, sprzedaży, wymiany towarów – wszystko to znajdziemy na kartach tej książki.

Wydawnictwo to trudne w lekturze ze względu na obfitość informacji i mnogość szczegółów.
“Niedzielnym” czytelnikom odradzam lekturę, książka wyda im się nudna i nieprzystępna.
Polecam natomiast pasjonatom historii, szukającym merytorycznej wiedzy na temat tego, jak funkcjonowała wiejska wspólnota sprzed wieków, jak wyglądały zależności pomiędzy warstwami społecznymi i jak przedstawiało się życie codzienne (bo przecież, jak pisał Stachura: nie ma innego życia poza codziennym) zwykłych ludzi, wpisane w rytm dobowy i cykl pór roku.

26/2021
Zamek czy miasto to scenografia dość popularna we współczesnej filmografii i beletrystyce poświęconej epoce średniowiecza.
Wieś natomiast już niekoniecznie, zwykle takie prezentacje sprowadzają się do planu kilku skromnych chat, obejścia wraz ze zwierzętami, generalnie – sprawienia wrażenia, że ówczesna wioska to “brud, smród i ubóstwo“.
Wiele zamków przetrwało do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1079
1056

Na półkach: , , ,

Do przeczytania tej książki zainspirowały mnie pewne czternastowieczne kościółki, które widziałam w maleńkich nadmorskich wsiach: Iwęcinie, Bukowie Morskim, Cisowie, Barzowicach. Jak to możliwie, że ludzie wtedy budowali takie kościoły w tak odległych od dużych miast miejscach? Jak żyli? Co nadawało sens ich życiu? Co ich motywowało?
Na część tych pytań znalazłam odpowiedzi w tej książce, ale czuję, że to początek moich poszukiwań.

Do przeczytania tej książki zainspirowały mnie pewne czternastowieczne kościółki, które widziałam w maleńkich nadmorskich wsiach: Iwęcinie, Bukowie Morskim, Cisowie, Barzowicach. Jak to możliwie, że ludzie wtedy budowali takie kościoły w tak odległych od dużych miast miejscach? Jak żyli? Co nadawało sens ich życiu? Co ich motywowało?
Na część tych pytań znalazłam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
96
96

Na półkach: ,

Lisioł ucieka na wieś

Po ostatnich przeżyciach Lisioł postanowił zamienić groźne pałace i ich niebezpieczne toalety na uroki średniowiecznej wsi. Piszcząc radośnie pod nosem, rozpoczął swoją podróż do angielskiej wioski Elton. Wciągnął w nozdrza zapach obornika i niemytych ludzi stwierdzając, że tutaj w końcu będzie mu dobrze. Bez spisków, szalonych teściowych oraz pojedynków teologicznych. Lisioł nie mógł być w większym błędzie. Wieś, chociaż mała, swoje spiski również miała. Jak tutaj swoją ziemię poszerzyć, wdowę z majątkiem przygruchać czy też sprawić, że sąsiadowi mleko skiśnie, a najlepiej cała krowa. Lisioł podrapał się za uchem, starając się nie wpaść nikomu w oko. Jeszcze go na obiad przerobią, bo coś tutaj biednie Lisiołowi ta średniowieczna wieś wygląda. Zwłaszcza zimą i podczas nieurodzaju. Mimo niebezpieczeństwa nasz dzielny Lisioł postanowił zajrzeć do jednej z chat. Na klepisko woli nawet nie patrzeć, inaczej z miejsca zmieni zdanie. Pociągnął nosem, czy nie mają tutaj czegoś ciekawego do jedzenia, jednak rzędów nieskończonego mięsa nie wypatrzył, ale za to dojrzał dzban z zawartością. Zapewne sama gospodyni uwarzyła to słabe ale, czyli rodzaj niedrogiego piwa produkowanego ze słodu jęczmiennego bez dodatku chmielu. Lisioł potarł łapki, trzeba koniecznie spróbować! Gdy tylko gospodyni się obejrzała, Lisioł od razu wpadł na stół i wsadził łeb do ale, łapczywie wchłaniając piwo. W końcu nie może długo stać, bo skwaśnieje, szkoda, żeby się zmarnowało! Jak się można domyślić, gospodyni nie była zachwycona. Lisioł musiał więc umykać w te pędy, ratując swój ogon, oczywiście uciekał slalomem, z przyczyn wiadomych. Dopadł do swojej norki, stwierdzając, że od tanich piw zamierza się trzymać już z daleka, dlatego wyciągnął od razu swoje łapki po Latającego Jelenia Browaru Kazimierz, żeby zapić niezwykle bolesne wspomnienia smakowe. Dla ciekawych rytmu życia w średniowiecznej wsi jest to pozycja godna polecenia, jednak od ale najlepiej trzymać się z daleka, chyba, że do wyboru macie ale albo wodę. Wtedy stanowczo ale!

Lisioł ucieka na wieś

Po ostatnich przeżyciach Lisioł postanowił zamienić groźne pałace i ich niebezpieczne toalety na uroki średniowiecznej wsi. Piszcząc radośnie pod nosem, rozpoczął swoją podróż do angielskiej wioski Elton. Wciągnął w nozdrza zapach obornika i niemytych ludzi stwierdzając, że tutaj w końcu będzie mu dobrze. Bez spisków, szalonych teściowych oraz...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
108
69

Na półkach:

Tom II cyklu, chociaż nie czytałem w kolejności rzeczonego cyklu. Wcześniej życie w średniowiecznym mieście, później zamku. Póki co najlepsza część pozwalająca spojrzeć na życie wsi z innej perspektywy. Jakiej? Innej niż ta przedstawiana w filmach. Bardzo wiele interesujących informacji czym była dawna wieś. Jak wyglądała organizacja pracy, jakie były powinności mieszkańców oraz co ciekawe jakie mieli prawa. Bardzo fajna pozycja dla osób, które interesują się choć trochę historią oraz dla tych, którzy chcieliby zweryfikować informacje zawarte w filmach.
A do tego dormitorium - inne znaczenie słowa niż w serii o popularnym czarodzieju :)
Polecam.

Tom II cyklu, chociaż nie czytałem w kolejności rzeczonego cyklu. Wcześniej życie w średniowiecznym mieście, później zamku. Póki co najlepsza część pozwalająca spojrzeć na życie wsi z innej perspektywy. Jakiej? Innej niż ta przedstawiana w filmach. Bardzo wiele interesujących informacji czym była dawna wieś. Jak wyglądała organizacja pracy, jakie były powinności...

więcej Pokaż mimo to

avatar
201
67

Na półkach: , ,

Seria książek autorstwa małżeństwa Gies składa się z trzech tomów i obejmuje opowieść o średniowiecznym mieście, wsi i zamku. Zakończyłam właśnie tę drugą i jak to przeważnie bywa, mamy książki lepsze i gorsze.
Co mogę powiedzieć? Trudniejsza od pierwszej, to na pewno. Wydaje mi się, że pierwsza o mieście i mieszczanach była napisana z większą swadą, bardziej przystępnie oraz niekiedy nawet dowcipnie, choć ta część przedstawia równie logiczny materiał historyczny jednak zdecydowanie różni się od poprzedniej. Stanowi oczywiście doskonałe wprowadzenie do historii średniowiecza i ratuje ją na pewno wiele zamieszczonych ilustracji w postaci miniatur, drzeworytów i obrazów. Lektura wymaga dużego skupienia ze względu na słownictwo i nazewnictwo z tamtej epoki w większości dzisiaj już nieużywane. Polecam jednak gdyż warto przeczytać wszystkie części aby w pełni poznać warunki i okoliczności w jakich wtedy żyli ludzie z różnych środowisk społecznych, jaka była ich kultura i jakie panowały wówczas obyczaje.

Seria książek autorstwa małżeństwa Gies składa się z trzech tomów i obejmuje opowieść o średniowiecznym mieście, wsi i zamku. Zakończyłam właśnie tę drugą i jak to przeważnie bywa, mamy książki lepsze i gorsze.
Co mogę powiedzieć? Trudniejsza od pierwszej, to na pewno. Wydaje mi się, że pierwsza o mieście i mieszczanach była napisana z większą swadą, bardziej przystępnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
93
85

Na półkach:

To moje trzecie, udane spotkanie z książkami tej serii. Obrazowa podróż do czasów pozbawionych nowoczesnych technologii. Wiele informacji przedstawionych w niezwykle przystępny sposób.

To moje trzecie, udane spotkanie z książkami tej serii. Obrazowa podróż do czasów pozbawionych nowoczesnych technologii. Wiele informacji przedstawionych w niezwykle przystępny sposób.

Pokaż mimo to

avatar
53
52

Na półkach:

Bardzo dobre wydanie. Dobry papier, książka się nie zamyka, lekka, delikatne ornamenty, czcionka, marginesy... Dobrze się ją czyta pod względem "technicznym". Plus dla wydawcy. No i świetna robota tłumacza, dużo wartościowych przypisów.

Co do treści. Miejscami trochę nudnawo, szczególnie początek, ale warto przeczytać.

Bardzo dobre wydanie. Dobry papier, książka się nie zamyka, lekka, delikatne ornamenty, czcionka, marginesy... Dobrze się ją czyta pod względem "technicznym". Plus dla wydawcy. No i świetna robota tłumacza, dużo wartościowych przypisów.

Co do treści. Miejscami trochę nudnawo, szczególnie początek, ale warto przeczytać.

Pokaż mimo to

avatar
422
13

Na półkach: , ,

Podręcznik do historii w urozmaiconym wydaniu - a mogłoby być znacznie ciekawiej. Nazwisko Georga R. R. Martina na okładce jak kiełbasa wyborcza

Podręcznik do historii w urozmaiconym wydaniu - a mogłoby być znacznie ciekawiej. Nazwisko Georga R. R. Martina na okładce jak kiełbasa wyborcza

Pokaż mimo to

avatar
187
187

Na półkach:

Ciekawa książka. Szkoda tylko, że obejmuje jedynie Europę Zachodnią. Warto było pokusić się o wskazanie różnic między róznymi regionami Europy.

Ciekawa książka. Szkoda tylko, że obejmuje jedynie Europę Zachodnią. Warto było pokusić się o wskazanie różnic między róznymi regionami Europy.

Pokaż mimo to

avatar
78
78

Na półkach:

Jako czytelnik z Polski, zainteresowany lokalnym stanem rzeczy, książka Frances i Josepha Giesów jest dla mnie średnio pomocna, ponieważ dotyczy życia na średniowiecznej wsi angielskiej (i to konkretnej bo Elton we Wschodniej Anglii), czy szerzej można to podciągnąć pod wieś zachodnioeuropejską. Niemniej jednak, w tym aspekcie, doceniam wysiłki tłumaczy, aby ukazać w przypisach pewne różnice między ogólnie rzecz biorąc wschodnim, a zachodnim stylem bytowania. Z drugiej strony "Życie w średniowiecznej wsi" to opis niezwykle pełny, bogaty w szczegóły i jednocześnie barwny. Może spokojnie służyć jako baza i źródło informacji czy to opowiadań fantastycznych (w stylu rzeczonego na okładce Martina) czy historycznych (jak na przykład „Filary Ziemi”, Kena Folleta). Struktura książki jest przejrzysta a układ logiczny i korzystny.

Warto również nadmienić, ze książka jest przyjemnie wydana, zawiera dużo klarownie opisanych i przedrukowanych grafik, przydatne mapy oraz pomocny przelicznik miar i wag. Na końcu zawarto również podręczny słowniczek terminów, bibliografię i indeks nazw własnych.

Nieco więcej na:

https://librumlegens.wordpress.com/2021/06/09/frances-gies-joseph-gies-zycie-w-sredniowiecznej-wsi/

Jako czytelnik z Polski, zainteresowany lokalnym stanem rzeczy, książka Frances i Josepha Giesów jest dla mnie średnio pomocna, ponieważ dotyczy życia na średniowiecznej wsi angielskiej (i to konkretnej bo Elton we Wschodniej Anglii), czy szerzej można to podciągnąć pod wieś zachodnioeuropejską. Niemniej jednak, w tym aspekcie, doceniam wysiłki tłumaczy, aby ukazać w...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Życie w średniowiecznej wsi


Reklama

Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd