[buzz]

Okładka książki [buzz]
Anders de la Motte Wydawnictwo: Czarna Owca Cykl: Henrik Pettersson (tom 2) Seria: Czarna seria kryminał, sensacja, thriller
456 str. 7 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Henrik Pettersson (tom 2)
Seria:
Czarna seria
Tytuł oryginału:
[buzz]
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2013-04-17
Data 1. wyd. pol.:
2013-04-17
Liczba stron:
456
Czas czytania
7 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375544954
Tłumacz:
Paweł Urbanik
Tagi:
literatura szwedzka Henrik Pettersson
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
408 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1877
80

Na półkach: , , , , ,

Dwa lata temu przeczytałam pierwszą część cyklu pt. „Gra”. Nie zrobiła ona na mnie zbyt pozytywnego wrażenia. Pomysł był dobry, ale wulgarność języka skutecznie mnie do tej lektury zniechęcała, dlatego „Buzz”, kontynuacja „Gry”, przeleżał u mnie na półce dość dużo czasu. Po książkę sięgnęłam parę dni temu, by dać jej ostatnią szansę zanim trafi do „Kącika wędrującej książki”. I tu pojawiło się duże zaskoczenie. Powieść wciągnęła mnie od pierwszej strony. Z trudem odkładałam ją wieczorem, by rano móc wstać do pracy.
A o czym jest książka? Opowiada o losach Henrika, uciekiniera, któremu udało się wykiwać Grę. Teraz ma wszystko: pieniądze, kobiety, egzotyczne wakacje przez cały rok. Szybko zaczyna mu jednak brakować adrenaliny. Pakuje się w kolejne kłopoty, ledwo uchodząc z życiem. Czy stoi za tym Gra?
Równolegle pojawia się też postać Rebecci, policjantki, siostry Henrika. Jej też nie wiedzie się najlepiej, choć stara się wykonywać swoją pracę z największym zaangażowaniem. Ich losy ponownie splatają się w nieoczekiwanym momencie. Jak potoczą się ich dalsze dzieje?
„Buzz” jest ciekawą pozycją, moim zdaniem zdecydowanie lepszą od swojej poprzedniczki. Nadal denerwujący jest jednak bardzo wulgarny język powieści, choć tu drażni nieco mniej. Fabuła jest dość nietypowa, dlatego losy bohaterów śledzi się z dużym zaciekawieniem. Nie jest to może powieść wybitna i jej treść zostanie przez mnie pewnie bardzo szybko zapomniana, ale jako lekka, łatwa lektura służąca odstresowaniu się nada się wyśmienicie, a intrygujące zakończenie zachęca, by sięgnąć po ostatnią część cyklu.

Dwa lata temu przeczytałam pierwszą część cyklu pt. „Gra”. Nie zrobiła ona na mnie zbyt pozytywnego wrażenia. Pomysł był dobry, ale wulgarność języka skutecznie mnie do tej lektury zniechęcała, dlatego „Buzz”, kontynuacja „Gry”, przeleżał u mnie na półce dość dużo czasu. Po książkę sięgnęłam parę dni temu, by dać jej ostatnią szansę zanim trafi do „Kącika wędrującej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
771
730

Na półkach:

Oj, nie tego się spodziewałem… Przyznam szczerze, że książka mnie znudziła, uważam, że pierwsza część była o wiele lepsza. Jasne, napakowano tam akcji i różnych kwiatków, ale mnie to nie porwało.
Największe zarzuty mam do sposobu prowadzenia narracji. Te przerzuty „to tu, to tam” wcale nie były atrakcyjne, mnie tylko irytowały i utrudniały czytanie. Poza tam znowu ta zwulgaryzowana narracja. Pisałem o tym w opinii „Game”. No nie rozumiem, dlaczego jest tyle wulgaryzmów w narracji trzecioosobowej! Absurd… Gdyby to bohater opowiadał tę historię, to ok. HP w końcu nie należy do grzecznych chłopców. A tak? Głupota, taka – przepraszam – mowa „cool ziomków”. Nie dla mnie. Sztuczny i dęty luz.
Poza tym historia – w większości – mnie nie wciągnęła. Może była kilka momentów, ale to za mało. Dla mnie to przeciętna pozycja. Pewnie sięgnę po ostatnią część, ale pod warunkiem, że kupię ją w bardzo okazyjnej cenie. Część druga nie dla mnie… Chociaż przeczytać można.

Oj, nie tego się spodziewałem… Przyznam szczerze, że książka mnie znudziła, uważam, że pierwsza część była o wiele lepsza. Jasne, napakowano tam akcji i różnych kwiatków, ale mnie to nie porwało.
Największe zarzuty mam do sposobu prowadzenia narracji. Te przerzuty „to tu, to tam” wcale nie były atrakcyjne, mnie tylko irytowały i utrudniały czytanie. Poza tam znowu ta...

więcej Pokaż mimo to

avatar
198
44

Na półkach: ,

Do [geim] - sugerując się pewnymi opiniami - podszedłem ze sporymi oczekiwaniami, którym nie sprostała. Jednak opowiedziana historia wystarczyła, żeby zdobyć moją ciekawość dalszego ciągu. I tu było moim zdaniem ciekawiej i bardziej wiarygodnie. Czasem wątki opisywane były zbyt nachalnie narzucając we mnie zmaganie o wybór opcji: zaplecie się tak jak narrator sugeruje, czy właśnie na przekór. Trochę bez lekkości. W ogólnym jednak rozrachunku parę razy dałem się zaskoczyć, a ciekawość moja była pobudzana.
Jako czytelnik łatwo dający wciągnąć się w serie już szukam trzeciego tomu ;)

Do [geim] - sugerując się pewnymi opiniami - podszedłem ze sporymi oczekiwaniami, którym nie sprostała. Jednak opowiedziana historia wystarczyła, żeby zdobyć moją ciekawość dalszego ciągu. I tu było moim zdaniem ciekawiej i bardziej wiarygodnie. Czasem wątki opisywane były zbyt nachalnie narzucając we mnie zmaganie o wybór opcji: zaplecie się tak jak narrator sugeruje, czy...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
181
74

Na półkach:

Kontynuacja "Gry" trzyma poziom. Akcja nie słabnie, nadal jest szybko, brutalnie i zaskakująco. Przy okazji dowiedziałem się niezwykle ciekawych rzeczy o tworzeniu opinii i wpływaniu na myślenie ludzi za pomocą social media.
Książka palce lizać.

Kontynuacja "Gry" trzyma poziom. Akcja nie słabnie, nadal jest szybko, brutalnie i zaskakująco. Przy okazji dowiedziałem się niezwykle ciekawych rzeczy o tworzeniu opinii i wpływaniu na myślenie ludzi za pomocą social media.
Książka palce lizać.

Pokaż mimo to

avatar
1267
606

Na półkach: , ,

hmmm. pierwsza część była ok...ta już taka hmm. temat zboczył z toru :( a szkoda. miałam ochotę na więcej ..

hmmm. pierwsza część była ok...ta już taka hmm. temat zboczył z toru :( a szkoda. miałam ochotę na więcej ..

Pokaż mimo to

avatar
384
330

Na półkach:

Wcale nie lepsza od pierwszej, nadal wulgarna, stylem dla gimnazjum napisana i dziecinnie naiwna, również liczy na ekranizację. Fabuła pod koniec pogmatwana i w sumie co to ma być za koniec, zupełnie jak urwać coś w połowie zdania, wszystko po to by tym bardziej po trzecią książkę sięgnąć. Momentami pogubić się można z tymi wszystkim bohaterami, za dużo ich jest, a główna postać nadal irytuje swoim postępowaniem. Do tłumaczy: A co to za sformułowanie 'facetka'? Oto jest pytanie... Nie polecam.

Wcale nie lepsza od pierwszej, nadal wulgarna, stylem dla gimnazjum napisana i dziecinnie naiwna, również liczy na ekranizację. Fabuła pod koniec pogmatwana i w sumie co to ma być za koniec, zupełnie jak urwać coś w połowie zdania, wszystko po to by tym bardziej po trzecią książkę sięgnąć. Momentami pogubić się można z tymi wszystkim bohaterami, za dużo ich jest, a główna...

więcej Pokaż mimo to

avatar
273
34

Na półkach:

Muszę przyznać, że drugi tom okazał się nieco lepszy od poprzednika.
Dało się odczuć, że autor nie jest doświadczonym pisarzem. Najbardziej rozbawił mnie fakt, że Henrik dostał pracę w wysoce wyspecjalizowanej firmie IT nie mając pojęcia o komputerach i programowaniu…. I nikt z pracowników się nie zorientował. Haaa wręcz przeciwnie wyróżniał się swoja pracą. Pomijając już fakt, że został zatrudniony podszywając się za swojego kolegę, nie mając przy tym żadnych dokumentów. Niestety brak dbałości o szczegóły dodatkowo obniżył moją ocenę.
Odpychający również okazał się język. Masa przekleństw i te opisy sytuacji łóżkowych….pozostawiły wiele do życzenia.

Muszę przyznać, że drugi tom okazał się nieco lepszy od poprzednika.
Dało się odczuć, że autor nie jest doświadczonym pisarzem. Najbardziej rozbawił mnie fakt, że Henrik dostał pracę w wysoce wyspecjalizowanej firmie IT nie mając pojęcia o komputerach i programowaniu…. I nikt z pracowników się nie zorientował. Haaa wręcz przeciwnie wyróżniał się swoja pracą. Pomijając już...

więcej Pokaż mimo to

avatar
170
135

Na półkach: , ,

Nie jestem pewna, czy ja się mniej skupiałam na tej części, czy była po prostu gorsza niż poprzednia. Fakt, że miałam ostatnio cięższe dni i moje myśli ciągle gdzieś błądziły, ale wydaje mi się, że jeśli książka jest dobra, to nawet mimo gorszego dnia, potrafię się w nią zanurzyć cała aż po czubki uszu i żyć tylko tym co się w niej dzieje. Tutaj tak nie było. Tak trochę z jednej strony nie działo się nic konkretnego a z drugiej działo się dużo małych rzeczy, które miały chyba ostatecznie utworzyć jakąś ciekawą fabułę. Poprzednia część zdecydowanie lepsza i dużo bardziej wciągająca, ale ta część również zakończona tak, że nie ma opcji żeby nie sięgnąć po następną książkę z serii. Także ten, sięgam :)

Nie jestem pewna, czy ja się mniej skupiałam na tej części, czy była po prostu gorsza niż poprzednia. Fakt, że miałam ostatnio cięższe dni i moje myśli ciągle gdzieś błądziły, ale wydaje mi się, że jeśli książka jest dobra, to nawet mimo gorszego dnia, potrafię się w nią zanurzyć cała aż po czubki uszu i żyć tylko tym co się w niej dzieje. Tutaj tak nie było. Tak trochę z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1019
385

Na półkach:

Ciekawie napisana pozycja, jednakże wydaje się mało realna. Jeden niepozorny człowiek walczy z potężną organizacją, która może dużo, może każdego znaleźć i każdego pogrążyć, a jednak on zostaje nieuchwytny :)Te wszystkie sploty okoliczności są takie nierealne. Ale czytam bo jestem ciekawa jak to sie w końcu zakończy. Niby nic w tej książce nie ma nadzwyczajnego, ale coś jednak przy niej trzyma

Ciekawie napisana pozycja, jednakże wydaje się mało realna. Jeden niepozorny człowiek walczy z potężną organizacją, która może dużo, może każdego znaleźć i każdego pogrążyć, a jednak on zostaje nieuchwytny :)Te wszystkie sploty okoliczności są takie nierealne. Ale czytam bo jestem ciekawa jak to sie w końcu zakończy. Niby nic w tej książce nie ma nadzwyczajnego, ale coś...

więcej Pokaż mimo to

avatar
425
373

Na półkach: ,

Trochę słabsza niż część pierwsza, jednak wciąż bardzo dobra pozycja dla fanów wartkiej akcji. Polecam

Trochę słabsza niż część pierwsza, jednak wciąż bardzo dobra pozycja dla fanów wartkiej akcji. Polecam

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Anders de la Motte [buzz] Zobacz więcej
Reklama
Więcej
zgłoś błąd