
Medea

- Kategoria:
- utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
- Format:
- papier
- Seria:
- Źródła i monografie
- Tytuł oryginału:
- Μήδεια
- Data wydania:
- 2010-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2003-01-01
- Liczba stron:
- 170
- Czas czytania
- 2 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788373064942
- Tłumacz:
- Robert R. Chodkowski
Niniejszy tomik zawiera najnowszy przekład i opracowanie "Medei" Eurypidesa, dokonane przez Roberta R. Chodkowskiego, badacza i tłumacza tragedii greckiej, profesora zwyczajnego KUL.
"Medea" Eurypidesa (ok. 485-406 przed Chr.) jest najsłynniejszą i najczęściej wystawianą sztuką najmłodszego z trzech wielkich tragików greckich. Mit Medei i Jazona był, co prawda, znany dużo wcześniej przed Eurypidesem, ale dopiero on, czyniąc z Medei erynię zemsty i dzieciobojczynię, niezwykle wzbogacił jej osobowość i nadał prawdziwie tragiczny charakter. Odtąd stała się postacią, która od starożytności po czasy nam współczesne fascynowała kolejne pokolenia twórców w różnych sferach działalności artystycznej. Autor najnowszego przekładu słynnej starogreckiej tragedii i nowego jej opracowania stara się przybliżyć sztukę Eurypidesa i jego niezwykłą bohaterkę polskiemu czytelnikowi na początku XXI wieku.
Kup Medea w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Medea
Poznaj innych czytelników
1195 użytkowników ma tytuł Medea na półkach głównych- Przeczytane 790
- Chcę przeczytać 405
- Posiadam 41
- Ulubione 24
- Dramat 19
- Klasyka 15
- Studia 12
- Lektury 12
- Literatura grecka 10
- Dramaty 10





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Medea
Już 2500 lat temu Autor wiedział, że kobieta zwłaszcza gdy jest czarodziejką jest zdolna do skrajnych poświęceń, ale poniżona, mści się w dwójnasób. Na motywach tej świetnej klasycznej greckiej tragedii, Eugenia Balakirieva stworzyła przejmujące przedstawienie w Teatrze Polskim w Bydgoszczy ze zjawiskową rolą Michaliny Rodak. Wszak takie emocje są ponadczasowe.
Już 2500 lat temu Autor wiedział, że kobieta zwłaszcza gdy jest czarodziejką jest zdolna do skrajnych poświęceń, ale poniżona, mści się w dwójnasób. Na motywach tej świetnej klasycznej greckiej tragedii, Eugenia Balakirieva stworzyła przejmujące przedstawienie w Teatrze Polskim w Bydgoszczy ze zjawiskową rolą Michaliny Rodak. Wszak takie emocje są ponadczasowe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tościska duszę
ściska duszę
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMedea była córką króla Ajetesa, wnuczką Heliosa i dzięki pokrewieństwu z Hekate posiadała czarodziejskie moce.
Czy wiecie, że była gruzińską księżniczką?
Urodziła się u stóp Kaukazu (gdzie przykuty był kiedyś Prometeusz za pomaganie ludziom) w Kolchidzie starożytnym królestwie na terenie dzisiejszej Gruzji, którego istnienie potwierdzają naukowcy. Serce Kolchidy – miasto Kutaisi już w czasach starożytnych uchodziło za jedną z najstarszych osad ludzkich. Według świadectw archeologicznych było ono stolicą antycznej Kolchidy, przeżywając rozkwit w VI–V w. p.n.e.
Za sprawą Ateny i Hery strzała Amora sprawiła, że dla ukochanego Jazona Medea poświęciła życie najbliższych krewnych i największe dobro własnej ojczyzny. Dzięki temu Jazon zdobył największy skarb Kolchidy - Złote Runo.
Medea przybyła do Koryntu jako żona przywódcy Argonautów. Szybko jednak okazało się, że miłość i poświęcenie Medei są dla hardego Greka niewiele warte. On uważał, że spłacił swój dług, bo to przecież dzięki niemu dziewczyna z krańca świata, z barbarii znalazła się w cywilizowanym świecie. Według starożytnych Greków krainy leżące nad Morzem Czarnym to była barbaria zamieszkana przez dzikusów. Krzywda im wyrządzona nie podlegała takim samym ocenom moralnym, jak zło wyrządzone ludziom wychowanym w cywilizowanym świecie. W postawie Jazona widoczna jest butna mentalność kolonizatora: bez skrupułów depcze miłość gruzińskiej czarodziejki, chociaż mają dwójkę wspólnych dzieci, a na pożegnanie dorzuca pogardliwie:
🔰"Ale tyś z tego mnie poratowania
Więcej wyniosła, niż dała.
(...) w Grecji, a nie w
barbarzyńskim
Kraju przebywasz, (...)
Zdobyłaś sławę. A gdybyś mieszkała
Na krańcach ziemi,
nikt by cię nie wspomniał."
Tak mówi ukochany Jazon - sens poświęcenia Medei, sedno wszystkich jej decyzji, obiekt miłości. To jego miłość była stawką w transakcji, w której dziewczyna poświęciła ojczyznę i krewnych. Jazon okazał się cynicznym zdrajcą. Świat czarodziejki zawalił się jak domek z kart. Medea - obca w obcym mieście, bez możliwości powrotu do ojczyzny, oszukana, ograbiona z dotychczasowego życia, ma za sobą już tylko mur.
Ale Jazon w swojej arogancji popełnił śmiertelny błąd. Nie potrafił przewidzieć reakcji Medei, która będzie całkowicie sprzeczna z regułami obowiązującymi w greckim świecie. Medea nie ma zamiaru okazać mu wdzięczności obdarowanego niewolnika i pokornie pogodzić się ze zdradą.
Tragedia Eurypidesa, jest nie tylko opowieścią o wiarołomstwie mężczyzny i zemście zdradzonej żony, to również opowieść o zderzeniu dwóch różnych cywilizacji. Ta "wyższa" (w swoim mniemaniu) usiłuje pochłonąć "niższą", zniszczywszy uprzednio to, co dla tej ostatniej było najcenniejsze. Jednak nieoczekiwanie zdumiony zwycięzca otrzymuje, od zlekceważonego niewolnika, cios w najczulszy punkt.
A chór złożony z greckich kobiet, choć próbuje odwieść Medeę od okrutnej zemsty, cały czas jest po jej stronie i komentując zachowanie Jazona stwierdza:
🔰"Nie ma już czci dla przysiąg.
I wstydu nie ma w wielkiej Helladzie".
Eurypides zasłynął w Atenach jako znawca ludzkiej duszy. Jednak jego bezkompromisowość, w prezentowaniu niewygodnych dla współziomków prawd, sprawiła że nie był tak ceniony jak Sofokles.
Medea była córką króla Ajetesa, wnuczką Heliosa i dzięki pokrewieństwu z Hekate posiadała czarodziejskie moce.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy wiecie, że była gruzińską księżniczką?
Urodziła się u stóp Kaukazu (gdzie przykuty był kiedyś Prometeusz za pomaganie ludziom) w Kolchidzie starożytnym królestwie na terenie dzisiejszej Gruzji, którego istnienie potwierdzają naukowcy. Serce Kolchidy – miasto...
Starożytna tragedia grecka – przejmujący krzyk rozpaczy zdradzonej kobiety, która w konsekwencji doznanej krzywdy, popełnia straszną zbrodnię. Kolchidzka czarodziejka, Medea, zaślepiona gniewem, zgładziwszy wybrankę swojego męża Jazona, nie zważając na dobro ukochanych synów, pozbawia ich życia, sama cierpiąc przy tym okrutnie. Siła przekazu jest porażająca.
Nie jestem w stanie zrozumieć kobiety, która z zemsty, aby dopiec wiarołomnemu mężowi, morduje swoje dzieci; może to zrobić tylko kobieta szalona. Z drugiej strony jest to osoba niezwykła, silna i sprawcza, sama decydująca o swoim życiu. Co ciekawe, jako wnuczka Heliosa, uniknęła kary za swój czyn i miała później rodzinę, w przeciwieństwie do Jazona, który skończył marnie. Ale o tym wiadomo nie z tekstu „Medei”, tylko z mitologii.
Przeczytałam dramat w tłumaczeniu Jana Kasprowicza, pisany wierszem, zrozumiałym, ale jednak mocno już przestarzałym językiem. Obszerne przypisy określają miejsca akcji i wyjaśniają powiązania między bohaterami, co jest bardzo cenne dla osób takich jak ja, czyli nie pamiętających dobrze mitologii starożytnej.
Niepohamowane namiętności, miłość, nienawiść, zdrada, zemsta, szaleństwo, okrucieństwo, pycha, ambicja – także dzisiaj takie uczucia rządzą światem, to się nie zmieniło, mimo upływu 2,5 tysiąca lat. Różnica polega na tym, że współcześni ludzie w pełni odpowiadają za swoje czyny, nie są uzależnieni od kaprysów bogów z Olimpu, nie mogą korzystać z ich czarów - pomocy czy ochrony - tak jak bohaterowie z greckich mitów.
Polecam, po przeczytaniu sztuki, wysłuchanie fantastycznego słuchowiska Polskiego Radia, w tłumaczeniu Jerzego Łanowskiego i w reżyserii Waldemara Modestowicza, w wykonaniu Anny Dereszowskiej (Medea),Grzegorza Damięckiego (Jazon) i innych świetnych aktorów. W tej postaci tekst jest dużo łatwiej przyswajalny, a dramatyczne przeżycia bohaterów, ich szlochy, krzyki i jęki potęguje wrażenie. Tragiczne losy bohaterów wstrząsają do głębi, szczególnie tych niewinnych, jak dzieci Medei czy królewna koryncka Glauke.
Na koniec dramatu taki komentarz chóru:
„Na Olimpu szczycie
Rządzi rozmaicie
Zeus i różnie włada
Nieśmiertelnych rada.
W przemnogiej postaci
Zjawiają się losy
I niespodzianki urządza nam bóg!
Tu, zamiast zyskać, człek traci,
Tam znowu zysków niebiosy
Wśród niespodzianych nie skąpią mu dróg -
Tak było i z tym wydarzeniem.”
Pośród wielu licznych adaptacji słynne są dwie ekranizacje tragedii: Pier Paola Pasoliniego z 1969 roku (z rolą Mari Callas) oraz Larsa von Triera z 1988 roku, niestety, obecnie trudnodostępne. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się je obejrzeć.
Zachęcam do przeczytania Medei, lektura krótka, ale wstrząsająca i ciągle aktualna, inspirująca do przemyśleń.
Starożytna tragedia grecka – przejmujący krzyk rozpaczy zdradzonej kobiety, która w konsekwencji doznanej krzywdy, popełnia straszną zbrodnię. Kolchidzka czarodziejka, Medea, zaślepiona gniewem, zgładziwszy wybrankę swojego męża Jazona, nie zważając na dobro ukochanych synów, pozbawia ich życia, sama cierpiąc przy tym okrutnie. Siła przekazu jest porażająca.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jestem w...
Ciekawy portret psychologiczny głównej bohaterki, choć wyjątkowo dramatyczny, nawet jak na dramat.
Ciekawy portret psychologiczny głównej bohaterki, choć wyjątkowo dramatyczny, nawet jak na dramat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakby to powiedzieć, silne kobiety są spoko, kocham je, ale w momencie kiedy postanawiają zabić wszystkich wokół siebie to już kocham je trochę mniej. Ale ta sztuka dała mi świetny pomysł na wypracowanie na studia, więc wielki plus za to.
Jakby to powiedzieć, silne kobiety są spoko, kocham je, ale w momencie kiedy postanawiają zabić wszystkich wokół siebie to już kocham je trochę mniej. Ale ta sztuka dała mi świetny pomysł na wypracowanie na studia, więc wielki plus za to.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSuper. To powinna być lektura w szkole a nie jakieś puste "Chłopcy z Placu Broni" Molnara.
Super. To powinna być lektura w szkole a nie jakieś puste "Chłopcy z Placu Broni" Molnara.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłębia psychologiczna. Polifonia. Psychomachia.
Ciarki.
Głębia psychologiczna. Polifonia. Psychomachia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiarki.
Świetne!
Świetne!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toArcydzieło.
Arcydzieło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to