rozwińzwiń

Jak powstało życie na Ziemi

Okładka książki Jak powstało życie na Ziemi January Weiner 3., January Weiner
Okładka książki Jak powstało życie na Ziemi
January Weiner 3.January Weiner Wydawnictwo: Copernicus Center Press nauki przyrodnicze (fizyka, chemia, biologia, itd.)
279 str. 4 godz. 39 min.
Kategoria:
nauki przyrodnicze (fizyka, chemia, biologia, itd.)
Wydawnictwo:
Copernicus Center Press
Data wydania:
2023-02-01
Data 1. wyd. pol.:
2023-02-01
Liczba stron:
279
Czas czytania
4 godz. 39 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378866398
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
53 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
41
6

Na półkach:

Książka bardzo ciekawa, choć trzeba mieć trochę wiedzy z zakresu chemii. Osobiście czytając to często nie miałem pojęcia o co chodzi ponieważ autor tłumaczył różne reakcje chemiczne i czułem się zagubiony w tym czasie. Pomijając fakt wiedzy chemicznej autor przestawia główne teorie o powstaniu i rozwoju życia na naszej planecie. Jeśli ktoś lubi chemie i trochę się w niej orientuje to gorąco polecam ta książkę sam daje 7/10 ponieważ nie mam dostatecznej wiedzy aby zrozumieć całą jej treść.

Książka bardzo ciekawa, choć trzeba mieć trochę wiedzy z zakresu chemii. Osobiście czytając to często nie miałem pojęcia o co chodzi ponieważ autor tłumaczył różne reakcje chemiczne i czułem się zagubiony w tym czasie. Pomijając fakt wiedzy chemicznej autor przestawia główne teorie o powstaniu i rozwoju życia na naszej planecie. Jeśli ktoś lubi chemie i trochę się w niej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
153
108

Na półkach: ,

Niesamowicie ciekawa książka! Zgadzam się jednak z tym, że może ona nie być najłatwiejsza w odbiorze. Ja jestem biologiem, więc miałem łatwiej, ale myślę, że czytelnikowi spoza branży może być ciężko czerpać przyjemność z czytania niektórych fragmentów. Autorzy przeprowadzają nas przez różne zagadnienia związane z powstaniem życia na Ziemi, ale też poświęcają sporo uwagi nie temu, skąd się wzięło, ale też jak to życie funkcjonuje. Przeprowadzają nas przez szeroki zakres tematyki od definicji życia, historii, biochemii, do teorii o jego powstaniu, geografii, astronomii. Książka jest bogata w profesjonalne słownictwo, ale też wszystko wyczerpująco tłumaczy, dzięki czemu jest nie tylko fascynującą, ale także merytoryczną opowieścią. Zdecydowanie doceniam też obiektywne przedstawienie omawianych zagadnień. Niestety zdarza się, że autorzy popularnonaukowi próbują w swoich książkach przekonać nas do swojego punktu widzenia i pod ten punkt dobierają źródła i narrację. Tutaj na szczęście takiego zabiegu nie dostrzegłem.
Niestety wkradło się kilka błędów, ale książka zdecydowanie jest godna polecenia każdemu, kogo ciekawi to, skąd na ziemi wzięło się życie.

Niesamowicie ciekawa książka! Zgadzam się jednak z tym, że może ona nie być najłatwiejsza w odbiorze. Ja jestem biologiem, więc miałem łatwiej, ale myślę, że czytelnikowi spoza branży może być ciężko czerpać przyjemność z czytania niektórych fragmentów. Autorzy przeprowadzają nas przez różne zagadnienia związane z powstaniem życia na Ziemi, ale też poświęcają sporo uwagi...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2738
2357

Na półkach: , , , ,

Zarzuty, że jest "skomplikowana", "trudna" czy "szczegółowa" to prawda; ale dla mnie to nie zarzut, to właśnie zaleta tego opracowania. Ileż można czytać w kółko: "nooo, miliardy lat temu była zupa, ale nie taka jak w kuchni, w tej zupie pływały rzeczy i one potem się robiły większe! a jeśli nie było tak, to może z meteorów?". Można przeczytać jedną, dwie takie, ale potem się robi nudne. Ja chcę już wiedzieć dokładnie co, jak i dlaczego, a nie lizać lody przez szybkę. I tutaj właśnie to dostałem. Masa detali chemicznych i biologicznych, tłumaczących np. że atmosfera wcale nie musiała być wtedy redukująca, powiązania między LUCA a wirusami, a nawet założenie, że mogło powstać kilkakrotnie; i może powstawać nawet teraz, ale szybko jest pożerane przez to, co już istnieje.

Jestem BARDZO zadowolony z lektury, to jest to, co tygryski lubią najbardziej - świetnie napisane szczegóły, by można sobie to było wszystko samemu poukładać - ale bez zarzucania Czytelników niepotrzebnymi bzdurami, samo mięcho!

Zarzuty, że jest "skomplikowana", "trudna" czy "szczegółowa" to prawda; ale dla mnie to nie zarzut, to właśnie zaleta tego opracowania. Ileż można czytać w kółko: "nooo, miliardy lat temu była zupa, ale nie taka jak w kuchni, w tej zupie pływały rzeczy i one potem się robiły większe! a jeśli nie było tak, to może z meteorów?". Można przeczytać jedną, dwie takie, ale potem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
27
25

Na półkach:

Zdecydowanie nie zgadzam się z opiniami "przystępna", "lekka", "dla amatora". Takiej "cegły"wydanej jako książki popularnej dawno nie czytałem.

Chcecie popularnonaukową, przekrojową książkę o rozwoju życia na Ziemi (od astronomicznego początku aż do dziś) => "Ziemia", Andrew Knoll'a

Chcecie rozkminiać, jak w próbówce zrobić RNA? Czym różni się ryboza od treozy, jakie znaczenie ma adenozynomonofosforan, nukleotyd adenozyny i utracone dwie reszty fosforanowe w łączeniu z tRNA i uwalnianiu AMP, w obecności ADP i ATP => sięgnijcie po książkę Weinerów albo podręcznik akademicki ;)

Sięgając po "Jak powstało życie" oczekiwałem historii kształtowania się życia jakie znam: wody, tlenu, organizmów wielokomórkowych, roślin na lądzie itd, a mam 250 stron rozważań co było pierwsze: białka, lipidy, DNA czy RNA, i jakie odczynniki chemiczne są potrzebne do ich zsyntetyzowania.

Zdecydowanie nie zgadzam się z opiniami "przystępna", "lekka", "dla amatora". Takiej "cegły"wydanej jako książki popularnej dawno nie czytałem.

Chcecie popularnonaukową, przekrojową książkę o rozwoju życia na Ziemi (od astronomicznego początku aż do dziś) => "Ziemia", Andrew Knoll'a

Chcecie rozkminiać, jak w próbówce zrobić RNA? Czym różni się ryboza od treozy, jakie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
153
107

Na półkach:

No nie dałem rady. Asem szkolnym nigdy nie byłem, ale nie do końca się zgadzam z niektórymi opiniami, że podstawowa wiedza wystarczy, żeby z grubsza zrozumieć. Ten cytat z książki chyba dobrze pokazuje co mam na myśli -> "Życie polega na reakcji redoks. Autotrofy, aby wyprodukować organiczne molekuły (zredukowane związki węgla),muszą znaleźć odpowiednie substraty redukujące utleniony węgiel..."
,a takich stwierdzeń jest w tej książce masa. Pomimo, że jakieś szczątkowe ciekawe informacje jestem w stanie z tego wyciągnąć (jak np. to, że tolerancja laktozy jest mutacją, a to nietolerancja laktozy od pewnego wieku jest dla człowieka stanem domyślnym) to czułem się jakbym tylko wzrokiem przelatywał po stronach bo nie jestem w stanie zrozumieć większości z tego co tu napisane, a co dopiero z tym polemizować.

Nie mniej jednak uważam, że autorzy i tak starają się to wytłumaczyć jak najlepiej się da i z racji, że to skomplikowany temat to nie da się tego łatwo wyjaśnić więc polecam, aczkolwiek osobom siedzącym w temacie, bo obawiam się, że dla osób z podstawową wiedzą szkolną to będzie strata czasu.

No nie dałem rady. Asem szkolnym nigdy nie byłem, ale nie do końca się zgadzam z niektórymi opiniami, że podstawowa wiedza wystarczy, żeby z grubsza zrozumieć. Ten cytat z książki chyba dobrze pokazuje co mam na myśli -> "Życie polega na reakcji redoks. Autotrofy, aby wyprodukować organiczne molekuły (zredukowane związki węgla),muszą znaleźć odpowiednie substraty...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
76
3

Na półkach:

Super książka, błagam o więcej takich książek popularnonaukowych. Wszystko opisane w przystępny sposób, ale też w miarę szczegółowo i dogłębnie, tak żeby można było cokolwiek zrozumieć i wyciągnąć z lektury, a nie przeczytać i zapomnieć. Zero bzdetnych biografii, zero jakichś bezsensownych anegdot, cała książka jest merytoryczną treścią na temat z jej tytułu.

Super książka, błagam o więcej takich książek popularnonaukowych. Wszystko opisane w przystępny sposób, ale też w miarę szczegółowo i dogłębnie, tak żeby można było cokolwiek zrozumieć i wyciągnąć z lektury, a nie przeczytać i zapomnieć. Zero bzdetnych biografii, zero jakichś bezsensownych anegdot, cała książka jest merytoryczną treścią na temat z jej tytułu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
116
111

Na półkach:

uważam ze to bardzo dobra pozycja dla amatora - czyli osoby która zarówno z biologią jak i chemią miała ostatnio kontakt w szkole średniej ale powiedzmy ze na lekcjach nie przysypiała.
Oczywiście skupić się trzeba bo nie jest to infantylne repetytorium ze szkoły podstawowej + garść truizmów (jak to bywa z pozycjami popularnonaukowymi) ale pozycja dość konkretnie i w miarę możliwości przystępnie starająca się tłumaczyć laikowi złożone zagadnienia.
Dodatkowo ozdobiona naprawdę niezłymi ilustracjami - i nie chodzi tu o nazwijmy to "ryciny" ale normalne ilustracje służące tylko estetyce i narysowane przez artystę :)

uważam ze to bardzo dobra pozycja dla amatora - czyli osoby która zarówno z biologią jak i chemią miała ostatnio kontakt w szkole średniej ale powiedzmy ze na lekcjach nie przysypiała.
Oczywiście skupić się trzeba bo nie jest to infantylne repetytorium ze szkoły podstawowej + garść truizmów (jak to bywa z pozycjami popularnonaukowymi) ale pozycja dość konkretnie i w miarę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
111
4

Na półkach:

Książka dotyczy problemów leżących na granicach współczesnej nauki, problemów wyjątkowo trudnych, ale jednocześnie wyjątkowo ważnych. Jest bardzo ciekawym przeglądem zagadnień dotyczących powstania życia na Ziemi. Autorzy uczciwie przyznają co wiemy, a czego nie, opisują też jak hipotezy ewoluowały wraz z napływem nowych informacji. Podkreślają rolę gradientów chemicznych oraz półprzepuszczalnych błon. Autorzy zwracają też uwagę na to, jak trudno jest skonstruować kompletną, a jednocześnie uniwersalną definicję życia. Wyjątkowo interesujące są rozdziały dotyczące możliwości powstania życia poza Ziemią: na Marsie i księżycach Jowisza i Saturna.

Książka traktuje czytelnika poważnie, może być momentami wymagająca, ale ofiaruje za to wiele w zamian. Tematyka w niej poruszana jest na tyle ciekawa, że w moim odczuciu książka mogłaby być dwukrotnie dłuższa.

Autorzy potknęli się jednak przy nomenklaturze biochemicznej, co widać np. w tych fragmentach (s. 157):
„Do syntezy RNA potrzeba jedynie garści molekuł: reszty kwasu fosforowego, cukru – rybozy, oraz czterech nukleotydów”.
„(…) W większości cząsteczki te nadal opierają się na nukleotydach, które jednak nie są przyłączone do rybozy, a do jakiegoś innego związku chemicznego.”

Na podstawie tych oraz kilku innych fragmentów można odnieść wrażenie, że autorzy pomylili pojęcia „nukleotydu” i „zasady azotowej”.
Nukleotydy to cegiełki, z których zbudowane są kwasy nukleinowe. Każdy nukleotyd składa się z reszty kwasu fosforowego, cukru – rybozy (bądź deoksyrybozy w przypadku DNA) i właśnie jednej z czterech zasad azotowych. Więc (rybo)nukleotydy nie są przyłączone do rybozy, tylko same składają się z rybozy, do której przyłączone są zasady azotowe oraz reszty kwasu fosforowego.

Te drobne problemy nie umniejszają jednak w moim odczuciu wartości merytorycznej tej książki, która jest prawdopodobnie najlepszym popularnym opracowaniem omawianej tematyki na polskim rynku.

Książka dotyczy problemów leżących na granicach współczesnej nauki, problemów wyjątkowo trudnych, ale jednocześnie wyjątkowo ważnych. Jest bardzo ciekawym przeglądem zagadnień dotyczących powstania życia na Ziemi. Autorzy uczciwie przyznają co wiemy, a czego nie, opisują też jak hipotezy ewoluowały wraz z napływem nowych informacji. Podkreślają rolę gradientów chemicznych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
173
20

Na półkach: ,

Skąd wzięło się życie? Aby na to pytanie odpowiedzieć autorzy wykonują z nami podróż od podstaw zagadnienia związanego z życiem, poczynając od próby odpowiedzi na wbrew pozorom niezwykle trudne pytanie - czym owe życie tak właściwie jest – po przeróżne hipotezy, które pojawiły się w świecie nauki odnośnie jego powstania. Niektóre z tych hipotez, poprzez gargantuiczny skok w odkryciach naukowych, zyskały na wiarygodności lub nie zdołały wobec nich się obronić. Wszystkie zostały szczegółowo, ciekawie i obszernie poddane analizie. Czytając tę pozycję można odczuć jakby było się świadkiem naukowej deliberacji, jakby wszystko zaczęło się od pogawędki w barze, podczas gdy ktoś rzucił hasło „A to życie to właściwie jak powstało?” a autorzy zechcieli odpowiedzieć „Okej… zastanówmy się nad tym chwilę…”.

Wartość merytoryczna jest tu na najwyższym poziomie. Warto jednak dodać krótki komentarz odnośnie opisu na odwrocie książki, który mówi że autorzy „unikają fachowego żargonu”. Rzeczywiście spora część książki wyłożona jest przystępnie natomiast bywają fragmenty, które są jednak dość obfite w relatywnie trudną terminologie. Według mnie nie umniejsza to książce, warto być jednakże tego świadomym, bo jeśli ktoś nie ma absolutnie żadnej wiedzy biologicznej poza tą całkowicie podstawową i po prostu zaciekawi go temat powstania życia, to może napotkać problemy w niektórych rozdziałach. Nie miałem z tym osobiście wielkich trudności, ale zdarzało się, że byłem zmuszony skorzystać z asysty wujka Google, by pewne rzeczy móc lepiej zrozumieć. W książce nie spotkamy się z absurdalnie łopatologiczną metodą wykładni, ale czy to źle? Oczywiście że nie! Wszystko zależy od potrzeb, po prostu warto być tego świadomym jeżeli ktoś właśnie takich treści szuka w tym temacie. Dla pozostałych taki sposób podejścia do tematu jaki jest w książce może być wręcz o niebo lepszy niż nieco bardziej infantylny sposób jego przedstawienia.

Książka jest warta przeczytania, warta polecenia, jednakże dobrze mieć już jakieś podstawy i orientować się choć odrobinę w tematach związanych z biologią (choć uczulam że nie chodzi tu o jakieś kolosalne zaznajomienie!). Ułatwi to wtedy czytanie i pozwoli na pełne rozkoszowanie się lekturą.

Skąd wzięło się życie? Aby na to pytanie odpowiedzieć autorzy wykonują z nami podróż od podstaw zagadnienia związanego z życiem, poczynając od próby odpowiedzi na wbrew pozorom niezwykle trudne pytanie - czym owe życie tak właściwie jest – po przeróżne hipotezy, które pojawiły się w świecie nauki odnośnie jego powstania. Niektóre z tych hipotez, poprzez gargantuiczny skok w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
124
32

Na półkach:

Jak powstało życie? Nie wiadomo... Tak mogę podsumować tę książkę. Czytało się jak podręcznik akademicki, nie polecam.

Jak powstało życie? Nie wiadomo... Tak mogę podsumować tę książkę. Czytało się jak podręcznik akademicki, nie polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    143
  • Przeczytane
    58
  • Posiadam
    18
  • Popularnonaukowe
    4
  • Chcę w prezencie
    3
  • 2023
    3
  • Do kupienia
    2
  • Biologia
    2
  • Ulubione
    2
  • Teraz czytam
    2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jak powstało życie na Ziemi


Podobne książki

Przeczytaj także