
Kandyd

- Kategoria:
- filozofia, etyka
- Format:
- papier
- Seria:
- Lektura szkolna [Zielona Sowa]
- Tytuł oryginału:
- Candide, ou l'Optimisme
- Data wydania:
- 2018-01-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 1947-01-01
- Data 1. wydania:
- 1995-08-30
- Liczba stron:
- 122
- Czas czytania
- 2 godz. 2 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377916889
- Tłumacz:
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Inne
Kandyd, czyli optymizm jest satyryczną powiastką filozoficzną napisaną przez Woltera, wybitnego przedstawiciela francuskiego Oświecenia. Powiastka charakteryzuje się szybką narracją i pełną zaskakujących zwrotów akcją parodiującą powieści przygodowe swojej epoki. Oparta częściowo na faktach historycznych, nie stroni od fantastycznych opisów i nieprawdopodobnych wydarzeń. Problematyka powiastki dotyczy losów Kandyda, młodego bohatera wychowanego przez preceptora Panglossa w duchu leibnizowskiej filozofii optymizmu. Na skutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, wychowany w cieplarnianych warunkach Kandyd zostaje wygnany ze swojej ojczyzny i tuła się po świecie, gdzie czekają na niego doświadczenia, wystawiające raz po raz na próbę jego wiarę w dobroć ludzi i świata. Barwne przygody bohatera są dla Woltera pretekstem do poruszenia najważniejszych problemów filozoficznych epoki Oświecenia, przede wszystkim pytania o zło i o receptę na życie szczęśliwe. w zderzeniu z ustaloną racjonalnie wiedzą o życiu.
Kandyd, wydany po raz pierwszy w 1759 roku, okazał się ogromnym sukcesem wydawniczym, wywołując równocześnie międzynarodowy skandal i ściągając na siebie w wielu krajach cenzurę. Do dzisiaj uważany jest za jedno z najważniejszych dzieł literatury światowej.
Kup Kandyd w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kandyd
Poznaj innych czytelników
4750 użytkowników ma tytuł Kandyd na półkach głównych- Przeczytane 3 561
- Chcę przeczytać 1 164
- Teraz czytam 25
- Posiadam 392
- Lektury 100
- Ulubione 73
- Klasyka 65
- Literatura francuska 44
- Filozofia 22
- Studia 21










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kandyd
Ponadczasowa! Mimo upływu lat tematyka pozostaje aktualna. To fundament klasyki, który każdy miłośnik literatury powinien znać .Sięgając po książkę miałam pewne obawy, że sposób pisania może być zbyt wymagający, ale na szczęście nie. To literacka perełka, która udowadnia, że prawdziwa klasyka nie starzeje się nigdy. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników klasyki, ale dla każdego, kto szuka w książce czegoś więcej niż tylko rozrywki. To książka, która uczy, porusza i inspiruje. Czas spędzony w towarzystwie dobrej literatury jest cenny.
Ponadczasowa! Mimo upływu lat tematyka pozostaje aktualna. To fundament klasyki, który każdy miłośnik literatury powinien znać .Sięgając po książkę miałam pewne obawy, że sposób pisania może być zbyt wymagający, ale na szczęście nie. To literacka perełka, która udowadnia, że prawdziwa klasyka nie starzeje się nigdy. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników klasyki, ale...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo była dziwna książka.
Kojarze ja ze szkoły, ale na pewno jej nie czytałam. Stąd sięgnęłam po nią teraz i sama nie wiem co sądzić. Chyba takie ksiazki naprawdę nie są dla mnie.
To była dziwna książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKojarze ja ze szkoły, ale na pewno jej nie czytałam. Stąd sięgnęłam po nią teraz i sama nie wiem co sądzić. Chyba takie ksiazki naprawdę nie są dla mnie.
o niezmiennej naturze ludzkiej i "najlepszego ze światów"...
dzieła wszystkie (opera omnia) umieszczone w Index Librorum Prohibitorum dekretami z lat 1734/35 [papież Klemens XII], 1752–1764 [papieże: Benedykt XIV - Klemens XIII] i 1819 [papież Pius VII] do samego końca (XXXII wydanie z 1948 roku, Paweł VI - 1966)...
o niezmiennej naturze ludzkiej i "najlepszego ze światów"...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo todzieła wszystkie (opera omnia) umieszczone w Index Librorum Prohibitorum dekretami z lat 1734/35 [papież Klemens XII], 1752–1764 [papieże: Benedykt XIV - Klemens XIII] i 1819 [papież Pius VII] do samego końca (XXXII wydanie z 1948 roku, Paweł VI - 1966)...
Klasyka wszelkiej klasyki.
Klasyka wszelkiej klasyki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa sprawą peregrynacji głównego bohatera, miał on możliwość dostrzegania wielu różnych sytuacji w licznych zakątkach świata. Zasłyszane przez niego opowieści spotkanych osób i współtowarzyszy perypetii poszerzały perspektywę spostrzeżeń Kandyda dot. otaczającego go świata. Bardzo podobnie jak w opisach przygód Łazika z Tormesu i Dyla Sowisdrzała, Wolter miał sposobność pokazania szerokiego obrazu świata i umożliwienia czytelnikowi rozważań na temat tego jak można i czy można zachować optymizm w o obliczu wielu niesprawiedliwości oraz niegodziwości tego świata.
Za sprawą peregrynacji głównego bohatera, miał on możliwość dostrzegania wielu różnych sytuacji w licznych zakątkach świata. Zasłyszane przez niego opowieści spotkanych osób i współtowarzyszy perypetii poszerzały perspektywę spostrzeżeń Kandyda dot. otaczającego go świata. Bardzo podobnie jak w opisach przygód Łazika z Tormesu i Dyla Sowisdrzała, Wolter miał sposobność...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapisana w 1759, przetłumaczona na polski w latach dwudziestych XX wieku, a czyta się niezwykle łatwo i przyjemnie.
Satyryczne przygodny Kandyda, głównie bardzo niedorzeczne, które mają na celu polemikę z filozofią Leibniza. Najlepiej poświęcić 5 minut przed lekturą, by sprawdzić cóż to z filozofia i czytać śmiało.
Napisana w 1759, przetłumaczona na polski w latach dwudziestych XX wieku, a czyta się niezwykle łatwo i przyjemnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSatyryczne przygodny Kandyda, głównie bardzo niedorzeczne, które mają na celu polemikę z filozofią Leibniza. Najlepiej poświęcić 5 minut przed lekturą, by sprawdzić cóż to z filozofia i czytać śmiało.
Dająca do myślenia pozycja. Oczywiście można też się uśmiechnąć, nawet nie raz! Po jej ukończeniu warto spojrzeć na historię tego dzieła i nieco na biografię Woltera. Choć nie wszystko było idealne, bo same wydarzenia w książce nie są zawsze ciekawe, to chodzi tutaj nie o treść, a bardziej o konwencje, jakie kryją się za treścią i bohaterami. Wielokrotnie zatrzymywałam się, aby zastanowić się nad tym, co przeczytałam. Krótkie, a warte przeczytania dzieło!
#61
Dająca do myślenia pozycja. Oczywiście można też się uśmiechnąć, nawet nie raz! Po jej ukończeniu warto spojrzeć na historię tego dzieła i nieco na biografię Woltera. Choć nie wszystko było idealne, bo same wydarzenia w książce nie są zawsze ciekawe, to chodzi tutaj nie o treść, a bardziej o konwencje, jakie kryją się za treścią i bohaterami. Wielokrotnie zatrzymywałam się,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGenialna powiastka filozoficzna. Do lektury zachęcam każdego, kto choć trochę interesuję się filozofią i sporami między filozofami w XVIII wieku. Wolter nazywając swoją książkę "Candide ou l'optimisme" chcę zaprzeczyć tezie, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów i robi to, ukazując przeciwieństwo optymizmu na postaci Kandyda i tego co głównemu bohaterowi się w życiu przytrafia.
Genialna powiastka filozoficzna. Do lektury zachęcam każdego, kto choć trochę interesuję się filozofią i sporami między filozofami w XVIII wieku. Wolter nazywając swoją książkę "Candide ou l'optimisme" chcę zaprzeczyć tezie, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów i robi to, ukazując przeciwieństwo optymizmu na postaci Kandyda i tego co głównemu bohaterowi się w życiu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Kandyda, czyli optymizm" wziąłem jako zapitkę dla ciężkiej lektury "2666". Jest to powiastka niesamowicie prosta i prostym językiem pisana, więc nie należy jej się obawiać - klasyk, a nie gryzie. A pisana jest językiem prostym, bo Voltaire adresował ją dla warstwy ludzi możnych, czyli arystokratycznych nierobów, do których mocnych stron nie należało myślenie. Efektem ubocznym więc jest popularność tego utworu wśród mas (w tym mojej osoby),dla których "Kandyd" okazał się równie zrozumiały.
Podobnie jak podczas lektury "Don Kichota" odkrywamy, że poczucie humoru potrafi przez stulecia się nie zmieniać. Mamy tu gotowe skecze, których nie powstydziłby się Monty Python, chociaż muszę przyznać, że momentami jest to humor nawet na angielską trupę zbyt grubymi nićmi szyty - momentami wręcz prostacki. Ale i ja, człowiek z gminy, jestem istotą prostą, więc pierwszy raz od dawna miałem okazję w niekontrolowanych wybuchach śmiechu opluć moją książkę.
W swoim przesłaniu lektura ta wydaje mi się być kopaniem leżącego. Nie wiem, czy ktoś jeszcze dzisiaj wyznaje optymistyczną filozofię Leibniza, którego dzisiaj większość kojarzy raczej z ciasteczkiem (sprawdziłem - jest to skojarzenie słuszne, bo ciasteczka nazwane są po nim!) niż systemem monad i najlepszym ze światów. W czasach Voltaire'a była ta powiastka zapewnie potrzebna.
"Kandyda, czyli optymizm" wziąłem jako zapitkę dla ciężkiej lektury "2666". Jest to powiastka niesamowicie prosta i prostym językiem pisana, więc nie należy jej się obawiać - klasyk, a nie gryzie. A pisana jest językiem prostym, bo Voltaire adresował ją dla warstwy ludzi możnych, czyli arystokratycznych nierobów, do których mocnych stron nie należało myślenie. Efektem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWbrew pozorom, mógłby być... krótszy. You've proved your point, Mr Voltaire...
Podobnie jak z książką Kartezjusza, wstęp opowiadający o autorze ostatecznie ciekawszy niż sama książka. Ale nie znaczy, że nie miała wartości! Nie myślcie, że to "tylko" 6 na 10. Dobrze ją przeczytać.
Wbrew pozorom, mógłby być... krótszy. You've proved your point, Mr Voltaire...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobnie jak z książką Kartezjusza, wstęp opowiadający o autorze ostatecznie ciekawszy niż sama książka. Ale nie znaczy, że nie miała wartości! Nie myślcie, że to "tylko" 6 na 10. Dobrze ją przeczytać.