Siostry. Kresy. Zsyłka. Wielki świat

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-01-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-01-20
- Liczba stron:
- 208
- Czas czytania
- 3 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380790322
Ludmiła, Barbara i Hela. Przedwojenne polskie Wilno. Trzy siostry, których beztroskie życie przerwała wojna. Wszystkie wywiezione w stepy Kazachstanu, po wojnie każdej z nich los szykuje inną niespodziankę.
Barbara zakochuje się w Rosjaninie, który uratował jej życie i postanawia zostać w Związku Sowieckim.
Ludmile udaje się przedostać do armii Andersa, ale dramatyczny wypadek kończy dobrze zapowiadającą się karierę oficerską. Trafia do polskiego obozu w Rodezji, gdzie opiekuje się dziećmi.
Najmłodsza – Helena - kończy kurs traktorzystów, przedziera się do polskiej armii w Persji, po wojnie osiada w Kanadzie.
Czy doświadczenia z zesłania determinują ich życie? Czy uda im się znaleźć wymarzoną, spokojną przystań, właściwego mężczyznę, zrozumieć się nawzajem?
Większość przedstawionych w książce wydarzeń jest prawdziwa.
Kup Siostry. Kresy. Zsyłka. Wielki świat w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Siostry. Kresy. Zsyłka. Wielki świat
Bardzo byłam ciekawa tej książki.Historia oparta na autentycznych wydarzeniach.Trzy siostry Ludmiła,Barbara i Helena wraz ze swoją mamą zostają zesłane do dalekiego Kazachstanu.Po ogłoszeniu amnestii drogi sióstr się rozchodzą i tracą one ze sobą kontakt na długie lata. Przeżycia wojenne i powojenne próby ułożenia sobie życia,poznajemy z perspektywy każdej z sióstr.Są one bardzo ciekawe.Akcja przenosi się do Turkiestanu,Rodezji,Stalingradu i Kanady.Trzy różne światy i trzy bardzo frapujące i odmienne życiorysy.Każdy życiorys to temat na oddzielną książkę,a dwieście stron/bo tyle liczy książka/to za mało na przedstawienie tak ciekawych wydarzeń. Temat powieści świetny,ale historia została mocno okrojona,i książka bardzo na tym traci.
Oceny książki Siostry. Kresy. Zsyłka. Wielki świat
Poznaj innych czytelników
275 użytkowników ma tytuł Siostry. Kresy. Zsyłka. Wielki świat na półkach głównych- Chcę przeczytać 146
- Przeczytane 123
- Teraz czytam 6
- Posiadam 19
- 2016 3
- 2016 2
- Literatura polska 2
- Z historią w tle 2
- 2018 2
- Historia 2
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Siostry. Kresy. Zsyłka. Wielki świat
Spodziewałem się lepszej książki szczególnie że książka pt Niezłomna tej samej autorki była świetna. Trochę za mało tych kresów jak i brak bardziej spójnych wątków. Nie mniej jednak kiedy trafię na inną książkę tej autorki z chęcią przeczytam.
Spodziewałem się lepszej książki szczególnie że książka pt Niezłomna tej samej autorki była świetna. Trochę za mało tych kresów jak i brak bardziej spójnych wątków. Nie mniej jednak kiedy trafię na inną książkę tej autorki z chęcią przeczytam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyzwanie LC na listopad (polskie wydanie nowe)
Wyzwanie LC na listopad (polskie wydanie nowe)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzy rodzone siostry, ale każda inna: Ludmiła, Barbara i Helena. Trzy różne światy i trzy odmienne życiorysy. A w tle wielka wojna światowa, sowieckie zsyłki i obozy pracy, armia Andersa i ucieczka z nieludzkiej ziemi. Wielki świat i nadzieja na lepsze życie: Bliski Wschód, Afryka, Kanada. Prawdziwe polskie kresowe historie, które po raz kolejny w znakomity sposób opisała Agnieszka Lewandowska - Kąkol.
Teraźniejszość opisywana w książce przez cały czas łączy się i uzupełnia tragicznymi wspomnieniami z czasów zsyłki i sowieckiej niewoli w łagrze. Dramatyczne wydarzenia mieszają się z chwilami szczęścia i radości. Jak to w życiu. Ścieżka każdej z bohaterek prowadzi je innymi drogami do spełnienia. Wartość życia, wiary i moralności, ma taką samą cenę zarówno za kolczystymi drutami, w bydlęcych wagonach, czy na intratnych stanowiskach „wielkiego świata”.
Czy podróż do korzeni, do wspomnień, ma jeszcze po latach jakiś sens i czy czasem nie okaże się drogą donikąd ? Czy siostry, których dorosłe życie tak bardzo różniło się od siebie, mają jeszcze o czym ze sobą rozmawiać? A jak zachować się, spotykając na swej drodze tę konkretną osobę, przez którą umierała ich matka?
Siostry to znakomicie opisana historia, która wydarzyła się naprawdę. Świetny styl autorki powoduje, że podczas lektury nie nudzimy się ani przez moment, a opowieść trzyma w napięciu aż do ostatniej strony. Recenzowaną książkę może czytać każdy i w każdych warunkach. Po książkę mogą sięgnąć zarówno osoby starsze, z autopsji pamiętające II wojnę światową, oraz młodzież, która historię tej najkrwawszej z wojen mogła poznać z opowiadań dziadków i pradziadków, lub właśnie z kart książek. To znakomita lektura np. na długą podróż pociągiem.
(https://historia.org.pl/2016/02/25/siostry-kresy-zsylka-wielki-swiat-a-lewandowska-kakol-recenzja/)
Trzy rodzone siostry, ale każda inna: Ludmiła, Barbara i Helena. Trzy różne światy i trzy odmienne życiorysy. A w tle wielka wojna światowa, sowieckie zsyłki i obozy pracy, armia Andersa i ucieczka z nieludzkiej ziemi. Wielki świat i nadzieja na lepsze życie: Bliski Wschód, Afryka, Kanada. Prawdziwe polskie kresowe historie, które po raz kolejny w znakomity sposób opisała...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł na książkę świetny, wykonanie tragiczne. Takie łapanie zbyt dużej ilości byków za rogi. Dużo rozpoczętych wątków, następnie każdy potraktowany zaledwie "po łebkach" i już mamy koniec. Miałam wrażenie, że czytam streszczenie, szkic powieści. Szkoda, bo to mogła być naprawdę dobra książka.
Pomysł na książkę świetny, wykonanie tragiczne. Takie łapanie zbyt dużej ilości byków za rogi. Dużo rozpoczętych wątków, następnie każdy potraktowany zaledwie "po łebkach" i już mamy koniec. Miałam wrażenie, że czytam streszczenie, szkic powieści. Szkoda, bo to mogła być naprawdę dobra książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa „Siostry” trafiłam zupełnym przypadkiem i szczerze przyznam, że książka musiała sporo wystać na półce, zanim po nią wreszcie sięgnęłam. Chyba obawiałam się, że mimo ciekawego tematu, nie będzie historią, która podbije moje serce.
Sam zarys fabuły jest naprawdę interesujący. Trzy siostry – Barbara, Ludmiła i Helena – razem z matką zostają wysłane do ciężkich robót na kazachstańskich stepach. Tam doświadczają głodu, chorób, śmierci oraz wysiłku ponad swoje siły. Nieprzyjemne warunki i nieprzerwana praca sprawiają, że wkrótce młode dziewczyny zostają same w świecie pełnym niesprawiedliwości, korupcji i ogólnej antypatii.
Kiedy pojawia się możliwość opuszczenia kołchozów i wyruszenia z armią Andersa, Ludmiła i Helena są przeszczęśliwe. Mają nadzieję, że wreszcie zostawią za sobą beznadziejną i smutną przeszłość, a może nawet uda im się dotrzeć do ukochanej ojczyzny. Tylko Barbara ma wątpliwości – zakochana w Rosjaninie, który uratował ją przed aresztowaniem i skazaniem, postanawia zostać w Związku Sowieckim. Siostry rozdzielają się, mając jednocześnie świadomość, że prawdopodobieństwo ponownego spotkania jest bliskie zeru.
Ludmiła trafia do Afryki, gdzie zajmuje się kierowaniem obozem dla repatriantów wojennych. Tam poznaje pewnego mężczyznę, który skrada jej serce. Niestety okazuje się, że los była przewrotny, a dziewczyna musi jeszcze wiele wycierpieć w drodze do wolności i szczęścia.
Helena kończy kurs traktorzystów, a potem przedostaje się do Persji. Również i jej życie nie oszczędza. Na szczęście dziewczyna dostaje szansę od losu – udaje jej się przedostać do Kanady i rozpocząć nowe życie.
Spodziewałam się konkretnej fabuły o losach trzech głównych bohaterek, a zamiast tego otrzymałam coś na kształt powiązanych ze sobą opowiadań, skróconych i spłaszczonych do minimum. Nie powiem, że jest to zły zabieg, ale z pewnością trudniej mi było odnaleźć się w wydarzeniach. Przez fragmentaryczność historii również ciężej było zrozumieć emocje, które targają tytułowymi siostrami. Mimo to książkę czyta się bardzo szybko i lekko. Żałuję tylko, że nie dowiedziałam się więcej o Helenie, Ludmile i Barbarze – skupienie tylko na ich życiu (a przede wszystkim uczuciach i wyborach) byłoby o wiele lepsze.
Na „Siostry” trafiłam zupełnym przypadkiem i szczerze przyznam, że książka musiała sporo wystać na półce, zanim po nią wreszcie sięgnęłam. Chyba obawiałam się, że mimo ciekawego tematu, nie będzie historią, która podbije moje serce.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSam zarys fabuły jest naprawdę interesujący. Trzy siostry – Barbara, Ludmiła i Helena – razem z matką zostają wysłane do ciężkich robót na...
"Nie oceniaj książki po okładce"-tak mówi przysłowie. Co zrobić,że okładka gra dla mnie ważną rolę przy wyborze książki? Następnie ważny jest opis.
W przypadku "Sióstr" wszystko się sprawdziło- okładka się spodobała, opis też. Ale środek to tragedia.
Przyznaję, że choć książka nie ma dużo stron, to jej nie skończyłam...
Nie wciągnęła mnie wcale, chociaż powinna. Tak sknocić taki dobry temat!
"Nie oceniaj książki po okładce"-tak mówi przysłowie. Co zrobić,że okładka gra dla mnie ważną rolę przy wyborze książki? Następnie ważny jest opis.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW przypadku "Sióstr" wszystko się sprawdziło- okładka się spodobała, opis też. Ale środek to tragedia.
Przyznaję, że choć książka nie ma dużo stron, to jej nie skończyłam...
Nie wciągnęła mnie wcale, chociaż powinna. Tak...
Powieść ta jest oparta na prawdziwych wydarzeniach. Jej bohaterkami są trzy siostry, które wraz z matką zostają zesłane do Kazachstanu. Wiedząc, że wojna zmieniła ich życie i pozbawiła ich marzeń próbują przetrwać w nowych warunkach, trzymając się razem i obdarzając się wzajemnym wsparcie. Kiedy zostaje ogłoszona amnestia, ich drogi się rozchodzą.
Powieść ta dla mnie była poruszająca i pełna emocji. Losy bohaterek są pełne zawirowań, ale i radosnych chwil. Każda z nich ma nadzieję, że kiedyś ponownie spotkają się i odbudują zerwane więzi. Szkoda tylko, że przez to, że książka ta liczy ponad 200 stron historia ta wydaje się okrojona i niepełna. Mimo tego uważam, że książka ta jest bardzo dobra.
Powieść ta jest oparta na prawdziwych wydarzeniach. Jej bohaterkami są trzy siostry, które wraz z matką zostają zesłane do Kazachstanu. Wiedząc, że wojna zmieniła ich życie i pozbawiła ich marzeń próbują przetrwać w nowych warunkach, trzymając się razem i obdarzając się wzajemnym wsparcie. Kiedy zostaje ogłoszona amnestia, ich drogi się rozchodzą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść ta dla mnie była...
"Siostry. Kresy, zsyłka, wielki świat" Agnieszki Lewandowskiej-Kąkol to książka, która mnie niezwykle wciągnęła, a jej lektura sprawiła dużą przyjemność, choć treść do przyjemnych nie należy.
Jak można się zorientować po tytule i okładce, akcja ciągnie się latami - od przełomu lat 1939/1940 do późnych lat siedemdziesiątych. Kilka dni po aresztowaniu ojca tytułowe siostry: Barbara, Ludmiła i Helena (są nastolatkami) razem z matką zostają zesłane z Wilna do ciężkiej pracy w Kazachstanie. Cieszą się, że każda z nich może pracować i dzięki temu mają zabezpieczony byt. Wkrótce jednak matka umiera z wycieńczenia. Po amnestii w 1941 roku Ludka i Hela postanawiają przyłączyć się do tworzonej armii gen. Andersa. Barbara postanawia zostać i związać się z ukochanym (rosyjskim żołnierzem). Po ślubie osiadają w Wołgogradzie, gdzie przychodzi na świat ich szóstka dzieci. Życie jej nie rozpieszcza.
Ludka i Hela też wkrótce tracą kontakt ze sobą. Po sporych perypetiach i po przekroczeniu wielu granic Helena dociera do Kanady, dokąd ściąga Ludmiłę przebywającą w Afryce. Każda z nich układa sobie życie w Kanadzie po swojemu. Niespokojny duch Heli wciąż szuka wrażeń i dzięki kuzynce mieszkającej w Warszawie udaje się jej nawiązać kontakt z Barbarą. Po 30 latach postanawiają się spotkać. Barbara wybiera się w długą, żmudną i pełną wspomnień podróż pociągami do Warszawy. Helena udaje się w to samo miejsce samolotem.
Książka należy raczej do smutnych i poruszających, ale nie jest ckliwa. Powstała jako opis prawdziwych wydarzeń i autentycznych życiorysów. Dla mnie to kolejna lektura o Polakach zesłanych do Kazachstanu, ale muszę przyznać, że ta książka najlepiej opisuje tamtejsze życie, zręcznie wpisując w to historię tworzenia armii Andersa.
To jedna z lepszych polskich książek ostatnich lat. Zdecydowanie polecam!
"Siostry. Kresy, zsyłka, wielki świat" Agnieszki Lewandowskiej-Kąkol to książka, która mnie niezwykle wciągnęła, a jej lektura sprawiła dużą przyjemność, choć treść do przyjemnych nie należy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak można się zorientować po tytule i okładce, akcja ciągnie się latami - od przełomu lat 1939/1940 do późnych lat siedemdziesiątych. Kilka dni po aresztowaniu ojca tytułowe siostry:...
Dłuższe opowiadanie-streszczenie.
Wszystkiego po trochu,bez większego zagłębiania się.
Czyta się całkiem dobrze,jednak to za mało,by uznać ją za dobrą książkę.
Dłuższe opowiadanie-streszczenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystkiego po trochu,bez większego zagłębiania się.
Czyta się całkiem dobrze,jednak to za mało,by uznać ją za dobrą książkę.
Agnieszka Lewandowska – Kąkol - muzykolog i dziennikarz. I to koniec wiadomości, nie wiem więc z jakiej przyczyny zajmuje się najtrudniejszą tematyką tj "kresów", a jest to istotne, bo na okładce czytam:
"Książka oparta na prawdziwych życiorysach"
Pomysł niezły, choć oklepany i wyeksploatowany, więc trzeba mieć naprawdę coś ciekawego do zaproponowania, by wzbudzić zainteresowanie czytelników. Ale to ćwierć biedy, bo masowy czytelnik wszystko łyknie, gdy zagra się na nucie „polskiego” Lwowa czy Wilna, a potem Kazachstanem i Andersem się poleci. Przeciętność nad przeciętnościami i basta.
Tragedia zaczyna się z formą, bo dostaliśmy streszczenie, a może raczej zwięzłe sprawozdanie z losów trzech sióstr. I tą formą zaprzepaszczono fabułę. Chciałem powiedzieć, że jedyną zaletą tej książki jest 208 stron, lecz paradoksalnie, ja, zawsze zrzędzący na wodolejstwo i grube tomiska, tym razem w tej zwięzłości upatruję przyczynę porażki.
Jakby nie patrzeć, forma nie pozwala czytelnikowi zaangażować się w treść, uniemożliwia jakąkolwiek empatię. Można by nakręcić niezły serial traktując książkę jako zarys scenariusza.
Autorka nie pozwoliła mnie przejąć się losami bohaterek i dlatego nie mogę dać więcej niż 5 gwiazdek
Agnieszka Lewandowska – Kąkol - muzykolog i dziennikarz. I to koniec wiadomości, nie wiem więc z jakiej przyczyny zajmuje się najtrudniejszą tematyką tj "kresów", a jest to istotne, bo na okładce czytam:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Książka oparta na prawdziwych życiorysach"
Pomysł niezły, choć oklepany i wyeksploatowany, więc trzeba mieć naprawdę coś ...