Tajny pielgrzym

Okładka książki Tajny pielgrzym
John le Carré Wydawnictwo: Sonia Draga Cykl: Smiley (tom 8) kryminał, sensacja, thriller
456 str. 7 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Smiley (tom 8)
Tytuł oryginału:
The Secret Pilgrim
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2017-04-17
Data 1. wyd. pol.:
1996-01-01
Liczba stron:
456
Czas czytania
7 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379999224
Tłumacz:
Jerzy Kozłowski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
58 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
152
35

Na półkach:

Tłem dla tej powieści jest podsumowanie okresu zimnej wojny i symboliczne przejście bohatera a właściwie dwóch bohaterów (Neda i Smileya) na emeryturę.
Moim zdaniem tłem, bo kluczowe dla mnie były historie różnych ludzi, którzy w tej zimnej wojnie pojawili się grając różne role w różnych okolicznosciach.
Mam słabość do autora, a te luźno związane ze sobą retrospektywne historie utwierdzają mnie w tym przekonaniu.

Tłem dla tej powieści jest podsumowanie okresu zimnej wojny i symboliczne przejście bohatera a właściwie dwóch bohaterów (Neda i Smileya) na emeryturę.
Moim zdaniem tłem, bo kluczowe dla mnie były historie różnych ludzi, którzy w tej zimnej wojnie pojawili się grając różne role w różnych okolicznosciach.
Mam słabość do autora, a te luźno związane ze sobą retrospektywne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
574
469

Na półkach: , ,

„Tajnego Pielgrzyma” chciałam przeczytać ze względu na jego autora, którego biografia bardzo mnie zainteresowała.
John le Carré, właśc. David John Moore Cornwell w latach 1959-1964 był pracownikiem brytyjskiej służby zagranicznej; pracował w Bonn i Hamburgu. Podwójny agent Kim Philby zdemaskował go jako funkcjonariusza MI6.
Swoją pierwszą powieść napisał w 1961. Jego książki utrzymane są w klimacie szpiegowskim i nie stronią od wątków autobiograficznych. I właśnie ze względu na te wątki bardzo chciałam zapoznać się z jego twórczością. Nie wiedziałam tylko, że „Tajny Pielgrzym” to ósma z kolei część cyklu „Smiley”. Czy przeszkodziło mi to w lekturze? Ani trochę. Może dlatego, że książka to głównie retrospekcje z życia głównego bohatera, agenta Neda, który po zakończeniu Zimnej Wojny zajmuje się szkoleniem młodych adeptów brytyjskiego wywiadu.
Ned zaprasza dawnego mentora, George’a Smileya, by ten opowiedział studentom prawdę o życiu agenta. I to właśnie przywołuje wspomnienia Neda z czasów jego agentury.
Jeżeli spodziewacie się typowo szpiegowskiej akcji typu zabili go i uciekł, to się zawiedziecie. Tu właściwie nie ma akcji. Jest po prostu prawda o pracy agenta, która czasami może być niebezpieczna, żmudna, pełna wyzwań, a czasami nudna, pełna papierkowej roboty i grzebania w archiwach.
Ja byłam lekturą usatysfakcjonowana. Dla ciekawych życia i pracy brytyjskich agentów będzie to ciekawa rzecz.

„Tajnego Pielgrzyma” chciałam przeczytać ze względu na jego autora, którego biografia bardzo mnie zainteresowała.
John le Carré, właśc. David John Moore Cornwell w latach 1959-1964 był pracownikiem brytyjskiej służby zagranicznej; pracował w Bonn i Hamburgu. Podwójny agent Kim Philby zdemaskował go jako funkcjonariusza MI6.
Swoją pierwszą powieść napisał w 1961. Jego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
83
82

Na półkach: ,

Nie ukrywam, że bardzo lubię czytać książki Johna le Carre. Ta ma w sobie pewien element nostalgii, oto Ned ( który w innych powieściach był tym młodym gniewnym) szkoli młodych agentów wywiadu. Zaprasza na te spotkania swojego mistrza Georga Smileya. W trakcie kolejnych rozmów ze studentami tej legendy brytyjskiego wywiadu, Ned wychwytując aluzje Smileya przypomina sobie kolejne akcje wywiadu, które miały miejsce na całym świecie.
W tej książce specyficzny styl John le Carre jest o wiele lżejszy nic nie tracą ze swej jakości. Powieść znakomicie się czyta.
Opinia z http://mercadoevy.blogspot.com/2017/07/john-le-carre-tajny-pielgrzym.html

Nie ukrywam, że bardzo lubię czytać książki Johna le Carre. Ta ma w sobie pewien element nostalgii, oto Ned ( który w innych powieściach był tym młodym gniewnym) szkoli młodych agentów wywiadu. Zaprasza na te spotkania swojego mistrza Georga Smileya. W trakcie kolejnych rozmów ze studentami tej legendy brytyjskiego wywiadu, Ned wychwytując aluzje Smileya przypomina sobie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
389
353

Na półkach:

Autor pożegnał się z "zimną wojną" trochę na wyrost, o czym świadczą niedawne wydalenia rosyjskich "dyplomatów" z Waszyngtonu i Londynu. Opowieść o blaskach i cieniach wywiadowczej pracy "Cyrku", czyli MI6, po 26 latach czyta się z przyjemnością i refleksją, że tego świata już dawno nie ma.

Autor pożegnał się z "zimną wojną" trochę na wyrost, o czym świadczą niedawne wydalenia rosyjskich "dyplomatów" z Waszyngtonu i Londynu. Opowieść o blaskach i cieniach wywiadowczej pracy "Cyrku", czyli MI6, po 26 latach czyta się z przyjemnością i refleksją, że tego świata już dawno nie ma.

Pokaż mimo to

avatar
1200
1200

Na półkach: , ,

Czterdzieści lat służby Neda w wywiadzie brytyjskim, zwanym Cyrkiem, to okres zimnej wojny. W każdym z trzynastu rozdziałów książki Ned powraca do jednego z incydentów swojej misji, począwszy od bolesnej inicjacji, którą przeżył ze swoim przyjacielem ze szkoly szpiegów, Benem, skończywszy na ostatnim zleceniu, które otrzymał kilka dni przed przejściem na emeryturę, kiedy to od pewnego bogatego Anglika usłyszał: (...) jeśli te czarnuchy powystrzelają się jutro moimi zabawkami, a ja na tym zarobię, dla mnie bomba (...).

Każda z historii Neda to mikrokosmos relacji wewnątrz Cyrku, jego uzależnienia od świata zewnętrznego, prób podejmowanych przez Zachód uczynienia tego świata trochę lepszym, prób na ogół mało udanych. Każda opowieśc jest małym arcydziełem prozy Johna le Carré, w których oszczędny język narracji, mistrzowskie operowanie skrótem myślowym doskonale służą poznaniu ludzi, z którymi Nedowi przychodzi współpracować i/ lub których ma za zadanie denuncjować. W stosunku do siebie jest Ned-narrator bezwzględny, pozbawiony jakichkolwiek pokus eksponowania swoich talentów. W służbie, podobnie jak jego patron George Smiley, przeżywa wzloty i upadki. Nie zajmuje się ich analizą, czasowym odsuwaniem na boczny tor. Tylko raz nadmienia, że po pewnym incydencie Piąte Piętro Cyrku uznało widać jego kompetencje i zleciło mu poważne misje na Bliskim Wschodzie. A ów incydent dotyczył Polski. We wstępie do swojej polskiej opowieści Ned mówi: (...) Zdradziliśmy ich kraj w sposób haniebny tyle razy, że gdybym był Polakiem, spluwałbym za każdym Brytyjczykiem, nieważne, czy cierpiałbym pod jarzmem hitlerowców czy Sowietów (...). Z kolei Smiley, wyjaśniając studentom szkoły szpiegów w Sarratt, swoją filozofię, że nie interesowały go ideologie i instytucje, bo to człowiek, nie masy, jest sensem ich (czyt. szpiegów) powołania, odniósł się do końca zimnej wojny: (...) tak się złożyło, ze nawet nie człowiek z Zachodu, lecz nasz zaprzysięgly wróg ze Wschodu: wyszedł na ulice, stawił czoło kulom i pałkom i powiedział: "Mamy tego dość".

Tajnym pielgrzymem jest w tej książce przede wszystkim Ned, ale bez George'a Smileya w Cyrku byłby Ned prawdopodobnie zupełnie innym szpiegiem. (...) Ilekroć o nim (Smileyu) słyszałem, zatykał kolejny przeciek, zapobiegał kolejnemu skandalowi - wspomina starszego kolegę. Dlatego zaprosił Smileya na swoje zajęcia ze studentami w Sarratt i rozmowa w bibliotece tej uczelni, w gronie czterech pokoleń brytyjskich szpiegów, stanowi ramy dla wspomnień Neda, a książka opisywana jest jako ósmy tom cyklu o George'u Smileyu. Na pewno nie superszpiegu, ale postaci o wiele ciekawszej niż James Bond i jego niezliczeni następcy.

W Posłowiu do książki autor stwierdza skromnie: (...) banalnym motywem, który zawsze mnie frapował, był element ludzkiej niekompetencji w świecie wywiadu (...). Nie można powiedzieć, żeby inni autorzy też od czasu do czasu nie demaskowali szpiegów-nieudaczników, czy po prostu zdrajców. Jednak autentyzm świata Johna le Carré nie polega jedynie na ujawnianiu tego, co wiemy o sukcesach i porażkach wywiadu brytyjskiego, ale również na znajomości natury ludzkiej, nie mówiąc o jemu tylko właściwej formie przekazu tej wiedzy w słowach.

Wśród opinii na temat twórczości le Carrégo jego biograf, Adam Sisman, przytacza jakże trafną obserwację Williama Boyda: czytanie jego powieści dostarcza czystej przyjemności estetycznej. Le Carré potrafi uchwycić czyjąś osobowość w dwóch linijkach dialogu.

Czterdzieści lat służby Neda w wywiadzie brytyjskim, zwanym Cyrkiem, to okres zimnej wojny. W każdym z trzynastu rozdziałów książki Ned powraca do jednego z incydentów swojej misji, począwszy od bolesnej inicjacji, którą przeżył ze swoim przyjacielem ze szkoly szpiegów, Benem, skończywszy na ostatnim zleceniu, które otrzymał kilka dni przed przejściem na emeryturę, kiedy to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1625
1335

Na półkach: , , ,

Arcymistrz powieści szpiegowskiej żegna się w tej książce ze swoim bohaterem, skromnym asem wywiadu George Smileyem. Książka ma więc nieuchronnie nastrój nostalgiczny i winna być czytana po innych pozycjach z cyklu ze Smileyem. A składa się ze wspomnień starego oficera wywiadu, Neda, kolegi Smileya. Historyjki Neda mają różny poziom, ale dla wielbicieli prozy Le Carre'a książka jest nie lada gratką.

Omawiana książka (wydana również u nas w innym tłumaczeniu pod tytułem 'Znakomity uczeń') jest pożegnaniem z George Smileyem, bohaterem tak wielu książek Le Carre'a, oficerem wywiadu który jest dokładnym przeciwieństwem Bonda. A narratorem jest stary szpieg Ned, który, uczy w szkole dla szpiegów w Sarratt, i zaprasza Smiley'a żeby dał wykład młodym adeptom. Przy okazji Smiley wygłasza kilka głębokich myśli na temat szpiegostwa a Ned wspomina swoją karierę wywiadowczą, pełną raczej porażek niż sukcesów.

Na książkę składają się zatem historyjki z życia zawodowego Neda. Mamy tu przypadek młodego szpiega który w wielkim stresie bierze na akcję tajne dokumenty a potem je gubi, i wsypuje siatkę. Mamy mamy kompletnie nieproduktywnego brytyjskiego agenta, ktvory iscenizuje zamach na samego siebie aby wreszcie wzięli go do siebie Brytyjczycy. Mamy i wątek polski, z puvlkownikiem Jerzym, tu smakowity cytacik: „nigdy nie rozumiałem, dlaczego tylu Polaków ma do nas słabość. Zdradziliśmy ich kraj w sposób haniebny tyle razy, że gdybym był Polakiem, spluwałbym za każdym przechodzącym Brytyjczykiem, nieważne, czy cierpiałbym pod jarzmem hitlerowców czy sowietów. Brytyjczycy w swoim czasie zostawili biednych Polaków na pastwę jednych i drugich."

Niektóre opowieści są zaledwie zarysowane, np. historia z Polakiem, inne mocno poruszające, jak opowieść o Hansenie i jego córce, czy wątek Frewina.

A codzienna robota szpiegowska to nie James Bond , to strach, niepewność, rozterki moralne, wreszcie wypalenie wewnętrzne i rozgorycze nie, mówi Le Carre. A po zakończeniu kariery: „Mężczyznom po pięćdziesiątce wywiad oferuje niewiele. Z reguły są spaleni, a większość jest zbyt zmęczona i rozczarowana, żeby się tym przejmować. Niektórzy przechodzą do bankowości lub wielkiego biznesu, lecz taki mariaż rzadko się udaje. W ich sposobie myślenia nastąpiła zmiana, która dyskwalifikuje ich w zwykłym świecie.”

Książka nie jest najlepszą pozycją angielskiego mistrza, niemniej dla wielbicieli prozy Le Carre'a, do których mam zaszczyt się zaliczać, to nie lada gratka.

Jeszcze jedno, koniecznie należy ją czytać po przejściu całego cyklu ze Smiley'em.

Arcymistrz powieści szpiegowskiej żegna się w tej książce ze swoim bohaterem, skromnym asem wywiadu George Smileyem. Książka ma więc nieuchronnie nastrój nostalgiczny i winna być czytana po innych pozycjach z cyklu ze Smileyem. A składa się ze wspomnień starego oficera wywiadu, Neda, kolegi Smileya. Historyjki Neda mają różny poziom, ale dla wielbicieli prozy Le Carre'a...

więcej Pokaż mimo to

avatar
830
131

Na półkach:

Ta książeczka jest... pisana dla pieniędzy! Bleeee

Ta książeczka jest... pisana dla pieniędzy! Bleeee

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tajny pielgrzym


Reklama
zgłoś błąd