Kolebka życia. O narodzinach i najstarszych śladach życia na Ziemi

Okładka książki Kolebka życia. O narodzinach i najstarszych śladach życia na Ziemi
J. William Schopf Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN nauki przyrodnicze (fizyka, chemia, biologia, itd.)
310 str. 5 godz. 10 min.
Kategoria:
nauki przyrodnicze (fizyka, chemia, biologia, itd.)
Tytuł oryginału:
Cradle of Life. The Discoveryof Earth's Earliest Fossils
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Naukowe PWN
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
310
Czas czytania
5 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
8301147660
Tłumacz:
Józef Kaźmierczak
Tagi:
biologia paleontologia ewolucjonizm
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
489
482

Na półkach:

Książka napisana przez wybitnego specjalistę, odkrywcę najstarszych znanych prekambryjskich mikroorganizmów, badacza marsjańskich meteorytów. Niestety autorytet naukowy nie do końca pociąga naukową jakość. Książka jest napisana w sposób wybitnie popularnonaukowy, być może nawet bardziej niż na meritum skupia się na anegdotach związanych z uprawianiem nauki, podkradaniem sobie tematów badawczych, blokowaniu rozwoju nauki przez nadgorliwych sceptyków, ignorowaniu doniesień zza Żelaznej Kurtyny, czy nawet z wspomnieniami wizyty u Salvadora Dalego.
W ten sposób w rozdziale o biogenezie zabrakło tak istotnych wiadomości, jak opis koacerwatów Oparina czy mikrosfer Foxa. Coś o tworzeniu pierwszych komórek jest, ale tych nazwisk w tym kontekście zabrakło. Natomiast fajnie opisano eksperymenty Millera dotyczące spontanicznej syntezy związków organicznych. Bardzo pouczające były dla mnie fragmenty geologiczne, o tworzeniu się stromatolitów, o badaniu składu izotopowego skał, o oddziaływaniu organizmów żywych na skład izotopowy przyrody nieożywionej. Dowiedziałem się, że metoda C14 ogranicza się do kilkudziesięciu tysięcy lat wstecz, potem trzeba sięgać po inne pierwiastki. Fajne było też nakreślenie etapów ewolucji: od heterotrofów, przez autotrofy fotosyntezujące niewytwarzające tlenu, potem wytwarzające tlen, co poświadczają rudy z tlenkami żelaza, które go wychwytywało, wreszcie dojście do okresu kiedy w atmosferze zaznacza się obecność tlenu, co ma przełożenie na procesy geologiczne. Dalej etapy ewolucyjne związane z powstaniem komórek eukariotycznych, żyjących w symbiozie z mitochondriami i chloroplastami, posiadające jednak rozbudowany aparat genetyczny (jądro, chromosomy, itd.) Wreszcie dochodzimy do eksplozji różnych form gatunkowych, związanej z "wynalezieniem" przez ewolucję mejozy i rozmnażania płciowego, z losową selekcją materiału genetycznego rodziców.
Jak na uznanego badacza, zaskoczył mnie niefrasobliwością w sposobie wyliczania niepewności wieku jego skamieniałości z Apex. Leżą one pomiędzy dwiema warstwami wulkanicznymi, z których jedna ma (na podstawie rozpadu jąder uranu) 3471+/-5 mln lat, a druga 3458+/-1.9 mln lat. Z tego określił wiek swoich skamielin na 3465+/-5mln lat... No, jak dla mnie nie bardzo. Raczej wiek pomiędzy 3456.1 a 3476mln lat, a więc niepewność "trochę" wyższa...
Trochę też dziwnie wyskoczył ze zdaniem o klasyfikacji eukariontów, które "zwykle mają dziesiątki, setki, tysiące mikrometrów"... a taki limfocyt ma 7um, w ogóle krwinki nie osiągają "dziesiątków" oprócz monocytów. W obliczaniu wpływu mutacji na zmienność populacji eukariotycznej też mógłby być bardziej szczegółowy kiedy mówi, że 10 mutacji może wygenerować 3^10 różnych osobników. To prawda, bo każda mutacja może być albo na jednym, albo na obydwu, albo na żadnym chromosomie i łączy się niezależnie z pozostałymi, ale powinien choć trochę to objaśnić, jeżeli już zdecydował się na ton popularyzatorski.
Błędy edytorskie (wyd. 2006):
str. 41 "w czasie rzucaniu" -> "w czasie rzucania"
str. 63 "na oczątku" -> "na początku"
str. 72 "zwiększającego się doświadczenie" -> "zwiększającego się doświadczenia"
str. 134 "cytosol" -> "cytozol"
str. 174 "Poszczególnie definicje" -> "Poszczególne definicje"
str. 215 "populacje sinice są ogromne" -> "populacje sinic są ogromne"
str. 272 "zostały unacześnione" -> ???

Książka napisana przez wybitnego specjalistę, odkrywcę najstarszych znanych prekambryjskich mikroorganizmów, badacza marsjańskich meteorytów. Niestety autorytet naukowy nie do końca pociąga naukową jakość. Książka jest napisana w sposób wybitnie popularnonaukowy, być może nawet bardziej niż na meritum skupia się na anegdotach związanych z uprawianiem nauki, podkradaniem...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
38
16

Na półkach: , ,

Odkrywca najstarszych biologicznych śladów na Ziemi dzieli się z czytelnikiem wiedzą i zachwytem początkami życia. Konstrukcja pozycji precyzyjnie przemyślana, z początku autor zapoznaje nas z historią badań paleobiologii prekambru, przechodzi przez (swoje!) okrycia stromatolitów z czertu Apex z Zachodniej Australii, by na końcu przedstawić (swój!) udział w poszukiwaniu życia na Marsie, kiedy to jako niezależny specjalista przyjrzał się meteorytowi AHL84001 zawierającemu rzekomo mikroskamieniałości. W cały ten przegląd zdarzeń zostają umiejętnie wplecione i zobrazowane podstawowe procesy biologiczne, a także założenia teorii ewolucji. Rzetelność zawartych informacji pozawala wręcz traktować tę książkę niemal jak podręcznik, a prosty język czyni ją niezwykle przystępną.

Odkrywca najstarszych biologicznych śladów na Ziemi dzieli się z czytelnikiem wiedzą i zachwytem początkami życia. Konstrukcja pozycji precyzyjnie przemyślana, z początku autor zapoznaje nas z historią badań paleobiologii prekambru, przechodzi przez (swoje!) okrycia stromatolitów z czertu Apex z Zachodniej Australii, by na końcu przedstawić (swój!) udział w poszukiwaniu...

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kolebka życia. O narodzinach i najstarszych śladach życia na Ziemi


Reklama
zgłoś błąd