Obrazy spod powiek

Okładka książki Obrazy spod powiek
Agata Błachnio Wydawnictwo: Bezdroża literatura podróżnicza
232 str. 3 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Wydawnictwo:
Bezdroża
Data wydania:
2015-10-06
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-06
Liczba stron:
232
Czas czytania
3 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328317765
Tagi:
Izrael Jordania Ziemia Święta podróż
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Internet In Psychological Research Rowiński Andrzej, Przepiórka Aneta, Agata Błachnio
Ocena 0,0
Internet In Ps... Rowiński Andrzej, P...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,4 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
180
6

Na półkach:

"Obłędnie dojrzałe pomidory" oraz inne kiczowate opisy, metafory i porównania, których jest zdecydowanie za dużo. Autorka zainfekowana religią, a uznająca się za naukowca.
Nie polecam

"Obłędnie dojrzałe pomidory" oraz inne kiczowate opisy, metafory i porównania, których jest zdecydowanie za dużo. Autorka zainfekowana religią, a uznająca się za naukowca.
Nie polecam

Pokaż mimo to

avatar
171
23

Na półkach:

Tytuł: Obrazy spod powiek Izrael i Jordania.
Moja propozycja tytułu: 95 stron o Jerozolimie, 50 o reszcie państwa, czasem jedna strona o mieście. Jordania w 70 stronach.

Mocno raziło mnie ciągłe przywoływanie Jerozolimy. Książka, z której można dowiedzieć się nieco o kulturze i wyobrazić sobie klimat ulicy. Autorka ze szczegółami oddaje opisy tego co widziała, plusem są też fotografie wykonane przez nią i umieszczone w książce.

Tytuł: Obrazy spod powiek Izrael i Jordania.
Moja propozycja tytułu: 95 stron o Jerozolimie, 50 o reszcie państwa, czasem jedna strona o mieście. Jordania w 70 stronach.

Mocno raziło mnie ciągłe przywoływanie Jerozolimy. Książka, z której można dowiedzieć się nieco o kulturze i wyobrazić sobie klimat ulicy. Autorka ze szczegółami oddaje opisy tego co widziała, plusem są...

więcej Pokaż mimo to

avatar
973
258

Na półkach: ,

Gdyby nie wspanialy, rozpalajacy wyobraznie i zmysly, opis targu, nie dalabym tej ksiazce nawet dwoch gwiazdek. Nuda, dluzyzny, zero ikry, nie czuc w niej za grosz pasji podrozniczej, kojarzy sie bardziej z rozprawa naukowa.

Gdyby nie wspanialy, rozpalajacy wyobraznie i zmysly, opis targu, nie dalabym tej ksiazce nawet dwoch gwiazdek. Nuda, dluzyzny, zero ikry, nie czuc w niej za grosz pasji podrozniczej, kojarzy sie bardziej z rozprawa naukowa.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
71
50

Na półkach:

Książka Agaty Błachnio to luźne impresje opisujące fragmenty z życia Izraelczyków i Jordańczyków, piękno krajobrazów, majestat świątyń i specyfikę mieszanki kulturowej tamtego regionu.

Dla kogoś, kto był choć raz w Izraelu i/lub Jordanii opowieść będzie z pewnością bardziej zrozumiała, jednak dla podróżników, którzy chcą dopiero odwiedzić te kraje, historia skonstruowana w ten sposób może się wydać nieco chaotyczna i niespójna. Opisy zbyt mocno się rwą, jak obraz, który nie ma początku i końca, a raczej składa się z trochę nieskładnie rozrzuconych puzzli. Być może inny podział książki – nie na rozdziały odnoszące się do poszczególnych miast, ale np. na okresy, w których pani Agata bywała w Izraelu - i stopniowe prezentowanie wrażeń, sprawiłby, że lektura stałaby się lżejsza i bardziej przystępna. Są fragmenty, gdzie barwny opis faktycznie przemawia do czytelnika, ale niestety częściej czujemy się trochę jak taki widz, który wyrywany jest z jednego miejsca i wrzucany do drugiego – zbyt pospiesznie, by mógł w pełni zanurzyć się w ich klimat. Mimo wszystko, jeśli ktoś interesuje się tymi rejonami świata, powinien sięgnąć i po tę pozycję – być może taki migawkowy styl prezentacji odpowie jego gustom. Największą siłą tej książki są tak naprawdę spotkania z ludźmi, o których doświadczeniach, przeszłości i sposobach życia można byłoby słuchać jeszcze długo.

Sama miałam okazję wybrać się w tym roku zarówno do Izraela, jak i Jordanii (tym państwem szczególnie się zafascynowałam) i polecam tę wyprawę każdemu, kogo pociąga nie tylko egzotyka, ale również swego rodzaju mistyka oraz niesamowita siła zaklęta w dawnych budowlach czy skalnych wąwozach – tam naprawdę słychać echo minionych wieków.

Książka Agaty Błachnio to luźne impresje opisujące fragmenty z życia Izraelczyków i Jordańczyków, piękno krajobrazów, majestat świątyń i specyfikę mieszanki kulturowej tamtego regionu.

Dla kogoś, kto był choć raz w Izraelu i/lub Jordanii opowieść będzie z pewnością bardziej zrozumiała, jednak dla podróżników, którzy chcą dopiero odwiedzić te kraje, historia skonstruowana w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
982
977

Na półkach: ,

Agata Błachnio, doktor psychologii i logopeda, autorka przewodnika po Izraelu i Jordanii. Do tej pory pisała głównie o psychologii m.in. „Psychologia zdrady”, ale teraz postanowiła postawić na własne wspomnienia i wydała książkę o swojej podróży. Oczywiście widać w niej badawcze oko psychologa.

W książce jest opisanych wiele sytuacji, w których nasza podróżniczka po prostu stoi i obserwuje, analizuje, zapisuje swoje spostrzeżenia i przemyślenia. Utwór przepełniony jest emocjami. Autorka z wielkim poświęceniem stara się zabrać nas w tę podroż ze sobą. Uchwyca drobne szczególiki, mocno wpływając na naszą wyobraźnię. Jest tutaj wiele opisów, różnych miejsc i sytuacji. Lekturę tę czyta się z przyjemnością. Można się ze niej wiele nauczyć.

Do przeczytania zachęciła mnie duża ilość autentycznych zdjęć z tej podróży. Bardzo chciałabym kiedyś pojechać do Izraela. Dzięki tej książce mogłam choć przez chwilę poczuć niesamowitą magię tego miejsca. Poczułam się jakbym była tam razem i poznawała wszystko po raz pierwszy. Dowiedziałam się też wielu ciekawych rzeczy o tamtejszej kulturze i wierze żydowskiej.

Myślę, że „Obrazy spod powiek” spodobają się każdemu człowiekowi ciekawemu świata. Interesująca historia, połączona z przygodą i wieloma osobistymi przemyśleniami. Również wszystkim chętnym do poznania nowego, nieznanego kraju i tamtejszych obyczajów. Ponadto wszystko przyozdobione jest, tematycznie nawiązującymi zdjęciami.
Ada, 16 lat
źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com

Agata Błachnio, doktor psychologii i logopeda, autorka przewodnika po Izraelu i Jordanii. Do tej pory pisała głównie o psychologii m.in. „Psychologia zdrady”, ale teraz postanowiła postawić na własne wspomnienia i wydała książkę o swojej podróży. Oczywiście widać w niej badawcze oko psychologa.

W książce jest opisanych wiele sytuacji, w których nasza podróżniczka po prostu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1292
1277

Na półkach:

„Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej” – te słowa Ryszarda Kapuścińskiego nasuwają się podczas lektury książek podróżniczych. Co takiego mają w sobie podróże, że stają się dla wielu sensem życia? Co trzeba w sobie mieć, jak wielką ciekawość świata, by eksplorować nieznane tereny, doświadczać nowych przeżyć, smaków i zapachów, poznawać ludzi, którzy choć na chwilę zaistnieją na osi naszego czasu?
Niezależnie od tego, co tak naprawdę (oprócz działania) odróżnia podróżnika od osoby, która podróżować tylko pragnie, czy nawet zwykłego turysty, Agatę Błachnio z pewnością podróżnikiem można nazwać. Zanim jednak zastanowimy się, co tak naprawdę motywuje psycholog i logopedę do wyruszenia w daleki świat, do utrwalania wrażeń za pomocą słów, do zatrzymywania chwil w kadrze aparatu fotograficznego, koniecznie musimy sięgnąć po książkę „Obrazy spod powiek”, opublikowana nakładem Wydawnictwa Helion. Publikacja, przybliżająca czytelnikowi zakątki Izraela i Jordanii to prawdziwa uczta nie tylko dla osób, które lubią aktywnie spędzać czas i przemierzać kolejne rejony świata z plecakiem. Książka Błachnio to również prawdziwa kopalnia wiedzy na temat kultury, zwyczajów czy ważnych z religijnego punktu widzenia miejsce, a także bogactwo barw i form, uchwyconych na wykonanych przez autorkę pięknych fotografiach.
Wraz z Błachnio przemierzamy rzadko uczęszczane szlaki, rezydujemy w miastach, które nie znalazły się na turystycznych mapach atrakcji, które zachowały swój majestat, swój czar i tajemniczość, które nie skażone są jeszcze komercyjną zarazą. „Podróżowanie uczy tolerancji i otwartości” – pisze autorka, my zaś, wyruszając wraz z nią do Izraela musimy pozbyć się swoich ograniczeń, nastawić na odbiór wrażeń, na chłonięcie tej niezwykłej atmosfery będącej efektem wieków istnienia. Czytamy o pierwszych wrażeniach z podróży, o urokach arabskiego Nazaretu, Akki, starożytnej Cezarei czy niosącego ukojenie Jeziora Galilejskiego.
Autorka pisze o oczarowaniu Jerozolimą, o ultraortodoksyjnych Żydach przemierzających ulice miasta, o wypolerowanych ludzkimi stopami schodach przed Bramą Damasceńską, a także o wrażeniu, jakie zrobiła na niej Stara Jerozolima, w której „jakby ktoś cały świat upchnął na jednym kilometrze, a potem otoczył murami”. W trakcie wędrówki zatrzymujemy się nieopodal Muru Zachodniego, będącego pozostałością do drugiej Świątyni Jerozolimskiej, składając w zagłębieniu Ściany Płaczu kartkę z modlitwą, mamy również możliwość skosztować szabatową kolację i zwiedzić ormiańską dzielnicę.
Autorka zabiera nas także na plac targowy (zwiedzamy między innymi Mahane Yehuda Market), mieniący się feerią barw, zachwycający bogactwem gatunków owoców i warzyw, smakami i zapachami, odwiedzamy również bazylikę Grobu Pańskiego oraz zachwycającą Kopułę na Skale, będącą jedną z trzech świętych miejsc islamu. To zaledwie kilka z wielu miejsc opisanych i sfotografowanych przez Błachnio, jedno z wielu, które ujmują nas swoim czarem, które zachwycają surowym pięknem, ale i egzotyką.


(...)

Pełna treść recenzji dostępna na stronie: http://qulturaslowa.blogspot.com/2015/12/agata-bachnio-obrazy-spod-powiek.html

„Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej” – te słowa Ryszarda Kapuścińskiego nasuwają się podczas lektury książek podróżniczych. Co takiego mają w sobie podróże, że stają się dla wielu sensem życia? Co trzeba w sobie mieć, jak wielką ciekawość świata, by eksplorować nieznane tereny, doświadczać nowych przeżyć,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
971
957

Na półkach: ,

Jeżeli chcecie poczuć smak, zapach oraz magię różnorodności, ta książka jest dla was. Chociaż słowo „książka” lepiej chyba w tym wypadku zastąpić słowem „podróż”.
Autorka od pierwszych stron tekstu zabiera nas w podróż do krainy, którą warto odwiedzić nie tylko ze względów religijnych, ale przede wszystkim kulturowych, do Izraela i Jordanii. Te ciekawe historyczne miejsca są często pomijane przez indywidualnych turystów ze względu na niebezpieczeństwo. Większość zwiedzających decyduje się na zorganizowane wycieczki, które mają stały program i napięty czas. W prezentowanej książce Izrael i Jordanię możemy odkryć na nowo, lub jeżeli nie byliśmy tam wcale, poznać ich atmosferę, rzeczywistość i piękno. Narracyjny charakter tekstu sprawia, że zagłębiając się w niego mamy wrażenie przebywania w tym magicznym świecie. Pomagają nam w tym zdjęcia zamieszczone na każdej niemal stronie, które przemawiają do nas klimatem, kolorami tamtego miejsca. Książka jest podzielona na dwie części. Pierwsza prezentuje Izrael oglądany oczami wnikliwej turystki, która pokazuje nam religijne miejsca i ich otoczenie w sposób ciekawy, tak jakbyśmy na to sami patrzyli. Druga część to Jordania, nazwana przez autorkę „krajem ludzi uśmiechniętych”. Czytając tą część, można zwiedzić nie tylko znane turystyczne miejsca jak Petra czy Jordan, ale również dowiedzieć się czegoś o północy Jordanii i miejscach mało odwiedzanych przez turystów.
Wartością tej książki oprócz samego tekstu przygotowanego starannie i bardzo naturalnie, jest dbałość autorki o to, aby czytelnik zrozumiał wszystkie nowe słowa, które są charakterystyczne dla opisywanego regionu, a nie zawsze powszechnie znane. Wprowadzenie przypisów do wyjaśnienia używanych w „podróży” słów, to prosty i praktyczny sposób na zrozumienie tekstu, który wykorzystała autorka. Innym walorem jest bardzo staranne wydanie książki. Zaprezentowanie kolorowych ilustracji na kredowym papierze podnosi znacznie jej walory estetyczne, które przewyższają jedyną wadę tego opracowania- ciężar.
Podsumowując „Obrazy spod powiek” to dobra pozycja na prezent zarówno dla tych, którzy podróżują sami w ciekawe miejsca świata (ale unikają tych niebezpiecznych), jak i dla tych, którzy byli już w Izraelu i Jordanii, i chcą poczuć jeszcze raz atmosferę, kolory i smaki tego miejsca.
Moja ocena: 10/10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl

Jeżeli chcecie poczuć smak, zapach oraz magię różnorodności, ta książka jest dla was. Chociaż słowo „książka” lepiej chyba w tym wypadku zastąpić słowem „podróż”.
Autorka od pierwszych stron tekstu zabiera nas w podróż do krainy, którą warto odwiedzić nie tylko ze względów religijnych, ale przede wszystkim kulturowych, do Izraela i Jordanii. Te ciekawe historyczne miejsca...

więcej Pokaż mimo to

avatar
545
34

Na półkach:

Znakomity przykład na to, że nie każdy powinien pisać książki. Treść brzmi jak szybkie notatki dodane na siłę do zdjęć, bo wydawnictwo stwierdziło, że album foto gorzej się sprzeda.

Ciężko się czyta. Kiepski styl można by było wybaczyć, gdyby pojawiły się ciekawe spostrzeżenia, wzbogacające wiedzę przecietnego czytelnika- ale i tego zabrakło.

Znakomity przykład na to, że nie każdy powinien pisać książki. Treść brzmi jak szybkie notatki dodane na siłę do zdjęć, bo wydawnictwo stwierdziło, że album foto gorzej się sprzeda.

Ciężko się czyta. Kiepski styl można by było wybaczyć, gdyby pojawiły się ciekawe spostrzeżenia, wzbogacające wiedzę przecietnego czytelnika- ale i tego zabrakło.

Pokaż mimo to

avatar
124
14

Na półkach:

Niezwykle płytkie obserwacje z wycieczki opisane infantylnym językiem rodem z tanich romansów. Dziwię się, że Bezdroża się pod tym podpisały.

Niezwykle płytkie obserwacje z wycieczki opisane infantylnym językiem rodem z tanich romansów. Dziwię się, że Bezdroża się pod tym podpisały.

Pokaż mimo to

avatar
491
73

Na półkach: , ,

Ta książka jest niczym zbiór infantylnych wpisów do pamiętniczka z licealnej wycieczki. Opowieści turystki, która myśli, że jest podróżniczką.
Bardzo się zawiodłam.

Ta książka jest niczym zbiór infantylnych wpisów do pamiętniczka z licealnej wycieczki. Opowieści turystki, która myśli, że jest podróżniczką.
Bardzo się zawiodłam.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Obrazy spod powiek


Reklama
zgłoś błąd