Nadciąga burza

Okładka książki Nadciąga burza
Robin Bridges Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Katerina (tom 1) fantasy, science fiction
380 str. 6 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Katerina (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Gathering Storm
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2012-07-06
Data 1. wyd. pol.:
2012-07-06
Data 1. wydania:
2012-01-10
Liczba stron:
380
Czas czytania
6 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375747126
Tłumacz:
Karolina Majcher
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
403 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
916
144

Na półkach: , , ,

Książka, która przeleżała u mnie wiele lat na półce wstydu i przyznam, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.

Czasy świetności rodu Romanowów. Księżniczki, bale, intrygi i mroczne sekrety dworów wampirów i fae. Kto by się spodziewał? Ale niech pierwszy rzuci kamieniem, kto jest bez winy. Szczególnie jeśli się jest nekromantką.

Powiem tak. Z opisu brzmi nieco absurdalnie ale jakimś cudem autorce udało się to wszystko poskładać do kupy. Jest naprawdę klimatycznie i mrocznie. Jedyne czego żałuję to braku drugiego tomu po polsku. Oryginalnie jest to trylogia, u nas został wydany jedynie pierwszy tom, a szkoda. Na początku trochę się rozkręca ale przy końcu naprawdę chce się tę historię czytać cięgiem.

Książkę zaliczam do maratonu stworzonego przez @zakochaniwfantasy z motywem #zakochaniwhatelove oj tu jest co czytać. Syn cara Jurij należy do jasnego dworu jako fae i szczerze gardzi Kateriną i jej ohydnymi zdolnościami. Jednak wydarzenia polityczne sprawią, że ich drogi nieustannie będą się przecinać i żeby ochronić cara będą musi zawiązać sojusz i współpracować. Jednak wzajemna niechęć i nieufność może zniszczyć każdy dobry plan, więc muszą się pilnować, szczególnie, że ktoś poluje na Katię, w związku z jej niezwykłymi zdolnościami i tworzy armię ożywieńców.

Książka, która przeleżała u mnie wiele lat na półce wstydu i przyznam, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.

Czasy świetności rodu Romanowów. Księżniczki, bale, intrygi i mroczne sekrety dworów wampirów i fae. Kto by się spodziewał? Ale niech pierwszy rzuci kamieniem, kto jest bez winy. Szczególnie jeśli się jest nekromantką.

Powiem tak. Z opisu brzmi nieco absurdalnie...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
1080
86

Na półkach:

“Nadciąga burza” to pierwsza część trylogii “Katerina” autorstwa Robin Bridges. Tytułowa bohaterka - księżniczka Oldenburga Katerina Aleksandrowa zostaje wplątana w intrygi dworu carskiego ze względu na “klątwę”, którą nosi. Jak potoczą się losy jej i carskiej Rosji?

Dużą zaletą tej książki jest świat przedstawiony. Robin Bridges umieściła akcję swojej powieści w carskiej Rosji za panowania Romanowów i wplotła do głównej intrygi wydarzenia historyczne z tamtych czasów. Do tego autorka bardzo stara się oddać klimat tamtych czasów opisując rzeczy typowe dla tej kultury: etykietę, zwyczaje, stroje, bale i przyjęcia. To sprawia, że “Nadciąga burza” wyróżnia się na tle tego typu książek.


Co do reszty, to mamy do czynienia z typowymi schematami dla tego gatunku. Katerina, jak to typowa bohaterka takich powieści, jest inna niż wszystkie. Nie lubi balów ani przyjęć, nie marzy o ślubie i założeniu rodziny, tylko o byciu lekarzem i pracy w szpitalu(mimo że kobiety w Rosji nie mogą iść na studia medyczne). Do tego posiada moc wskrzeszania zmarłych, która czyni ją wyjątkową w oczach istot walczących o władzę w kraju. Oczywiście nasza główna bohaterka nie jest zadowolona z tego faktu i marzy o tym, by wszyscy dali jej święty spokój.

Oczywiście mamy też istoty nadnaturalne, snujące się między ludźmi, które dążą do przejęcia władzy w kraju. Wszyscy spiskują, walcząc o własne interesy i nikomu nie można ufać. To wszystko dodatkowo osnute jest tajemnicami i legendami sprzed lat.
Nie mogło też zabraknąć wątku romantycznego, więc obowiązkowo Katerina posiada dwóch adoratorów( dobrego i złego), którzy walczą o posiadanie jej na własność.

Mimo całej tej powtarzalności i przewidywalności przyjemnie mi się czytało “Nadchodzi burza”. Pewnie dlatego, że nie spodziewałam się za wiele. Książki tego typu powstają głównie w celu dostarczenia rozrywki i ciężko oczekiwać od nich czegoś więcej. Autorka w poprawny sposób wykorzystała schematy typowe dla tego gatunku powieści i, dla urozmaicenia, umieściła to wszystko w klimacie Carskiej Rosji. Jako całość wypadło to lekko i sympatycznie, co sprawiło, że “Nadchodzi burza” bardzo dobrze się u mnie sprawdziło w roli takiego niezobowiązującej lektury do poduszki.

Na pewno “Nadchodzi burza” jest dobrą książką w swoim gatunku i spodoba się osobom, które lubią takie klimaty. Mi przygody Kateriny na tyle przypadły do gustu, że zamierzam doczytać pozostałe części po angielsku.

“Nadciąga burza” to pierwsza część trylogii “Katerina” autorstwa Robin Bridges. Tytułowa bohaterka - księżniczka Oldenburga Katerina Aleksandrowa zostaje wplątana w intrygi dworu carskiego ze względu na “klątwę”, którą nosi. Jak potoczą się losy jej i carskiej Rosji?

Dużą zaletą tej książki jest świat przedstawiony. Robin Bridges umieściła akcję swojej powieści w carskiej...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
573
159

Na półkach: , , ,

Jestem po prostu zachwycona, ale też z jednej strony załamana. Książka jest świetna, wciągnęłam się od początku do końca. Bardzo przypadł mi do gustu styl autorki, ma bardzo lekkie pióro. Samą pozycję praktycznie można skończyć przy jednym dłuższym posiedzeniu i owszem przez 2/3 ma niewiele wspólnego z fantastyką, ale nie jest to coś, co mi przeszkadzało. Bardzo podobało mi się, że autorka nie umieściła historii w Ameryce czy Wielkiej Brytanii tylko w Rosji, co dla mnie dodaje jej smaczku. Początkowo miałam niewielkie problemy, kto z kim jest spowinowacony ponieważ przewijało się wiele imion i szło się pogubić, ale po jakimś czasie da się to ogarnąć.

Przyznam, że na początku ciężko mi było połączyć Rosję z wampirami, a tym bardziej z elfami, choć tych ostatnich można policzyć na palcach jednej ręki. Uczucie to jednak szybko mija, kiedy fantastyczna część objawia się w pełni swej okazałości i wszystko idealnie się łączy (początkowo przypomina to romans obyczajowy czy powieść historyczną).

Jedynym minusem jest to, co robi autorka z główną bohaterką. Od początku jest nam przedstawiona, jako postać mocno stąpająca po ziemi, dążąca do spełnienia swojego marzenia. Dziewczyna niezależna. To się chwali, ale za każdym razem, kiedy Katia ma konfrontację z wrogiem to zmienia się w rozmamłaną meduzę. Nie trzeba żadnej siły czy praktycznie gróźb, bo jest tak uległa.

A załamana jestem faktem, że wydano u nas tylko pierwszy tom. Znów wydawnictwo zrobiło mi paskudnego psikusa.
Książka dostaje mojego big approve’a i z przyjemnością ją polecam.

Jestem po prostu zachwycona, ale też z jednej strony załamana. Książka jest świetna, wciągnęłam się od początku do końca. Bardzo przypadł mi do gustu styl autorki, ma bardzo lekkie pióro. Samą pozycję praktycznie można skończyć przy jednym dłuższym posiedzeniu i owszem przez 2/3 ma niewiele wspólnego z fantastyką, ale nie jest to coś, co mi przeszkadzało. Bardzo podobało mi...

więcej Pokaż mimo to

16
Reklama
avatar
1701
934

Na półkach: ,

,,Nadciąga burza" to całkiem zgrabne połączenie opowieści new adult, baśni fantasy oraz powieści historycznej. Na tle historycznej dziewiętnastowiecznej Rosji a przede wszystkim carskiego dworu autorka umieściła opowieść o młodziutkiej Katerinie, która dorasta obarczona straszliwym darem - jest nekromantką i może przywoływać do życia zmarłych. Dziewczyna wpada w sieć intryg i odkrywa, że świat, który zna skrywa drugie bardziej mroczne oblicze. Dwór carskie podzielony jest na dwa przeciwstawne obozy: Mroczny i Jasny, które ze sobą rywalizują oraz walczą o władzę. Dziewczyna przekonuje się, że nic nie będzie takie jak dotychczas a sama musi uważać kogo obdarza zaufaniem bo łatwo może stać się pionkiem w strasznej grze.

,,Nadciąga burza" to pierwszy tom trylogii, której wydawanie nie zostało ukończone w Polsce. Otwarcie jest ciekawe, intrygujące, idealnie miesza w sobie gatunki zapełniając carski dwór, różnymi fantastycznymi stworami oraz budując mroczne, magiczne tło opowieści. Delikatnie bazując na faktach historycznych nadaje im zupełnie nowy wymiar i wydźwięk. Pełnymi garściami autorka sięga do baśni i legend słowiańskich zapełniając karty powieści. Jest to spory walor opowieści. Z drugiej strony jest bardzo sztampowa opowieść - przeciętna dziewczyna, która nagle odkrywa w sobie talent pomocny w walce o władze i budzi zainteresowanie tych, którzy tę władzę sprawują. Oczywiście pojawia się dobry i zły bohater a Katerina musi między lawirować. W tym wątku akurat brakuje zaskoczeń i ze sporą pewnością od początku wiadomo jak się potoczy.

Powieść to bardzo sympatyczna opowieść, którą szybko się czyta. Wnosi spore odświeżenie właśnie dzięki oryginalnemu tłu, chociaż cała reszta jest stereotypowa. Mimo to szkoda, że wydawnictwo Fabryka Słów nie zdecydowało się wydać pozostałych dwóch tomów tak by można było poznać zamknięcie historii.

,,Nadciąga burza" to całkiem zgrabne połączenie opowieści new adult, baśni fantasy oraz powieści historycznej. Na tle historycznej dziewiętnastowiecznej Rosji a przede wszystkim carskiego dworu autorka umieściła opowieść o młodziutkiej Katerinie, która dorasta obarczona straszliwym darem - jest nekromantką i może przywoływać do życia zmarłych. Dziewczyna wpada w sieć intryg...

więcej Pokaż mimo to

76
avatar
350
276

Na półkach: ,

Poniższa opinia ukazała się również na moim blogu Świat według Lilii:
http://swiatwedluglilii.pl/ksiazka/nekromantka-krwiopijcy-zombie-i-carska-rosja-konca-xix-wieku-12017/

Zapomnij o czajnikach elektrycznych i wyobraź sobie bogato zdobiony samowar, który podgrzeje wodę na herbatę.

W przerwach między spirytystycznymi seansami, rozmyślaj o jajkach Faberge, które wzbudzą zachwyt wśród odwiedzających Twe domostwo gości.

Pozwól pobrać miarę osobistej krawcowej, dyskutując o aktualnych trendach mody. Możesz być pewna, iż kolejny sezon będzie należeć do Ciebie. Zabłyśniesz na parkiecie, podbijesz salony. W końcu należysz do elity. W Twoich żyłach płynie carska krew. W tym roku otrzymasz propozycję intratnego mariażu.

Uśmiechaj się, wplataj w swe wypowiedzi obcojęzyczne zapożyczenia, nie udowadniaj na siłę swej inteligencji. Jesteś tylko ozdobą, przyszłą żoną i matką dziedziców fortuny i dostojnego nazwiska. Zapomnij o ambicjach. Najlepiej upchnij je głęboko w mufce.

I byłoby dobrze, gdyby świat nie poznał Twej tajemnicy. Wszakże nie masz powodów do dumy. Twój dar jest prawdziwym przekleństwem.

Przyszło Ci żyć w czasach wytwornych bali, oszałamiających spektakli operowo-baletowych. Musisz poskromić nadnaturalne umiejętności.

Popadniesz w niełaskę. Nekromanci nie są mile widziani w otoczeniu głowy państwa. Ustatkuj się i zaniechaj wszelkich prób wtrącania się w politykę.

Katerino Aleksandrowno! Czy Ty potrafisz unikać kłopotów?

Krwiopijcy, zombie i pozostali nieumarli stanowią punkt zaczepienia dla wielu pisarzy. Jednakże schody, po których można wspiąć się na szczyt literackiej popularności, nie zawsze gwarantują sukces. Dlaczego tekst Robin Bridges powinien przyciągnąć Waszą uwagę?


Autorka sięgnęła po tuzinkowy wątek, związany z walką z nadnaturalnymi istotami i osadziła go w realiach Rosji końca XIX wieku. Ten historyczny akcent (wykorzystany chociażby przez pomysłodawców ekranizacji Pamiętników Wampirów czy Dumy, uprzedzenia i Zombie) stwarza nader intrygujące tło. A jeśli dodamy do tego dworskie intrygi, seanse, w trakcie których wywoływane są dusze zmarłych, romanse, prowokujące rumieńce na policzkach, otrzymamy ciekawy materiał na książkę, mogącą wybić się ponad konkurencję.

Główna bohaterka Nadciągającej Burzy zmaga się ze stereotypowym myśleniem swych rówieśników. Z jednej strony, jak na nastolatkę przystało, marzy o zapierającym dech w piersiach związku ze szlachetnie urodzonym, majętnym mężczyzną, z drugiej zaś demonstruje pragnienie emancypacji. Nie zamierza spocząć na laurach jako zaobrączkowana członkini carskiego, bądź innego królewskiego rodu. Katerinę interesuje medycyna, a w tej fascynacji umacnia ją ojciec, który wręcz zachęca do poszerzania horyzontów myślowych, dostarczając odpowiednią literaturę, opowiadając o (autentycznych) postaciach, które zasłynęły na kartach historii dzięki swym odkryciom i dokonaniom. Na stronach powieści przewijają się takie nazwiska jak Pawłow, Pasteur. Poza tym, autorce udało się dosyć wiernie odtworzyć klimat 1888 roku.

Problem Katii polega na tym, iż zostaje wplątana w polityczne porachunki. Jej nekromanckie zdolności będą chcieli wykorzystać przeciwnicy Cara, jak i sam władca. Dziewczyna stanie pomiędzy dwoma młodzieńcami. Jednym z nich kierują szlachetne pobudki, choć, stara się za wszelką cenę nie okazywać zainteresowania, jakie wzbudza w nim nastolatka, drugi zaś potrzebuje krwi szlachcianki do tego, by móc przemienić się w potomka Vlada Palownika.

Katia, przemieszczająca się między Petersburgiem a Czarnogórą, będzie miała do czynienia z przywróconymi do życia potworami, wśród których znajdzie sprzymierzeńców, jak i śmiertelnych wrogów. Przyjdzie jej poznać wszechmocnego Bogatyra- istotę, broniącą pokoju w owładniętej złymi mocami Rosji.

Autorka, ewidentnie zafascynowana dziełami Jane Austin, nie od razu informuje czytelnika o prawdziwych zamiarach bohaterów. Pozwala wątpić w szczerość ich intencji, poddawać się ich urokowi, lub (choć z pewną dawką rezerwy) ufać i mieć w stosunku do nich pewne oczekiwania. Sama Katerina jest postacią wzbudzającą pozytywne emocje. Z całą pewnością nie należy do grona bezbarwnych charakterów. Przygody, jakie jej się przytrafiają, czynią fabułę interesującą. Na korzyść przemawiają także elementy folkloru, wykorzystane przez Bridges i wplecione w wydarzenia w taki sposób, by tworzyć spójną całość.

Choć opisywanemu utworowi nie można przypisać miana wybitnej literatury, jego lektura przypomina spacer brzegiem jeziora w tle zachodzącego słońca. Jest romantycznie, niekiedy ekscytująco, aczkolwiek nigdy nie wiadomo jakie licho kryje się w pobliskich krzakach. Nadchodzącej Burzy nie przypnę łatki przyjemnego czytadełka, gdyż byłaby to krzywdząca opinia, jednakże nie wiem czy mam ochotę na kolejną część trylogii. Odczuwam pewien niedosyt chemii, wytwarzającej się pomiędzy tekstem, a czytelnikiem. Mimo pięknej otoczki, nie uwiodła mnie ta historia tak bardzo, jak mogłabym oczekiwać.

Poniższa opinia ukazała się również na moim blogu Świat według Lilii:
http://swiatwedluglilii.pl/ksiazka/nekromantka-krwiopijcy-zombie-i-carska-rosja-konca-xix-wieku-12017/

Zapomnij o czajnikach elektrycznych i wyobraź sobie bogato zdobiony samowar, który podgrzeje wodę na herbatę.

W przerwach między spirytystycznymi seansami, rozmyślaj o jajkach Faberge, które wzbudzą...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
233
61

Na półkach:

Moim zdaniem - nic specjalnego, ale da się przebrnąć przez tę książkę. Czyta się nawet nieźle i tylko czasem natrafia się na irytujące szczegóły. Pomysł spodoba się miłośnikom dawnych klimatów.

Moim zdaniem - nic specjalnego, ale da się przebrnąć przez tę książkę. Czyta się nawet nieźle i tylko czasem natrafia się na irytujące szczegóły. Pomysł spodoba się miłośnikom dawnych klimatów.

Pokaż mimo to

0
avatar
1167
108

Na półkach: , ,

Przeciętna młodzieżówka z bardzo ładną okładką. Podoba mi się, że akcja dzieje się w Rosji, ale generalnie nic tej książki nie wyróżnia. Może jestem już za stara. Generalnie wynudziłam się. Kontynuację chyba sobie daruję

Przeciętna młodzieżówka z bardzo ładną okładką. Podoba mi się, że akcja dzieje się w Rosji, ale generalnie nic tej książki nie wyróżnia. Może jestem już za stara. Generalnie wynudziłam się. Kontynuację chyba sobie daruję

Pokaż mimo to

5
avatar
461
8

Na półkach: ,

Następna książka, która nabrała mnie swoją "orginalnością" Rosyjskie klimaty to tylko kilka nazwisk i nazw miejscowości. To kolejna książka przeczytana i bardzo szybko zapomniana.

Następna książka, która nabrała mnie swoją "orginalnością" Rosyjskie klimaty to tylko kilka nazwisk i nazw miejscowości. To kolejna książka przeczytana i bardzo szybko zapomniana.

Pokaż mimo to

3
avatar
144
11

Na półkach: ,

Czytając tą książke przenosimy się do XIXw. Rosji za panowania dynasti Romanowów. Oczywiście nie jest to typowa nudna książka historyczna tylko naprawde ciekawa powieść z dodatkiem magii, przygód i miłości.

Polecam wszystkim tym co lubią taki rodzaj książek jest naprawde warta przeczytania ;)

Czytając tą książke przenosimy się do XIXw. Rosji za panowania dynasti Romanowów. Oczywiście nie jest to typowa nudna książka historyczna tylko naprawde ciekawa powieść z dodatkiem magii, przygód i miłości.

Polecam wszystkim tym co lubią taki rodzaj książek jest naprawde warta przeczytania ;)

Pokaż mimo to

4
avatar
1349
756

Na półkach: ,

Książka, która bardzo mocno mnie zaciekawiła. Tym bardziej, że jej akcja dzieje się w Rosji w czasach Romanowów.
Autorka miała bardzo dobry pomysł, ciekawie poprowadziła akcję, wątki łączyły się gładko i czytało się bardzo dobrze.
Ale...
No właśnie, jest jedno "ale" i jest nim główna bohaterka.
Osoba irytująca, denerwująca i zachowująca się kompletnie irracjonalnie w niektórych momentach, aż miałam ochotę odłożyć czytnik i krzyczeć.

Bo książka potencjał ma ogromny, pomysł i wykonanie bardzo dobre.
Są tam ciekawe zwroty akcji i sporo fajnych postaci.
Dlatego sięgnę po kolejny tom z nadzieją, że autorka "poprawiła" trochę główną bohaterkę.
Jeśli nie - zrezygnuję chyba z czytania :)

Książka, która bardzo mocno mnie zaciekawiła. Tym bardziej, że jej akcja dzieje się w Rosji w czasach Romanowów.
Autorka miała bardzo dobry pomysł, ciekawie poprowadziła akcję, wątki łączyły się gładko i czytało się bardzo dobrze.
Ale...
No właśnie, jest jedno "ale" i jest nim główna bohaterka.
Osoba irytująca, denerwująca i zachowująca się kompletnie irracjonalnie w...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Robin Bridges Nadciąga burza Zobacz więcej
Robin Bridges Nadciąga burza Zobacz więcej
Robin Bridges Nadciąga burza Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd