Herbert nieznany. Rozmowy

Okładka książki Herbert nieznany. Rozmowy
Zbigniew Herbert Wydawnictwo: Wydawnictwo Zeszytów Literackich literatura piękna
274 str. 4 godz. 34 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Zeszytów Literackich
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
274
Czas czytania
4 godz. 34 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360046906
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Pisanie to bardzo bolesna przyjemność. Listy 1951-1967 Zbigniew Herbert, Henryk Święcicki
Ocena 7,8
Pisanie to bar... Zbigniew Herbert, H...
Okładka książki Twórczość 4/2020 Leszek Bugajski, Andrzej Busza, Zbigniew Herbert, Mateusz Pieniążek, Piotr Prachnio, Redakcja miesięcznika Twórczość, Leszek Siemiński, Xawery Stańczyk, Julian Stryjkowski
Ocena 7,0
Twórczość 4/2020 Leszek Bugajski, An...
Okładka książki Zeszyty Literackie nr 144 / 2018 Anna Arno, Karol Berger, Josif Brodski, Benedetta Craveri, Józef Czapski, Irena Grudzińska-Gross, Zbigniew Herbert, Maria Iwaszkiewicz, Wojciech Karpiński, Harry hrabia Kessler, Ewa Kuryluk, Giuseppe Tomasi di Lampedusa, Tomasz Łubieński, Claudio Magris, Piotr Matywiecki, Maciej Miłkowski, Czesław Miłosz, Piotr Mitzner, Paweł Muratow, Anna Piwkowska, Redakcja kwartaln. Zeszyty Literackie, Tomasz Różycki, Roberto Salvadori, Marci Shore, Timothy Snyder, Adam Szczuciński, Michał Szymański, Barbara Toruńczyk, Tomas Venclova, Adam Zagajewski, Szymon Żuchowski
Ocena 7,0
Zeszyty Litera... Anna Arno, Karol Be...

Podobne książki

Okładka książki Korespondencja Zbigniew Herbert, Czesław Miłosz
Ocena 7,2
Korespondencja Zbigniew Herbert, C...
Okładka książki Znaki na papierze. Herbert Henryk Citko, Zbigniew Herbert
Ocena 7,9
Znaki na papie... Henryk Citko, Zbign...
Okładka książki Korespondencja Henryk Elzenberg, Zbigniew Herbert
Ocena 7,5
Korespondencja Henryk Elzenberg, Z...
Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
77 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2446
2372

Na półkach:

W notce wydawcy - Fundacja Zeszytów Literackich, Warszawa 2008 - czytamy: /str.272/
„Wywiady zebrał, opracował do druku, przepisał i opatrzył notami Henryk Citko przy redakcyjnej współpracy Barbary Toruńczyk i Doroty Jovanki Cirlic, która skolacjonowała je z pierwodrukami”.
I chwała im za to, bo dostaliśmy Herberta sympatycznego/!/, błyskotliwego, inteligentnego, ironicznego, i wykazującego olbrzymi zasób wiedzy. Niemniej NIL NOVI SUB SOLE.
Pierwsza część to wywiady z samym sobą. Ta konwencja bardzo mnie się spodobała, bo któż inny mógłby sformułować trafniejsze pytania. Pamietajmy bowiem, że nie ma głupich odpowiedzi; są tylko głupie pytania. Moje prywatne życie /wnuczka po ukończeniu University of Toronto uczy angielskiego w Barcelonie i zachłystuje się Europą, po raz pierwszy widzianą/ wpływa na zachwyt nad trafną odpowiedzią Herberta na pytanie samemu sobie postawione: /str.11-12/
„- Uważa pan zatem, że istnieje zasadnicza różnica między cywilizacją europejską a amerykańską?
- To jest tak oczywiste, jak różnica między sekwoją a brzozą, Zatoką Neapolitańską a zatoką San Francisco, ale to już jest przecież banał.. Więc wracam do sprawy różnic umysłowości... ..Wiekszość moich studentów miała wyobrażnię ahistoryczną. Wszystko, co przeszłe, zatopione było w jakiejś mglistej atmosferze obcości, nieprzydatnosci, dziwactwa... Dalej, brnąc w różnicach, zauważyłem tutaj - i jest to, jak mi się zdaje, nie sprawa gustów literackich, ale refleks postawy ogólnej - coś, co bym określił jako skłonność, upodobanie do takich wytworów kultury, które można ogólnie określić nazwą „realistyczne” czy „naturalistyczne”. Na przykład, dla większości moich studentów bardziej interesujący był dramat społeczny Ibsena czy naturalistyczny Gorki i Hauptmann niż, powiedzmy przykładowo, póżny Strindberg, symbolista Maeterlinck czy teatr absurdu. W ustach moich studentów określenia „realistyczny”, „taki jak w życiu” były synonimem słowa „dobry”. Ich TRZEŻWY PRAGMATYZM wzdragał się przeciw wszelkiemu filozoficznemu rozszczepianiu włosa na czworo, wielości rzeczywistosci i metafizycznym dreszczom...” /podk.moje/
Pozwoliłem sobie na długi cytat, którego sedno Wojtek Młynarski określilby jednym wyrażeniem „nie przyswaja”. Student amerykański pewnych rzeczy „nie przyswaja”, bo: /str.13/
„Przeciętny student interesował się głównie notami, starał się przebrnąć przez egzaminy i otrzymać od wszechwładnego komputera parę dodatkowych cyfr, które pracowicie sumowane pozwolą mu ukończyć możliwie szybko studia i dostać względnie dobrą posadę..”
Dodajmy: i zacząć spłacać ok 50 tys $ pożyczkę zaciągnietą na swoje studia. Na myślenie nie ma czasu...
Poświęciłem dużo miejsca powyższemu tematowi, bo i tak o wszystkich „mądrościach” wypowiadanych przez Herberta nie jestem w stanie nawet wspomnieć. Lepiej więc omówić sensownie jeden temat, niz pobieżnie wiele.
W części tej rozmawia też sam z sobą na temat „intelektualizmu poezji współczesnej”, która, jak dla mnie, stając się „intelektualną”, przestała być zrozumiałą.
Zauważam też skromność Herberta, który wielokrotnie /tu – str.29/ wspomina:
„..mojego mistrza profesora Elzenberga..”.
Druga, największa część - „Rozmowy ze Zbigniewem Herbertem” jest tak bogata, że wymyka się opiniowaniu. Pozostaje mnie jeno podzielić się z Państwem perełkami, które wychwyciłem. I tak o moralności: /str.40/
„...odczuwam dotkliwie brak tablic wartości we współczesnym świecie...”
Bartoszewski by mówił o granicach przyzwoitości. W rozmowie z Haliną Murza-Stankiewicz, poeta stara się samookreślić: /str.54/
„...jestem kimś, kto stara się w swoich utworach stosować logiczną właściwość określoną jako „semantyczna przezroczystość” - jest to termin zapożyczony z estetyki Husserlowskiej. Owa „semantyczna przezroczystość” to właściwość znaku polegająca na tym, że w trakcie używania go uwaga jest skierowana na przedmiot oznaczony, a sam znak nie zatrzymuje na sobie uwagi. Poprzez słowa chcę wyrazić rzeczywistość. Słowa powinny być szybą...”.
„Piknie goda”, bo poeta, a że ja nie wiem o co biega, tom kiep. Ale opinię o nauczaniu miłości do poezji w szkołach rozumiem: /str.70/
„..ostatnio przeglądałem zeszyt mojej siostrzenicy, i to mnie przeraziło. Wszyscy omawiani poeci walczyli o pokój, braterstwo między narodami, kochali swoją ojczyznę, natomiast trudno dowiedzieć się z tych „analiz”, dlaczego pisali wiersze, a nie artykuły do gazet..”.
Ja też nie wiem, może sensowny artykuł przekraczał ich możliwości ? Herbert wyraża też zdziwienie z powodu nazwania go w podręczniku szkolnym „poetą refleksyjno-intelektualnym”:
„Nie bardzo rozumiem to określenie. Przecież każdy człowiek powinien posługiwać się swoim intelektem, jak najlepiej potrafi, a poezja jest także refleksją o życiu, a zatem każda poezja jest refleksyjno-intelektualna. Chciałbym, żeby kiedyś autor podręcznika wyjaśnił mi, CO MIAŁ NA MYŚLI ?”. /podk.moje/
Tym FUNDAMENTALNYM pytaniem w materii poezji kończę opinię, by nie przekroczyć przyjętych limitów w „lubimy czytać”

W notce wydawcy - Fundacja Zeszytów Literackich, Warszawa 2008 - czytamy: /str.272/
„Wywiady zebrał, opracował do druku, przepisał i opatrzył notami Henryk Citko przy redakcyjnej współpracy Barbary Toruńczyk i Doroty Jovanki Cirlic, która skolacjonowała je z pierwodrukami”.
I chwała im za to, bo dostaliśmy Herberta sympatycznego/!/, ...

więcej Pokaż mimo to

avatar
169
121

Na półkach: ,

Wstyd - nie znam tego Pana choć nazwisko znane, nie pamiętam żadnego wiersza, ani utworu z których pewnie jest znany, ale po pierwszych stronach - ujmę to nieładnie "fejsbukowo" - Lubie Go. Jego wypowiedzi są wyważone, łagodne i zdają się wnosić świeży powiew myślenia choć Pan ów już nas opuścił.... z pewnością zachęci mnie do przeczytania innych jego dzieł.
Po tych kilkuset stronach mogę swobodnie powiedzieć, że na stałe główny bohater tychże rozmów utkwił w moim sercu. Podzielam jego podejście do historii, stosunków międzyludzkich, honoru i wielu, wielu innych cech lub wartości, które powoli zanikają w we współczesnej Europie.

Wstyd - nie znam tego Pana choć nazwisko znane, nie pamiętam żadnego wiersza, ani utworu z których pewnie jest znany, ale po pierwszych stronach - ujmę to nieładnie "fejsbukowo" - Lubie Go. Jego wypowiedzi są wyważone, łagodne i zdają się wnosić świeży powiew myślenia choć Pan ów już nas opuścił.... z pewnością zachęci mnie do przeczytania innych jego dzieł.
Po tych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
186
116

Na półkach:

W większości są tu pomieszczone rozmowy już wcześniej publikowane, ale obraz jaki się z całości wyłania rodzi kilka nowych wniosków. Między innymi: wierność kilku prostym zasadom moralnym i rycerskiemu kodeksowi honorowemu nie była poecie nigdy obca. I wszelkie późniejsze posądzenia o wpływ postępującej choroby na radykalizację jego poglądów trzeba zrewidować. POLECAM WSZYSTKIM.

W większości są tu pomieszczone rozmowy już wcześniej publikowane, ale obraz jaki się z całości wyłania rodzi kilka nowych wniosków. Między innymi: wierność kilku prostym zasadom moralnym i rycerskiemu kodeksowi honorowemu nie była poecie nigdy obca. I wszelkie późniejsze posądzenia o wpływ postępującej choroby na radykalizację jego poglądów trzeba zrewidować. POLECAM...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
764
66

Na półkach: , ,

Rozmowy z Herbertem stawiają autora w nieco innym świetle niż jest to wpajane w szkole, czy kształtowane przez ogólnie przyjęte hasła. Z 'wielkiego poety' przeistacza się w człowieka, która ma coś do powiedzenia i to nie tylko przez swoje wiersze, ale także przez cały jego świat wewnętrzny, podejmowane przezeń decyzje. Nie nudziłam się przy tej książce nawet przez chwilę, pracowicie notując na marginesach własne spostrzeżenia. Ogół zebranych tekstów pozwala zrozumieć Herberta i chyba nawet w pewnym stopniu poznać go, sprawić żeby stał się nam bliższy i bardziej ludzki. Poeta nawet kiedy mówi, robi to w piękny i urzekający sposób - jego wywodów o malarstwie mogłabym słuchać (czytać) godzinami. Herbert też, co może nawet najważniejsze, łamie stereotyp poety, przez wieki kultywowany w naszej tradycji. Przygoda i poznawanie Herberta nie kończy się wraz z ostatnią stroną ale dopiero zaczyna, co nadaje tej pozycji aurę niepowtarzalną i bardzo twórczo wpływającą na czytelnika.

Rozmowy z Herbertem stawiają autora w nieco innym świetle niż jest to wpajane w szkole, czy kształtowane przez ogólnie przyjęte hasła. Z 'wielkiego poety' przeistacza się w człowieka, która ma coś do powiedzenia i to nie tylko przez swoje wiersze, ale także przez cały jego świat wewnętrzny, podejmowane przezeń decyzje. Nie nudziłam się przy tej książce nawet przez chwilę,...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Zbigniew Herbert Herbert nieznany. Rozmowy Zobacz więcej
Zbigniew Herbert Herbert nieznany. Rozmowy Zobacz więcej
Zbigniew Herbert Herbert nieznany. Rozmowy Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd