Pieśń Kwarkostwora

Okładka książki Pieśń Kwarkostwora autora Jasper Fforde, 9788379243129
Okładka książki Pieśń Kwarkostwora
Jasper Fforde Wydawnictwo: Sine Qua Non Cykl: Kroniki Jennifer Strange (tom 2) Seria: Imaginatio [SQN] fantasy, science fiction
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Kroniki Jennifer Strange (tom 2)
Seria:
Imaginatio [SQN]
Tytuł oryginału:
The Song of the Quarkbeast
Data wydania:
2015-04-23
Data 1. wyd. pol.:
2015-04-23
Data 1. wydania:
2011-11-10
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379243129
Tłumacz:
Bartosz Czartoryski
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pieśń Kwarkostwora w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Pieśń Kwarkostwora



książek na półce przeczytane 2230 napisanych opinii 849

Oceny książki Pieśń Kwarkostwora

Średnia ocen
7,1 / 10
90 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pieśń Kwarkostwora

avatar
437
127

Na półkach: ,

Szybko się czytało, przyjemna lektura na jesienny wieczór.

Szybko się czytało, przyjemna lektura na jesienny wieczór.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
258
200

Na półkach: , , , ,

Kontynuacja „Ostatniego smokobójcy”. Zabawna i przyjemna lektura przede wszystkim dla młodszych nastolatków. Mniej przegadana niż pierwszy tom. Zaletą jest również to, że jest mniej polityki, więc książka jest bardziej przystępna dla młodszych czytelników. Przygody ciekawe, świat bardzo oryginalny. Bohaterowie skrojeni odpowiednio do swojego wieku i doświadczenia, więc raczej nie wpędzą w kompleksy żadnego nieletniego, który mógłby pomyśleć, że nie dałby rady. Bezpieczna i ciekawa powieść, w której dorośli znajdą warstwę dla siebie.

Kontynuacja „Ostatniego smokobójcy”. Zabawna i przyjemna lektura przede wszystkim dla młodszych nastolatków. Mniej przegadana niż pierwszy tom. Zaletą jest również to, że jest mniej polityki, więc książka jest bardziej przystępna dla młodszych czytelników. Przygody ciekawe, świat bardzo oryginalny. Bohaterowie skrojeni odpowiednio do swojego wieku i doświadczenia, więc...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
685
606

Na półkach: ,

Niezwykle przyjemnie było towarzyszyć Jennifer w jej kolejnych magicznych przygodach. Po odrodzeniu się dwóch smoków siła magiczna na świecie wzrosła, lecz niestety tylko na chwilę. Nasza młoda bohaterka kierująca agencją Kazam, która daje dach nad głową oraz pracę czarodziejom, popada w konflikt z konkurencyjną firmą prowadzoną przez nikczemnego Blixa. Przyjęcie wyzwania na turniej magiczny jest nieuniknione, skwaru brakuje, a czarodzieje Kazam zostają podstępnie uwięzieni. Ten kto wygra zawody i pierwszy odbuduje most będzie decydował o magii w królestwie. A gdyby złego było mało nad wszystkimi wisi groźba śmierci, gdyż dwa identyczne, ale odwrotne Kwarkostwory lada chwila ulegną połączeniu, a to oznacza wielki wybuch...Czy Jennifer i jej przyjaciołom uda się przezwyciężyć zło,uniknąć śmierci, Tymczasowy Łoś okaże się bohaterem, a nieugięci magowie jednak się ugną - o tym przekonajcie się sami! Polecam Czytelnikom w każdym wieku!

Niezwykle przyjemnie było towarzyszyć Jennifer w jej kolejnych magicznych przygodach. Po odrodzeniu się dwóch smoków siła magiczna na świecie wzrosła, lecz niestety tylko na chwilę. Nasza młoda bohaterka kierująca agencją Kazam, która daje dach nad głową oraz pracę czarodziejom, popada w konflikt z konkurencyjną firmą prowadzoną przez nikczemnego Blixa. Przyjęcie wyzwania...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

291 użytkowników ma tytuł Pieśń Kwarkostwora na półkach głównych
  • 147
  • 139
  • 5
93 użytkowników ma tytuł Pieśń Kwarkostwora na półkach dodatkowych
  • 71
  • 5
  • 5
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Jasper Fforde
Jasper Fforde
Brytyjski pisarz. Mieszka w Stroud w hrabstwie Gloucestershire. Fforde od najmłodszych lat zafascynowany kinem, przez dziewiętnaście lat pracował w przemyśle filmowym jako pomocnik operatora. W 2001 r. opublikował swoją pierwszą powieść pt. "Porwanie Jane E." (ang. "The Eyre Affair"). Akcja jej, jak i późniejszych powieści, toczy się w latach 80. XX wieku w świecie alternatywnym przypominającym nasz, w którym ikonami popkultury są postacie z klasyki literatury. Główną bohaterką większości powieści jest Thursday Next – literacka pani detektyw, do której obowiązków należy ściganie fałszerzy dzieł literackich. Książki Fforde'a trudno jednoznacznie przypisać do konkretnego gatunku. Łączą w sobie elementy fantasy, parodii, pure nonsense’u oraz metafikcji. Pełne są aluzji literackich, gier słownych, cechują się zawrotną akcją i dobrze zarysowaną intrygą. Jest kuzynem pisarki Katie Fforde.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Talon Julie Kagawa
Talon
Julie Kagawa
Choć pomysł ukrywania się innych ras wśród ludzi wydaje się niezbyt zaskakujący, podobnie jak wątki miłosne, które po wprowadzeniu bohaterów wydają się oczywiste, to jednak sposób realizacji obu pomysłów sprawia, że przyszłość bohaterów nie jest przewidywalna. Główna bohaterka staje przed kilkoma wyborami i żaden nie jest oczywisty. Fabuła wydaje mi się ciekawa i interesująca. Na niekorzyść książki przemawia język. Zastanawiałam się czy przyczyna leży po stronie autora, tłumacza, czy może pomysłu na to że książka spisana jest w formie przemyśleń nastolatków na wzór pamiętnika. Być może autorka uznała, że ten prymitywny, nieliteracki język będzie w takim przypadku odpowiedni. Sprawia on jednak, że książkę trudno się czyta, pojawiają się zdania w formie wykrzykników, zdania gramatycznie niepoprawne, zdania jakby wyrwane z pierwszych wypracowań przeciętnego ucznia. Sformułowania typu: " ale miałam to gdzieś" stanowią standardową formę przekazywania emocji, co na pewno nie jest pomysłem tłumacza ;) Bohaterowie są też wyjątkowo nieskomplikowani emocjonalnie, a sytuacje, które mają doprowadzić do nieporozumień wyjątkowo bezsensowne. Ember i jej brat są bardzo do siebie przywiązani, jednak w rozmowach miedzy nimi nie ma ani trochę dobrej woli żadnej ze stron. Dodatkowo opisy odczuć bohaterów od połowy książki przypominają bardziej tanie romansidło, niż powieść o smokach i ich kontaktach z ludźmi.
Aga_Tka - awatar Aga_Tka
oceniła na61 rok temu
Płomień Gina Damico
Płomień
Gina Damico
"Tak bardzo starałam się być dobra..." Mort, Lex i pozostali juniorzy muszą wziąć sprawy w swoje ręce. Nie przesadzę, jeśli stwierdzę, że los żywych i umarłych leży w ich rękach. Zara pozostaje nieuchwytnym strapieniem i Lex będzie musiała przygotować się na ostrą konfrontację. Ale nie tylko. Lex odkrywając swoje umiejętności orientuje się, że dobro może być względne. Że można starać się z całych sił, ale naturze trudno się przeciwstawić. Czy jednak istnieje jakieś wyjście? Co Lex będzie musiała zrobić i jak trudne okażą się jej rozterki moralne? Pamiętacie jak zachwycałam się pierwszym tomem? Jak powrót do tego mrocznego miasteczka pełnego sekretów okazał się strzałem w dziesiątkę? No to okazuje się, że im bardziej brniemy w historię, jest tylko lepiej 😁 Od tej części nie dało się oderwać jeszcze bardziej! Do tego dużo z niej zapomniałam po tylu latach, więc tym lepiej odkrywało się to wszystko na nowo. Zwłaszcza, że przemieszczamy się do kolejnego tajemniczego miasta Żniwozony... Zejście z pozoru wydaje się tętnić życiem i beztroską niczym Las Vegas. Pełno tu neonów, radosnych i pięknie ubranych ludzi, a w barach rozlewają się hektolitry alkoholu. Czasem jednak wygląd bywa zwodniczy... Burmistrz Zejścia jest starym przyjacielem Morta, ale ten ewidentnie coś przed Lex ukrywa. Tylko co? Lex jest na tyle dociekliwa i bezczelna, że będzie starała ze wszystkich sił dokopać się do prawdy. "Płomień" oprócz ogromnej ciekawości, wywołał we mnie jeszcze masę emocji. Były fragmenty, których nie sposób było nie opłakać. Pośród tej mrocznej zabawy ze śmiercią mamy przecież ludzi, którzy (mimo, że nie są do końca tacy jak my) też mają swoje problemy i też odczuwają emocje i popełniają błędy. A czytelnik zostaje tak wciągnięty w tą pokręconą przyjaźń między juniorami i ich mentorem, że łzy prędzej czy później same się poleją. Mam wrażenie, że opowieść stała się jeszcze bardziej mroczna i makabryczna. Pojawiają się sceny, które co wrażliwszych czytelników na pewno poruszą. Ale to wszystko buduje ten punkowo-metalowy klimat trylogii "Zgonu". Postaci są zabawne, ale mają też ciemne i nieco sadystyczne strony. A każda z nich wciąga nas w historię bardziej i nie pozwala o sobie zapomnieć. Książka kończy się w takim momencie, że nie sposób od razu nie sięgnąć po kolejny, już finalny tom. Z drugiej jednak strony czytelnik wie, że wtedy historia dobiegnie końca. A rozstanie się z Lex, Driggsem, Mortem i całą resztą to niemal jak rozstanie z całą paczką pokręconych, ale świetnych przyjaciół 🖤
Nietuzinkowy - awatar Nietuzinkowy
ocenił na102 lata temu
Buntownik Julie Kagawa
Buntownik
Julie Kagawa
"Kiedy czeka się na śmierć, najciężej znieść to rozdarcie. Bo z jednej strony chciałoby się mieć przed sobą jak najwięcej czasu, a z drugiej - wcale nie. Chce się tylko jednego - żeby było już po wszystkim." By spłacić dług wdzięczności (a może i chodzi o coś więcej?),Ember stara się przekonać Rileya do uratowania byłego żołnierza zakonu Świętego Jerzego od niechybnej śmierci. Zadanie nie będzie proste. Wręcz awykonalne. Dwa smoki mają wedrzeć się do pilnie strzeżonego budynku organizacji, która powstała tylko dlatego, aby ich zabić? No cóż... A jeśli im się uda, to co dalej? Dwóch zbiegów Talonu i zdrajca zakonu, ludzie, którzy powinni się nienawidzić, ale walczą o to, żeby tak nie było. Co jeszcze ich czeka? Coś jest z tą serią nie tak. No bo jakim cudem jednocześnie nie mogę ścierpieć głównej bohaterki, ale jednak czytam i czytam i oderwać się nie mogę? Serio, Ember zachowuje się jak rozwydrzona nastolatka, która ma głęboko w nosie to, że naraża na ogromne niebezpieczeństwo wszystkich dookoła. I na dodatek cały czas powtarza "oczywiście". I za pięćdziesiątym razem ma się naprawdę ochotę wyrzucić książkę przez okno. Ale... Ember ma też plusy. I to duże. Może jest nie do wytrzymania, ale również szczera i... dobra. Nie lubi zabijać, nie podoba jej się to, że czasem jest do tego zmuszona. Czyżby ostatnie wydarzenia nieco ją zmieniły? A tej moralności tu trochę jest. Podoba mi się to, że książka zauważa pewien cenny fakt - zabijanie jest okropne, ale można się do niego przyzwyczaić. To okrutna prawda, która serio daje do myślenia. Ile trzeba, aby znieczulić człowieka do tego stopnia, aby zabijanie przychodziło mu łatwo? Kolejne rozterki dotyczą już bardziej abstrakcyjnego tematu - czy smoki czują? Idąc przez opowieść spotykamy ich kilka, każdy jest inny, wyjątkowy i potężny. Drzemie w nich ogromna siła. Mogą przybrać ludzką formę, ale to ta zwierzęca natura wydaje się być prawdziwą. Tylko do jakiego stopnia? Mogę mieć trochę uwag do powieści. Język narracji jest raczej ubogi, podobnie jak ten w dialogach, pojawiają się powtórzenia i chciałoby się, żeby było to trochę lepiej napisane. Poza tym, bardzo dobrze widać, że to powieść dla nastolatków, wątek romantyczny jest raczej powierzchowny, z motywem pierwszej miłości, wewnętrznych rozterek. Ale! Z jakiegoś powodu naprawdę chciało mi się to czytać. A już ostatnie 150 stron to poszło jednym tchem. I serio mam ochotę na więcej, na pewno będę kontynuować serię. Być może ma to związek z tym, że sama fabuła mi się bardzo podoba- pomysł na świat smoków i ludzi, tajne organizacje i motyw ucieczki, chęci bohaterów do zmiany świata na lepsze To wszystko powoduje, że na wady nie zwraca się tyle uwagi i chce się poznawać dalszą część historii. Czy warto siegnąć po książkę? Zdecydujcie sami!
Nietuzinkowy - awatar Nietuzinkowy
ocenił na62 lata temu
Gregor i Niedokończona Przepowiednia Suzanne Collins
Gregor i Niedokończona Przepowiednia
Suzanne Collins
Jest to powieść przygodowa, która zabiera nas do tajemniczego Podziemia ukrytego głęboko pod Nowym Jorkiem. Historia zaczyna się niewinnie: nastoletni Gregor spada wraz z młodszą siostrzyczką przez kratkę wentylacyjną prosto w mroczne, nieznane królestwo. Podziemie okazuje się miejscem, w którym ludzie żyją obok olbrzymich pająków, nietoperzy, karaluchów i szczurów - w niełatwej, stale zagrożonej równowadze. Gregor, początkowo przestraszony i zagubiony, chce jedynie wrócić do domu. Kiedy jednak odkrywa, że w tym dziwnym świecie może odnaleźć zaginionego ojca, a starodawna przepowiednia wyznacza mu kluczową rolę, jego plany nieodwracalnie się komplikują. Collins świetnie wykreowała Podziemie - dba o to, by nawet młodszy czytelnik bez trudu uwierzył w realność tego miejsca. Autorka sprawnie łączy wartką akcję z emocjonalną głębią: pościgi, konflikty i walki przeplatają się z troską o rodzinę, lojalnością wobec nowo poznanych sojuszników oraz trudnymi decyzjami moralnymi. Gregor, choć zwyczajny, jest bohaterem bardzo wiarygodnym - odważnym, ale pełnym wątpliwości, który dopiero uczy się mierzyć ze swoim przeznaczeniem. Na szczególną uwagę zasługuje sposób, w jaki autorka porusza poważne tematy w lekkiej, przystępnej formie. Pod przykrywką przygodowej fabuły przemyca pytania o odpowiedzialność, naturę dobra i zła oraz o to, jak daleko można się posunąć w imię „większego dobra”. To sprawia, że książka działa zarówno jako pełna akcji opowieść, jak i wartościowa historia o dojrzewaniu. Choć momentami dialogi są nieco proste, a pewne wątki mogłyby zostać mocniej rozwinięte, są to drobnostki, które nie obniżają ogólnej jakości lektury. Serię o Gregorze wyraźnie kieruje się do młodszych odbiorców, ale dorosły czytelnik również znajdzie tu coś dla siebie - zwłaszcza jeśli lubi światotwórstwo z odrobiną mroku i moralnych dylematów.
Eufrozyna - awatar Eufrozyna
oceniła na74 miesiące temu
Lot sowy Mercedes Lackey
Lot sowy
Mercedes Lackey Larry Dixon
Pierwsza część cyklu "Trylogia Sowiego Maga". Główny bohater Dorian to nastolatek, którym muszą zająć się mieszkańcy wsi gdy jego rodzice nie wrócili z wyprawy. Byli myśliwymi polującymi na dziwne stwory powstałe podczas magicznych burz. Zagajnik Errolda taką nazwę nosi wieś, leży na obrzeżu olbrzymiego obszaru leśnego- Lasu Pelgirskiego. Mieszkańcy Zagajnika oddają chłopca na naukę do starszego już wiekiem maga Justyna, który bardziej zajmuje się ziołami a nie magią. Chłopakowi się to nie podoba i jak tylko może unika lekcji i często wpada w różne tarapaty.Całe otoczenie go męczy swoją nudą. Ciągłe wypominanie mu przez dorosłych, że powinien być im wdzięczny nie pomaga ani w nauce ani w poprawie zachowania.Tym bardziej, że ciągle bardzo źle mówią o jego rodzicach. Początek książki trochę nijaki, a Doriana trudno polubić. Retrospekcje jeszcze bardziej spowalniają i tak dłużący się początek, choć wyjaśniają dlaczego np. Justyn nie używa magii. Dopiero napaść obcych na wieś, rozkręca akcję. A piesza ucieczka Doriana, przed ścigającymi go konno uzbrojonymi najeźdźcami wciąga czytelnika. I w zasadzie tutaj dopiero się zaczyna dziać. Życie Doriana ulega zmianie o 180 stopni. Ze spokojnej, nudnej, wiejskiej egzystencji wpada nagle,jak w głębokie wody do otoczenia "Sokolich braci". A w śród nich spotka hertasi, dyheli, dowie się co to myślmagia i pozna prawdziwego Gryfa. Według mnie jest to książka młodzieżowa, dla chcących poznać literaturę fantasy.Jednocześnie jest i o dorastaniu, samotności i niezrozumieniu zachowania nastolatka przez dorosłych, tak różnego od ich dzieci. Lubię czasem czytać takie książki. Mam wrażenie,że jestem dużo, dużo wtedy młodsza :)
mięta - awatar mięta
oceniła na64 lata temu

Cytaty z książki Pieśń Kwarkostwora

Więcej
Jasper Fforde Pieśń Kwarkostwora Zobacz więcej
Jasper Fforde Pieśń Kwarkostwora Zobacz więcej
Jasper Fforde Pieśń Kwarkostwora Zobacz więcej
Więcej