Poziom zero

Okładka książki Poziom zero Sara Mannheimer Patronat LC
Okładka książki Poziom zero
Sara Mannheimer Wydawnictwo: literatura piękna
208 str. 3 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Handlingen
Wydawnictwo:
Data wydania:
2016-04-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-04-01
Liczba stron:
208
Czas czytania
3 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323340485
Tłumacz:
Justyna Czechowska
Tagi:
powieść literatura piękna sens humanistyka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Być może boję się lektury...



4042 120 154

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1063
973

Na półkach:

W "Poziomie zero" młoda kobieta stara się oswoić własny Dom, ten jednak stawia opór, nie pozwala sobą całkowicie zawładnąć. Szczególnie krnąbrna wydaje się Biblioteka zapełniona dziesiątkami tomów, których Grzbiety onieśmielają i bronią dostępu do treści. Łaskawszy okaże się dopiero Stopień zero pisania Rolanda Barthes'a – dla narratorki prawdziwa Księga Początku i kompas życiowy.

W powieści Sary Mannheimer fabuła jest wyjątkowo zdawkowa i enigmatyczna. Coś każe podejrzewać, że oglądamy rzeczywistość z perspektywy osoby chorej, a dokładniej: wychodzącej z choroby (może z traumy) i powoli odzyskującej równowagę psychiczną. To tłumaczyłoby stałe przebywanie w domu i żmudne oswajanie najbliższego otoczenia. Poziom zero jest więc niczym innym jak punktem wyjścia, początkiem nowego życia. I tak jak w procesie tworzenia literatury pisarz według Barthes’a przekracza kolejne granice, tak kobieta stopniowo pokonuje przeszkody, które prawdopodobnie sama stworzyła.

Czytelnik nie jest w lepszej sytuacji, bo także się zmaga się z tekstem. Zanim zdobędzie względną orientację w tej tajemniczej historii, długo będzie poruszać się po omacku – nawet finał nie przyniesie konkretów. I jakkolwiek niepewnie czułam się w towarzystwie bohaterki podczas lektury, doceniam umiejętności autorki – skonstruować tak nieokreślony, poetycki świat to duża sztuka.

http://czytankianki.blogspot.com/2017/12/poziom-zero.html

W "Poziomie zero" młoda kobieta stara się oswoić własny Dom, ten jednak stawia opór, nie pozwala sobą całkowicie zawładnąć. Szczególnie krnąbrna wydaje się Biblioteka zapełniona dziesiątkami tomów, których Grzbiety onieśmielają i bronią dostępu do treści. Łaskawszy okaże się dopiero Stopień zero pisania Rolanda Barthes'a – dla narratorki prawdziwa Księga Początku i kompas...

więcej Pokaż mimo to

avatar
158
27

Na półkach: ,

Uważam, że to dobra książka, choć nie podobała mi się na moim standardowym poziomie "podobania się". Brak akcji zastąpiły wszelkie przemyślenia bohaterki, które wywracały moje wnętrzności, powodując przedziwne stany emocjonalne. Przyznam się, że nie jestem pewna co autorka miała na myśli, pisząc tę powieść. Po prostu miłość do książek? Nie sądzę. Nie wiem. Po prostu nie wiem. Może dlatego tak niestandardowo ją oceniam.

Uważam, że to dobra książka, choć nie podobała mi się na moim standardowym poziomie "podobania się". Brak akcji zastąpiły wszelkie przemyślenia bohaterki, które wywracały moje wnętrzności, powodując przedziwne stany emocjonalne. Przyznam się, że nie jestem pewna co autorka miała na myśli, pisząc tę powieść. Po prostu miłość do książek? Nie sądzę. Nie wiem. Po prostu nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
31
23

Na półkach: ,

Akcja zaczyna się bardzo powoli i nie wielu bohaterów się w niej przeplata. Znajdujemy się w domu w którym główna bohaterka zdaje się być zwykłą kobietą której dzień po dniu zwyczajnie mija, ale czy na pewno?
Stara się ona odnaleźć sens życia i poukładać je na nowo. Nie wiemy co ją spotkało, mało tego nie wiemy nawet kim ona jest. Jedyne co możemy się o niej dowiedzieć to, to że pragnie ona zagłębić się w swojej bibliotece i oddać się czytaniu, jednak zawsze kiedy tam zmierza coś ją rozprasza w przedpokoju lub w kuchni, gdzie porządkuje swój świat oddając się sprzątaniu. Jeśli już jednak dotrze do swej biblioteki, coś hamuje ją przed czytaniem, ba jakaś dziwna siła nie pozwala jej nawet wyciągnąć książki z półki... Jedynym dziełem przed którym nie wzbrania się nasza bohaterka to "Stopień zero pisania" Barthes'a, to właśnie on zachęca ją do zapisania się do lokalnego koła czytelniczego ale i do sięgnięcia po inne klasyki oraz otworzenia się na innych czytelników.
To właśnie Stopień zero pisania jest dla niej bramą do kolejnych klasyków literackich.

Jak wspominałam na początku nie jest to książka dla każdego , ja sama nie przepadam za takimi powieściami, jednak jest w niej coś co przyciąga i ciągnie do ostatnich stron.

Akcja zaczyna się bardzo powoli i nie wielu bohaterów się w niej przeplata. Znajdujemy się w domu w którym główna bohaterka zdaje się być zwykłą kobietą której dzień po dniu zwyczajnie mija, ale czy na pewno?
Stara się ona odnaleźć sens życia i poukładać je na nowo. Nie wiemy co ją spotkało, mało tego nie wiemy nawet kim ona jest. Jedyne co możemy się o niej dowiedzieć to,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
108
93

Na półkach:

Fabuła z gatunku tych, które nie łatwo streścić i chyba nie za bardzo miałoby to sens. Zdecydowanie jednak jest to książka warta przeczytania, szczególnie jeśli jest się zapalonym bibliofilem z problemami typu ,,od której książki zacząć?" lub ,,ile opracowań potrzeba by zrozumieć klasyczną powieść?". Lektura jest wymagająca, ale ma pewien hipnotyczny urok, któremu trudno się oprzeć. Przy okazji niezorientowani odczują, jak ważną pozycję w literaturoznawstwie zajmuje dzieło Rolanda Barthesa pt. Poziom zero pisania, bezpośrednia inspiracja tego tekstu.

Fabuła z gatunku tych, które nie łatwo streścić i chyba nie za bardzo miałoby to sens. Zdecydowanie jednak jest to książka warta przeczytania, szczególnie jeśli jest się zapalonym bibliofilem z problemami typu ,,od której książki zacząć?" lub ,,ile opracowań potrzeba by zrozumieć klasyczną powieść?". Lektura jest wymagająca, ale ma pewien hipnotyczny urok, któremu trudno...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Poziom zero


Reklama
zgłoś błąd