rozwińzwiń

Futbol w cieniu Holokaustu. Ajax, Holendrzy i wojna.

Okładka książki Futbol w cieniu Holokaustu. Ajax, Holendrzy i wojna. autora Simon Kuper, 9788393665334
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Futbol w cieniu Holokaustu. Ajax, Holendrzy i wojna.
Simon Kuper Wydawnictwo: Wiatr od Morza reportaż
350 str. 5 godz. 50 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Ajax, the Dutch, the War
Data wydania:
2013-10-21
Data 1. wyd. pol.:
2013-10-21
Liczba stron:
350
Czas czytania
5 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393665334
Tłumacz:
Łukasz Golowanow
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Futbol w cieniu Holokaustu. Ajax, Holendrzy i wojna. w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Futbol w cieniu Holokaustu. Ajax, Holendrzy i wojna.i

Przenikanie światów



931 55 94

Oceny książki Futbol w cieniu Holokaustu. Ajax, Holendrzy i wojna.

Średnia ocen
7,2 / 10
57 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Futbol w cieniu Holokaustu. Ajax, Holendrzy i wojna.

avatar
3609
1857

Na półkach: , , ,

Co futbol ma wspólnego z Holokaustem? Cóż, gra nie zawsze jest tylko grą, Simonowi Kuperowi jednak bardziej chodziło o opisanie tego, jak zachowywali się Holendrzy podczas II wojny światowej, w szczególności wobec Żydów, których żyło przed wojną w Holandii sporo. Co przeciętny Polak w ogóle wie na temat II wojny światowej w Holandii? Holokaustu w Holandii? Zgoła nic. Holandia raczej nie kojarzy się nam z tym tematem (bo z piłką nożną już bardziej). Temat zatem oryginalny z mojej perspektywy - właśnie jako że kultura holenderska jest szczególnie nasycona futbolem, a w Holandii w czasie wojny piłka nożna stała się popularna jak nigdy wcześniej, stąd spojrzenie na II WW właśnie przez tę soczewkę. Celem Kupera było odbrązowienie tego wizerunku Holandii, jako państwa "dobrego", które stawiło Niemcom opór i w ogóle to się nacierpiało. Taa, a Żydzi, których w Holandii było wielu, to zniknęli nie wiadomo gdzie... wszak Annie Frank prawie udało się uratować. Prawie czyni wielką różnicę - i w tym przypadku dosłownie: między życiem a śmiercią.

Futbol w Holandii był też ucieczką od monotonii, jak pisze autor, gdyż w tym kraju podczas wojny nie za wiele się działo. Więc w tej książce jest też dużo o futbolu, o tym, jak ta dziedzina wyglądała przed wojną, o legendarnych holenderskich klubach Ajaxie, Sparcie, Feyenordzie, o tym, jak to Niemcy marzyli o tym, żeby wygrać w piłkę z Austrią (!),co Hitler myślał o futbolu i skąd wziął się tak dobrze znany dziś niemiecki styl grania w piłkę. Kuper wspomina też pewnego śląskiego (świetnego) piłkarza, który podpisał kenkartę i grał w fusbal dla III Rzeszy i dlatego próżno szukać go dziś w kronikach polskiego futbolu.

Kończy tę książkę autor już w czasach współczesnych (książka napisana w 2003 roku, wydanie polskie i angielskie 10 lat później),zauważając, że dzisiejsza Holandia stała się o wiele mniej tolerancyjna, wraz ze wzrostem nastrojów antyimigranckich; co więcej na stadiony powracają przyśpiewki antyżydowskie - nie tylko antysemickie, ale i jakby nie mające nic wspólnego z rzeczywistością, skoro Żydów w Holandii już nie ma… Podobnie zresztą zdumiewają autora antysemickie przyśpiewki polskich kibiców. Myślę, że ten temat się nie zdezaktualizował.

Rzecz jasna mity i stereotypy mają to do siebie, że trzymają się dobrze. Świat nadal ma o Holandii bardzo dobre zdanie, jako o ostoi tolerancji i postępu. W porównaniu z nastrojami w takiej Polsce, to i tak pewnie nie ma o czym mówić... Nie chodzi o to, żeby teraz wszyscy myśleli, że Holendrzy (czy jakiś inny naród) są źli i nietolerancyjni (i byśmy mogli się poczuć lepsi od nich),tylko o to, że jak zwykle to jest kwestia, której nigdy nie da się jednoznacznie rozstrzygnąć, bo świat nie jest czarno-biały, jak to usilnie chce nam wmówić coraz więcej osób. Nie chodzi też o to, żeby ktoś się poczuł urażony, tylko o to, żeby mówić prawdę, nawet kiedy ta prawda jest nieprzyjemna. I żeby pamiętać o ofiarach, a nie udawać, że ich nie było. A to dlatego, że przeszłość rzutuje przyszłość. Mieliśmy kilkadziesiąt lat pokoju w Europie, bo II wojna światowa tak wszystkich przeraziła. Ale słusznie autor zauważa, że dziś niestety pamięć o tragediach II wojny światowej, ogromnych cierpieniach, szkodach jakie wyrządził nacjonalizm, rasizm - zanika. Dorosły kolejne pokolenia, dla których to są już tylko daty w podręcznikach, jeśli w ogóle chce im się ten podręcznik otworzyć.

Futbol holenderski nie znajduje się na liście moich zainteresowań, więc książka leżała w mojej biblio kupę lat (a trafiła do niej nie pamiętam jak),a tymczasem okazała się przeciekawa, co zawdzięcza też wyjątkowo lekkiemu stylowi autora. Polecam zarówno osobom interesującym się historią II wojny światowej, jak i fanom futbolu, bo poszerza obydwie te perspektywy. I oczywiście miłośnikom Holandii.

Co futbol ma wspólnego z Holokaustem? Cóż, gra nie zawsze jest tylko grą, Simonowi Kuperowi jednak bardziej chodziło o opisanie tego, jak zachowywali się Holendrzy podczas II wojny światowej, w szczególności wobec Żydów, których żyło przed wojną w Holandii sporo. Co przeciętny Polak w ogóle wie na temat II wojny światowej w Holandii? Holokaustu w Holandii? Zgoła nic....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
201
200

Na półkach: ,

Za kilka dni na półkach księgarni pojawi się książka brytyjskiego dziennikarza sportowego żydowskiego pochodzenia, Simona Kupera, pod tytułem „Futbol w cieniu Holokaustu”. Pozycja ukazała się na Zachodzie w 2003 roku. Zapyta ktoś: po co gdańskie wydawnictwo Wiatr od Morza porywa się na druk książki po dziesięciu latach od jej premiery? Bo jej treść nic nie straciła na aktualności, bo to pasjonująca literatura faktu, bo warto promować publikacje, które odkłamują nawet drobny fragment historii największego ludobójstwa w dziejach ludzkości. Ale po kolei.

Podtytuł książki Kupera („Ajax, Holendrzy i wojna”) – to jednocześnie tytuł angielskiego oryginału – już wiele mówi o jej tematyce. Autor porwał się na niełatwe zadanie: opowiedzieć o Holokauście holenderskich Żydów poprzez pryzmat historii tamtejszych klubów piłkarskich, z nazywanym najbardziej „żydowskim” klubem w Kraju Tulipanów amsterdamskim Ajaksem na czele. Wśród członków klubu nie brakowało osób pochodzenia żydowskiego, Żydzi kibicowali Ajaksowi, Żydzi współtworzyli też jego potęgę na początku lat siedemdziesiątych, kiedy zespół trzykrotnie zdobywał Puchar Mistrzów. Podobnie jak… osoby, które wzbogaciły się na kolaboracji z niemieckim okupantem. Dziwi też truizm władz klubu, które stwierdziły po wojnie, że z końcem okupacji Ajax nie miał pośród swoich członków żadnych ofiar, które musiałby opłakiwać. Nie dodały jednak, że stało się tak tylko dlatego, że w 1941 roku z klubu usunięto członków żydowskiego pochodzenia, którzy ginęli potem w komorach gazowych obozów koncentracyjnych.

Pamięć Holendrów jest wybiórcza, co Autor punktuje bardzo zdecydowanie. Na przykład w Rotterdamie pamięta się o dziewięciuset ofiarach niemieckiego bombardowania miasta w maju 1940 roku, ale o dziesięciokrotnie większej liczbie Żydów wywiezionych z miasta na śmierć – już niekoniecznie. Kuper podkreśla, że holenderska kolaboracja z nazistami osiągnęła praktycznie te same rozmiary co holenderski ruch oporu. Z Holandii zniknął największy odsetek żydowskich obywateli kraju po Polsce. Nawet Francja Vichy nie dorównywała rygoryzmowi holenderskiej policji i państwa holenderskiego w działaniach skierowanych przeciwko Żydom – pomocy w ich wyłapywaniu i organizacji transportów kolejowych do obozów zagłady. Nie wszyscy Holendrzy byli więc goed („dobrzy”)… Dziwi w świetle tych faktów ogromny sentyment, którym Holendrów darzy się w Izraelu.

Książka to też panorama piłki nożnej lat trzydziestych i czterdziestych XX wieku, kiedy rodził się międzynarodowy futbol. Wzrost popularności tego sportu sprawił, że do swoich celów piłkę nożną zaczęły wykorzystywać władze krajów totalitarnych. Nazistowski salut angielskich piłkarzy przed meczem z Niemcami w maju 1938 roku urósł do rangi symbolu uległej wobec Hitlera polityki appeasementu premiera Neville’a Chamberlaina. Korzystając ze zwycięskiego pochodu Wehrmachtu po Europie, Niemcy próbowali namawiać – także za pomocą szantażu – wybitnych piłkarzy z podbitych państw do gry dla Trzeciej Rzeszy. Kuper zestawia Ślązaka Ernesta Wilimowskiego i Alzatczyka Oscara Heisserera, kapitana reprezentacji Francji. Wilimowski, jeden z najwybitniejszych piłkarzy w historii polskiej piłki nożnej, zgodził się na grę w barwach okupanta. Francuz zaprotestował, za co wkrótce wcielono go do niemieckiej armii.

Książka jest bogato ilustrowana czarno-białymi zdjęciami. Cenne są przypisy autora polskiego przekładu, Łukasza Golowanowa, i jego redaktorów, wyjaśniające słabo znane w Polsce niuanse niderlandzkiej historii. Brawa należą się za czujność i reakcję na stwierdzenia Autora typu: „We wschodniej Europie ludzie korzystali ze stwarzanych przez wojnę okazji, by mordować okolicznych Żydów” (s. 194). To krzywdzące uogólnienie, mając zwłaszcza na uwadze, że Autor nie wspomina o istotnych okolicznościach (ale przypis już tak). W końcu to Polacy mają najwięcej drzewek w Jad Waszem, tylko w Polsce za pomoc Żydom groziła kara śmierci, to na terenie naszego kraju powstała jedyna w Europie organizacja powołana do niesienia pomocy Żydom… W egzemplarzu recenzenckim, nie licząc kilku literówek, zauważyłem jeden błąd. Na stronie 54 jako datę igrzysk olimpijskich w Berlinie podano 1935 zamiast 1936 roku.

Bynajmniej nie jest to książka wyłącznie dla fanów futbolu. Wydaje się, że nie jest to też grupa docelowa, o której myślał Kuper, zabierając się za jej napisanie. Autor nie narzuca się Czytelnikowi, który z piłką nożną ma niewiele wspólnego, suchymi piłkarskimi statystykami. Jego pióro jest bardzo dynamiczne, styl pisania reportażowy. Autor obficie ubarwia treść książki dodatkowymi smaczkami, z pozoru niemającymi wiele wspólnego z jej tematyką (słyszeliście, że młody Diego Maradona mógł zagrać w barwach Sparty Rotterdam?!). Warto sięgnąć po tę publikację.

Za kilka dni na półkach księgarni pojawi się książka brytyjskiego dziennikarza sportowego żydowskiego pochodzenia, Simona Kupera, pod tytułem „Futbol w cieniu Holokaustu”. Pozycja ukazała się na Zachodzie w 2003 roku. Zapyta ktoś: po co gdańskie wydawnictwo Wiatr od Morza porywa się na druk książki po dziesięciu latach od jej premiery? Bo jej treść nic nie straciła na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1277
1277

Na półkach: , , ,

Bez dwóch zdań: wartościowa książka, dotykająca trudnej, a wręcz niewygodnej problematyki. Jakże inna od wielu publikacji poświęconej piłce. Właściwie z powodzeniem mógłbym ją postawić także na półce z etykietą „historia”.
Podtytuł nieco mylący, bo wątki holenderskie niewątpliwie dominują, ale znalazło się sporo miejsca dla tematu organizowania w Europie międzynarodowych gier piłkarskich tuż przed wojną oraz w czasie wojny, kontynuacji rozgrywek ligowych na kontynencie, powoływania do hitlerowskiej kadry zdolnych piłkarzy z krajów okupowanych – pojawia się zatem casus: Ernest Wilimowski, Oscar Heiserrer, Fritz Keller.
Pojawia się wątek mało zrozumiałej sympatii obywateli Izraela względem Holendrów i „odwiecznej przyjaźni między oboma narodami”, aczkolwiek przytoczone przez Autora fakty świadczą raczej o braku udzielania pomocy Żydom w czasie II wojny światowej. Eksterminacja mniejszości żydowskiej w Holandii osiągnęła niebywały poziom, symptomatyczne też jest pomijanie w historii piłkarskiego Ajaxu Amsterdam czasów okupacji. Lata 1940-45 w dziejach Holandii to mroczny czas, z czego nie zdawałem sobie sprawy...
Autorowi udało się porozmawiać z ostatnimi żyjącymi świadkami tamtych czasów, co z pewnością stanowi duży walor książki. Jeżeli miałbym jakieś uwagi, to razi nieco chaotyczna konstrukcja rozdziałów oraz zmienność poruszanych tematów. Zbyt często Pan Simon Kuper przenosi się w czasie, jakby nie chciał uronić choćby cząstki zgromadzonego materiału faktograficznego i chciał poruszyć wszystkie aspekty uprawiania sportu w czasie wojny. Ale w sumie – bardzo mocne osiem.

Bez dwóch zdań: wartościowa książka, dotykająca trudnej, a wręcz niewygodnej problematyki. Jakże inna od wielu publikacji poświęconej piłce. Właściwie z powodzeniem mógłbym ją postawić także na półce z etykietą „historia”.
Podtytuł nieco mylący, bo wątki holenderskie niewątpliwie dominują, ale znalazło się sporo miejsca dla tematu organizowania w Europie międzynarodowych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

271 użytkowników ma tytuł Futbol w cieniu Holokaustu. Ajax, Holendrzy i wojna. na półkach głównych
  • 193
  • 75
  • 3
80 użytkowników ma tytuł Futbol w cieniu Holokaustu. Ajax, Holendrzy i wojna. na półkach dodatkowych
  • 48
  • 9
  • 5
  • 5
  • 5
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Futbol w cieniu Holokaustu. Ajax, Holendrzy i wojna.

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Futbol w cieniu Holokaustu. Ajax, Holendrzy i wojna.

Więcej
Simon Kuper Futbol w cieniu Holokaustu. Ajax, Holendrzy i wojna. Zobacz więcej
Więcej