rozwińzwiń

Obrazy spod powiek

Okładka książki Obrazy spod powiek autorstwa Agata Błachnio
Okładka książki Obrazy spod powiek autorstwa Agata Błachnio
Agata Błachnio Wydawnictwo: Bezdroża Seria: Książki podróżnicze Bezdroży literatura podróżnicza
232 str. 3 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Format:
papier
Seria:
Książki podróżnicze Bezdroży
Data wydania:
2015-10-06
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-06
Liczba stron:
232
Czas czytania
3 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328317765
Książka narodziła się z pasji do podróży i fotografowania. To próba opisu wrażeń, miejsc, spotkań z ludźmi. Spacer po zakątkach Izraela i Jordanii. Uchwycenie chwili, kolorów Starej Jerozolimy, magii arabskiego suku, zapachu sziszy i widoku ascetycznego kamienia domu i bruku dzielnic żydowskich. Mieniącego się piasku Pustyni Wadi Rum, którego barwa była o każdej porze dnia i nocy inna. Kolorów Petry, magicznych skał w paski o przeróżnych barwach. Błękitu tafli Morza Martwego wśród jasnych piasków wszechogarniającego pustkowia. Gwaru targów i krzyków sprzedawców. Kolorowych, pysznych i dojrzałych owoców. Błysku szczęścia w oczach ulicznych sprzedawców, zawodzących muezinów, którzy co rano budzili miasto, wzywając muzułmanów do modlitwy. Jest to doświadczenie podróży. Zachwyt inną kulturą, innymi zwyczajami, ludźmi.
Agata Błachnio – psycholog i logopeda. Choć od dziecka marzyła o pracy fotografa, na co dzień zajmuje się pracą naukową badając tajniki Internetu, zachowania kierowców na drodze i postawy wobec osób jąkających się. Autorka kilkudziesięciu prac naukowych. Współtwórca Laboratorium badawczego LAB A&A, które prowadzi międzynarodową współpracę. Jej pasją są podróże, które napędzają ją do pracy i pomagają stawiać czoło codziennym problemom. Gdy miała rok odbyła swoją pierwszą podróż zagraniczną do Bułgarii na camping. Odwiedziła ponad 30 krajów w Europie, Azji i Afryce. Izrael i Włochy to kraje, które skradły jej serce i do których chętnie wraca. Podróżując realizuje swoją drugą pasję, jaką jest fotografia. Autorka wystawy fotograficznej Izrael wielu kultur. Jest miłośniczką odwiedzania miejsc z dala od utartych, turystycznych szlaków. W nowym miejscu pierwsze kroki kieruje na targ, najlepiej pokazujący życia miasta. Uważa, że nie można poznać innej kultury bez spróbowania lokalnej kuchni. W życiu przyświeca jej maksyma: „If you don’t like where you are change it”. Jeśli o czymś w życiu marzysz, sięgnij po to.
Średnia ocen
5,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Obrazy spod powiek w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Obrazy spod powiek

Średnia ocen
5,4 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Obrazy spod powiek

avatar
2062
1135

Na półkach:

Taka sobie książeczka o podróży, którą w sumie mógłby każdy napisać. Opisała to widziała, co jej podobało, co jadła, czego się przestraszyła i tyle. Minimalnie o historii i kilkanaście odniesień do religii. Ocena 6/10 bo jeden punkt za zdjęcia i ładne wydanie. Jeśli ktoś nie czyta książek podróżniczych, chce się czegoś dowiedzieć na początek o Izraelu i Jordanii to mu się spodoba. Dla mnie tak sobie.bo

Taka sobie książeczka o podróży, którą w sumie mógłby każdy napisać. Opisała to widziała, co jej podobało, co jadła, czego się przestraszyła i tyle. Minimalnie o historii i kilkanaście odniesień do religii. Ocena 6/10 bo jeden punkt za zdjęcia i ładne wydanie. Jeśli ktoś nie czyta książek podróżniczych, chce się czegoś dowiedzieć na początek o Izraelu i Jordanii to mu się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
226
23

Na półkach:

Niezwykle płytkie obserwacje z wycieczki opisane infantylnym językiem rodem z tanich romansów. Dziwię się, że Bezdroża się pod tym podpisały.

Niezwykle płytkie obserwacje z wycieczki opisane infantylnym językiem rodem z tanich romansów. Dziwię się, że Bezdroża się pod tym podpisały.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
612
102

Na półkach: , ,

Ta książka jest niczym zbiór infantylnych wpisów do pamiętniczka z licealnej wycieczki. Opowieści turystki, która myśli, że jest podróżniczką.
Bardzo się zawiodłam.

Ta książka jest niczym zbiór infantylnych wpisów do pamiętniczka z licealnej wycieczki. Opowieści turystki, która myśli, że jest podróżniczką.
Bardzo się zawiodłam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

77 użytkowników ma tytuł Obrazy spod powiek na półkach głównych
  • 41
  • 32
  • 4
18 użytkowników ma tytuł Obrazy spod powiek na półkach dodatkowych
  • 10
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Obrazy spod powiek

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nie każdy Brazylijczyk tańczy sambę Tony Kososki
Nie każdy Brazylijczyk tańczy sambę
Tony Kososki
Przed pandemią, w czasach gdy jeszcze wszyscy normalnie chodzili do biura i jeszcze nikt nie wpadł na to, że możliwy jest home office właściwie na nieograniczoną skalę, częstym zjawiskiem była ,,korpogłupota", czyli pewne odrealnienie i przesadne koncentrowanie się na zadaniach w biurze, używanie ponglisha (czyli szalonej mieszaniny polskiego i angielskiego) oraz zapominanie, że istnieje jeszcze jakieś życie poza korpo. Wtedy to jeden z moich kolegów wymyślił hasło, które do dziś wisi przy moim kompie i przypomina mi co jest ważne. A brzmi ono ,,Gdy poczujesz zew korpogłupoty to wyjedź w Andy". I w pewien sposób ma to sens. Nie raz czuję chęć by rzucić wszystko i zaszyć się gdzieś na Altiplano, gdzie nie znajdą mnie wszechobecne macki korpo. Cóż, życie w pewnym wieku narzuca pewne ramy i ograniczenia i nie każdy szalony plan można zrealizować ... ale można czytać o tych, którzy takie mieli odwagę takie szalone plany realizować. Tony Kososki (albo właściwie Przemek Śleziak) w 2010 roku zdecydował się spełnić jedno ze swoich marzeń. Najpierw jako wolontariusz wyjechał do Brazylii by pracować przy organizacji finałów Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Była to jedna, wyjątkowa okazja, która otworzyła mu drogę do wędrówki po Ameryce Południowej. Zaczął od Rio de Janeiro, gdzie nie tylko pracował jako wolontariusz na stadionie ale także przeżywał wraz z kibicami emocje. Wędrował po teoretycznie niebezpiecznych dzielnicach, wszędzie spotykając się z ludzką życzliwością i niesamowitą uprzejmością. Z Brazylii, praktycznie bez pieniędzy ruszył do Boliwii by potem udać się do Peru i zobaczyć Machu Picchu. Chyba najlepsze z tym zapisie z podróży jest ogromny optymizm i wiara w to, że wszystko jest możliwe. Kososki nie ma wielkich funduszy ale ma plan i pomysł. I właściwie to mu wystarcza. Pełen optymizmu i radości z podróżowania przemierza kolejne kilometry łapiąc pojawiające się okazje i przy okazji głęboko wnikając w społeczności. Na swojej drodze poznaje kulturę, tradycje. Rozmawia z ludźmi i zagląda tam gdzie komercyjny turysta nie trafi. Cały czas szuka także możliwości jak to wszystko zrobić praktycznie nie naruszając skromnych zapasów. Można się pukać w głowę czytając o jego przygodach i pomysłach ale tak właściwie to mu się zazdrości. Zazdrości odwagi, optymizmu, szaleństwa i upartego dążenia do celu. Tam gdzie wielu by się poddało (bo wyobraża sobie ktoś obecnie pisanie pracy inżynierskiej bez komputera, materiałów czy stałego dostępu do internetu) on jednak daje radę. Im bardziej coś nieprawdopodobne, to z pewnością znajdzie na to radę. ,,Nie każdy Brazylijczyk tańczy sambę" to nie tylko kawał niezłej literatury podróżniczej, to przede wszystkim skryte marzenia o szalonej, nieszablonowej przygodzie. Choć przez chwilę można się poczuć jakby samemu się podróżowało i nie ważne, że tak naprawdę siedzę w wygodnym, klimatyzowanym tramwaju w Krakowie. Polecam!
deana - awatar deana
oceniła na73 lata temu
Archipelag znikających wysp Sergiusz Prokurat
Archipelag znikających wysp
Sergiusz Prokurat Piotr Śmieszek
Autorzy wiedzą o Indonezji dużo, dużo więcej niż Ja. Ale ksiązka wyszła im niestety w porywach przeciętna a niestety często kiepska. Chyba zabrakło nie kompetencji, a pomysłu i redakcji. W efekcie dostajemy trochę marnie napisanych części podróżniczych które w większości nic nie wnosiły (jakieś zupełnie bezsensu relacje rozmów z westernersami),a trochę jednak momentami zbyt płytkich mikroeseików. Część tych eseików była bardzo ciekawa, ale część dotycząca spraw o których mam jakieś pojęcie (a więc głównie tych z pogranicza historii i polityki) była pełna tak dużych uproszczeń, że trudno mi zaufać tym które dotyczyły tematów dla mnie nowych.

Dużym problem było dla mnie wyjątkowo drażniące skrzywienie ideologiczne. Jasne, jestem lewakiem, więc łatwo mnie striggerować. Ale autorzy momentami sączą jakiś zupełnie szaloną ideologię libertariańską, a wszystko na lewo od niej nazywają komunizmem. Fragmenty książki w których piszą o Sukarno, na poważnie, jako o komuniście bardziej już były nawet zabawne niż żenujące. Rozdział o indonezyjskich kobietach, chociaż pełen banalnych ale często trafnych obserwacji jako całość jest głęboko i niesmacznie seksistowski. Zarazem plus za fajny rozdział o odpowiedzialnej turystyce - zupełnie niewspółgra z siermiężnym konserwatyzmem innych części. Podobnie fajne i empatyczne, to tak rzadkie w dzisiejszych czasach, pisanie o Islamie.

Z drugiej strony nie jestem docelowym odbiorcą tej książki. Indonezję trochę znam. Jak się indonezji nie zna, nie zauważy się wpadek merytorycznych, a zafascynuje się tym krajem. Ale lepiej w tej roli spełnia się "indonezja etc." E.Pisani.

Tomek Kobyliński - awatar Tomek Kobyliński
ocenił na61 miesiąc temu
Na północ. Szwecja znana i nieznana Maciej Zborowski
Na północ. Szwecja znana i nieznana
Maciej Zborowski
Oto książka 'nie zwykła' - wydana przez wydawnictwo kojarzone przede wszystkim z przewodnikami, ale przewodnikiem samym w sobie nie jest. Nie jest jednak również reportażem, a tym bardziej powieścią. Czymże więc jest? Otóż, najprościej rzecz ujmując, zbiorem ciekawostek na temat naszego zamorskiego sąsiada - Szwecji. Zbiór ten podzielony został na pięć rozdziałów: Ludzie, Miejsca, Zdarzenia, Jedzenie oraz Kultura. W każdym z nich autor prezentuje, jego zdaniem, najciekawsze przykłady odpowiadające hasłom przewodnim. Ich dobór wydaje się mocno subiektywny, bowiem czytając kolejne opisy nie widać, aby tworzone były one według jakiegoś klucza czy konkretnego schematu. Czasami ma się wrażenie zupełnej przypadkowości, ale być może taki był cel pana Macieja, by do jednego worka powrzucać bardzo różne elementy. Przechodząc jednak do konkretów - pierwsza część skupia się na postaciach, które w jakiś szczególny sposób odcisnęły swoje piętno w szwedzkim społeczeństwie. Mamy zatem przedstawiciela sportowców, projektantkę mody (z polskimi korzeniami, a jakże),jeszcze nie do końca koronowaną głowę, niezwykłego wynalazcę oraz kilka specyficznych grup walczących o to i o tamto. Część druga, najobszerniejsza, przybliża charakterystyczne dla Szwecji budynki, miasta, posągi, atrakcje turystyczne i zupełnie dziwaczne zakątki, których nigdy byśmy się nie spodziewali tam znaleźć. Bo czyż wyobrażaliście sobie, że Na Północy można natknąć się na wielki posąg Buddy w samym środku lasu, odwiedzić muzeum wieszaków, poznać właścicielkę średniowiecznego ogrodu ziołowego albo podziwiać pomnik spotkania z UFO? Takich niezwykłych miejsc, jak się okazuje, autor wyszukał całkiem sporo. Jest to po trosze dowód na to, że nigdy nie wiemy, jakie tajemnice możemy odkryć, kiedy podróżujemy po nieznanych krainach i skręcimy z utartych szlaków. Kolejny rozdział poświęcony jest szczególnym wydarzeniom, które albo stanowią lokalną tradycję albo też były jedynie jednorazowym incydentem, ale trwale zapisały się w szwedzkiej historii. Czy wiedzieliście na przykład o niezwykłym „misiowym” projekcie jednej z agencji reklamowych, związanym z krytyką władzy w Białorusi? Albo słyszeliście o kryzysie maślanym? Dwie ostatnie części książki to „Jedzenie” i „Kultura”. Tam przeczytacie zarówno o znanych faktach, takich jak np. zamiłowanie Szwedów do kawy, skąd się wziął ‘szwedzki stół’ i jak powinno się jeść słynnego kiszonego śledzia, jak i o tych zupełnie zaskakujących. Ja osobiście mocno się zdziwiłam dowiadując się, jak wielką atencją rodziny szwedzkie otaczają Kaczora Donalda, choć zdawało mi się, że wiem o Szwecji naprawdę dużo. ;) Podsumowując – książka autorstwa Macieja Zborowskiego dostarcza nam sporo przyjemności. Wprawdzie ciężko jest jednoznacznie określić jej odbiorcę, bowiem poziom treści jest bardzo przemieszany – część faktów średnio zainteresowany fan kultury skandynawskiej ma w jednym palcu i mogą go po prostu znudzić, a jednocześnie dla kogoś, kto nic o Szwecji nie wie są one podstawą, to jednak warto sięgnąć po tę lekturę. Trudno czyta się niektóre fragmenty ze względu na dość specyficzny styl autora, nadużywanie ulubionych sformułowań i fraz, nie zawsze użytych adekwatnie do sytuacji – w tym wypadku ma się wrażenie, że nieco zawiodła redakcja. Ale być może nie każdemu będzie to przeszkadzać, bo na szczęście ewidentnych błędów jest tylko kilka. Zabrakło mi jednak pewnych zdjęć – rozumiem, że w dużym stopniu wykorzystywano zbiory własne, ale pojawiły się również gotowe fotografie innych twórców, dlatego szkoda, że nie pokazano niektórych z tych bardziej zaskakujących miejsc ograniczając się raczej do tych popularnych i łatwych do wygooglowania. Wiadomo jednak, że im więcej zdjęć, tym droższe wydanie, dlatego trzeba iść na pewien kompromis. Swoją drogą książka mogłaby być nieco lżejsza i może odrobinę tańsza, gdyby nie wszystkie strony drukowano na kredowym papierze – może wystarczyło ograniczyć się tylko do tych, na których właśnie miały znajdować się zdjęcia? Jednak, mimo pewnych niedociągnięć, które też nie są czymś wyjątkowym na tle ponad 20 tys. tytułów wydawanych rocznie, „Na Północ. Szwecja znana i nieznana” to sympatyczna podróż po miastach i wioskach naszego sąsiada zza Bałtyku. Dla tych, którzy Szwecji nie znają, będzie to pewnego rodzaju kompendium wiedzy, stanowiące dobry wstęp do odkrywania jej tajemnic. Natomiast dla wszelkiej maści fanów skandynawskich klimatów książka stanowić będzie, z jednej strony zbiór ciekawostek, do których w większym bądź mniejszym stopniu jeszcze nie dotarli, a z drugiej zestaw podstawowych faktów zaprezentowanych w przystępnej formie, które w razie potrzeby będą mieli zawsze pod ręką. http://fileiholicy.blogspot.com
Solveig - awatar Solveig
ocenił na610 lat temu
Siedem razy świat Aleksandra Pawlicka
Siedem razy świat
Aleksandra Pawlicka Jacek Pawlicki
"Przemierzyłam" świat z Aleksandrą i Jackiem Pawlickimi. Czytałam, a właściwie pochłaniałam wszystko co zawarli ww książce: jakie podróże odbyli, jak się do nich przygotowywali, co widzieli, co jedli, co czuli. Dowiedziałam się dużo o tatuażach, o medycynie Tybetu, o zachowaniach zwierząt. Dowiedziałam się wiele o świecie, o ziemi i o szacunku dla niej, o szacunku do samej siebie, o szacunku plemion do zachowania własnej integralności, własnego dziedzictwa. Biorąc do ręki "Siedem razy świat" myślałam - fajne doświadczenie. Po paru stronach byłam zniechęcona czytaniem o kimś, kogo nie widziałam, nie poznałam i nawet trudno sobie wyobrażam. Ale z każdą stroną było lepiej. Mniej więcej od drugiego działu już złapałam bakcyla, poznałam styl autorów, ich pasje, poczucie humoru. W rzeczy samej, "Siedem razy świat" to niezłe doświadczenie, ale też bagaż wiedzy. Wiedzy dla turysty, pasjonata, przyrodnika, albo dla tych, którzy po prostu lubią się dowiadywać, poznawać. Lubią wiedzieć. I może tej wiedzy dla laika, jakim ja jestem, było trochę nadto, może miałam wrażenie pewnego nieuporządkowania, albo chaosu informacyjnego, to książka bardzo mi się podobała. Bo jest o czymś, a to cenię najbardziej. I za to, że wniosła w moje życie pewną wiedzę, której na pewno szybko nie zapomnę, bo była dla mnie nie lada "wstrząsem". Miewałam też chwile refleksji, gdy pozwalałam sobie na porównania. Mierzyłam swój świat z tamtym, "przeczytanym", barwnym, dzikim, nieokiełznanym przez człowieka. Drodzy Czytelnicy, "Siedem razy świat" naprawdę polecam. Książka zostawiła niezatarte wrażenie, z resztą Pawliccy to marka sama w sobie: spostrzegawcze oko, dziennikarski sznyt. Książka na DZIESIĘĆ!
julianka julianowska - awatar julianka julianowska
oceniła na103 lata temu

Cytaty z książki Obrazy spod powiek

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Obrazy spod powiek