Na tropie skradzionego Kamienia Chaosu

Okładka książki Na tropie skradzionego Kamienia Chaosu IC4DESIGN, Hiro Kamigaki, Chihiro Maruyama
Nominacja w plebiscycie 2016
Okładka książki Na tropie skradzionego Kamienia Chaosu
IC4DESIGNHiro Kamigaki Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Cykl: Detektyw Pierre w labiryncie (tom 1) literatura dziecięca
36 str. 36 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Cykl:
Detektyw Pierre w labiryncie (tom 1)
Tytuł oryginału:
Pierre the Maze Detective: The Search for the Stolen Maze Stone
Wydawnictwo:
Nasza Księgarnia
Data wydania:
2016-01-20
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-20
Liczba stron:
36
Czas czytania
36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310129178
Tłumacz:
Jan Szwarc
Tagi:
Jan Szwarc IC4DESIGN Hiro Kamigaki
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Dziwny przypadek Zamku na Niebie Hiro Kamigaki, Chihiro Maruyama
Ocena 8,4
Dziwny przypad... Hiro Kamigaki, Chih...
Okładka książki Na ratunek Labiryntopolis IC4DESIGN, Hiro Kamigaki, Chihiro Maruyama
Ocena 8,4
Na ratunek Lab... IC4DESIGN, Hiro Kam...

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
57 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
952
698

Na półkach:

Książka do wypatrywania. Pełen szczegółówy zbiór labiryntów, w których trzeba znaleźć uciekającego złodzieja. Od prostych zadań po bardziej skomplikowane. Ćwiczy koncentrację i cierpliwość, pobudza wyobrażnię i sprzyja myśleniu przestrzennemu.

Książka do wypatrywania. Pełen szczegółówy zbiór labiryntów, w których trzeba znaleźć uciekającego złodzieja. Od prostych zadań po bardziej skomplikowane. Ćwiczy koncentrację i cierpliwość, pobudza wyobrażnię i sprzyja myśleniu przestrzennemu.

Pokaż mimo to

avatar
63
60

Na półkach:

Na pierwszy rzut oka ogromny chaos, ale pochyl głowę, skup się na fragmencie, a odkryjesz taka ogromną ilość szczegółów :) świetna zabawa dla dzieci (i dorosłych), którzy lubią zadania typu: znajdź, czym różnią się obrazki :)

Na pierwszy rzut oka ogromny chaos, ale pochyl głowę, skup się na fragmencie, a odkryjesz taka ogromną ilość szczegółów :) świetna zabawa dla dzieci (i dorosłych), którzy lubią zadania typu: znajdź, czym różnią się obrazki :)

Pokaż mimo to

avatar
1996
1993

Na półkach: , ,

W zamyśle autora miała być to powieść sensacyjna w obrazkach. Dziecko może poczuć się jakby grało w grę, ma za zadanie odnaleźć różne elementy, ukryte na obrazku. A obrazki są wyjątkowo bogate w szczegóły. Wprost oczopląsu można dostać. Niestety, moja osobista pociecha nie poczuła zewu przygody. Obejrzała kilka obrazków, odnalazła trofea, a następnie odłożyła książkę i nie chciała do niej więcej wracać. Zatem mnie nie pozostaje nic innego niż odnieść labirynty do biblioteki.

W zamyśle autora miała być to powieść sensacyjna w obrazkach. Dziecko może poczuć się jakby grało w grę, ma za zadanie odnaleźć różne elementy, ukryte na obrazku. A obrazki są wyjątkowo bogate w szczegóły. Wprost oczopląsu można dostać. Niestety, moja osobista pociecha nie poczuła zewu przygody. Obejrzała kilka obrazków, odnalazła trofea, a następnie odłożyła książkę i nie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
291
69

Na półkach:

Uwielbiamy książki obrazkowe, a im więcej szczegółów, tym lepiej. Tutaj jednak ich ilość poraża i wciąga na grube godziny. Niby labirynt, ale jaki! Syn spędził w jednym miejscu, z wywalonym z zachwytu jęzorem, bite piętnaście minut. W przeliczeniu na dorosłego człowieka to jakieś 15, 16 godzin. Ja sama ogarniam tę książkę od tygodnia i wciąż znajduję nowe rzeczy. To trzeba znać.

Uwielbiamy książki obrazkowe, a im więcej szczegółów, tym lepiej. Tutaj jednak ich ilość poraża i wciąga na grube godziny. Niby labirynt, ale jaki! Syn spędził w jednym miejscu, z wywalonym z zachwytu jęzorem, bite piętnaście minut. W przeliczeniu na dorosłego człowieka to jakieś 15, 16 godzin. Ja sama ogarniam tę książkę od tygodnia i wciąż znajduję nowe rzeczy. To trzeba...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
697
283

Na półkach: ,

Mamy już dłuższy czas i ciągle wracamy. Niesamowita zabawa dla całej rodziny . Lupa
obowiązkowa 😊

Mamy już dłuższy czas i ciągle wracamy. Niesamowita zabawa dla całej rodziny . Lupa
obowiązkowa 😊

Pokaż mimo to

avatar
19
6

Na półkach: ,

Książka jest absolutnie fantastyczna, bajeczne ilustracje składające sie na zagmatwane labirynty, mnóstwo drobnych detali do odnalezienia, kiedy już dziecko dojdzie do końca zapomni co było na początku :) można zacząć od nowa. Do tego specjalne zadania, atrakcje, jesteśmy nią absolutnie oczarowani

Książka jest absolutnie fantastyczna, bajeczne ilustracje składające sie na zagmatwane labirynty, mnóstwo drobnych detali do odnalezienia, kiedy już dziecko dojdzie do końca zapomni co było na początku :) można zacząć od nowa. Do tego specjalne zadania, atrakcje, jesteśmy nią absolutnie oczarowani

Pokaż mimo to

avatar
1245
471

Na półkach:

Czasem zdarza się tak, że sięgamy po książkę nie do końca zdając sobie sprawę o czym ona jest. Jak łatwo można się domyślić taką właśnie przygodę miałam z "Detektywem Pierrem w labiryncie". Nie wiem czemu, ale myślałam, że sięgam po pięknie ilustrowaną lekturę dla dzieci, dlatego odrobinę się zdziwiłam, kiedy odkryłam, że tylko w połowie moje oczekiwania zostały spełnione. Gdyż w rzeczy samej jest to książka ze świetną grafiką, jednak jej główną atrakcją są wplecione w nią labirynty - kto by pomyślał! Tak, czy siak, i tak wyszłam na swoje, gdyż pozycja ta okazała się świetną zabawą ;D.

Grafika jest zdecydowanie największą zaletą tej książki. Piękne kolory, wiele szczegółów oraz frapujący styl autora składają się na świetne przeżycie, zwłaszcza estetyczne. Podziwianie ilustracji bardzo często odwracało moją uwagę od samych labiryntów, czy towarzyszącym im zadaniom. A propos - muszę przyznać, że labirynty nie sprawiły mi żadnej trudności, jednak nie mogę tego samego powiedzieć o zadaniach... Muszę się przyznać, że mimo iż było one bardzo jasne (np. znajdź 5 małpek etc.) przez dużą ilość szczegółów oraz spory format, czasami musiałam chwilkę dłużej się skupić - co oczywiście uznaję za duży atut, gdyż odczuwanie dziecinnej satysfakcji nigdy się nie znudzi.

Mimo moich uprzedzeń pięknie ilustrowane labirynty oraz lekko i jasno zarysowana akcja stworzyły świetne pole dla zabawy oraz wyjątkowo kreatywnego sposobu relaksu (patrząc z punktu widzenia osoby dorosłej ;). Podoba mi się to, że coraz częściej rozrywki na papierze, w postaci kolorowanki dla dorosłych, czy świetnych labiryntów cieszą się większą popularnością. Dobrze jest oderwać się od typowego odpoczynku na komputerze, czy serialu i naprawdę chwilę skupić się na jednym zadaniu, jakkolwiek banalnie by ono nie brzmiało, zdecydowanie wprowadza świeżość oraz urozmaicenie do naszego życia.

"Detektyw Pierre w labiryncie" to pięknie wydana pozycja, która jednocześnie zaskoczyła mnie swoim wciągającym oraz rozrywkowym wnętrzem. Jest to świetna książka nie tylko dla młodszych, ale i dla starszych szukających alternatywnych form kreatywnego myślenia (oczywiście bez przeciążeń) - idealna również do przejrzenia na poczekaniu, czy dla zapewnienia chwili zabawy dla gości :).

Mój regał z książkami
patsy-books.blogspot.com

Czasem zdarza się tak, że sięgamy po książkę nie do końca zdając sobie sprawę o czym ona jest. Jak łatwo można się domyślić taką właśnie przygodę miałam z "Detektywem Pierrem w labiryncie". Nie wiem czemu, ale myślałam, że sięgam po pięknie ilustrowaną lekturę dla dzieci, dlatego odrobinę się zdziwiłam, kiedy odkryłam, że tylko w połowie moje oczekiwania zostały spełnione....

więcej Pokaż mimo to

avatar
259
204

Na półkach: ,

A już myślałam, że w kwestii literatury dla dzieci nic mnie nie zdziwi. A tu proszę. Nasza Księgarnia wydała Detektywa Pierre’a w labiryncie i znów mi szczęka opadła. Zamówiłam, zupełnie nie spodziewając się, co też zastanę w środku. Tymek lubi labirynty, picture booki i w ogóle książki niezwykłe, więc pomyślałam, że ta pozycja pewnie go ucieszy. Akurat siedział chory w domu, kiedy zadzwonił kurier. Zadowolony zabrał otwartą paczkę pod pachę i poszliśmy oglądać. Kiedy otworzył Detektywa Pierre’a oboje zaniemówiliśmy z wrażenia na widok masy szczegółów na niesamowitych ilustracjach. Przepadliśmy na dwie godziny. Tata musiał nam wybaczyć spóźnienie z obiadem. No w końcu szukaliśmy skradzionego Kamienia Chaosu 
Pierre mieszka w dziwnym domu na uboczu Operyża i popijając herbatkę czeka na kolejną sprawę do rozwiązania. Bo Pierre to detektyw. Labiryntowy detektyw. Tylko on może rozwiązać zagadkę kradzieży Kamienia Chaosu, której dopuścił się tajemniczy Pan X. Mieszkańcom Operyża grozi wielkie niebezpieczeństwo, ponieważ zaginiony Kamień ma moc zamieniania wszystkiego w labirynt. Trzeba działać! Nie ma chwili do stracenia. Tylko jak poruszać się w tym chaosie, gąszczu niesamowitych miejsc, budynków, ulic? Chciałoby się zawiesić oko na wszystkim choć na chwilę, a przecież nie ma na to czasu. Trzeba przemierzać labirynty najkrótszą drogą szukając celu, podejmować wyzwania Pana X, przyjmować zlecenia i spełniać prośby przeróżnych postaci. Ale to nie wszystko. W każdym labiryncie ukryte są obiekty. Złote gwiazdki, trofea, zielone i czerwone skrzynie ze skarbem itd.
To niesamowite ile czasu można spędzić nad rozkładówką z jednym labiryntem. W ogóle zaczęliśmy od oglądania szczegółowych obrazów, istnych dzieł sztuki w wielu stylach. Chaos, detal, surrealizm, gra komputerowa. Hiro Kamigaki stworzył piętnaście niezwykłych labiryntów, które trzeba pokonać, aby uratować Operyż i jego mieszkańców. Dla rozgrzewki zaczynamy od małego labiryntu w warsztacie Pierre’a. To jedno z ulubionych miejsc T. Samochody, motory, zabawki, książki, narzędzia. Wszystko to lustruje dokładnie wzrokiem, aby nie pominąć żadnego szczegółu. Przemierzając kolejno wszystkie miejsca tworzymy fabułę, opowieść, choć w książce prawie wcale nie ma tekstu. Jedynie wskazówki i zadania do wykonania oraz drobny zarys historii. Reszta jest obrazem! Czasami czułam się jak Alicja z krainy czarów, osaczona postaciami i przedmiotami. Niektóre wyglądają naprawdę przerażająco. I Pan X, który wzbudza lekki niepokój. Nie wiadomo, czy to my ścigamy jego, czy on depcze nam po piętach.
Ta książka jest frajdą na całego. Zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. To zabawa, gra i picture book w jednym. Ćwiczy cierpliwość, spostrzegawczość i koncentrację. Zadziwia mnie ile czasu Tymek jest się w stanie skupić na przemierzaniu labiryntów. Często po powrocie z przedszkola kładzie się na łóżku z książką w ręku i znika na godzinę. Wyszukaliśmy już wszystko co trzeba, rozwiązaliśmy zagadkę, wykonaliśmy zlecenia, ale to nie ma znaczenia, bo przecież można zacząć od początku! Setki tras, zakamarków, tajemniczych miejsc. Przecież tego nie da się poznać za jednym razem. Gwiazdki, skrzynie i trofea znowu znikają gdzieś w tłumie innych rzeczy i zabawa jest nadal przednia.
Tak interaktywnej książki już dawno nie było na rynku. Picture book w najlepszym wydaniu. I tym razem nie tylko dla dzieci.

A już myślałam, że w kwestii literatury dla dzieci nic mnie nie zdziwi. A tu proszę. Nasza Księgarnia wydała Detektywa Pierre’a w labiryncie i znów mi szczęka opadła. Zamówiłam, zupełnie nie spodziewając się, co też zastanę w środku. Tymek lubi labirynty, picture booki i w ogóle książki niezwykłe, więc pomyślałam, że ta pozycja pewnie go ucieszy. Akurat siedział chory w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
43
43

Na półkach:

Kiedy pokazuję Wam tego typu publikację z niezliczoną liczbą maleńkich, ale jakże istotnych szczegółów, to zawsze ktoś wspomina starego poczciwego Wally’ego. Pamiętam, że kiedyś wszyscy wręcz wariowali na jego punkcie. Każdy go szukał wśród tysięcy szczegółów. Nie tylko w książkach ale również na ekranach telewizorów, pamiętacie? Książka o przygodach detektywa Pierre to właśnie coś w tym stylu. Jednak jakby dobroci było jeszcze za mało to nie jest to tylko książka, to również pasjonująca i wciągająca gra, dzięki której wcielimy się w rolę detektywa i poczujemy niczym Sherlock Holmes.

Kiedy pokazuję Wam tego typu publikację z niezliczoną liczbą maleńkich, ale jakże istotnych szczegółów, to zawsze ktoś wspomina starego poczciwego Wally’ego. Pamiętam, że kiedyś wszyscy wręcz wariowali na jego punkcie. Każdy go szukał wśród tysięcy szczegółów. Nie tylko w książkach ale również na ekranach telewizorów, pamiętacie? Książka o przygodach detektywa Pierre to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1161
76

Na półkach: ,

Przygoda czeka na człowieka! Tylko spokojnie, nie biegnij po walizkę, nie musisz się pakować. Wystarczy, że ukradniesz światu trochę czasu i wygodnie rozsiądziesz się z książką na kolanach. Już? To zaczynamy! Zapraszam do Operyża, gdzie z miejscowego muzeum został ukradziony osobliwy eksponat. Kamień Chaosu, który przemienia wszystko w labirynt. To niebywała gratka dla złodziei i wielkie zagrożenie dla miasta, które w błyskawicznym tempie zmienia się w plątaninę labiryntów. Na szczęście w Operyżu mieszka nietypowy detektyw Pierre, którego pasją są właśnie labirynty. Mimo, że jest świetnym specjalistą, Pierre nie jest w stanie sam schwytać porywacza, potrzebna mu jest jego asystentka Carmen oraz my, czytelnicy. To tutaj zaczyna się nasza rola. Detektyw Pierre w labiryncie to książka- gra. Na każdej stronie mamy do wykonania kilka zadań, kilka postaci do wypatrzenia w gęstym tłumie, a gdy to zrobimy- możemy ruszyć w pościg za Panem X, krętymi ścieżkami labiryntów.
Przestrzeń na ilustracjach jest bardzo dobrze zagospodarowana; co prawda jest gdzie włożyć przysłowiową szpilkę, ale nagromadzenie postaci i przedmiotów jest tak wielkie, że aż kręci się głowie. Zapewniam Was jednak, że z każdą kolejną stroną jest łatwiej odnaleźć ukryte przedmioty i frajda z odkrywania nowych labiryntów rośnie.
Detektyw Pierre w labiryncie został przeze mnie przetestowany w samotności oraz w towarzystwie i zdecydowanie polecam drugą opcję. Więcej śmiechu, trochę zdrowego ducha rywalizacji i mnóstwo radości. Serdecznie ją polecam, choć wcale nie trzeba jej zachwalać, "Pierre" jest bowiem dużym sukcesem wydawniczym. Tłumaczony na kolejne języki, pojawił się na FB oraz Instagramie a tutaj (właśnie tu) znajdziecie więcej szczegółów o książce. Na koniec, wszystkim tym, którzy są ciekawi, kto miał tyle cierpliwości i umiejętności, by stworzyć tę labiryntową dżunglę polecam stronę firmy IC4DESIGN, w której działa ilustrator Hiro Kamigaki. Raz jeszcze polecam. I nie dajcie sobie wmówić, że to książka tylko dla dzieci!

Przygoda czeka na człowieka! Tylko spokojnie, nie biegnij po walizkę, nie musisz się pakować. Wystarczy, że ukradniesz światu trochę czasu i wygodnie rozsiądziesz się z książką na kolanach. Już? To zaczynamy! Zapraszam do Operyża, gdzie z miejscowego muzeum został ukradziony osobliwy eksponat. Kamień Chaosu, który przemienia wszystko w labirynt. To niebywała gratka dla...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Na tropie skradzionego Kamienia Chaosu


Reklama
zgłoś błąd