Podziemne miasto

Okładka książki Podziemne miasto
Przemek Corso Wydawnictwo: Bernardinum Cykl: Archeolog Robert Karcz (tom 1) Seria: z Mustangiem kryminał, sensacja, thriller
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Archeolog Robert Karcz (tom 1)
Seria:
z Mustangiem
Tytuł oryginału:
Podziemne miasto
Wydawnictwo:
Bernardinum
Data wydania:
2016-11-01
Data 1. wyd. pol.:
2014-07-09
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378238485
Tagi:
archeologia przygoda kryminał historia Legnica
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Opowieści z Białej Doliny Przemek Corso, Marcelina Misztal
Ocena 8,4
Opowieści z Bi... Przemek Corso, Marc...
Okładka książki Pocztówki z pandemii Przemek Corso, Czesław Mozil
Ocena 6,9
Pocztówki z pa... Przemek Corso, Czes...
Okładka książki Rahim. Ludzie z tylnego siedzenia Przemek Corso, Sebastian Salbert
Ocena 4,0
Rahim. Ludzie ... Przemek Corso, Seba...

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
124 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
315
10

Na półkach: , ,

wygrana w konkursie tvp kultura

wygrana w konkursie tvp kultura

Pokaż mimo to

avatar
240
137

Na półkach: , , ,

Książka ewidentnie inspirowana "Panem Samochodzikiem" (choćby się autor miał nie przyznać); najważniejsze, że ciągnęło mnie do czytania, do samego końca opowieści. - Chropowatości stylu widoczne, ale z pewnością sięgnę po kontynuację (podobno autor się rozwija).

Garść konkretnych uwag:

PLUSY
- Sugestywne opisy myśli jakby w stylu "strumienia świadomości"; nikt nie jest wszechwiedzący, wrażenia bywają mylne; to co innego, niż narrator wszechwiedzący, albo "pamiętnikarz" opisujący swe wrażenia w bardzo uporządkowany sposób.
- Postacie są niejednoznaczne - w dobrym tego słowa znaczeniu; ci "dobrzy" mają ewidentne wady, ci "źli" przynajmniej sensowne motywacje i nie ze szczętem są niefajni....
- Książka zdecydowanie budzi zainteresowanie odkrywaniem historii; także lokalnej. Może "zasiać bakcyla" acz zarazem pokazuje, że sprawa bywa smutna i trudna.
- Przemycane miejscami niebanalne słownictwo - nie na siłę wyrafinowane, ale w dzisiejszym pędzącym świecie jakby blaknące, a niesłusznie. - Pierwszy raz uśmiechnąłem się podczas lektury, gdy ujrzałem słówko "przybłęda"! Brakowało mi do kompletu "przechery" i "nicponia", ale nic to!

MINUSY
- We wspomnianym strumieniu świadomości nietrudno autorowi chwilami o wodolejstwo, he he... Granica bywa płynna, he he he. Przykład: "W klasie momentalnie zrobiło się spokojniej. Równie dobrze ktoś mógłby uderzyć ręką w biurko - efekt byłby ten sam. Tyle, że w przypadku pani Teresy ta metoda nie była potrzebna. Wystarczyła ta groźba w jej spojrzeniu i niczym niewzruszona postawa kobiety, która po prostu wie, co robi" - Cały akapit, a wiemy tylko, że zmroziła klasę spojrzeniem; wiele sformułowań to wręcz powtórzenia.
- Zakończenie sprawia wrażenie nieco pospieszanego... Natrętne telefony od wydawcy? Obowiązki rodzinne coraz bardziej natarczywe? Nagły atak wątpliwości, czy ja aby mam talent do pisania? W każdym razie akcja rozpędza się długo, potem kończy szybko, a część dramatycznych zdarzeń jest tylko podsumowana.
- Jak ktoś się nazywa "Majcher", to w dopełniaczu powinno chyba być "tego Majchra", nie "Majchera". - Coś mi to pachnie maniakalną ostrożnością, by nie zmienić nazwiska, sprzeczną z polską kulturą i owocującą kwiatkami, niczym z obecnej reklamy: "50 lat Coca-Cola w Polsce"... Kurczę, on tu już 50 lat, a ja nigdy nie widzę, by Coca-Col szedł ulicą... Musi niepozorny jakiś...

NEUTRALNE
- Książka wydana wręcz luksusowo; zapewne jako "dobra na prezent" - Doceniam, ale osobiście wolałbym kompromis, dla niższej ceny. - Są klimatyczne grafiki i rysunki na koniec rozdziału, ale trochę mi brak choć kilku ilustracji kluczowych momentów; rysownik robi dobrą robotę, ale pozostawia niedosyt, tym bardziej, że nie przedstawia bohaterów, a tylko miejsca, widoczki, ogólne grafiki itp. - Poza tym druk wielki, marginesy szerokie; w połączeniu ze wspomnianym epizodycznym wodolejstwem i pospiesznym zakończeniem ma się wrażenie, że książka jest objętościowo ciut "nadmuchana"...
- Sporo humoru; niekoniecznie wyrafinowanego; raczej memiczne sytuacje, odzywki... Najbardziej mniej rozśmieszyła rozmówka naszego bohatera ze starszą obserwatorką jego pogoni za młodą znajomą; pani z okna: "Niech pan biegnie za żoną!" - Nasz bohater: "To nie moja żona! Zresztą za młoda!" - Pani z okna: "Ja to jestem za stara, za młoda to dla was żadna nie jest, wszyscy jesteście zboczeni!"
- Nawiązując do poprzedniego, chyba cykl jest pisany z młodzieżą "w tyle głowy" - erotyka w zasadzie nie występuje; powyższy dialog to jej najśmielszy przejaw; co prawda pojawia się "iskrzenie" między bohaterami, ale tylko zarysowane; wspomina się, że dziewczyna była śliczna, a bohater wciąż o niej myślał, ale o konkretniejszym opisie powabów, o konsumpcji nie wspominając - zapomnijcie.
- Jak to już niejeden zauważył, bohater cyklu, Robert Karcz, to nie Pan Samochodzik - bardziej błądzi, ulega nastrojom... Może dzięki temu bywa bardziej ludzki, lecz jak dla mnie, jednak nadto fajtłapowaty.
- Rozumiem, że autor nie chciał zanudzić czytelnika opisami historii; przydługie wykłady potrafią zaburzyć naturalność, przez co książki pisane z dodatkową intencją edukacyjną trącą niekiedy specyficznie... W moim skromnym odczuciu tu poszedł jednak ciut za daleko w drugą stronę; nad kilkoma odkopanymi dokumentami bohaterowie mogliby się dokładniej pochylić bez utraty naturalności, a uzyskując bardziej "treściwą wkładkę" ciekawej wiedzy...

Pewnie nie ma sensu dłużej się rozpisywać - już chyba każdy rozumie, dlaczego ma ocena może nie porażająca, ale wrażenie dobre, i poszukam kolejnej części cyklu...

Książka ewidentnie inspirowana "Panem Samochodzikiem" (choćby się autor miał nie przyznać); najważniejsze, że ciągnęło mnie do czytania, do samego końca opowieści. - Chropowatości stylu widoczne, ale z pewnością sięgnę po kontynuację (podobno autor się rozwija).

Garść konkretnych uwag:

PLUSY
- Sugestywne opisy myśli jakby w stylu "strumienia świadomości"; nikt nie jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4642
1206

Na półkach: ,

Książka lekka, łatwa i przyjemna, z dodatkiem humoru- czyli powinien być murowany sukces. A mnie w czasie lektury coś zgrzytało. Powinnam mieć problemy z oderwaniem się od takiej lektury, ale przychodziło mi to nadzwyczaj lekko. Dla mnie „Podziemne miasto” był płytkie. Miejscami autor poszedł na skróty, z innej strony spłycił bohaterów i powstało tylko czytadeł ko pierwszej klasy. Nie przeczę: lektura jest niczego sobie, ale zbyt infantylna, zbyt prosta, pisana- jak ja to nazywam- na kolanie. Brakowało mi podkładu historycznego, niepotrzebny wydał mi się wątek archeologiczny. Autora jeszcze niż skreślam, mam na tapecie tom trzeci (drugiego nie upolowałam), ale zachwycona nie jestem.

Książka lekka, łatwa i przyjemna, z dodatkiem humoru- czyli powinien być murowany sukces. A mnie w czasie lektury coś zgrzytało. Powinnam mieć problemy z oderwaniem się od takiej lektury, ale przychodziło mi to nadzwyczaj lekko. Dla mnie „Podziemne miasto” był płytkie. Miejscami autor poszedł na skróty, z innej strony spłycił bohaterów i powstało tylko czytadeł ko pierwszej...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
344
97

Na półkach:

Przeczytałem w poszukiwaniu nowych dla mnie autorów. Nie podzielam jednak zdania tego, kto zaliczył pozycję do kategorii "kryminał, sensacja, thriller". Dla mnie to raczej "przygoda". Książka w sam raz dla młodego - nastoletniego czytelnika.

Przeczytałem w poszukiwaniu nowych dla mnie autorów. Nie podzielam jednak zdania tego, kto zaliczył pozycję do kategorii "kryminał, sensacja, thriller". Dla mnie to raczej "przygoda". Książka w sam raz dla młodego - nastoletniego czytelnika.

Pokaż mimo to

avatar
186
7

Na półkach: ,

"Podziemne miasto" to całkiem przyjemna książka przygodowa, momentami naprawdę trzymająca w napięciu i intrygująca. Znacznym jej minusem jednak jest wolno rozwijająca się akcja. Powieść napisana jest prostym językiem, przez co szybko się ją czyta, ale czasami czytając, miałam wrażenie, że styl autora jest aż zbyt "prosty", niedopracowany, po prostu przeciętny. W skrócie: dostarcza rozrywki, ale ograniczoną dawkę.

"Podziemne miasto" to całkiem przyjemna książka przygodowa, momentami naprawdę trzymająca w napięciu i intrygująca. Znacznym jej minusem jednak jest wolno rozwijająca się akcja. Powieść napisana jest prostym językiem, przez co szybko się ją czyta, ale czasami czytając, miałam wrażenie, że styl autora jest aż zbyt "prosty", niedopracowany, po prostu przeciętny. W skrócie:...

więcej Pokaż mimo to

avatar
110
4

Na półkach:

Sięgnęłam po książkę, ponieważ mieszkam w okolicy gdzie rozgrywa się akcja i byłam ciekawa tego jak Legnica została przedstawiona. Niestety książka trochę mnie rozczarowała: akcja rozwijała się powoli, nie było zwrotów akcji. Spodziewałam się czegoś lepszego. To co mi się spodobało to kreacja bohaterów zwłaszcza postać Zuzy i Rajmunda.

Sięgnęłam po książkę, ponieważ mieszkam w okolicy gdzie rozgrywa się akcja i byłam ciekawa tego jak Legnica została przedstawiona. Niestety książka trochę mnie rozczarowała: akcja rozwijała się powoli, nie było zwrotów akcji. Spodziewałam się czegoś lepszego. To co mi się spodobało to kreacja bohaterów zwłaszcza postać Zuzy i Rajmunda.

Pokaż mimo to

avatar
396
259

Na półkach: , , ,

Świetna przygoda, od właśnie tego typu powieści zaczęła się moja miłość do książek wiele lat temu. Szybka akcja, świetne dialogi, autor nie pozwala czytelnikowi się nudzić. Postać Karcza, Zuzy i nawet małego Rajmunda są wyraziste, takie które wręcz trzeba polubić. Polecam fanom przygodowek

Świetna przygoda, od właśnie tego typu powieści zaczęła się moja miłość do książek wiele lat temu. Szybka akcja, świetne dialogi, autor nie pozwala czytelnikowi się nudzić. Postać Karcza, Zuzy i nawet małego Rajmunda są wyraziste, takie które wręcz trzeba polubić. Polecam fanom przygodowek

Pokaż mimo to

avatar
123
122

Na półkach: ,

Jestem po lekturze części 1, 2 i 4. Niestety nie czytałem w kolejności, co było błędem. O ile wszystkie historie są osobnymi przygodami to tom pierwszy jest o tyle istotny, że najlepiej przedstawia bohatera, tłumaczy co go napędza, czemu postępuje tak, a nie inaczej. Przygoda to właśnie słowo klucz, gdyż Robert Karcz w kłopoty wpada i jest w tym spory element przypadku/intuicji, a mniej śledztwa, procesu poznawania historii i odrywania. Tutaj jest dużo akcji, dialogów, są dobre i wyraziste, acz lekko przerysowane postacie (kto nie lubi Zuzy?). Dla mnie bardzo udana powieść przygodowo-sensacyjna, dużo mniej historyczno-detektywistyczna.

Jestem po lekturze części 1, 2 i 4. Niestety nie czytałem w kolejności, co było błędem. O ile wszystkie historie są osobnymi przygodami to tom pierwszy jest o tyle istotny, że najlepiej przedstawia bohatera, tłumaczy co go napędza, czemu postępuje tak, a nie inaczej. Przygoda to właśnie słowo klucz, gdyż Robert Karcz w kłopoty wpada i jest w tym spory element...

więcej Pokaż mimo to

avatar
324
16

Na półkach: , ,

Spodziewałem się lepszej przygody, po szumnych zapowiedziach Cejrowskiego że to jest "pan samochodzik dla dorosłych" zaświeciło w głowie że to mocno uderzy w moje gusta. Jednak nie do końca tak się stało. Rozkręca się bardzo powoli i gdy po nudnych rozdziałach, następny jest ciekawy i myślę sobie że w końcu coś drgnęło, to przy kolejnym znów jestem sprowadzony na ziemie. Nuda. Mocno liczę że pierwsza część to tylko średni wstęp do naprawdę ciekawych kolejnych książek. Ale się łatwo nie poddam i zakupię drugą część przed świętami.

Spodziewałem się lepszej przygody, po szumnych zapowiedziach Cejrowskiego że to jest "pan samochodzik dla dorosłych" zaświeciło w głowie że to mocno uderzy w moje gusta. Jednak nie do końca tak się stało. Rozkręca się bardzo powoli i gdy po nudnych rozdziałach, następny jest ciekawy i myślę sobie że w końcu coś drgnęło, to przy kolejnym znów jestem sprowadzony na ziemie....

więcej Pokaż mimo to

avatar
398
54

Na półkach: ,

Pan Samochodzik ver. 2.0

Pan Samochodzik ver. 2.0

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Przemek Corso Podziemne miasto Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd