Danke czyli nigdy więcej

Okładka książki Danke czyli nigdy więcej
Dominika Dymińska Wydawnictwo: Krytyka Polityczna literatura piękna
184 str. 3 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Krytyka Polityczna
Data wydania:
2016-02-10
Data 1. wyd. pol.:
2016-02-10
Liczba stron:
184
Czas czytania
3 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364682926
Tagi:
ironia kobieta literatura polska miasto poszukiwanie sensu życia poszukiwanie szczęścia poszukiwanie własnej tożsamości rozstanie samotność seks uczucie współczesność
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,8 / 10
177 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
38
46

Na półkach:

Książce nie wystawiam oceny, bo czytałam ją dość dawno.

Z uwagi na pewne względy należy do grona jednej z "dla mnie najlepszych" książek XXI wieku.



Spośród nowszych pozycji czytanych przeze mnie w Krakowie na przestrzeni kilku lat które tam spędziłam - mieści się w 1. piątce.


(Dałabym 10.)

Książce nie wystawiam oceny, bo czytałam ją dość dawno.

Z uwagi na pewne względy należy do grona jednej z "dla mnie najlepszych" książek XXI wieku.



Spośród nowszych pozycji czytanych przeze mnie w Krakowie na przestrzeni kilku lat które tam spędziłam - mieści się w 1. piątce.


(Dałabym 10.)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

0
avatar
310
27

Na półkach:

danke za ten poemat, bo i śmiech i łzy

danke za ten poemat, bo i śmiech i łzy

Pokaż mimo to

0
avatar
738
488

Na półkach: ,

najpierw byłam zachwycona, później jednak entuzjazm opadł. imo impet się wytraca po kilkudziesięciu pierwszych stronach, przez co zabrakło punktu dojścia i finalnych tonów, które by umocniły wymowę całości.

najpierw byłam zachwycona, później jednak entuzjazm opadł. imo impet się wytraca po kilkudziesięciu pierwszych stronach, przez co zabrakło punktu dojścia i finalnych tonów, które by umocniły wymowę całości.

Pokaż mimo to video - opinia

1
Reklama
avatar
719
719

Na półkach: ,

..."Nie ma czegoś takiego jak bycie dobrym w łóżku,
żeby być dobrym w łóżku, trzeba być dobrym poza łóżkiem,
trzeba być dobrym wszędzie."
Zachęcony entuzjastyczną opinią Mylengrave, zakupiłem sobie ten pięknie wydany tomik (ukłony dla Wydawnictwa Krytyki Politycznej) i kolejny raz całkowicie się z Jej opinią zgadzam. Doskonały, emocjonalny, wciągający poemat(?). Autorka dociera do jądra życia, miłości, nienawiści. Kontrowersyjny język, jest jedynym możliwym dla takiego przekazu, od pierwszej do ostatniej strony trzymającego czytelnika za pysk. Nie wiem czy p. Dominika wplotła w utwór watki autobiograficzne, ale śmiem twierdzić, że taki poziom emocji może wykreować jedynie osoba mocno przez życie doświadczona. Polecam.

..."Nie ma czegoś takiego jak bycie dobrym w łóżku,
żeby być dobrym w łóżku, trzeba być dobrym poza łóżkiem,
trzeba być dobrym wszędzie."
Zachęcony entuzjastyczną opinią Mylengrave, zakupiłem sobie ten pięknie wydany tomik (ukłony dla Wydawnictwa Krytyki Politycznej) i kolejny raz całkowicie się z Jej opinią zgadzam. Doskonały, emocjonalny, wciągający poemat(?). Autorka...

więcej Pokaż mimo to

71
avatar
289
33

Na półkach: , , ,

Natrafiłam na tę pozycję szukając czegoś ciekawego w kategorii "poezja i dramat". Po przeczytaniu doszłam do wniosku, że to bardziej dramat. I to dosłownie.
Sama tematyka wierszy bardzo trafna, jeśli chodzi o czasy, w których przyszło nam żyć. Natomiast treść wierszy już w ogóle mi się nie podobała. Momentami przesadnie wulgarna, innym razem zbyt infantylna.

Natrafiłam na tę pozycję szukając czegoś ciekawego w kategorii "poezja i dramat". Po przeczytaniu doszłam do wniosku, że to bardziej dramat. I to dosłownie.
Sama tematyka wierszy bardzo trafna, jeśli chodzi o czasy, w których przyszło nam żyć. Natomiast treść wierszy już w ogóle mi się nie podobała. Momentami przesadnie wulgarna, innym razem zbyt infantylna.

Pokaż mimo to

5
avatar
73
6

Na półkach:

Po przeczytaniu wywiadu autorki z panem Piotrem Mareckim jestem w stanie mniej krytycznie spojrzeć na tę książkę uważając ją wcześniej jedynie za niesamowicie pretensjonalną. Tam autorka dogłębniej tłumaczy skąd nakład tej nienawiści w stronę nazwijmy to ,,lewackiej śmietanki Warszawy'' powołując się na konkretne przykłady z jej życia. W tym momencie bardziej rozumiem wylane żale i frustracje, jestem nawet w stanie podpisać się pod pewnymi fragmentami upływu tej agresji. Niemniej jednak nie zmieniło to za bardzo mojego ogólnego postrzegania ,,Danke'', jako że w większości jest dla mnie po prostu za mało autentyczna(przy czym zupełnie szanuję i rozumiem, dlaczego Dominika Dymińska zdecydowała się na napisanie tej książki w takiej a nie innej formie).

Po przeczytaniu wywiadu autorki z panem Piotrem Mareckim jestem w stanie mniej krytycznie spojrzeć na tę książkę uważając ją wcześniej jedynie za niesamowicie pretensjonalną. Tam autorka dogłębniej tłumaczy skąd nakład tej nienawiści w stronę nazwijmy to ,,lewackiej śmietanki Warszawy'' powołując się na konkretne przykłady z jej życia. W tym momencie bardziej rozumiem...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
1186
1166

Na półkach: ,

Absolutnie genialna i ulubiona. Poza tym, że różni nas stosunek do seksu, bo dla autorki "sekretnym składnikiem seksu jest miłość", mogę się podpisywać*. Piękny umysł, wszystko to, co określa autorkę podane na tacy. Odbiór tego tomiku był różny, najczęściej były to zachwyty albo oburzenie, w pełni to rozumiem, bowiem kontrowersja tu na kontrowersji. Ale nie o to chodzi, żeby być kontrowersyjnym, tylko, żeby być sobą tak, jak się tego chce, a jak dla kogoś będzie to kontrowersyjne to jego problem lub plus dla nas, jeśli mu się spodoba.
Chłonę wszystko, jest wspaniale! Chciałabym, żeby ta książka się nigdy nie skończyła.

*W ogóle cały ten fragment (rozdział?) o seksie to na odwrót wszystko, dla autorki "seks to nie zabawa", bowiem "seks to intymność", ale każdy z nas ma prawo mieć inne zdanie w tej kwestii. W każdej innej zresztą też, na szczęście. Pani Dymińska jawi mi się jako osoba mocno skrzywdzona seksualnie-uczuciowo i stąd pewnie te wynurzenia na temat puszczalskich ludzi, że trzeba się szanować, takie tam. Ciężko się to czyta stuprocentowej hedonistce, ciężko też mi się czytało, że ludzie lepiej wyglądają w ubraniu (no ja na pewno nie!), ale uszanowałam zdanie autorki, przez wzgląd na resztę genialnych treści.

Absolutnie genialna i ulubiona. Poza tym, że różni nas stosunek do seksu, bo dla autorki "sekretnym składnikiem seksu jest miłość", mogę się podpisywać*. Piękny umysł, wszystko to, co określa autorkę podane na tacy. Odbiór tego tomiku był różny, najczęściej były to zachwyty albo oburzenie, w pełni to rozumiem, bowiem kontrowersja tu na kontrowersji. Ale nie o to chodzi,...

więcej Pokaż mimo to

48
avatar
110
14

Na półkach: ,

Mocno chaotyczna ta książka. Spis wielu (zbyt wielu) różnych, przypadkowych dla siebie mini opowieści.

Mocno chaotyczna ta książka. Spis wielu (zbyt wielu) różnych, przypadkowych dla siebie mini opowieści.

Pokaż mimo to

3
avatar
257
178

Na półkach:

Lektura skrajnie wyczerpująca. Ciężko mi się utożsamić z podmiotką w narkotykowo-bulimicznym widzie, choć to drugie na pewno mi bliższe. Natomiast obraz kolesia, który nadużywał i niszczył ją jest obrzydliwy, ale niestety bardzo wiarygodny i przez to poruszający. Jak na tak lapidarny i gęsty tekst czytałam to bardzo długo. Nie jest to lektura życia, ale spojrzeć warto.

Lektura skrajnie wyczerpująca. Ciężko mi się utożsamić z podmiotką w narkotykowo-bulimicznym widzie, choć to drugie na pewno mi bliższe. Natomiast obraz kolesia, który nadużywał i niszczył ją jest obrzydliwy, ale niestety bardzo wiarygodny i przez to poruszający. Jak na tak lapidarny i gęsty tekst czytałam to bardzo długo. Nie jest to lektura życia, ale spojrzeć warto.

Pokaż mimo to

1
avatar
127
24

Na półkach:

Naprawdę ciekawa pozycja książkowa. Szybko się czyta, całkiem przyjemnie. Postrzeganie różnych spraw, współczesnych czynności będących na porządku dziennym, opisane w sposób specyficzny, ale dzięki temu, czuje się pewną bliskość z autorką.

Naprawdę ciekawa pozycja książkowa. Szybko się czyta, całkiem przyjemnie. Postrzeganie różnych spraw, współczesnych czynności będących na porządku dziennym, opisane w sposób specyficzny, ale dzięki temu, czuje się pewną bliskość z autorką.

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Dominika Dymińska Danke czyli nigdy więcej Zobacz więcej
Dominika Dymińska Danke czyli nigdy więcej Zobacz więcej
Dominika Dymińska Danke czyli nigdy więcej Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd