rozwiń zwiń

Na szczycie. Kobiety na górze

Okładka książki Na szczycie. Kobiety na górze
Reinhold Messner Wydawnictwo: Stapis reportaż
276 str. 4 godz. 36 min.
Kategoria:
reportaż
Tytuł oryginału:
On top. Frauen ganz oben
Wydawnictwo:
Stapis
Data wydania:
2012-12-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-12-01
Liczba stron:
276
Czas czytania
4 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-61050-64-3
Tłumacz:
Małgorzata Kiełkowska
Tagi:
literatura górska góry alpinistki
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
50
31

Na półkach:

Bardzo chciałam przeczytać tę książkę i niestety mocno mnie rozczarowała.
Nie wiem, czy to kwestia Messnera, który jest dosyć specyficznym człowiekiem, czy samego tłumaczenia, ale toporna całość czyta się ciężko, opowieść ciągnie się i nie daje wiele przyjemności czytelnikowi.
Liczyłam na to, że Messner, który sam ma na koncie największy sukces himalaizmu, będzie potrafił wykrzesać z tego tematu więcej.
Przeczytać można, ale to na pewno pozycja dla wytrwałych.

Bardzo chciałam przeczytać tę książkę i niestety mocno mnie rozczarowała.
Nie wiem, czy to kwestia Messnera, który jest dosyć specyficznym człowiekiem, czy samego tłumaczenia, ale toporna całość czyta się ciężko, opowieść ciągnie się i nie daje wiele przyjemności czytelnikowi.
Liczyłam na to, że Messner, który sam ma na koncie największy sukces himalaizmu, będzie potrafił...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
355
106

Na półkach:

Zbyt chaotyczna. Rozpoczynasz czytanie od informacji, które w niemalże takim samym stopniu są przytoczone w ostatnich rozdziałach. I nie ma to nic wspólnego z dobrą kompozycją klamrową.
Dobre, podstawowe kompendium wiedzy na temat kobiecego alpinizmu/himalaizmu. Całkiem zachęcająca przynęta do złowienia szerszej wiedzy na ten temat.

Zbyt chaotyczna. Rozpoczynasz czytanie od informacji, które w niemalże takim samym stopniu są przytoczone w ostatnich rozdziałach. I nie ma to nic wspólnego z dobrą kompozycją klamrową.
Dobre, podstawowe kompendium wiedzy na temat kobiecego alpinizmu/himalaizmu. Całkiem zachęcająca przynęta do złowienia szerszej wiedzy na ten temat.

Pokaż mimo to

1
avatar
95
10

Na półkach: ,

Przyznam, że początki mojej lektury książki Reinholda Messnera pt. „Na szczycie. Kobiety na górze” nie należały do łatwych. Trudno było mi przestawić się na bardzo filozoficzne wywody na tematy wspinaczkowe. Niektóre ze zdań z tych esejów czytałam po kilka razy, aby ostatecznie zrozumieć ukryty w nich sens. Ale potem było już tylko lepiej.
Autor, będący legendą gór, pierwszym zdobywcą Korony Himalajów, nakreśla nam historię kobiecej drogi do osiągania szczytów. Początkowo są to więc emancypacyjne próby, spotykające się z szyderstwem i pogardą męskiej części społeczeństwa. Ale kobiety dzielnie walczą o swoją pozycję! Ba! Momentami stają się lepsze od mężczyzn. Messner porusza też wiele drażliwych kwestii. Krytykuje wyprawy komercyjne za to, że prawie całkowicie eliminują niebezpieczeństwo. Klient może liczyć na poręczówki, butle z tlenem, pomoc Szerpów. Tylko, czy na tym polega przygoda? Autorowi nie podobają się również chorobliwe wyścigi, np. kto będzie najszybciej na szczycie, kto będzie najmłodszym zdobywcą. Tu zatraca się szacunek do gór i jakiekolwiek mistyczne przeżycie. Dochodzi do tego, że niektórzy przylatują do bazy helikopterem, zamiast docierać tam pieszo, aby zaoszczędzić czas, siły, a także wyprzedzić rywala.
Z książki „Na szczycie” wielokrotnie wręcz bije podziw Messnera wobec kobiecych osiągnięć, ich samozaparcia, wytrwałości, siły fizycznej i psychicznej. Przedstawia nam sylwetki kobiet, które w górach zaszły naprawdę daleko. Jeden z rozdziałów poświęcony jest naszej rodaczce, Wandzie Rutkiewicz. Co mnie tu zaskoczyło – nie spodziewałam się, że Wanda i Reinhold darzyli się sporą sympatią, chętnie konwersowali ze sobą, Wanda mu się zwierzała, gdyż niestety w życiu nie miała łatwo. Co krok spotykały ją jakieś tragedie.
Książka Messnera jest prawdziwym obrazem walki kobiet o równouprawnienie w różnych dziedzinach życia. Stanowi skarbnicę wiedzy o najsłynniejszych alpinistkach i himalaistkach. Niezwykle zdziwiło mnie, a jednocześnie ucieszyło to, że ten wyśmienity wspinacz postanowił poświęcić jedną ze swoich książek właśnie kobietom. Uderzające jest tu znawstwo tematu, poparte źródłami. Do tej pory byłam przekonana, że dla Messnera kobiety w górach się nie liczyły. Jakże mylne było to moje przypuszczenie. Właściwie każda charakterystyka, poczyniona przez autora, stanowi pochwałę charyzmy, indywidualności opisywanej postaci, a nawet wylewają się z niej ciepłe słowa skierowane do kobiet.
Myślę, że do tej książki będę wracać wielokrotnie. Jest w niej tak wiele przemyśleń i mądrości, że trudno to wszystko uchwycić przy pierwszym czytaniu. Książkę polecam każdemu, kto zastanawia się nad własnym życiem, wierzy w marzenia. Kto wie, może jej lektura spowoduje w kimś pragnienie przekraczania własnych granic, sprowokuje do walki o własne przekonania, idee… Naprawdę, gorąco polecam tę książkę i to nie tylko kobietom.

Przyznam, że początki mojej lektury książki Reinholda Messnera pt. „Na szczycie. Kobiety na górze” nie należały do łatwych. Trudno było mi przestawić się na bardzo filozoficzne wywody na tematy wspinaczkowe. Niektóre ze zdań z tych esejów czytałam po kilka razy, aby ostatecznie zrozumieć ukryty w nich sens. Ale potem było już tylko lepiej.
Autor, będący legendą gór,...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Na szczycie. Kobiety na górze


Reklama
zgłoś błąd