Katharsis. O uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki

176 str. 2 godz. 56 min.
- Kategoria:
- publicystyka literacka, eseje
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2002-10-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2002-10-24
- Liczba stron:
- 176
- Czas czytania
- 2 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324002429
Książka nie próbuje epatować postępem medycyny, choć nie pomija jej zawrotnych osiągnięć. Na tej kanwie mówi o przenikaniu medycyny przez naukę, wspomina o odkryciach, których autor był świadkiem, porusza sprawy erozji etyki lekarskiej i snuje wizje medycyny przyszłości.
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Katharsis. O uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Katharsis. O uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki
Poznaj innych czytelników
1068 użytkowników ma tytuł Katharsis. O uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki na półkach głównych- Przeczytane 539
- Chcę przeczytać 516
- Teraz czytam 13
- Posiadam 166
- Chcę w prezencie 30
- Ulubione 23
- Medycyna 17
- 2014 11
- 2019 6
- 2018 5


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Katharsis. O uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki
Subiektywnie za dużo sztuki, szczególnie mitologii a za mało medycyny.
Subiektywnie za dużo sztuki, szczególnie mitologii a za mało medycyny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna książka. Dla osoby studiującej medycynę bardzo wiele ciekawych porównań do mitologii i sztuki. Wiele interesujących anegdot z historii medycyny. I najważniejsze, czyli podkreślenie przez autora tego, że nie można jedynie zatracić się w naukowej części medycyny, jak to jest uczone na studiach. Prawdziwe empatyczne i zindywidualizowane spojrzenie na pacjenta jest możliwe, jeśli na równi zaakceptujemy głębię uczuć i humanistyczne podstawy medycyny. Zatem warto z równym zaangażowaniem zgłębiać sztukę i literaturę, co treści naukowe i Pan Profesor Szczeklik pięknie to przedstawił. Dodatkowo niezwykłe zapadające w pamięć porównanie historii Narcyza i chorób autoimmunologicznych.
Piękna książka. Dla osoby studiującej medycynę bardzo wiele ciekawych porównań do mitologii i sztuki. Wiele interesujących anegdot z historii medycyny. I najważniejsze, czyli podkreślenie przez autora tego, że nie można jedynie zatracić się w naukowej części medycyny, jak to jest uczone na studiach. Prawdziwe empatyczne i zindywidualizowane spojrzenie na pacjenta jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwie krótkie refleksje po przeczytaniu tej książki.
Ludzka blastocysta złożona ze 100 komórek - trzeba zaznaczyć, że status tych komórek nie jest totipotencjalny, jak podaje Autor. Komórki zarodka tracą totipotencję w stadium 8-9 blastomerów, tj. na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Być może w czasie, w którym powstawała ta książka - jeszcze o tym nie wiedziano. Całkiem możliwe, że przyszłe odkrycia zrewidują także to, co obecnie wiemy na ten temat.
Francis Crick (wspomniany na stronach tej książki dwukrotnie) - odkrywca struktury molekularnej DNA, laureat Nagrody Nobla. Brzmi to ładnie. Jednak, gdyby nie rentgenogram sodowej soli DNA autorstwa Rosalind Franklin - udostępniony przez Bragga i Wilkinsa bez jej wiedzy: prawdopodobnie Crick nie zostałby tym odkrywcą. Przypisywanie jemu tego osiągnięcia i przemilczenie okoliczności, w jakich doszło do odkrycia - uważam za mało taktowne.
Dwie krótkie refleksje po przeczytaniu tej książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLudzka blastocysta złożona ze 100 komórek - trzeba zaznaczyć, że status tych komórek nie jest totipotencjalny, jak podaje Autor. Komórki zarodka tracą totipotencję w stadium 8-9 blastomerów, tj. na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Być może w czasie, w którym powstawała ta książka - jeszcze o tym nie wiedziano. Całkiem...
Intrygująca, wielowątkowa i podchodząca do medycyny od strony humanistycznej. Trochę o historii, trochę odniesień do mitologii, dużo poruszających myśli. I oczywiście przepięknie wydana!!
Intrygująca, wielowątkowa i podchodząca do medycyny od strony humanistycznej. Trochę o historii, trochę odniesień do mitologii, dużo poruszających myśli. I oczywiście przepięknie wydana!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się czegoś innego, a mamy tu eseje o meandrach kultury i zawiłościach medycznych, etycznych, metafizycznych, począwszy od antyku. Tytuł mylący, kunszt słowa absorbujący... ale katharsis nie doznałam.
Spodziewałam się czegoś innego, a mamy tu eseje o meandrach kultury i zawiłościach medycznych, etycznych, metafizycznych, począwszy od antyku. Tytuł mylący, kunszt słowa absorbujący... ale katharsis nie doznałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChylę czoła przed obszerna wiedzą autora z mitologii, sztuki i nauki. A wszystko w nawiązaniu do kwestii medycznych, często trudnych moralnie. Lektura niewątpliwie pouczająca, rozwijająca dla każdego, kto się zastanawia.
Chylę czoła przed obszerna wiedzą autora z mitologii, sztuki i nauki. A wszystko w nawiązaniu do kwestii medycznych, często trudnych moralnie. Lektura niewątpliwie pouczająca, rozwijająca dla każdego, kto się zastanawia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo zbiór erudycyjnych esejów o medycynie. Kolejne rozdziały zaczynają się zwykle od opisu początków sztuki uzdrawiania [ najczęściej mowa o mitologii i filozofii starożytnych Greków lub o Biblii] i stopniowo przechodzą do stanu wiedzy z przełomu XX i XXI wieku. Gdzieniedgdzie okraszone są anegdotami z praktyki lekarskiej profesora.
Książka jest pięknie wydana: na doskonałym papierze , każdy rozdział poprzedza wklejka z reprodukcją jakiegoś dzieła malarskiego. Podtytuł :"o uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki" jest nieco mylący , ponieważ o sztuce w potocznym rozumieniu jest tu niewiele [ nieco o muzyce ] , autor pisze głównie o sztuce lekarskiej.
Pierwszy raz przeczytałam tę książkę 20 lat temu. Wiem o tym bo w moim wydaniu jest sporo podkreślonych fragmentów. Jednak nic z niej nie zapamiętałam. Myślę , że to przez mnogość poruszonych tu zagadnień , które z konieczności są przedstawione dość pobieżnie.
Trochę się sobie dziwię bo np. znalazłam tu informację o tym , że zwyczaj przystrajania przydrożnych kapliczek [ którymi się interesuję] kolorowymi wstążkami wiedzie się ze starożytnej Grecji gdzie z okazji świąt robiono to samo . Te powiewające na wietrze wstążki miały symbolizować nici życia , które przędły Mojry. Zdumiewające.
Podziwiam tę książkę na poziomie intelektualnym , trochę gorzej z poziomem emocjonalnym.
Żeby ją docenić , trzeba się skupić i może powiązać jej treść z jakimiś wydarzeniami z własnego życia , innymi niż zwyczajna wizyta u lekarza.
To zbiór erudycyjnych esejów o medycynie. Kolejne rozdziały zaczynają się zwykle od opisu początków sztuki uzdrawiania [ najczęściej mowa o mitologii i filozofii starożytnych Greków lub o Biblii] i stopniowo przechodzą do stanu wiedzy z przełomu XX i XXI wieku. Gdzieniedgdzie okraszone są anegdotami z praktyki lekarskiej profesora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest pięknie wydana: na...
2019.12.18
2020.03.09
2019.12.18
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2020.03.09
Zbiór esejów wybitnego polskiego lekarza i humanisty o obliczach medycyny, jej historii, powiązaniach z magią, muzyką, poezją oraz naukami przyrodniczymi. Autor zdumiewa swoją erudycją i szeroką wiedzą. Nie pomijane są dylematy etyczne, dziś coraz częściej bezdyskusyjnie wprowadzane, takie jak eutanazja, manipulacje genetyczne. Autor przypomina o granicach nauk przyrodniczych, nierzadkich błędach i przestrzega przed widocznym przejęciu medycyny przez ideologie biznesowe.
Pozycję uważam za wyjątkowo cenną, gdyż przypomina o podstawowych powinnościach lekarza i środowiska lekarskiego: o relacji z pacjentem, o zaufaniu i słuchaniu, o poszukiwaniu rozpoznania, o towarzyszeniu w cierpieniu oraz o ochronie osób słabych i potrzebujących.
Zbiór esejów wybitnego polskiego lekarza i humanisty o obliczach medycyny, jej historii, powiązaniach z magią, muzyką, poezją oraz naukami przyrodniczymi. Autor zdumiewa swoją erudycją i szeroką wiedzą. Nie pomijane są dylematy etyczne, dziś coraz częściej bezdyskusyjnie wprowadzane, takie jak eutanazja, manipulacje genetyczne. Autor przypomina o granicach nauk...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor „Katharsis” zabiera nas w podróż do świata medycyny, mitologii, sztuki. Opowiada pięknie, eksponując swoją rozległą wiedzę. Można jednak odnieść wrażenie, że jego narracja jest zbyt dygresyjna. Tematy zmieniają się jak w kalejdoskopie.
Wprawdzie poruszane kwestie krążą wokół tytułowej „uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki”, ale mnogość impresji, anegdot, asocjacji nie sprzyja spójności przekazu. Oczywiście eseje rządzą się swoimi prawami. Mimo to luźna łączliwość kontekstów stanowi pewne utrudnienie w odbiorze książki.
Przy czym trzeba zaznaczyć, że jest to pozycja cenna. Andrzej Szczeklik proponuje holistyczne, wielowymiarowe spojrzenie na świat i drugiego człowieka (pacjenta). Przekonuje, że mądrość wielkich lekarzy-magów: Hipokratesa, Galena, Paracelsusa pozostaje ciągle aktualna.
Erudycyjne teksty krakowskiego profesora ożywiają ducha i intelekt. Są okazją do refleksji m.in. nad:
a) przeznaczeniem (odwołania do Ananke, nieubłaganej konieczności),
b) tożsamością (psychologiczne ujęcie mitu o Narcyzie),
c) tajemnicą cierpienia (fragment o przedziwnej chorobie Münchhausena, cytaty z poezji Emily Dickinson),
d) siłą artystycznego piękna (akapity o tragedii i katharsis według Arystotelesa, przywołanie fenomenu dzieła Velazqueza „Las Meninas”),
e) potęgą medycyny (ustępy o roli szczepień, odkryciu genomu, transplantacjach),
f) ale także jej granicami (rozważania etyczne dotyczące klonowania czy eutanazji).
Polecam „Katharsis” uważnym, lecz zarazem cierpliwym czytelnikom. Da się wyłowić z tych szkiców perełki pod warunkiem, że nie ulegnie się znużeniu lub dezorientacji różnorodnością podejmowanych wątków.
Autor „Katharsis” zabiera nas w podróż do świata medycyny, mitologii, sztuki. Opowiada pięknie, eksponując swoją rozległą wiedzę. Można jednak odnieść wrażenie, że jego narracja jest zbyt dygresyjna. Tematy zmieniają się jak w kalejdoskopie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWprawdzie poruszane kwestie krążą wokół tytułowej „uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki”, ale mnogość impresji, anegdot, asocjacji...