Szklane Miecze #4: Dolmon

Okładka książki Szklane Miecze #4: Dolmon
Sylviane CorgiatLaura Zuccheri Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Szklane miecze (tom 4) komiksy
56 str. 56 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Szklane miecze (tom 4)
Tytuł oryginału:
Les Épées de verre: Dolmon
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2016-02-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-02-01
Liczba stron:
56
Czas czytania
56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328110090
Tłumacz:
Maria Mosiewicz-Szrejter
Tagi:
fantasy
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
5,8 5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Szklane Miecze #3: Tigran Sylviane Corgiat, Laura Zuccheri
Ocena 5,8
Szklane Miecze... Sylviane Corgiat, L...
Okładka książki Szklane Miecze #2: Ilango Sylviane Corgiat, Laura Zuccheri
Ocena 6,2
Szklane Miecze... Sylviane Corgiat, L...

Podobne książki

Okładka książki Konungowie - 2 - Wojownicy nicości Juzhen, Sylvain Runberg
Ocena 5,5
Konungowie - 2... Juzhen, Sylvain Run...
Okładka książki Szklane Miecze #2: Ilango Sylviane Corgiat, Laura Zuccheri
Ocena 6,2
Szklane Miecze... Sylviane Corgiat, L...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,8 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1063
1048

Na półkach:

Przygoda młodej Yamy dobiega końca. Dolmon jest ostatnim kluczem do zagadki Szklanych mieczy, które zostały wyrzucone przez słońce na umierającą planetę. Jaki zatem czeka go los oraz innych bohaterów tej nieco dziwnej przygody? Jak zakończy się wędrówka oraz kto tak naprawdę stworzył tytułowy oręż? Na te oraz inne pytania odpowiada czwarty, finałowy, album serii, pokazując że duet Corgiat-Zuccheri odpowiedzialny za zaprojektowanie Szklanych mieczy, potrafi zaskakiwać. Mimo wielkich obaw o przewidywalne i proste w przewidzeniu zakończenie, zostałem mocno zaskoczony tym co zaprezentował ostatni album serii. Zacznijmy jednak od początku, gdyż spektakularny finał, to zaledwie jeden z elementów całej tej historii.

Opowieść zaczyna się od poznania najemnego wojownika imieniem Dolmon. Dotarł od do starożytnego lasu otoczonego pustynią, gdzie mieszka lud mały, człekopodobnych istot, zwanych kanupi. Najemnik oszukując jednego z mieszkańców lasu, zdobywa, uprzednio wyciągnięty przez Matkę Lasu, szklany miecz, który spadł z nieba. Tymczasem Yama wraz z przyjaciółmi przemierza palącą pustynię, gdzie natrafiają na porwanych przez zbójów kanupich. Dowiedziawszy się o ich kłopotach, postanawiają ruszyć śladem Dolmona i odzyskać skradziony miecz oraz odnaleźć ostatni z nich, aby dopełnić przepowiedni.

Cały album jest niejako podzielony na trzy akty. w pierwszym poznajemy historię Dolmona oraz to dlaczego tak zawzięcie szuka szklanych mieczy. Poznamy też, co wynika w sumie już z pierwszej karty komiksu, kto jest trzecim wybrańcem oraz miejsce pobytu ostatniego ostrza. W tym miejscu zostanie nam tez przybliżony lud kanupich, do którego należą dwaj, mali przyjaciele Miklosa. Ich podróż z wielkim opiekunem zmieniła mocno postrzeganie świata ludzi, dlatego to z czym spotykają się pośród pobratymców budzi w nich grozę. Z kolei ci chcą wiedzieć jak to możliwe że człowiek "udomowił" kanupich. Ten, przewijający się fragment, daje czytelnikowi ciekawe spojrzenie na rolę różnic rasowych w świecie.

Drugi akt to podróż po miecz, która przebiega nieco inaczej niż można by się spodziewać. Tutaj pierwsze skrzypce poniekąd należą do tytułowego bohatera tego tomu, choć nie zawsze. Pokazana jest też ciekawa relacja pomiędzy Yamą a Miklosem, z którymi spędziliśmy większą część tej opowieści. Aktem trzecim jest rozbudowany finał Szklanych mieczy, naprawdę zaskakujący w wielu miejscach. Widać że autorzy nie poszli na łatwiznę i dali swym czytelnikom coś więcej niż pospolity happy end.

Ostatni tom Szklanych mieczy definitywnie zamyka poruszoną w nim historię, jednak daje delikatną furtkę na przyszłość. Czy warto z niej korzystać? Zważywszy na to jak potoczyły się losy poszczególnych postaci oraz zakończyła cała opowieść, chętnie zobaczyłbym co ich czeka w nowym świecie. Szczególnie że teraz autorzy mają bardzo duże pole do popisu w sprawie interpretacji niektórych wydarzeń. Z drugiej strony może lepiej byłoby zostawić to uniwersum aby skupić się na czymś zupełnie nowym. Nie zmienia to faktu, że Szklane miecze to naprawdę bardzo porządnie opracowana seria z rewelacyjnym oraz rozbudowanym finałem. Polecam zatem po nią sięgnąć, gdyż nie jest długa, a potrafi naprawdę zaskoczyć.

Przygoda młodej Yamy dobiega końca. Dolmon jest ostatnim kluczem do zagadki Szklanych mieczy, które zostały wyrzucone przez słońce na umierającą planetę. Jaki zatem czeka go los oraz innych bohaterów tej nieco dziwnej przygody? Jak zakończy się wędrówka oraz kto tak naprawdę stworzył tytułowy oręż? Na te oraz inne pytania odpowiada czwarty, finałowy, album serii, pokazując...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1648
1203

Na półkach: ,

Zakończenie serii. Bohaterowie w poszukiwaniu trzeciego z mieczy docierają do lasu zamieszkałego przez lilipuci ludzi. Okazuje się jednak, że miecz został skradziony przez Dolmona, dawnego towarzysza Miklosa. Wbrew temu co oczekiwałem w poprzednim tomie, historia staje się typową opowieścią fantasy – ciekawy Tigran zostaje zepchnięty na drugi plan, a na pierwszy wysuwa się niestety życie uczuciowe Yamy, które nie prowadzi do niczego interesującego, a to czego ono dotyczy wywołało u mnie jedynie niesmak. Na dodatek Dolmon okazuje się równie nudnym przeciwnikiem jak Orlando. Także tożsamość czwartego wybrańca jest strasznie oczywista. Na plus całkiem epicka końcówka, której jednak wyjaśnienie moim zdaniem nie całkiem się klei. Rysunkowo po raz kolejny jest przyzwoicie i nawet podobały mi się projekty pewnych nowych stworzeń z zakończenia. Komiks równie średni jak wszystkie trzy poprzednie tomy.

Zakończenie serii. Bohaterowie w poszukiwaniu trzeciego z mieczy docierają do lasu zamieszkałego przez lilipuci ludzi. Okazuje się jednak, że miecz został skradziony przez Dolmona, dawnego towarzysza Miklosa. Wbrew temu co oczekiwałem w poprzednim tomie, historia staje się typową opowieścią fantasy – ciekawy Tigran zostaje zepchnięty na drugi plan, a na pierwszy wysuwa się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
589
130

Na półkach:

Koniec końców rozczarowująca seria.

Koniec końców rozczarowująca seria.

Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szklane Miecze #4: Dolmon


Reklama
zgłoś błąd