Lewa wolna

Okładka książki Lewa wolna
Józef Mackiewicz Wydawnictwo: Kontra Cykl: Józef Mackiewicz: Dzieła (tom 7) literatura piękna
522 str. 8 godz. 42 min.
Kategoria:
literatura piękna
Cykl:
Józef Mackiewicz: Dzieła (tom 7)
Wydawnictwo:
Kontra
Data wydania:
2012-10-04
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Liczba stron:
522
Czas czytania
8 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
9780907652793
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,4 / 10
229 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
792
113

Na półkach: ,

Największy walor książki - realizm, autor sam walczył w wojnie polsko - bolszewickiej. Nie znajdziesz tu wielkich, patriotycznych uniesień podczas szturmów polskich ułanów, choć opisy walk są jedną z mocniejszych stron tej pozycji. Opowieść o kilku młodych Polakach z okolic Kowna, którzy wstępują do polskiej armii przeplata się z typowymi fragmentami historycznej i strategicznej analizy działań na froncie i w polityce. Trochę to wybija z rytmu przygód ułanów, ale daje szeroki ogląd wydarzeń 1920 roku, których z ułańskiego siodła nie widać. Z resztą, Mackiewicz podkreśla, że większość czasu żołnierz przemierza tereny wykonując rozkazy i nie rozumiejąc ich, a nawet nie wiedząc, gdzie jest i po co to robi. Wiele w książce gorzkich scen, wręcz antywojennych. Autor prowadzi też fabułę na drugą stronę okopów aż do Moskwy, gdzie z bolszewikami rosyjskimi pracują ramię w ramię także polscy komuniści. Nawet przypadkowe dialogi są dokładną analizą lub filozoficznym namysłem nad różnymi kwestiami ważnymi dla tamtych czasów, ale też dla współczesnych. Bo jak widać teraz na Ukrainie, wojna tak bardzo się nie zmienia, a komunizm, przed którym Mackiewicz tak bardzo w tej książce przestrzega, w Rosji nie upadł, tylko przeobraził się. Hasła bolszewików 1920 roku rewolucji światowej pobrzmiewają dziś w wypowiedziach rosyjskich polityków, którzy chcieliby Wszechrosji od Władywostoku po Lisbonę.

Największy walor książki - realizm, autor sam walczył w wojnie polsko - bolszewickiej. Nie znajdziesz tu wielkich, patriotycznych uniesień podczas szturmów polskich ułanów, choć opisy walk są jedną z mocniejszych stron tej pozycji. Opowieść o kilku młodych Polakach z okolic Kowna, którzy wstępują do polskiej armii przeplata się z typowymi fragmentami historycznej i...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
267
9

Na półkach:

Re-we-la-cja. Do tej pory znałem twórczość Józefa Mackiewicza bardziej z literatura faktograficznej. W tej powieści Mackiewicz pokazał wielki talent do pisania wciągającej i porywającej prozy. Wstawki opisujące wydarzenia historyczne w trakcie trwania akcji powieści są idealnie wpasowane w sposób jaki lubię czytać literaturę.

Re-we-la-cja. Do tej pory znałem twórczość Józefa Mackiewicza bardziej z literatura faktograficznej. W tej powieści Mackiewicz pokazał wielki talent do pisania wciągającej i porywającej prozy. Wstawki opisujące wydarzenia historyczne w trakcie trwania akcji powieści są idealnie wpasowane w sposób jaki lubię czytać literaturę.

Pokaż mimo to

2
avatar
361
180

Na półkach:

Bardzo ciekawa książka godna polecenia

Bardzo ciekawa książka godna polecenia

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
20
19

Na półkach:

Jedna z najlepszych książek, które czytałem w życiu....

Jedna z najlepszych książek, które czytałem w życiu....

Pokaż mimo to

3
avatar
184
35

Na półkach:

Znakomita powieść. Bohaterowie z krwi i kości, znakomite, realistyczne opisy, ciekawa fabuła osadzona w dramatycznym czasie wojny polsko-bolszewickiej. Ponadto książka bardzo poszerza wiedzę historyczną o tamtych wydarzeniach. Strasznie szkoda, że nie została sfilmowana, i pewnie nie będzie. Dobrze, że przynajmniej w stulecie Bitwy Warszawskiej, niektórzy Czytelnicy ją odkryją. Polecam.

Znakomita powieść. Bohaterowie z krwi i kości, znakomite, realistyczne opisy, ciekawa fabuła osadzona w dramatycznym czasie wojny polsko-bolszewickiej. Ponadto książka bardzo poszerza wiedzę historyczną o tamtych wydarzeniach. Strasznie szkoda, że nie została sfilmowana, i pewnie nie będzie. Dobrze, że przynajmniej w stulecie Bitwy Warszawskiej, niektórzy Czytelnicy ją...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
723
40

Na półkach: , ,

Polecam tę książkę wszystkim spragnionym dobrej beletrystyki wojennej i tym, którzy z okazji okrągłej rocznicy, szukają czegoś w temacie wojny polsko-bolszewickiej. Obok śledzenia losów głównego bohatera, młodego ułana-ochotnika, mamy tu także możliwość oglądania wydarzeń z lat 1917-1920 oczami tak oryginalnych postaci jak m.in. wątpiący w rewolucję czekista wywodzący się z rodziny ziemiańskiej(!). Józef Mackiewicz, będący weteranem wojny z bolszewikami, z wielkim talentem rysuje kolejne postacie unikając przy tym znużenia czytelnika mnogością bohaterów. Wywodzą się oni bowiem z różnych narodowości i środowisk, w przeróżny też sposób uczestniczą, przymuszeni bądź dobrowolnie, w kolejnych zawieruchach przetaczających się przez dawne Kresy. Obok wyrazistości postaci, największym plusem jet przedstawienie wojny. Nie ma tu hurrapatriotycznego zadęcia, ale też brak filozofowania nad grozą wojny rodem z Remarque'a. Widzimy przyjaźnie w szwadronie głównego bohatera, ale nie znajdziemy tu opisów łkania nad zwłokami kolegi. Towarzyszymy żołnierzom zarówno gdy szarżują w błysku szabel na nieprzyjaciela, jak i wtedy gdy nocą, pod groźbą śmierci, wymuszają od cywilów pieniądze. Jest to najlepsze przedstawienie działań wojennych z perspektywy prostego żołnierza jakie czytałem od długiego czasu. Mackiewicz spycha tym samym powieść "W polu" Stanisława Rembeka na drugie miejsce w kategorii "Powieść polska : wojna polsko-bolszewicka".

Polecam tę książkę wszystkim spragnionym dobrej beletrystyki wojennej i tym, którzy z okazji okrągłej rocznicy, szukają czegoś w temacie wojny polsko-bolszewickiej. Obok śledzenia losów głównego bohatera, młodego ułana-ochotnika, mamy tu także możliwość oglądania wydarzeń z lat 1917-1920 oczami tak oryginalnych postaci jak m.in. wątpiący w rewolucję czekista wywodzący się z...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
1723
650

Na półkach: ,

Z Józefem Mackiewiczem mam pewien kłopot. Akceptując jego drogę życiową, podziwiając pracowitość oraz konsekwentną wierność poglądom, jednocześnie żałuję, że Mr Hyde pokonał w nim Dr Jekylla. Publicysta historyczno-polityczny doprowadził do tego, że brat Cata nie został wybitnym prozaikiem. A miał ku temu zadatki.
„Lewa wolna” nie jest jego najlepszą powieścią – moim zdaniem miano to należy się „Drodze donikąd”. Ale powieść o wojnie polsko-bolszewickiej zasługuje na srebrny medal. Najwyższego stopnia podium pozbawił ją sam autor, poprzez jej fragmentaryczną debeletryzację (tak jak w przypadku „Nie trzeba głośno mówić”). Tam, gdzie Mackiewicz rozwija swój iście reporterski talent realisty, z wręcz skłonnościami do naturalizmu, powieść wznosi się wysoko. Podobnie przy opisach fikcyjnych postaci i przedstawiania w nienachalny sposób ich charakterystyki psychologicznej. Niestety historyczne i polityczne wstawki są ewidentnym dysonansem, obniżającym wartość dzieła. To, co było zaletą w drugoobiegowych wydaniach w późnych latach osiemdziesiątych, po utracie wartości poznawczej i atrakcyjności oraz mocy opozycyjnej, trąci obecnie myszką. Powieści historyczne nie potrzebują już wykładu prawdziwej historii (miejmy nadzieję, że trend się nie odwróci), bo fałszywa odeszła w niebyt. Takie wstawki zaburzają konstrukcję fabuły, a ponadto nużą świadomego historycznie czytelnika. Z drugiej strony trudno czynić z tego powodu zarzut autorowi, który nie przewidział tak szybkiego upadku komunizmu (a sądząc z jego stricte publicystycznej spuścizny - obawiał się raczej jego umocnienia i rozwoju).
Wiem, że autor nie byłby zadowolony z mojej oceny i konkluzji, ale prawda jest taka, że jego talent jest widoczny przede wszystkim tam, gdzie pisał o historii przez małe „h” - zwykłych ludzi, ich codziennego życia i wyborów, jakie niosły im wydarzenia, a na których powstanie nie mieli wpływu.

Z Józefem Mackiewiczem mam pewien kłopot. Akceptując jego drogę życiową, podziwiając pracowitość oraz konsekwentną wierność poglądom, jednocześnie żałuję, że Mr Hyde pokonał w nim Dr Jekylla. Publicysta historyczno-polityczny doprowadził do tego, że brat Cata nie został wybitnym prozaikiem. A miał ku temu zadatki.
„Lewa wolna” nie jest jego najlepszą powieścią – moim...

więcej Pokaż mimo to

51
avatar
1142
228

Na półkach: ,

Józef Mackiewicz w Lewej wolnej pisze o roku 1920 i wojnie z bolszewikami. Opisuje zmienne koleje losu oraz intrygi polityczne, jakie za nimi stały. Książka ma charakter fabularny ze przypisanymi bohaterami pierwszoplanowymi i drugoplanowymi, ale często przetykana jest suchymi faktami, analizami, statystykami, różnego rodzaju odezwami i innymi podobnymi archiwaliami. Mimo tego czyta się bardzo dobrze, gdyż warsztat Mackiewicza posiada tę biegłość, że pisząc o sprawach ciężkich i trudnych (a tylko o takich pisze autor) "sprzedaje" rzecz całą w sposób zadziwiająco zjadliwy i na ile możliwe, bezbolesny.

Marian Hemar tak scharakteryzował tę książkę:

"Józef Mackiewicz na osnowie ludzkich przeżyć pisze historię, ona jest bohaterką książki. Nie umiem sobie inaczej wyjaśnić, dlaczego gdzieniegdzie świetną kompozycję powieści rozrywa, rozsadza jakby, publicystyka dowodów, cytatów, cyfr, skąd nagle pośrodku znakomitego toku narracji mapy, po co dokumentacja rozkazów dziennych, listów, telefonogramów, świadków i raportów? Rzecz to niezmiernie ciekawa, jak to suche, rzeczowe autentyzowanie przydaje książce napięcia miast je przerywać, jak podnosi zainteresowanie czytelnika na jakiś wyższy poziom, bardziej jeszcze chciwy tych wszystkich faktów. W tym właśnie niemal "antypowieściowym" chwycie ujawnia się najżywiej rasowy, nieomylny artyzm Józefa Mackiewicza.
Osobno trzeba by napisać o języku Mackiewicza- nie o zaletach prozy, znakomitych stylistycznie skrótach, śpiewnych frazach, ale o jej werystycznym, okrutnym słownictwie żołnierskim, o dosadności przekleństw i wulgarności. … W tym szczególnym języku odkryć można najbardziej rozmaite pierwiastki - kabalistyczne zaklinanie losu, i jego prowokację, i celowe bluźnierstwo, jako kompensację podświadomej religijności, i samoobronę przed strachem i psychicznym szokiem, i ucieczkę przed słabością, i wmawianie sobie męskiej krzepy, i próbę sprostania grozie życia przez brutalność ekspresji … To wszystko i jeszcze coś poza tym, jeszcze coś tajemniczego, nie rozwiązanego dotychczas przez dociekania psychologiczne- to wszystko składa się na język żołnierski, który Mackiewicz oddaje, notuje z muzyczną wiernością jego kadencje. …
Książką Józefa Mackiewicza jestem głęboko przejęty, poruszony, z serca mu dziękuję."

Tydzień Polski (Londyn) 1966 nr 3

Cóż mogę dodać. Ja także jestem poruszony, jak zwykle zresztą gdy mam do czynienia z literaturą spod pióra JM.
Poza wszystkim stanowi solidną lekcję historii, jakiej w żadnej szkole nie uświadczycie. Gorąco polecam!

Józef Mackiewicz w Lewej wolnej pisze o roku 1920 i wojnie z bolszewikami. Opisuje zmienne koleje losu oraz intrygi polityczne, jakie za nimi stały. Książka ma charakter fabularny ze przypisanymi bohaterami pierwszoplanowymi i drugoplanowymi, ale często przetykana jest suchymi faktami, analizami, statystykami, różnego rodzaju odezwami i innymi podobnymi archiwaliami. Mimo...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
63
25

Na półkach:

Kwintesencja twórczości i światopoglądu Mackiewicza. Do tego cudowna definicja trzech rodzajów patriotyzmu, z których rację bytu zostawia tylko patriotyzmowi krajobrazu.

Kwintesencja twórczości i światopoglądu Mackiewicza. Do tego cudowna definicja trzech rodzajów patriotyzmu, z których rację bytu zostawia tylko patriotyzmowi krajobrazu.

Pokaż mimo to

4
avatar
75
72

Na półkach:

Poznajemy Polskę, szczególnie polskie kresy, w latach 1919-20. A więc czas wielkiej wolny Polsko-Bolszewickiej. Czas walki Białych z Bolszewikami w Rosji. Książka ma dwie warstwy. Pierwsza to osobiste losy bohatera, młodego Karola Krotowskiego, a także jego rodziny, ludzi których napotyka. Żołnierz bohatersko walczący za sprawę którą nie w pełni rozumie. Młody człowiek który, choć moralnie niedoskonały, wzbudza sympatię swoją autentycznością. Razem z nim patrzymy na trupy i biedę. Na nędzę ludzką, poniszczone majątki, głód, czerwony terror. Karol wraz z innymi marnuje swą młodość na wojnie zamiast na studiach. I wydaje się że nic z tym nie można zrobić. Że tak historia wymyśliła drogi i nawet Bóg nie poradzi, bo i brak jest bohaterom religijności.
I tu wchodzi druga warstwa powieści. Polityka. Wielkie rozmowy i plany. Pierwsza wielka wojna, Ententa, Bolszewia, Denikin, Kołczak, Piłsudski,. Rozmowy, plany, polityczne przewidywania. Powieść odbrązawia postać Piłsudskiego, nawet momentami wyśmiewa kult Marszałka (osobiście uważam to za największą zaletę opowiadanej historii). Piłsudski popełnia błędy. Mylnie przewiduje. Nie radzi się otoczenia wpętując Polskę w awanturę po idiotycznej wyprawie kijowskiej. O jakże by świat inaczej wyglądał, gdybyśmy tylko chcieli pomóc kontrrewolucji. Ile by cierpień późniejszego komunizmu nie spadło na świat. Wielki życiowy błąd Piłsudskiego. Swoją drogą widzimy każdego kto ciągnie w swoją stronę. Polaków, Denikina, Czechów, braci Węgrów, Niemców, Litwinów. Konglomerat Narodów które chyba wiecznie skazane są na rywalizację i podejrzliwość. Jednym słowem wspaniała lekcja historii i politycznego realizmu.
Do tego przewijająca się między wierszami przyroda. Ptaki, lasy, kresowe krajobrazy. Wszystko to umiejętnie, w krótkich obrazowych słowach wplata Mackiewicz pomiędzy akcję. Ubarwia narracje i upiększa wyobraźnie. Więc zanurzmy się w tą, ginącą już na oczach bohaterów, kresową Polskę Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Poznajemy Polskę, szczególnie polskie kresy, w latach 1919-20. A więc czas wielkiej wolny Polsko-Bolszewickiej. Czas walki Białych z Bolszewikami w Rosji. Książka ma dwie warstwy. Pierwsza to osobiste losy bohatera, młodego Karola Krotowskiego, a także jego rodziny, ludzi których napotyka. Żołnierz bohatersko walczący za sprawę którą nie w pełni rozumie. Młody człowiek...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Józef Mackiewicz Lewa wolna Zobacz więcej
Józef Mackiewicz Lewa wolna Zobacz więcej
Józef Mackiewicz Lewa wolna Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd