Świetlna układanka

Okładka książki Świetlna układanka
Anna Głuszczak-Turska Wydawnictwo: Novae Res fantasy, science fiction
378 str. 6 godz. 18 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Wydawnictwo:
Novae Res
Data wydania:
2015-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Liczba stron:
378
Czas czytania
6 godz. 18 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379427192
Tagi:
fantastyka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,2 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1085
583

Na półkach: , ,

Osobiście nie zakupuję, nie czytuję i nie interesuję się nowościami wydawnictwa Novae Res, gdyż miałam już styczność z kilkoma książkami, które miały kiepskie tłumaczenie, bądź beznadziejną korektę. Jednak tym razem sama autorka napisała do mnie z propozycją wysłania mi książki do recenzji. Stwierdziłam więc, czemu nie. Nie spodziewałam się w sumie niczego konkretnego, aczkolwiek szczerze przyznam, że sądziłam, iż książka będzie całkiem niezła. Niestety, całkiem niezły okazał się pomysł, jednak wykonanie nie do końca mi spasowało.

Trochę to wszystko zagmatwane, niespójne i takie naiwne... No sama nie wiem. Nie przekonała mnie ta historia. Miałam wątpliwości czy po kilku rozdziałach czytać dalej, czy może sięgnąć po coś innego. Takie naiwne książki nie są już chyba dla mnie. Może dla nastoletnich, młodszych czytelniczek owszem. I może to właśnie im spodoba się "Świetlna układanka". Miałam styczność z wieloma książkami z wątkiem paranoormalnym/fantastycznym, jednak książka Anny Głuszczak - Turskiej mnie nie zaskoczyła, i nie wniosła w moje czytelnicze doświadczenie nic nowego.

Jak wspomniałam, pomysł na historię był dobry. Tylko wykonanie zawiodło. Brakowało mi konkretniejszego opisu tych dwóch światów, jakie stworzyła autorka. Brakowało mi wciągającej fabuły. Nie zżyłam się również z bohaterami, którzy nie byli dobrze wykreowani. Nie byli, że tak powiem skonkretyzowani, charakterni.

Bardzo natomiast podobały mi się ilustracje, które ja osobiście sobie cenię w każdej książce. A trzeba przyznać, że niestety w większości powieści ich nie ma. I chociaż w "Świetlnej układance" nie było ich wiele, to i tak skradły moje serce.

Komu mogę polecić niniejszą powieść? Młodzieży. Głownie młodzieży. Sądzę, że dorosły czytelnik może nie poczuć tej magii (mój przykład), natomiast młodszy, doceni całokształt i te małe detale, które pomimo iż książka ogólnie jest niezła, sprawią, że wydaje się magiczna.

sol-shadowhunter.blogspot.com

Osobiście nie zakupuję, nie czytuję i nie interesuję się nowościami wydawnictwa Novae Res, gdyż miałam już styczność z kilkoma książkami, które miały kiepskie tłumaczenie, bądź beznadziejną korektę. Jednak tym razem sama autorka napisała do mnie z propozycją wysłania mi książki do recenzji. Stwierdziłam więc, czemu nie. Nie spodziewałam się w sumie niczego konkretnego,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
478
339

Na półkach: , , ,

Pewnego dnia znika Marek - ojciec dwójki bliźniaczek i zarazem głowa rodziny. Nikt nie ma pojęcia, co się z nim stało. Zupełnie jakby przepadł bez śladu. Jego córki - Gosia i Ania wraz z pomocą swojej babci powoli odkrywają sekrety, jakie skrywa przed nimi rzeczywistość. Tajemnicze zjawisko zaczyna się jednak rozszerzać na cały świat - w niewyjaśnionych okolicznościach gubią się nie tylko dzieci, ale i dorośli.

Dziewczynki odkrywają, że poza zwykłym światem istnieje również drugi, bliźniaczo podobny do naszego. Podczas poszukiwań ojca przyjdzie im nie tylko poznać prawa nimi rządzące, ale także zmierzyć się z ludźmi, którzy próbują przejąć nad nimi władzę.

"Przyszłość jest płynna. Zmienia się w zależności od naszych teraźniejszych wyborów."

Czy uda im się wypełnić swoje zadanie i uratować swojego tatę?

"Świetlna układanka" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Głuszczak-Turskiej, o której nie słyszałam wiele. Jak z pewnością zauważyliście, nieczęsto sięgam po utwory polskich pisarzy. Tym razem zrobiłam jednak mały wyjątek. Czy jestem z tego powodu zadowolona? Dowiecie się już za chwilę.

Już na początku bardzo spodobał mi się pomysł na stworzenie fabuły. Dawno nie spotkałam się z podobną wizją dwóch, bliźniaczo podobnych do siebie światów, które jednak się łączą. W każdym z nich żyją bardzo podobni ludzie. Często zdarza się, że bratnie dusze, które powinny się spotkać, zostają rozdzielone i cierpią z tego powodu. Istnieją jednak pomocnicy, którzy wiernie czuwają nad tym, by się odnalazły.

"Zdarza ci się czasami, że czujesz się nie na miejscu? Wydaje ci się, że jesteś inny od wszystkich, zawsze wyobcowany, bo nie wiedzieć czemu, ludzie uwielbiają się z ciebie śmiać? [...] Nie przejmuj się, najprawdopodobniej zgubiłeś się w alternatywnym świecie. Nasi szukający pomogą ci trafić do swoich!"

Niestety, po naprawdę dobrym początku, wszystko zaczęło się bardzo komplikować. Doszli nowi bohaterowie i nowe, niezwykle poplątane wątki. Moim zdaniem autorka za bardzo skomplikowana łączące ich relacje, sprawiając, że trudno jest czytelnikowi odnaleźć się w ukazanej rzeczywistości. Mam również wrażenie, że część wydarzeń nie została dobrze przemyślana i nie do końca do siebie pasuje.

Akcja powieści nie jest płynna, ani tym bardziej dynamiczna. Niezrozumiała fabuła, nienaturalne dialogi i masa plączących się bohaterów nie pomaga w czytaniu, które już i tak jest utrudnione. Przykro mi stwierdzić, że ta książka rozczarowała mnie pod wieloma względami. Po zachęcającym początku oczekiwałam ciekawych wydarzeń i akcji, czego niestety nie otrzymałam.

"Świetlna układanka" to powieść, której potencjał nie został moim zdaniem wykorzystany w pełni. Niestety, poza świetnym pomysłem na fabułę niełatwo znaleźć w niej inne zalety (przynajmniej mnie się nie udało). Oczywiście, nie oznacza to jednak, że Tobie się nie spodoba.

Recenzja pochodzi z bloga przygody-mola-ksiazkowego.blogspot.com

Pewnego dnia znika Marek - ojciec dwójki bliźniaczek i zarazem głowa rodziny. Nikt nie ma pojęcia, co się z nim stało. Zupełnie jakby przepadł bez śladu. Jego córki - Gosia i Ania wraz z pomocą swojej babci powoli odkrywają sekrety, jakie skrywa przed nimi rzeczywistość. Tajemnicze zjawisko zaczyna się jednak rozszerzać na cały świat - w niewyjaśnionych okolicznościach...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1522
858

Na półkach: , , , ,

"Świetlna układanka" to propozycja raczej dla młodzieży, ale na moim przykładzie mogę stwierdzić, że i starszym czytelnikom może się spodobać. Samo wejście do wykreowanego przez panią Anię świata nie było dla mnie łatwe, bo tamta rzeczywistość jest bardzo odmienna od tego, co znam, a do tego niesamowicie skomplikowana. Na samym początku próbujemy zrozumieć, jak funkcjonują dwa alternatywne światy, powiązać ze sobą poszczególnych bohaterów i wydarzenia, zrozumieć, czym jest świetlna układanka i kim są szukający. Przyznacie, że to całkiem sporo, ale na szczęście tylko na wstępie miałam problemy z ogarnięciem tego. Im dalej, tym łatwiej było mi wszystko zrozumieć i z coraz większym zaciekawieniem śledziłam losy bohaterów tej powieści. Dałam się wciągnąć w tę historię i ani się nie obejrzałam, a dotarłam do ostatniej strony. Cóż, jest to interesująca opowieść, pełna magii, nadprzyrodzonych zjawisk i różnych dziwów. Cała fabuła jest naprawdę skomplikowana, wielowątkowa i zaskakująca. Do tego dochodzą bardzo ciekawi bohaterowie, różnorodni i obdarzeni szczególnymi talentami. Czasami jest wesoło, innym razem poważnie, pouczająco i refleksyjnie. Oj, dzieje się w tej powieści, dzieje...

"Świetlna układanka" zaskoczyła mnie czymś jeszcze. Tak rzadko spotykam się z tym, żeby książki dla młodzieży czy dorosłych były ilustrowane, że na widok pierwszego z kolorowych obrazków umieszczonych w tej książce rozdziawiłam buzię ze zdziwienia. Z ciekawością wypatrywałam każdego kolejnego i muszę przyznać, że ich umieszczenie w powieści było świetnym pomysłem.

Gorąco polecam tę książkę wszystkim nastolatkom, szczególnie dziewczyny powinny być zachwycone tą powieścią. Również starsi czytelnicy znajdą tu coś dla siebie, oczywiście jeśli lubią tego typu powieści. Jeśli ktoś stroni od literatury młodzieżowej, lepiej nich sobie odpuści, bo po co ma potem narzekać, że jest zbyt banalnie albo przewidywalne, chociaż przyczyną tego marudzenia pewnie będzie fakt, że dana osoba najzwyczajniej w świecie nie lubi tego typu literatury i tyle. W końcu ona rządzi się swoimi prawami, ma być ciekawa, porywająca, lekka, nieco baśniowa, i najlepiej okraszona miłością... Taka właśnie jest ta powieść. Jeżeli jesteście ciekawi świata wykreowanego przez panią Anię, a do tego czasami zastanawiacie się, dlaczego niektórzy ludzie nie mogą znaleźć swojej bratniej duszy, to odsyłam Was oczywiście do książki.

Po cichu liczę na to, że "Świetlna układanka" to początek serii, na to przynajmniej wskazuje zakończenie tej powieści. Pani Ania rozbudziła mój apetyt na więcej, jestem bardzo ciekawa dalszego ciągu i mam nadzieję, że nie będę musiała na niego długo czekać.

http://korcimnieczytanie.blogspot.com/2015/11/anna-guszczak-turska-swietlna-ukadanka.html

"Świetlna układanka" to propozycja raczej dla młodzieży, ale na moim przykładzie mogę stwierdzić, że i starszym czytelnikom może się spodobać. Samo wejście do wykreowanego przez panią Anię świata nie było dla mnie łatwe, bo tamta rzeczywistość jest bardzo odmienna od tego, co znam, a do tego niesamowicie skomplikowana. Na samym początku próbujemy zrozumieć, jak funkcjonują...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
37
1

Na półkach:

Niedawno, w sumie dość przypadkowo, natknęłam się na książkę pt. "Świetlna układanka" Anny Głuszczak-Turskiej. Mimo słusznych lat mam słabość do tego typu literatury - przeznaczonej co prawda dla znacznie młodszego czytelnika, ale zawierającej w sobie dużą porcję tajemnicy, magii i niecodziennej przygody.
"Świetlna układanka" wciągnęła mnie od pierwszej strony. Autorka prowadzi fabułę bardzo lekko, mimo kilku przeplatających się ze sobą wątków całość jest przejrzysta i zrozumiała. Książka chwilami mnie wzruszała, czasem śmiałam się z zabawnych sytuacji bądź wypowiedzi.
Postacie są barwne i bardzo zróżnicowane. Co mi się podobało to to, że nie ma sztywnego podziału na dobrych i złych. Nawet te z założenia negatywne postacie mają z w sobie coś, co budzi sympatię i daje nadzieję na ich wewnętrzną przemianę. Z kolei ci "dobrzy" potrafią się zagubić...
Główny wątek książki stanowią przygody trzynastoletnich bliźniaczek. Pewnego dnia wydarza się coś, co burzy ich dotychczasowe, ułożone życie. W niewyjaśnionych okolicznościach znika ich ukochany tata Marek.Od tego momentu świat dziewczynek wywraca się do góry nogami. Wychodzi na jaw wiele rzeczy, o których do tej pory nie miały pojęcia - okazuje się że ich babcia jest znaną na całym świecie szukającą, dziadek (o którym od lat się milczy w rodzinie) to postać delikatnie mówiąc spod ciemnej gwiazdy, a o nich samych istnieje tajemnicza przepowiednia... A jakby tego było mało, obok ich świata znajduje się inny, który stanowi jego lustrzane odbicie. No i jeszcze tajemnicze drzewo, tunele czasoprzestrzenne, hipnoza, zagadki rodzinne, pierwsze zauroczenia... Jednym słowem dzieje się!
Z niecierpliwością czekam na kolejną część!

Niedawno, w sumie dość przypadkowo, natknęłam się na książkę pt. "Świetlna układanka" Anny Głuszczak-Turskiej. Mimo słusznych lat mam słabość do tego typu literatury - przeznaczonej co prawda dla znacznie młodszego czytelnika, ale zawierającej w sobie dużą porcję tajemnicy, magii i niecodziennej przygody.
"Świetlna układanka" wciągnęła mnie od pierwszej strony. Autorka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
126
1

Na półkach:

Wyobraźcie sobie świat, a właściwie dwa światy, ściśle ze sobą powiązane i przenikające się nawzajem. W jednym z tych światów, w kraju zwanym Polską żyją sobie bliźniaczki - Ania i Gosia. Pewnego dnia niespodziewanie znika ich ojciec, a one same dowiadują się, że należą do grona szukających - osób, które mają moc łączenia bratnich dusz.

Powieść zawiera kilka powiązanych ze sobą wątków: bliźniaczek, które zostają oddelegowane przez babcię do szkoły dla szukających, a potem ruszają na poszukiwania ojca; taty dziewczynek, Marka, który trafia do innego świata i tam odkrywa wiele nowych, niepojętych faktów ze swojego życia; mamy dziewczynek - Grażyny, która po wielu latach odnajduje wreszcie ojca... Nie, nie będę wam więcej spoilerować, musicie sięgnąć po tę książkę sami. Wraz z bliźniaczkami wędrować przez tunel czasoprzestrzenny, łączyć bratnie dusze, dowiedzieć się, czym jest przerażająca Próżnia, czy bliźniaczki kiedykolwiek odnajdą ojca oraz kto jest odpowiedzialny za zaginięcia małych dzieci czy ludzi nauki i sztuki.

"Świetlna układanka" to książka niezwykła - wielowątkowa, wciągająca, z barwnymi dialogami i postaciami, nieprzewidywalnymi zwrotami akcji, raz błyskająca uśmiechem, raz refleksją. Humor, wartka akcja, ważne życiowe wybory, pierwsze zauroczenia - każdy czytelnik znajdzie w niej coś dla siebie. Szczerze polecam:)

Wyobraźcie sobie świat, a właściwie dwa światy, ściśle ze sobą powiązane i przenikające się nawzajem. W jednym z tych światów, w kraju zwanym Polską żyją sobie bliźniaczki - Ania i Gosia. Pewnego dnia niespodziewanie znika ich ojciec, a one same dowiadują się, że należą do grona szukających - osób, które mają moc łączenia bratnich dusz.

Powieść zawiera kilka powiązanych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
217
150

Na półkach:

Książki dla młodych czytelników pochłaniam w zastraszająco szybkim tempie. Niby nie powinnam, bo zwyczajnie niezbyt wypada, trzeba było czytać, gdy był na nie czas... Tak, wiem, jednak nie mogę przejść zupełnie obojętnie obok nieznanego mi bliżej autora oraz dzieła o ciekawym tytule i z fenomenalną okładką. Tak było w przypadku "Świetlnej układanki". Obwoluta książki wygląda magicznie, tajemniczo, pasuje do charakteru powieści. Za sprawą opisu rozszyfrowałam, czego mniej więcej powinnam się spodziewać. Czy po lekturze mogę uznać, że książka była dla mnie rozczarowaniem? Czy szkoda było na nią czasu? O tym w dalszej części recenzji, ponieważ najpierw pragnę wam przedstawić zarys fabuły-delikatny, by dużo nie zdradzić :)

Przenieśmy się do małego, polskiego miasteczka. W Irysie zaczynają się dziać przedziwne rzeczy. Nic nie wskazywałoby na to, że jakakolwiek mrożąca krew w żyłach sytuacja, rozegra się w tak nudnym, normalnym miejscu. Cóż, życie lubi zaskakiwać. W tymże miasteczku stopniowo znikają ludzie: dzieci, ludzie wykształceni (ludzie nauki i sztuki). Zjawisko rozszerza się na cały świat i ani myśli przestać spędzać sen z powiek zwykłym obywatelom. Jakby tego było mało, zniknięcia dają o sobie znać w drugim świecie, tym do którego można dotrzeć za sprawą drzewa - tunelu czasoprzestrzennego. W Polsce, w każdym województwie rośnie sobie taka "roślinka" :)
Pewnego dnia znika tata dwóch bliźniaczek. Gosia i Ania po odpowiednim przeszkoleniu przez obytych z tajemnicami światów nauczycieli, wyruszają na poszukiwania ojca. Dziewczynki nie wiedzą jak trudne zadanie jeszcze przed nimi. Na szczęście pomocą służą rówieśnicy i wspaniała babcia. Ta znajdzie wyjście z każdej sytuacji, posiada nawet klucz do świetlnej układanki. Trzymajcie kciuki za Gosię i Anię i wyruszcie wraz z nimi do przerażającej Próżni.

Książka stanowi wspaniałą rozrywkę podczas nudnych, wakacyjnych dni. Spędziłam przy niej sporo przyjemnych chwil, nie żałuję, że miałam okazję poznać dzieło Anny Głuszczak-Turskiej. Autorka posługuje się prostym, łatwym do zrozumienia językiem, który też nie zahacza o banał. Myślę, że nastoletnia grupa odbiorców będzie zachwycona, a w szczególności dziewczyny!
Ciekawe i barwne bohaterki, przemiła i jakże tajemnicza babcia, plus zaskakujące zwroty akcji i wspaniały pomysł na całą książkę-ja nie potrzebuję niczego więcej!

Ci nieco starsi mogą sobie westchnąć i pomyśleć, że pewne momenty są nieco przewidywalne, jednak wiadomo, iż każdy ma gust, o którym nie powinno się dyskutować. Ja, osoba dorosła, zaczytywałam się w przygodach Gosi i Ani i z pewnością podsunę książkę swej córce, a także nastoletniej kuzynce. Takie powieści pozwalają poznać twórczości naszych pisarzy z dobrej strony. Autorka posiada niesamowitą wyobraźnię i umiejętność nawiązywania więzi, zrozumienia nawet z wymagającym czytelnikiem. Czekam więc z niecierpliwością na kolejne dzieło Anny Głuszczak-Turskiej i zaciskam mocno kciuki, by przyszłe książkowe "dziecko" było równie fantastyczne. Zaznaczam, że "Świetlna układanka" jest przeznaczona dla młodziutkich czytelników, aczkolwiek w tej powieści drzemią morały i nauki. Zachęcam więc do czytania :)

Książki dla młodych czytelników pochłaniam w zastraszająco szybkim tempie. Niby nie powinnam, bo zwyczajnie niezbyt wypada, trzeba było czytać, gdy był na nie czas... Tak, wiem, jednak nie mogę przejść zupełnie obojętnie obok nieznanego mi bliżej autora oraz dzieła o ciekawym tytule i z fenomenalną okładką. Tak było w przypadku "Świetlnej układanki". Obwoluta książki...

więcej Pokaż mimo to

avatar
544
320

Na półkach:

Bardzo przyjemna, magiczna, młodzieżowa opowieść, w dodatku pięknie i oryginalnie ilustrowana.

Bardzo przyjemna, magiczna, młodzieżowa opowieść, w dodatku pięknie i oryginalnie ilustrowana.

Pokaż mimo to

avatar
339
32

Na półkach: ,

Ciekawa książka, fajnie się czytało tylko widziałam zbyt dużo nawiązań do gwiezdnych wojen. Nie jest to książka do której będę wracać ale jak najbardziej polecam przeczytać

Ciekawa książka, fajnie się czytało tylko widziałam zbyt dużo nawiązań do gwiezdnych wojen. Nie jest to książka do której będę wracać ale jak najbardziej polecam przeczytać

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Świetlna układanka


Reklama
zgłoś błąd