Urodzeni bohaterowie

Okładka książki Urodzeni bohaterowie
Christopher McDougall Wydawnictwo: Galaktyka sport
364 str. 6 godz. 4 min.
Kategoria:
sport
Tytuł oryginału:
Natural Born Heroes
Wydawnictwo:
Galaktyka
Data wydania:
2015-09-20
Data 1. wyd. pol.:
2015-09-20
Liczba stron:
364
Czas czytania
6 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375794410
Tłumacz:
Jacek Żuławnik
Tagi:
Grecja Kreta bieganie wytrzymałość sport trening
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
38 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
169
31

Na półkach:

Książka którą powinien przeczytać każdy. Wspaniała historia o kreteńskim ruchu oporu i o tym do czego jesteśmy zdolni my ludzie i jak cywilizacja zabija w Nas to co naturalne. Naprawdę polecam 🙂

Książka którą powinien przeczytać każdy. Wspaniała historia o kreteńskim ruchu oporu i o tym do czego jesteśmy zdolni my ludzie i jak cywilizacja zabija w Nas to co naturalne. Naprawdę polecam 🙂

Pokaż mimo to

2
avatar
3404
245

Na półkach: , ,

Bardzo ciekawa pozycja. Sport i historia. Dla fanów biegania i historii jak znalazł.

Bardzo ciekawa pozycja. Sport i historia. Dla fanów biegania i historii jak znalazł.

Pokaż mimo to

3
avatar
36
17

Na półkach:

Dzisiaj ćwiczenia, sport istnieją dla czystej rywalizacji, poprawienia wyglądu. W tej książce autor przypomina, że sport, ruch wynikał z instynktu przetrwania. Ludzie zrobili z tego rozrywkę i zapomnieli o rzeczywistej funkcji ruchu i być może dlatego zmieniło się też postrzeganie ludzkiego ciała - imponują olbrzymie mięśnie, które w większości sytuacji egzystencjalnych tylko by przeszkadzały. Zapomniano także jakie pożywienie jest dla człowieka najbardziej wartościowe, ale na szczęście są publikacje takie jak ta, które o tym przypominają. Irytowało mnie trochę, częste nawiązywanie do teorii ewolucji w sposób, z którego wnioskować trzeba, że jest to potwierdzony fakt, a przecież nie ma żadnych przekazów sprzed milionów lat i nikt tego potwierdzić nie może. Zwłaszcza, że teoria ta w gruncie rzeczy nie ma związku z ukazanymi w książce treściami.

Dzisiaj ćwiczenia, sport istnieją dla czystej rywalizacji, poprawienia wyglądu. W tej książce autor przypomina, że sport, ruch wynikał z instynktu przetrwania. Ludzie zrobili z tego rozrywkę i zapomnieli o rzeczywistej funkcji ruchu i być może dlatego zmieniło się też postrzeganie ludzkiego ciała - imponują olbrzymie mięśnie, które w większości sytuacji egzystencjalnych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
449
428

Na półkach: , ,

trochę zagmatwana

ale pobudza mnie do działania
podoba mi sie jej przekaz,
ruch ruch ruch ruch i jeszcze raz ruch najlepiej w jak naturalniejszej postaci

PS Książka sprawdziła sie doskonale do usypiania brzdąca TW Mieszka- ciekawe jakie on ma odczucia po jej wysłuchaniu . ha

trochę zagmatwana

ale pobudza mnie do działania
podoba mi sie jej przekaz,
ruch ruch ruch ruch i jeszcze raz ruch najlepiej w jak naturalniejszej postaci

PS Książka sprawdziła sie doskonale do usypiania brzdąca TW Mieszka- ciekawe jakie on ma odczucia po jej wysłuchaniu . ha

Pokaż mimo to

7
avatar
10
4

Na półkach:

Główny wątek sprytnie przeplatany wieloma ciekawymi historiami początków takich sportów jak crossfit, parkrun czy Metody Naturalnej oraz anegdot o morsującym Roosevel'cie. Obnaża kłamstwa wielomiliardowej branży klubów fitness, sztucznego "pompowania" ciała sterydami anabolicznymi i monotonnym squat'em. "Cały czas spotykam facetów potrafiących wycisnąć sto osiemdziesiąt kilogramów, ale nie umiejących wejść przez okno, żeby ocalić człowieka z płonącego budynku" - nasze społeczeństwo staje się fizycznie ułomne, chociaż wydaje nam się, że dbamy o swoją sprawność i zdrowie jak jeszcze nigdy wcześniej w historii ludzkości. Trzonem książki jest jednak wspaniała historia porwania niemieckiego generała przez kilku "antyżołnierzy" Churchill'a. Akcja toczy się na Krecie, której mieszkańcy udowadniają swoją genetyczną bohaterskość i ponadprzeciętną wytrzymałość. Podczas drugiej wojny światowej Kreteńczycy napsuli krwi Hitlerowi opóżniając atak na Rosję o co najmniej dwa miesiące. Umiejętności herosa i "sztuki bycia bohaterem", a także wykorzystywanie sprężystości powięzi ukazują nam coś o czym współczesny człowiek jakby zapomniał. Chapeau bas Panie McDougall, dawno z nikim się tak bardzo nie zgadzałam.

Główny wątek sprytnie przeplatany wieloma ciekawymi historiami początków takich sportów jak crossfit, parkrun czy Metody Naturalnej oraz anegdot o morsującym Roosevel'cie. Obnaża kłamstwa wielomiliardowej branży klubów fitness, sztucznego "pompowania" ciała sterydami anabolicznymi i monotonnym squat'em. "Cały czas spotykam facetów potrafiących wycisnąć sto osiemdziesiąt...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
178
25

Na półkach: , ,

Po świetnych "Urodzonych biegaczach", miałem wrażenie że sięgam po kontynuację tejże książki. Może nie bezpośrednią, bo czas i miejsce akcji są znacznie odleglejsze od domów Tarahumara. Cóż, nie jest to ani kontynuacja, ani nawet książka o bieganiu, które wprawdzie pojawia się, ale nie gra zbyt dużej roli. Jest to opowieść o porwaniu niemieckiego oficera z Krety w czasie wojny. Do samej warstwy historycznej nie można się przyczepić, inaczej jest jednak w tematach sportowych które przeplatają się z fabułą. Rozumiem że bieganie naturalne jest nadal popularne, jednak nie jestem w stanie w żaden sposób zgodzić się z takimi cudownymi informacjami jak stosowanie diety paleo jako remedium wszelkich problemów z kontuzjami. Informacje iż średni wzrost człowieka maleje od spożywania diety pszennej (według autora niezależnie od rodzaju zbóż) jest absurdalny. Jeszcze bardziej niedorzeczna jest historia o niewidomym chłopaku który mlaskając, lokalizuje przedmioty, ponieważ wraca do niego odbite echo. Dzięki temu, jest ponoć w stanie zjeżdżać ze wzgórz na pełnej prędkości, określać swoje położenie i unikać wszystkich przeszkód... tak, mlaskając. Rewelacji iż wschodnie sztuki walki (karate, kung fu itp) narodziły sie w Grecji, nie potrafię kupić. "Urodzeni bohaterowie" to wielki miszmasz dziesiątków niezwiązanych ze sobą tematów, nazwisk i sytuacji. Jeśli ktoś chce pogłębić wiedzę na temat sportu tą pozycją, może się poczuć rozczarowany.

Po świetnych "Urodzonych biegaczach", miałem wrażenie że sięgam po kontynuację tejże książki. Może nie bezpośrednią, bo czas i miejsce akcji są znacznie odleglejsze od domów Tarahumara. Cóż, nie jest to ani kontynuacja, ani nawet książka o bieganiu, które wprawdzie pojawia się, ale nie gra zbyt dużej roli. Jest to opowieść o porwaniu niemieckiego oficera z Krety w czasie...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
362
198

Na półkach: , , ,

Po przeczytaniu tej publikacji miałem wrażenie jakbym odkrył Kretę, a przy okazji także odebrał kilka niezwykle ważnych wskazówek. Niesamowity tekst.

Po przeczytaniu tej publikacji miałem wrażenie jakbym odkrył Kretę, a przy okazji także odebrał kilka niezwykle ważnych wskazówek. Niesamowity tekst.

Pokaż mimo to

7
avatar
215
160

Na półkach: ,

W biegowym świecie to poprzednia książka, czyli „Urodzeni biegacze” (opowiadająca o biegaczach z plemienia Tarahumara, tym całym bieganiu naturalnym i pewnym wyścigu, gdzie miano sprawdzić wartość meksykańskich ultramaratończyków na tle gwiazd tego sportu) jest bardzo znana. Tamta książka obiła się wielkim echem na całym świecie. Pamiętam, że na wielu portalach dyskusje trwały o niej miesiącami. Wyścig okazał się tylko ciekawostką, tymczasem bieganie naturalne też nie okazało się takie wspaniałe, jak o nim mówiono. Jednak sama książka odbiła się wielkim echem, osobiście też mi się podobała głównie przez to, że autor opisuje wszystko bardzo barwnym językiem, co dodawało temu wszystkiemu dużo większego sensu i znaczenia.

Jak pamiętamy, McDougall to były korespondent wojenny, który na dobre wkręcił się w sport i postanowił podążyć w celu obalania kolejnych mitów i szukania jeszcze ciekawszych historii.

Książka "Urodzeni Bohaterowie" wiele razy przenosi nas w czasie i przestrzeni. Szybko lądujemy w Grecji, a dokładniej na Krecie. To tam podczas Drugiej Wojny Światowej uczestnicy kreteńskiego ruchu oporu postanowili uprowadzić hitlerowskiego generała z samego środka niemieckiego garnizonu. I zrobili to! Jak biedni pastuchowie bez większego doświadczenia dokonali takich rzeczy? To właśnie stara się wyjaśnić McDouhall. Autor wraca też do mitologicznych bogów, herosów starożytnych czasów. To z nich czerpano inspirację i do nich wielokrotnie nawiązuje w swoich historiach.


Chris próbuje jednocześnie odkryć, skąd brała się tak rewelacyjna wytrzymałość u tamtejszych biegaczy i czy przypadkiem nie jest to wynik specjalnego odżywiania? McDouhall z Grecji przenosi nas też do Londynu, na brazylijską plażę, w góry Kolorado i w wiele innych miejsc. Wszystko po to, by odnaleźć genezę tzw. „ruchu naturalnego”, który jest dla nas (wg niego) najlepszym remedium na dręczące nas ograniczenia.

Niektórzy zarzucają McDougallowi koloryzowanie rzeczywistości. Jego historie są dość nieprawdopodobne. Jednak czytając „Urodzonych Bohaterów” doszedłem do wniosku, że zupełnie mi to nie przeszkadza. Sam jestem człowiekiem, który lubi się zastanawiać nad przyczynami różnych zjawisk, analizować ich powstawanie, źródła, skutki różnych działań, dlatego fragmenty opisujące np. sztuki walki czy funkcjonowanie powięzi do mnie przemawiają. Nie zgadzam się co prawda zupełnie z zaletami diety wysokotłuszczowej, którą po raz kolejny ktoś próbuje traktować jako coś korzystnego dla nas, ale każdy ma prawo poznawać nowe rzeczy i w nie wierzyć. Stosowałem kiedyś przez 3 tygodnie podobną dietę, ale czułem się fatalnie, miałem mnóstwo skutków ubocznych i nikomu jej nie polecam, nawet jeśli miało by to pomagać w lepszych wynikach w sporcie. Szanuję to, że autor potrafi zadawać wiele ciekawych pytań, szuka na nie odpowiedzi, stara się je wyjaśnić nawet wtedy, kiedy wnioski są nieco naciągane. To wszystko skłania do refleksji, innego spojrzenia na pewne sprawy i lepszego zrozumienia świata. To niewątpliwie duża wartość tej książki.

Jako całość oceniam książkę bardzo dobrze. Spędziłem przy niej świetne chwile, jest napisana bardzo ciekawym językiem, trzymając w napięciu i zaskakując czytelnika. Spodziewałem się w niej nieco więcej biegania, ale po przeczytaniu nie jestem zawiedziony. Widać, że autor miał ciekawy pomysł na książkę, poświęcił wiele czasu na jej napisanie, zwiedził sporo miejsc, spotkał mnóstwo ludzi, wplótł w to wszystko ogrom wątków, a wszystko jakoś się ze sobą łączy. Dla osób, którym podobali się „Urodzeni Biegacze” kolejna książka Chrisa McDougalla będzie z pewnością miłym doświadczeniem. Sam chętnie pewnie jeszcze do niej wrócę, bo przeniosła mnie we wspaniały świat.

W biegowym świecie to poprzednia książka, czyli „Urodzeni biegacze” (opowiadająca o biegaczach z plemienia Tarahumara, tym całym bieganiu naturalnym i pewnym wyścigu, gdzie miano sprawdzić wartość meksykańskich ultramaratończyków na tle gwiazd tego sportu) jest bardzo znana. Tamta książka obiła się wielkim echem na całym świecie. Pamiętam, że na wielu portalach dyskusje...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
238
86

Na półkach:

Świetna. Jeszcze nigdy nie czytałam książki o tak szerokim spektrum tematów. Począwszy od historii porwania niemieckiego generała na Krecie w czasie II Wojny Światowej, poprzez historię parkuru, zakrapianą dużą dawką informacji o sposobach żywienia i ćwiczeniach pozwalających spalać tłuszcz, a nie tylko węglowodany i cukier, a skończywszy na greckich mitach. Do tego wszystko to, przerywane dygresjami o wyjątkowych ludziach.

Świetna. Jeszcze nigdy nie czytałam książki o tak szerokim spektrum tematów. Począwszy od historii porwania niemieckiego generała na Krecie w czasie II Wojny Światowej, poprzez historię parkuru, zakrapianą dużą dawką informacji o sposobach żywienia i ćwiczeniach pozwalających spalać tłuszcz, a nie tylko węglowodany i cukier, a skończywszy na greckich mitach. Do tego...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
2459
200

Na półkach: , ,

To miała być książka dla koleżanki, która zachwyciła się Urodzonymi biegaczami. Po czym, po przeczytaniu ponad 100 stron odłożyła ją rozczarowana. Wzięłam ją nieśmiało do ręki (bo sport lubię w naturze ale nie cierpię o nim czytać i go oglądać) i odłożyłam dopiero po skończeniu. Rewelacja! Historia przeplatająca się z teraźniejszością, zadziwiające opowieści o różnych ludziach i ich pasjach. Napisana tak, że ten niewątpliwe ogromny natłok miejsc i nazwisk nie rozpraszał i nie zniechęcał ale wręcz zachęcał do więcej.

To miała być książka dla koleżanki, która zachwyciła się Urodzonymi biegaczami. Po czym, po przeczytaniu ponad 100 stron odłożyła ją rozczarowana. Wzięłam ją nieśmiało do ręki (bo sport lubię w naturze ale nie cierpię o nim czytać i go oglądać) i odłożyłam dopiero po skończeniu. Rewelacja! Historia przeplatająca się z teraźniejszością, zadziwiające opowieści o różnych...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Urodzeni bohaterowie


Reklama
zgłoś błąd