Arkadia

Okładka książki Arkadia
Lauren Groff Wydawnictwo: Znak literatura obyczajowa, romans
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
Arcadia
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2017-04-12
Data 1. wyd. pol.:
2017-04-12
Data 1. wydania:
2012-01-01
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324045402
Tłumacz:
Wiesław Marcysiak
Tagi:
komuna sekta
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oficjalne recenzje i

Ziemia obiecana?



1097 48 165

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
128 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
3632
897

Na półkach: , , ,

Arkadia to utopijny raj stworzony na wzór hippisowskiej komuny. I owszem pierwsza część wprowadza czytelnika w sielsko prowadzącą się społeczność, ale dostrzeże się też zalążki rozłamu, który wolno rozlewa się dalej i dalej doprowadzając do klęski przyjętych ideałów. Dopóki akcja rozgrywa się w stworzonym świecie jest nawet ciekawie i pragnie się odkrywać co nastąpi dalej. Natomiast powrót Arkadyjczyków do rzeczywistości, która jest już typowym wariantem, gdzie trzeba się przystosować do nowych zasad i ogólnego systemu odbierającego szczęście jednostce staje się żmudnym obowiązkiem, jeśli chce się książkę dokończyć. Wspomnienia przeszłości, których doświadczamy dzięki głównemu bohaterowi, poczętemu w komunie i potem poszukującego swej tożsamości, nie szczególnie przemawiają do mnie. To wszystko zbytnio się wlecze i przypomina życie Tarzana z kiepskiej adaptacji. Sposób prowadzenia historii jest usypiający. Nie chodzi o to, że brakuje dialogów, bo taka forma pasuje do opisywanych problemów i zdarzeń, a jednak śledzenie poczynań bohaterów od akapitu do akapitu jest nużące.

System stworzony w Arkadii ma dawać wolność, ale też jest podporządkowaniem jednostki względem ogółowi. Hipisi winni być szczęśliwymi ludźmi, bo choć nie posiadają dóbr materialnych to są wyzwoleni ze skostniałego systemu i każdy z nich jest równy sobie. Dla mnie to bajka. Każdy kto wchodzi do takiej społeczności szuka ukojenia w ułudzie, choć pewnie nie każdy z jej członków zdaje sobie na początku z tego sprawę. Chciałam bliżej zetknąć się z tym tematem, odkryć motywy dla których ludzie zachłystują się tak prowadzonym życiem, odkryć nieznane mi do tej pory czynniki determinujące powodzenie takich grup. Niestety, sposób podania przez Groff tych informacji jest dla mnie mało witalny. Po udanych opowiadaniach z Florydy, tym razem jestem rozczarowana.

Arkadia to utopijny raj stworzony na wzór hippisowskiej komuny. I owszem pierwsza część wprowadza czytelnika w sielsko prowadzącą się społeczność, ale dostrzeże się też zalążki rozłamu, który wolno rozlewa się dalej i dalej doprowadzając do klęski przyjętych ideałów. Dopóki akcja rozgrywa się w stworzonym świecie jest nawet ciekawie i pragnie się odkrywać co nastąpi dalej....

więcej Pokaż mimo to

avatar
2430
1358

Na półkach:

Marzenie o Utopii towarzyszy nam od zawsze, ale wizji tej wyśnionej krainy jest równie wiele, co marzycieli. Samotne w tłumie dorastające dzieci miejskiego zgiełku i pośpiechu marzą o ucieczce w ramiona bezstresowej, ekologiczno-pacyfistycznej społeczności żyjącej radością, muzyką i miłością. Znów wychowankowie zacofanej wsi tęsknią ku cyfrowym raju, gdzie technologia w służbie człowieka z prędkością myśli spełnia każdą zachciankę. Aż wreśzcie po latach kraina dzieciństwa nieodmiennie jawi nam się jako raj na ziemi - nie ważne, czy pierwsze lata życia spędziliśmy w hippisowskiej komunie arkadyjskiej tylko z nazwy, zgiełku stołecznego wyścigu szczurów czy w stereotypowo nudnej małomiasteczkowej sielance.

Marzenie o Utopii towarzyszy nam od zawsze, ale wizji tej wyśnionej krainy jest równie wiele, co marzycieli. Samotne w tłumie dorastające dzieci miejskiego zgiełku i pośpiechu marzą o ucieczce w ramiona bezstresowej, ekologiczno-pacyfistycznej społeczności żyjącej radością, muzyką i miłością. Znów wychowankowie zacofanej wsi tęsknią ku cyfrowym raju, gdzie technologia w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
64
32

Na półkach: , ,

Nie wiem czy to nie przez tłumaczenie, ale ta książka była momentami pretensjonalna i zwyczajnie niezrozumiała. Te męczące niedopowiedzenia zamiast być ukłonem w stronę inteligencji czytelnika, były po prostu bełkotem. Pomysł na fabułę jest naprawdę bardzo udany, ale książka jest tak nierówna, dziwna i miejscami irytująca, że gdyby nie była prezentem, odłożyłabym ją po kilku stronach. Niemniej wydaje mi się, że oryginał wypadłby lepiej. Sięgnę pewnie jeszcze po Groff wydaną w Pauzie, żeby się przekonać czy to przez jakość wydania i tłumaczenia, czy przez styl pisarki tak bardzo mi nie przypadła do gustu.

Nie wiem czy to nie przez tłumaczenie, ale ta książka była momentami pretensjonalna i zwyczajnie niezrozumiała. Te męczące niedopowiedzenia zamiast być ukłonem w stronę inteligencji czytelnika, były po prostu bełkotem. Pomysł na fabułę jest naprawdę bardzo udany, ale książka jest tak nierówna, dziwna i miejscami irytująca, że gdyby nie była prezentem, odłożyłabym ją po...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
2446
2372

Na półkach:

Zacznijmy od chronologii publikacji, bo odwrotna kolejność wydawania w Polsce, powoduje nieporozumienia czy też niczym nieuzasadnione oczekiwania:
• 2008: The Monsters of Templeton
• 2012: Arcadia – pol.: Arkadia. Wiesław Marcysiak (tłum.). Znak, 2017.
• 2015: Fates and Furies – pol.: Fatum i Furia. Mateusz Borowski (tłum.). Znak, 2016
Nie ma więc powodu, by po świetnej „Fatum i Furii” oczekiwać cudów po wcześniejszej o 3 lata „Arkadii”.
Lauren Groff (ur.1978) - (Wikipedia):
„.W 2008 zadebiutowała powieścią ‘The Monsters of Templeton’, w której opisała życie w dwutysięcznej społeczności. W drugiej powieści skupiła się na jeszcze mniejszym środowisku – komunie. Jej trzecia powieść ‘Fatum i Furia’ zdobyła dużą popularność i spotkała się z przychylnością krytyków: trafiła na listę bestsellerów „The New York Times” i do finału nominacji do nagrody National Book Award oraz została numerem jeden na liście najlepszych książek roku 2015 księgarni Amazon. Powieść została także ulubioną książką roku 2015 prezydenta Baracka Obamy. Prawa do wydania ‘Fatum i Furii’ zostały sprzedane do trzydziestu krajów.
Ta jest drugą z 2012 (Wikipedia):
„..Her second novel, Arcadia, was released in March 2012 and tells the story of the first child born in a fictional 1960s commune in upstate New York. A New York Times and Booksense bestseller, it received favorable reviews from the New York Times Sunday Book Review, The Washington Post, and The Miami Herald…”
Arkadia to (Wikipedia): - fikcyjna kraina, uważana przez poetów za krainę wiecznego szczęścia – ziemski raj, symbol wyidealizowanej krainy spokoju, ładu, sielankowej, wiecznej szczęśliwości i beztroski.
W książce - to utopijna komuna hippisów, której styl życia zbudowano na wzór Amiszów. Tak, jak każdy raj, i ten upada, pozostają po nim tęsknoty, które ułatwiają egzystencję w świecie rzeczywistym, O ile pierwsza część jest sielsko-anielska i czyta się jak ładną bajkę, to rzeczywistość przerosła warsztat autorki i jest niespójna.
Obecnie, autorka jest oceniana pozytywnie dzięki „Fatum i furię” i to wpływa na ocenę tej książki wcześniejszej i ponoć, o wiele słabszej, która nie doczekała się nawet własnej strony w Wikipedii.
Wypisano wiele słów w recenzjach tej książki, więc by ich nie powtarzać, ograniczam się do uzasadnienia mojej wysokiej oceny (8/10). Otóż, młoda (34 lata w chwili wydania) Groff sprawiła mnie frajdę, bo jest antidotum; bo byłem przybity aktualną literaturą amerykańską (światową też), w której dominuje rynsztok, chamstwo, dewiacje i pornografia, a ona nie poddała się paskudnej modzie i stworzyła dzieło tchnące wiarą w człowieka, w miłość i przywiązanie do korzeni.
Gorąco polecam, a sam szykuję się na „Fatum i furię” i dlatego oszczędny jestem w wychwalaniu tej pozycji. Brawo Groff”! Po „czterdziestce” winna być jeszcze lepsza. Czekam!

Zacznijmy od chronologii publikacji, bo odwrotna kolejność wydawania w Polsce, powoduje nieporozumienia czy też niczym nieuzasadnione oczekiwania:
• 2008: The Monsters of Templeton
• 2012: Arcadia – pol.: Arkadia. Wiesław Marcysiak (tłum.). Znak, 2017.
• 2015: Fates and Furies – pol.: Fatum i Furia. Mateusz Borowski (tłum.). Znak, 2016
Nie ma więc ...

więcej Pokaż mimo to

avatar
94
9

Na półkach:

Dawno nie przeczytałam tak wzruszającej książki. I na razie tylko tyle jestem w stanie napisać zaraz po jej przeczytaniu.

Dawno nie przeczytałam tak wzruszającej książki. I na razie tylko tyle jestem w stanie napisać zaraz po jej przeczytaniu.

Pokaż mimo to

avatar
1091
347

Na półkach:

Mam mieszane odczucia co do tej książki. Pierwsza część o życiu w Arkadii, jej powolnym rozkładzie i finalnej klęsce jest bardzo ciekawa, malownicza, prawdziwa. Za to drugiej brakuje wszystkiego. Brakuje odczuć bohatera, brakuje opisów, brakuje nawet zdarzeń odmalowanych w ciekawy sposób. Zakończenie również nie powala. Szkoda, że nie da się dać osobnej liczby gwiazdek dla obu części - pierwsza dostałaby ocenę "bardzo dobra", a druga "marna". Mimo to książkę polecam - świetny obraz hipisów, negatywnych stron takiego życia i rzeczywistości. Jednak mam wrażenie, że po prostu zabrakło weny albo czasu na dopracowanie cześci drugiej. Szkoda.

Mam mieszane odczucia co do tej książki. Pierwsza część o życiu w Arkadii, jej powolnym rozkładzie i finalnej klęsce jest bardzo ciekawa, malownicza, prawdziwa. Za to drugiej brakuje wszystkiego. Brakuje odczuć bohatera, brakuje opisów, brakuje nawet zdarzeń odmalowanych w ciekawy sposób. Zakończenie również nie powala. Szkoda, że nie da się dać osobnej liczby gwiazdek dla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1447
1248

Na półkach:

Ledwo przebrnęłam. Bohaterowie nie wzbudzili mojej sympatii, fabuła wlokła się jak flaki z olejem. Styl również mi nie podszedł. Ogólnie jestem na nie, po świetnej "Fatum i furii" tutaj porażka na całej linii.

Ledwo przebrnęłam. Bohaterowie nie wzbudzili mojej sympatii, fabuła wlokła się jak flaki z olejem. Styl również mi nie podszedł. Ogólnie jestem na nie, po świetnej "Fatum i furii" tutaj porażka na całej linii.

Pokaż mimo to

avatar
408
263

Na półkach:

http://lesnaczytelnia.blogspot.com/2017/12/arkadia_21.html

http://lesnaczytelnia.blogspot.com/2017/12/arkadia_21.html

Pokaż mimo to

avatar
1159
288

Na półkach: , , ,

Po świetnej "Fatum i furii" nie zastanawiałam się nad sięgnięciem po poprzednie dzieło pani Groff i się nie zawiodłam.
Obraz życia w komunie, czasu hipisów jest pasjonujący i świetnie opisany; dorastanie głównego bohatera w takim środowisku pokazuje, jak wpływa to na psychikę dziecka. Widzimy także upadek komuny i dalsze losy jej członków, problemy z przystosowaniem, prowadzące do nieszczęśliwych zdarzeń.
Przeczytałabym jeszcze raz, żeby zanurzyć się w tym niesamowitym, amerykańskim klimacie, który stworzyła autorka. Czytajcie!

Po świetnej "Fatum i furii" nie zastanawiałam się nad sięgnięciem po poprzednie dzieło pani Groff i się nie zawiodłam.
Obraz życia w komunie, czasu hipisów jest pasjonujący i świetnie opisany; dorastanie głównego bohatera w takim środowisku pokazuje, jak wpływa to na psychikę dziecka. Widzimy także upadek komuny i dalsze losy jej członków, problemy z przystosowaniem,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
792
95

Na półkach:

Pisaliście, że "Arkadia" jest dużo słabsza niż "Fatum i furia", czekam więc z niecierpliwością na spotkanie z tą drugą powieścią.

Pisaliście, że "Arkadia" jest dużo słabsza niż "Fatum i furia", czekam więc z niecierpliwością na spotkanie z tą drugą powieścią.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Lauren Groff Arkadia Zobacz więcej
Lauren Groff Arkadia Zobacz więcej
Lauren Groff Arkadia Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd