Proces

Okładka książki Proces
Michał Gałwa Wydawnictwo: Novae Res powieść przygodowa
376 str. 6 godz. 16 min.
Kategoria:
powieść przygodowa
Wydawnictwo:
Novae Res
Data wydania:
2015-06-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-06-01
Liczba stron:
376
Czas czytania
6 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379427833
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
4 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
3007
1945

Na półkach:

Początek jak z Lostów: tajemnicza wyprawa, katastrofa lotnicza, wyspa na środku oceanu, dżungla i... szepty.
Jednak już gdzieś w połowie książki, kiedy mniej więcej wiadomo jest, o co chodzi, pomysł ten zaczął mnie nużyć.
Narracja też trochę kulała pod względem logicznym /moje "ukochane" nieadekwatne do sytuacji zachowania i dialogi bohaterów.../
O wiele lepsza /dla mnie/ była Dziewczyna ze snów.

Jednak nie odradzam - ze względu na dobry pomysł, choć średnie wykonanie :)

Początek jak z Lostów: tajemnicza wyprawa, katastrofa lotnicza, wyspa na środku oceanu, dżungla i... szepty.
Jednak już gdzieś w połowie książki, kiedy mniej więcej wiadomo jest, o co chodzi, pomysł ten zaczął mnie nużyć.
Narracja też trochę kulała pod względem logicznym /moje "ukochane" nieadekwatne do sytuacji zachowania i dialogi bohaterów.../
O wiele lepsza /dla mnie/...

więcej Pokaż mimo to

avatar
715
459

Na półkach: ,

„Proces” Michała Gałwy, wbrew swojej nazwie, nie ma żadnego związku z kultową pozycją Franza Kafki. Ma to wszystko bardziej bezpośrednie znaczenie, jako pewien ciąg zdarzeń następujących po sobie. Co jeszcze cechuje proces? Jego uporządkowanie. Czy to widzimy czytając „Proces”? Nie i to jest piękne w tej książce! Absolutnie nic nie wskazuje w niej, aż do samiusieńkiego końca, na wyraźną chronologię tych wydarzeń i ścisły związek między nimi. Jeśli ktoś z Was oglądał serial „Zagubieni”, to mamy tutaj pewne podobieństwa. Jeśli szukacie dobrej książki przygodowej z wyrazistym głównym bohaterem, napisanej w trzeciej osobie, to z pewnością „Proces” przypadnie Wam do gustu i zatrzyma na dłuższą chwilę.

Całość na zukoteka.pl

„Proces” Michała Gałwy, wbrew swojej nazwie, nie ma żadnego związku z kultową pozycją Franza Kafki. Ma to wszystko bardziej bezpośrednie znaczenie, jako pewien ciąg zdarzeń następujących po sobie. Co jeszcze cechuje proces? Jego uporządkowanie. Czy to widzimy czytając „Proces”? Nie i to jest piękne w tej książce! Absolutnie nic nie wskazuje w niej, aż do samiusieńkiego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
11
1

Na półkach:

Poleciła mi ją znajoma, zachęcając do przeczytania. Muszę przyznać rację przedmówcy, że jest zawiła i nie należy do lekkich. Czyta się ją jednak przyjemnie. Niektóre momenty mnie pozytywnie zaskoczyły. W natłoku wątków, myślałem, żeby odłożyć ją na półkę, ale jednak nagle wszystko zaczęło układać się w całość, więc dotrwalem do końca i nie zawiodłem się. Opis z tyłu jest jednak nietrafny, bo książka porusza dość głębszy temat samego życia, a katastrofa jest tylko początkiem podróży. Nie wiem, czy to specjalny zabieg, czy kompletna pomyłka, ale mnie mocno wprowadziło to w błąd, myśląc, że czytam kolejna książkę o survivalowych potyczkach bohaterow. Na szczęście się pomyliłem. Książka warta uwagi, ale jednak dla uważanych czytelników.

Poleciła mi ją znajoma, zachęcając do przeczytania. Muszę przyznać rację przedmówcy, że jest zawiła i nie należy do lekkich. Czyta się ją jednak przyjemnie. Niektóre momenty mnie pozytywnie zaskoczyły. W natłoku wątków, myślałem, żeby odłożyć ją na półkę, ale jednak nagle wszystko zaczęło układać się w całość, więc dotrwalem do końca i nie zawiodłem się. Opis z tyłu jest...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1563
1555

Na półkach: ,

Książka „Proces” autorstwa Michała Gałwy, zainteresowała mnie swoim krótkim opisem, który pomimo swojej zwięzłej treści, wzbudził we mnie nieodpartą chęć rozwiązania zagadki. Drugim powodem był fakt, że literatura przygodowa, dawno już nie gościła w moich rękach, szczególnie polskiego autora. Zadowolony rozpocząłem lekturę, która miała okazać się zupełnym zaskoczeniem, na wielu płaszczyznach czytelniczych doświadczeń.
William Harton, nigdy nie stronił od alkoholu, ani od niebezpiecznych i trudnych w wykonaniu zadań. Po śmierci swojej żony, popada w jeszcze większy nałóg przez co szybko żegna się ze swoją pracą. Coraz bardziej daje się ponieść apatii oraz beznadziei otaczającego Go świata. Pewnej nocy, podczas której nie stronił od alkoholu, dostaje tajemniczy telefon od dziewczyny, którą kiedyś udało mu się odnaleźć. Oliwia, bo tak ta dziewczyna ma na imię, prosi Hartona o pomoc w odnalezieniu dość specyficznego przedmiotu. Nie podaje żadnych wyjaśnień, powołuje się natomiast na jej rzekome zaufanie do osoby detektywa. Harton, lekko jeszcze podchmielony, daje się namówić. Szybko znajduje się na pokładzie samolotu lecącego gdzieś w nieznane, ciągle zastanawiając się jakim cudem zgodził się na udział w poszukiwaniach, nie wiedząc zupełnie nic na ten temat. Samolot, wypełniony najznamienitszymi umysłami świata rozbija się jednak, po krótkim locie, na tajemniczej tropikalnej wyspie. Nie trzeba długo czekać, żeby okazało się, że wyspa nie jest do końca zwyczajnym miejscem, i kryje w sobie więcej niewiadomych niż można się spodziewać.

Pełna recenzja książki na:
http://moznaprzeczytac.pl/proces-michal-galwa/

Książka „Proces” autorstwa Michała Gałwy, zainteresowała mnie swoim krótkim opisem, który pomimo swojej zwięzłej treści, wzbudził we mnie nieodpartą chęć rozwiązania zagadki. Drugim powodem był fakt, że literatura przygodowa, dawno już nie gościła w moich rękach, szczególnie polskiego autora. Zadowolony rozpocząłem lekturę, która miała okazać się zupełnym zaskoczeniem, na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
87
3

Na półkach: ,

Książka wciąga, ale tylko do pewnego momentu. W zasadzie ciekawe jest to, co wydawca umieścił w opisie książki, czyli: moment katastrofy i początki na wyspie. Dalej jednak - przynajmniej dla mnie - zaczyna się za duże zamieszanie, dla którego ja nie znalazłem (nie doczytałem?) wyjaśnienia. Tym samym pytanie "Kim zatem są rozbitkowie? Kto i po co sprowadził ich na wyspę?", stawianie w ostatniej linijce opisu, pozostaje wg mnie bez odpowiedzi.

Książka wciąga, ale tylko do pewnego momentu. W zasadzie ciekawe jest to, co wydawca umieścił w opisie książki, czyli: moment katastrofy i początki na wyspie. Dalej jednak - przynajmniej dla mnie - zaczyna się za duże zamieszanie, dla którego ja nie znalazłem (nie doczytałem?) wyjaśnienia. Tym samym pytanie "Kim zatem są rozbitkowie? Kto i po co sprowadził ich na...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Proces


Reklama
zgłoś błąd