rozwińzwiń

Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość

Okładka książki Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość
Katarzyna Surmiak-Domańska Wydawnictwo: Czarne Seria: Reportaż reportaż
294 str. 4 godz. 54 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Seria:
Reportaż
Data wydania:
2015-09-09
Data 1. wyd. pol.:
2015-09-09
Liczba stron:
294
Czas czytania
4 godz. 54 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380491434
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Oficjalne recenzje książki Ku Klux Klan. Tu mieszka miłośći

Tylko biel



1415 110 128

Oceny książki Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość

Średnia ocen
7,6 / 10
2388 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość

Sortuj:
avatar
260
77

Na półkach:

Bardzo fajnie napisany reportaż. Ciekawie ograny temat z wieloma historycznymi ciekawostkami, które budują i są niezbędne do przedstawienia tematu.

Bardzo fajnie napisany reportaż. Ciekawie ograny temat z wieloma historycznymi ciekawostkami, które budują i są niezbędne do przedstawienia tematu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
27
0

Na półkach:

Przez całą lekturę myślałam o tym jak wszystkie wzmianki o klanie można zastąpić nazwą partii Prawo i Sprawiedliwość. Postulaty głoszone przez KKK brzmią niesamowicie podobnie do tego co mówią politycy PiS. Przeraża mnie że w Polsce jest przyzwolenie na to, żeby jedna z największych partii politycznych głosiła tak nacjonalistyczne, ksenofobiczne i faszystowskie poglądy. Ku Klux Klan: Tu mieszka miłość to świetna książka, która otwiera oczy na to do czego może prowadzić skrajna nienawiść, której system dał pozwolenie na szerzenie przemocy.

Przez całą lekturę myślałam o tym jak wszystkie wzmianki o klanie można zastąpić nazwą partii Prawo i Sprawiedliwość. Postulaty głoszone przez KKK brzmią niesamowicie podobnie do tego co mówią politycy PiS. Przeraża mnie że w Polsce jest przyzwolenie na to, żeby jedna z największych partii politycznych głosiła tak nacjonalistyczne, ksenofobiczne i faszystowskie poglądy. Ku...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
527
193

Na półkach: ,

Trochę nie wiem co powiedzieć... Masakra. Szokujące. Zatrważające. Okropnie przykre i frustrujące.


Jeśli zastanawiacie się, po co białych bohaterów czasem grają czarnoskórzy aktorzy... przeczytajcie tę książkę.

Trochę nie wiem co powiedzieć... Masakra. Szokujące. Zatrważające. Okropnie przykre i frustrujące.


Jeśli zastanawiacie się, po co białych bohaterów czasem grają czarnoskórzy aktorzy... przeczytajcie tę książkę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
82
82

Na półkach:

Cierpliwa indoktrynacja, nieustające programowanie i zaszczepianie znamiennych wzorców także pod płaszczykiem faktów, miłości i wiedzy; pseudo edukacja, tradycja, poczucie wyjątkowości, religijna sztampa chrześcijańskości, izolacja od obcych wpływów kulturowych, naciski podprogowe i system zarządzania zbliżony do sekciarstwa, to elementy typowe dla niebezpiecznych środowisk, które wydają się niegroźne i szlachetne stwarzając nie bez zaangażowania sympatyczne wrażenie. Tymczasem rzeczy złe dzieją się za zasłoną, niejawnie. Grupy te szerzą niebezpieczne idee zaszczepiając fobie i ziarno półprawd powoli. Bywają ruchami ekstremistycznymi, toksycznymi; promującymi przemoc w szlachetnym opakowaniu, pełnym pozorów.

Oto reportaż o tym, jak można wpaść w sidła pewnej swoistej formy widzenia świata, jak nie dostrzegać istotnych tego widzenia wynaturzeń. Pseudo naukowość i mierzenie rzeczy w kontekście określonej perspektywy i stronniczości, stwarza modelowe warunki do stania się fanatykiem z poczuciem misji. Wyższość celu uświęca wówczas środki. I można wtedy wszystko; wszystko da się usprawiedliwić dla idei.

Rasizm i eugeniczne wzorce mogą prowadzić do prawdziwych tragedii. Gorzej, że przelewa się je wraz z troską, uczuciami i emocjami oraz formą zabawy, już od najmłodszego dzieciństwa, zatruwając umysły bezbronnych. Wyrastają z nich potwory o ugruntowanych przekonaniach, potwory o znakomitym kamuflażu.

Historie z tak zwanego Pasa Biblijnego, to przestroga dla każdego. Wiele tam fundamentalizmu i odklejenia od rzeczywistości. I tu poraża, jakimi kategoriami czują i myślą rozmówcy Katarzyny Surmiak-Domańskiej. Bywa strasznie i dziwnie…

Cierpliwa indoktrynacja, nieustające programowanie i zaszczepianie znamiennych wzorców także pod płaszczykiem faktów, miłości i wiedzy; pseudo edukacja, tradycja, poczucie wyjątkowości, religijna sztampa chrześcijańskości, izolacja od obcych wpływów kulturowych, naciski podprogowe i system zarządzania zbliżony do sekciarstwa, to elementy typowe dla niebezpiecznych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1060
808

Na półkach: ,

98/2025
- Jesteś rasistą?
- Nie!
- Ale jednak białe pierzesz oddzielnie?

Ten memiczny dialog jest równie zabawny co pouczający.
Książka Surmiak-Domańskiej, wydana przed dekadą, złowieszczo wpisuje się w serię aktualnych wydarzeń i kolor (sic!) zachowań środowisk prawicowych manipulujących nastrojami biomasy, której podsuwa się wyimaginowanego wroga w postaci ludzi odmiennych: kolorem skóry, narodowością, językiem.

Autorka w swej pracy kreśli historyczny i współczesny obraz zarówno Ku Klux Klanu, jak i generalnie rasizmu w południowych stanach Pasa Biblijnego USA.
Będąc gościem Krajowego Zjazdu Partii Rycerzy KKK (już sama nazwa bawi!) miała okazję przyjrzeć się temu zjawisku z bliska oraz przeprowadzić szereg rozmów z wieloma osobami reprezentującymi zróżnicowany stopień zaangażowania w „sprawę”. Relacjonując reportersko udział w tej imprezie poszerza kontekst snując opowieść o historii KKK: jego genezie, ewolucji, hierarchii, przytacza także wiele konkretnych przykładów omawiając metody i skutki działań Klanu.

Książka to smutna, momentami przerażająca, na pewno – pouczająca. Bywa też zabawnie tragikomiczna, gdy grozę historii Klanu Autorka konfrontuje z szeregiem absurdów towarzyszących ideom głoszonym przez orędowników „łajt pała”.
W tych momentach lektury stawała mi przed oczami scena szarży członków KKK z filmu „Django” w reżyserii Tarantino.
Chwilę później jeden z rozmówców Autorki, zdegustowany, wspomina tę filmową sekwencję ;)

Jedno nie ulega wątpliwości: gdy do rasizmu, segregacji, ksenofobii i nietolerancji dołożymy religię – otrzymamy łatwopalny i wybuchowy materiał.

98/2025
- Jesteś rasistą?
- Nie!
- Ale jednak białe pierzesz oddzielnie?

Ten memiczny dialog jest równie zabawny co pouczający.
Książka Surmiak-Domańskiej, wydana przed dekadą, złowieszczo wpisuje się w serię aktualnych wydarzeń i kolor (sic!) zachowań środowisk prawicowych manipulujących nastrojami biomasy, której podsuwa się wyimaginowanego wroga w postaci ludzi...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1233
1137

Na półkach: , , ,

Podsumowując krótko: mamy XXI wiek, a rasizm i ksenofobiczne uprzedzenia mają się dobrze w dalekiej Ameryce. Tam nadal istnieje wiara w siłe białej rasy i podziały ponad tym, co powinno nas łączyć.

Książka fajnie napisana, trafia do czytelnika.

Podsumowując krótko: mamy XXI wiek, a rasizm i ksenofobiczne uprzedzenia mają się dobrze w dalekiej Ameryce. Tam nadal istnieje wiara w siłe białej rasy i podziały ponad tym, co powinno nas łączyć.

Książka fajnie napisana, trafia do czytelnika.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1349
74

Na półkach:

Lektura obowiązkowa.

Lektura obowiązkowa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
43
18

Na półkach:

Dobry reportaż poznaję po tym, że zostawia mnie z pytaniami a nie z gotowym zastawem udowodnionych przez autora tez.
Katarzyna Surmiak - Domańska postawiła na literaturę drogi z wplecioną w nią historią. Obie przestrzenie opowiadają o człowieku, takim z imieniem i nazwiskiem. Z życiorysem.
Wszystko to wtopione w historyczny kontekst, dzięki któremu z lotu ptaka przenosimy się nagle w mikroświat, dostępny tylko nielicznym. Dużo tu o strachu, śmierci, władzy, uprzedzeniach i sączącej się nienawiści. Jest też o trosce, którą każde z nas rozumie na swój sposób.
To świetny materiał, który po obróbce autorki stawia tę pozycję jako obowiązkową w swojej kategorii.

Dobry reportaż poznaję po tym, że zostawia mnie z pytaniami a nie z gotowym zastawem udowodnionych przez autora tez.
Katarzyna Surmiak - Domańska postawiła na literaturę drogi z wplecioną w nią historią. Obie przestrzenie opowiadają o człowieku, takim z imieniem i nazwiskiem. Z życiorysem.
Wszystko to wtopione w historyczny kontekst, dzięki któremu z lotu ptaka przenosimy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1108
914

Na półkach:

Mam wrażenie, że autorka zebrała informacje, wrzuciła do worka, wymieszała, losowo podzieliła je na rozdziały i tak powstał ten reportaż.
Przede wszystkim brakowało mi zdania drugiej strony, czyli przeciwników klanu.
Co jeszcze mi się nie podobało? Wiele rzeczy.
To, że autorka jest uprzedzona do otyłych, każdy mieszkaniec tzw. pasa biblijnego wg niej jest gruby, głupi i zacofany, a w całym ogromnym Wallmarcie tylko pani pisząca była szczupła, reszta otyła i nikt nie wiedział co to avokado, litości!
Wg autorki też każdy o ciemniejszym kolorze skóry w tamtym rejonie ledwo mówi po angielsku.
Dziwne uwagi jak na kogoś piszącego o KKK.
Po ok. 30% całkowicie straciłam zainteresowanie, bo zarzucono mnie historiami i nazwiskami ludzi, którzy nie mieli lub mieli mierny związek z tematem KKK, szczególnie tego współczesnego. I na litość bobka co do tego wszystkiego ma sprawa O. J. Simpsona??
Doczytałam do końca z nadzieją, że coś sie zmieni, niestety...
Dodatkowa gwiazdka za podróż do Stanów, chociaż podobny reportaż można było napisać z domu, patrząc na liczną bibliografię i niewiele faktów ze zjazdu KKK.

Mam wrażenie, że autorka zebrała informacje, wrzuciła do worka, wymieszała, losowo podzieliła je na rozdziały i tak powstał ten reportaż.
Przede wszystkim brakowało mi zdania drugiej strony, czyli przeciwników klanu.
Co jeszcze mi się nie podobało? Wiele rzeczy.
To, że autorka jest uprzedzona do otyłych, każdy mieszkaniec tzw. pasa biblijnego wg niej jest gruby, głupi i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
671
258

Na półkach: , , , , ,

Ku Klux Klan.

Cyt. "W brzmieniu tych trzech słów: Ku Klux Klan tkwi tajemna moc. Czytelniku, wymów je głośno. Czy te dźwięki nie przypominają ci dźwięku grzechoczących kości?"

O Ku Klux Klanie wiedziałem przed lekturą, jak się okazało, niewiele. A dokładniej tyle co z filmów, jakiś zdawkowych przekazów z literatury.
Ten reportaż, napisany obiektywnie, niezwykle interesująco, przytaczający wiele faktów historycznych co do genezy tego "stowarzyszenia" oraz pokazujący obecną rolę którą odgrywa w amerykańskim społeczeństwie, pozwolił mi popatrzeć na szerszy aspekt społeczny i kulturowy Klanu i jego członków. Co więcej odkrył fakt, że Ku Klux Klan to nie pieśń wstydliwej amerykańskiej przeszłości to ruch który ma się i rozwija zupełnie dobrze w dzisiejszych czasach. Nadal pełen rasistowskich uprzedzeń. Zmienił się jedynie formalny i otwarty przekaz Klanu, rasizm i nawoływanie do niego zamieniono ( a może bardziej właściwie ukryto) na "miłość"!

Cyt. "Duke odkrył prostą prawdę, że nienawiść można szerzyć równie skutecznie, promując miłość. Do narodu, rasy, tradycji, Jezusa Chrystusa, a przede wszystkim do rodziny. Nikt normalny nie będzie się przecież czepiał rodziny"

To bardzo dobry reportaż pokazujący dwie strony Klanu od wewnątrz i z zewnątrz. Momentami zaskakujący. Nakłaniający do refleksji. Czytając nie mogłem oprzeć się skojarzeniom że i w naszym społeczeństwie znaleźli by się tacy, którzy w imię "miłości" nałożyliby chętnie biały kaptur aby zrobić porządek z tymi co wyglądają, myślą lub wierzą inaczej....

Ku Klux Klan.

Cyt. "W brzmieniu tych trzech słów: Ku Klux Klan tkwi tajemna moc. Czytelniku, wymów je głośno. Czy te dźwięki nie przypominają ci dźwięku grzechoczących kości?"

O Ku Klux Klanie wiedziałem przed lekturą, jak się okazało, niewiele. A dokładniej tyle co z filmów, jakiś zdawkowych przekazów z literatury.
Ten reportaż, napisany obiektywnie, niezwykle...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5702 użytkowników ma tytuł Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość na półkach głównych
  • 3 088
  • 2 573
  • 41
902 użytkowników ma tytuł Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość na półkach dodatkowych
  • 551
  • 115
  • 55
  • 49
  • 48
  • 45
  • 39

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość

Więcej
Katarzyna Surmiak-Domańska Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość Zobacz więcej
Katarzyna Surmiak-Domańska Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość Zobacz więcej
Katarzyna Surmiak-Domańska Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość Zobacz więcej
Więcej