Wieczorny seans

Okładka książki Wieczorny seans Krzysztof Beśka Patronat LC
Okładka książki Wieczorny seans
Krzysztof Beśka Wydawnictwo: Wydawnictwo MG kryminał, sensacja, thriller
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
Wydawnictwo MG
Data wydania:
2012-04-20
Data 1. wyd. pol.:
2012-04-20
Język:
polski
ISBN:
978-83-7779-079-3
Tagi:
Krzysztof Beśka Wieczorny seans kryminał śledźtwo
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oficjalne recenzje i

Zwyczajny facet, który nie lubi, kiedy ludziom dzieje się krzywda



683 109 48

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
834
834

Na półkach:

Książka, przy której się nie nudziłem, ale pisana w takiej formie, że czuję się po niej trochę umęczony. Nie przepadam za tak licznymi przeskokami w czasie, z akcją zrywaną co chwilę w ważnych momentach, by później powracać do tych urwanych momentów w sposób równie niespodziany.
Są też dygresje odnoszące się do przeszłych zdarzeń i z powodu ich liczby miałem wrażenie chaosu w narracji, choć formalnie niby wszystko było poukładane raczej dość logicznie.
Sporo trafnych spostrzeżeń dotyczących polskiego życia społecznego, przedstawianych z mocną ironią i specyficznym poczuciem humoru, który staje się momentami nieomal złośliwym „poczuciem horroru”. Z mojego punktu widzenia to plus dla książki.
Można przeczytać, ale myślę sobie, że gdyby autor bardziej zintegrował formę swoich opowieści, to jego książki podobałyby mi się jeszcze bardziej.

Książka, przy której się nie nudziłem, ale pisana w takiej formie, że czuję się po niej trochę umęczony. Nie przepadam za tak licznymi przeskokami w czasie, z akcją zrywaną co chwilę w ważnych momentach, by później powracać do tych urwanych momentów w sposób równie niespodziany.
Są też dygresje odnoszące się do przeszłych zdarzeń i z powodu ich liczby miałem wrażenie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
173
173

Na półkach: ,

„Wieczorny seans” to opowieść o śledztwie, które prowadzi komisarz Konstanty Podbiał i młodszy aspirant Tymon Nowak z Komendy Stołecznej w Warszawie – ciekawe, skąd taki pomysł na imię i nazwisko głównego bohatera ?

Sprawa dotyczy zabójstwa pewnego dyrektora korporacji, którego zamordowano w spektakularny sposób. Podczas zebrania z pracownikami, tajemniczy snajper z dużej odległości, strzelił prosto w czoło dyrektorowi, uwalniając w ten sposób świat i umęczonych pracowników warszawskiej korporacji od szefa-psychopaty. Niestety nie będzie to ostatnia ofiara mordercy.

W tym samym czasie na planie popularnego serialu, ktoś oblał kwasem twarz, młodej i popularnej aktorce. Ofiara to koleżanka z planu, żony komisarza – Kasi, z którą nasz bohater właśnie się rozwodzi, choć nadal ją kocha.

„Wieczorny seans” to książka z ciekawą intrygą kryminalną, nietuzinkowym głównym bohaterem, dowcipnymi opisami warszawskiej ulicy. Na uwagę zasługują opisy zachowania pasażerów metra lub autobusu. To co mi się szczególnie w niej urzekło, to jej specyficzny klimat powodujący, że wszystko się toczy swoim rytmem i stanowi spójną całość. I jeszcze te opisy współczesnej Warszawy i jej mieszkańców, momentami złośliwe, ale wiernie oddające rzeczywistość.

Krzysztof Beśka to dobry obserwator współczesnej Polski i napisał dobry kryminał. To moja pierwsza książka tego autora i na pewno nie ostatnia.

„Wieczorny seans” to opowieść o śledztwie, które prowadzi komisarz Konstanty Podbiał i młodszy aspirant Tymon Nowak z Komendy Stołecznej w Warszawie – ciekawe, skąd taki pomysł na imię i nazwisko głównego bohatera ?

Sprawa dotyczy zabójstwa pewnego dyrektora korporacji, którego zamordowano w spektakularny sposób. Podczas zebrania z pracownikami, tajemniczy snajper z dużej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
565
565

Na półkach:

Polska literatura , wysokie oceny , patronat LC i bardzo niska cena w księgarni więc szybko skusiłem się na „Wieczorny seans” . Po przeczytaniu – zaskakują mnie te wysokie oceny.
Nudziłem się przez 3/4 książki. Szukałem dobrego kryminału z naszego podwórka. W zamian dostałem słabych lotów obyczajówkę z małą ilością wątku kryminalno - śledczego .
Nie zainteresowało mnie nic , nie zaskoczyło również . Co strona autor wplatał za długie opisy , za długie rozmyślania na tematy mało znaczące . Ile można czytać o dokładnie opisanych warszawskich ulicach? Ile razy można wraz z bohaterem jeździć metrem / autobusem/ tramwajem czy windą przy czym jazda metrem jest rozpisana na cztery strony..
Do ludzi których stworzył Beśka w swojej powieści też nie można się przywiązać , wypadają mało realnie nawet momentami całkiem bezbarwnie. Rozmowy jakie prowadzą między sobą też nie porywają a momentami duża ilość przekleństw po prostu śmieszy.
Czegoś dla mnie zabrakło , czasami przeskakiwałem po parę akapitów żeby trafić na coś konkretnego...
Lekkie czytadło na odstresowanie i tyle.

Polska literatura , wysokie oceny , patronat LC i bardzo niska cena w księgarni więc szybko skusiłem się na „Wieczorny seans” . Po przeczytaniu – zaskakują mnie te wysokie oceny.
Nudziłem się przez 3/4 książki. Szukałem dobrego kryminału z naszego podwórka. W zamian dostałem słabych lotów obyczajówkę z małą ilością wątku kryminalno - śledczego .
Nie zainteresowało mnie nic...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
2421
1474

Na półkach:

W poszukiwaniu dobrego polskiego kryminału trafiłem na książkę nieznanego mi wcześniej autora Krzysztofa Beśki. Jest to klasyczna powieść kryminalna z akcją rozgrywającą się współcześnie w Warszawie. Oprócz głównego wątku kryminalnego mamy tu również szereg interesujących obserwacji o charakterze obyczajowym, Autorowi udało się wykreować bardzo wyraziste i wzbudzające sympatię postaci głównych bohaterów. To obok żywego języka i gorzkiego czasem humoru - najsilniejsze strony tej książki. Pomysł na fabułę dość oryginalny, chociaż mało realistyczny. Najsłabszym punktem okazało się zakończenie, jakby napisane na kolanie, niespójne i oderwane od całości. W sumie całkiem dobrze się to czyta, chociaż zapowiadało się lepiej.

W poszukiwaniu dobrego polskiego kryminału trafiłem na książkę nieznanego mi wcześniej autora Krzysztofa Beśki. Jest to klasyczna powieść kryminalna z akcją rozgrywającą się współcześnie w Warszawie. Oprócz głównego wątku kryminalnego mamy tu również szereg interesujących obserwacji o charakterze obyczajowym, Autorowi udało się wykreować bardzo wyraziste i wzbudzające...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2839
300

Na półkach: , ,

Całość tekstu tutaj:
http://zapiski-z-przypomnianych-krain.blogspot.com/2013/06/wieczorny-seans-tydzien-w-bagnie.html

Warszawa ma w sobie coś magicznego, co przyciąga mnie do niej z taką samą siłą, co też odpycha. Niekiedy nie lubię tego miasta, ale z chęcią interesuję się jego życiem, sięgam po książki osadzone w realiach obecnej stolicy. Nie wiem, czy to "Syndrom słoika" [jest coś takiego?], czy można to jeszcze inaczej określić.

Jedną z tych książek jest "Wieczorny seans" Krzysztofa Beśki, czwarta powieść w dorobku pisarza, którą wygrałam kiedyś w konkursie na lubimyczytac.pl.

Dzisiejsza Warszawa, miasto nie mrużące nigdy oka, wiecznie biegnące. Właśnie w takim miejscu zdarzyło się żyć komisarzowi Konstantemu Podbiałowi. Mężczyzna jest w trakcie mocno obciążającej psychikę sprawy rozwodowej z aktorką serialową - Katarzyną Rawską. Nie dane mu jednak poświęcić się życiu prywatnemu, czy też odpocząć przez chwilę. Warszawą wstrząsa przedziwna zbrodnia. W trakcie zebrania z pracownikami zostaje zastrzelony dyrektor pewnej dobrze usytuowanej firmy. Nikt nic nie widział [!], nikt nic nie słyszał, a gamonie stali naprzeciwko swojego szefa. Wkrótce ma dojść też do następnych zbrodni. Oj, pan komisarz sobie nie odpocznie...

Przyznaję się szczerze, główny bohater nie przemówił do mnie w ogóle. Dobrze, nie mam litości dla chłopa "zrypanego jak koń po westernie", który na dodatek jeszcze przeżywa rozwód z poznaną około trzech lat wcześniej serialową aktorką. Owe sprawy mają istotny wpływ na liczne przypadki "zwiech" i zasłabnięć, które z czasem zaczęłam z bohaterem dzielić. Zastanawiałam się wielokrotnie gdzie nasz kreowany na celebrytę pan Konstanty [w końcu mąż aktorki to dla tych wszystkich portali plotkarskich pożywka] mógł się wykazać błyskotliwą akcją, skoro w swojej wcześniejszej akcji zdarzały mu się ewidentne "wypadki", a w przypadku rozwiązania akcji... [tu był spojler, ale nie warto go na nowo wklepywać. Pewnie się domyślicie co i jak.] Podbiał miał być fajny, tak podejrzewam, zamysł autora zakładał. Wyszło co wyszło.

Całość tekstu tutaj:
http://zapiski-z-przypomnianych-krain.blogspot.com/2013/06/wieczorny-seans-tydzien-w-bagnie.html

Warszawa ma w sobie coś magicznego, co przyciąga mnie do niej z taką samą siłą, co też odpycha. Niekiedy nie lubię tego miasta, ale z chęcią interesuję się jego życiem, sięgam po książki osadzone w realiach obecnej stolicy. Nie wiem, czy to "Syndrom słoika"...

więcej Pokaż mimo to

avatar
393
118

Na półkach: ,

Historia mężczyzny, któremu życie toczy się JAKOŚ. Może z racji zawodu ma więcej emocji, nerwów itp. ale to zwykły człowiek który jakby nie wyznaczył sobie celu w życiu. I tego mi w tej książce brakuje. Celu. Historia była, opowiadziana, zostanie zapomniana. Raczej nie sięgnę do niej jeszcze raz chyba że przez przypadek. Długo czekało się w niej na rozkręcenie akcji, nie wszystkie rzeczy są spójne. Ciekawszy od głównego bohatera wydaje się bohater drugoplanowy - "dorabiający sobie na boku".

Historia mężczyzny, któremu życie toczy się JAKOŚ. Może z racji zawodu ma więcej emocji, nerwów itp. ale to zwykły człowiek który jakby nie wyznaczył sobie celu w życiu. I tego mi w tej książce brakuje. Celu. Historia była, opowiadziana, zostanie zapomniana. Raczej nie sięgnę do niej jeszcze raz chyba że przez przypadek. Długo czekało się w niej na rozkręcenie akcji, nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
330
244

Na półkach: , , , ,

Bo, z polskimi autorami jest tak, że albo ich nienawidzę, albo uwielbiam. Z twórczością Krzysztofa Beśki planowałam zapoznać się już od dawna. Autor ma na koncie wiele powieści, m.in :"Wrzawa", "Fabryka frajerów" oraz niedawno wydana "Rekonstrukcja"...
Współczesna Warszawa, problemy, kłopoty i zmartwienia. Każdy widzi tylko czubek swojego nosa i praktycznie nikt nie jest wrażliwy na smutki innych. Komisarz Konstanty Podbiał to policjant po prostu idealny. Rozwiązuje śledztwa z wielkim uporem i praktycznie nigdy się nie poddaje. Jednakże jak każdy ma swoje problemy. A, mowa tu o zbliżającym się rozwodzie...
Jego żona- Katarzyna Rawska- popularna aktorka, najzwyczajniej w świecie, znudziła się swoim mężem, a nieszczęśnik musi pogodzić się z utratą ukochanej. Ale, halo! Panie komisarzu, niech Pan się obudzi z tej żałoby! W Warszawie panuje morderca, a ty- Kostek, tak tylko ty, możesz uratować biznesman'ów i ludzi, na których życie poluje chory szaleniec!
Szczerze mówiąc, spodziewałam się czegoś znacznie lepszego. Oczywiście, nie sądziłam, że aż zaniemówię z wrażenia, bo i owszem, kryminały lubię, ale zdarza się to rzadko. Liczyłam bardziej, na sporą dawkę rozrywki i niezapomniane emocje.Jednakże, nie zawsze mocno mieć wszystko...
"Wieczorny seans" przypomina mi skandynawski kryminał. Zwłaszcza, bohaterzy są wyjątkowo podobni i przywołują w pamięci postaci z tej północnej części świata. Sam główny bohater- Kostek ma problemu, nierzadko wpada w alkoholizm, jego wypowiedzi są pełne mało śmiesznych żartów i zaczepek, a on sam jest traktowany jak największa gwiazda w policyjnej grupie. Mimo tych irytujących zachowań i nieustannego pokazywania, że jego żadne problemy nie dotyczą, Podbiał jest człowiekiem zagubionym. Właśnie ten jego samotny, pełen rozpaczy tryb życia rozbudził we mnie współczucie, w pewnym momencie zaczęłam inaczej postrzegać poszczególne momenty książki.
Krzysztof Beśka stworzył wiele postaci i panuje tu prawdziwy misz-masz. Jeden jest dobry, drugi zły, sympatyczny, arogancki, ambitny leniwy. Niby standard, ale tutaj naprawdę nie można się niczego spodziewać, gdyż w każdej chwili mogą zostać ujawnione niezwykłe tajemnice, którejś z postacie, które to zmienią wszystko.
Akcja jak na kryminał rozwija się dosyć powoli. Brak tutaj zapierających dech w piersiach zwrotów akcji, co bardzo mi się nie podobało. Za, to na duży plus zasługuje wielowątkowość. Autor nie tylko ukazał losy komisarza Podbiała, lecz także, raz na jakiś czas umieścił tok myślenia zabójcy oraz wieści z planu filmowego, gdzie pracowała żona Kostka.
Jak wcześniej wspominałam Krzysztof Beśka to autor ze sporym doświadczeniem, dlatego też jego styl pisania jest poprawny i widać to doświadczenie. Niestety, nie mogę napisać, że ekscytujący, gdyż skłamałabym. Owszem jest kilkadziesiąt stron, w których autor w znakomity i intrygujący sposób ukazuje nam akcję, jednakże jest więcej momentów, w których można zasnąć. Pisarz pisze naprawdę barwną polszczyzną, jednakże to nie są poezje, czy romans! To jest kryminał! I, nie ma się nad czym, tu rozczulać, bo wtedy nawet najciekawszy moment, czytelnicy odbiorą jako nudny.
Reasumując, "Wieczorny seans" powieścią idealną nie jest, jednakże można z nią spędzić naprawdę przyjemny wieczór i razem z Konstantym Podbiałem zabawić się w detektywa i dorwać mordercę!

MOJA OCENA:
7/10

Recenzja pojawiła się, tu:
http://ksiazka-na-kazdy-dzien.blogspot.com/2013/01/wieczorny-seans-krzysztof-beska.html
Zapraszam! :3

Bo, z polskimi autorami jest tak, że albo ich nienawidzę, albo uwielbiam. Z twórczością Krzysztofa Beśki planowałam zapoznać się już od dawna. Autor ma na koncie wiele powieści, m.in :"Wrzawa", "Fabryka frajerów" oraz niedawno wydana "Rekonstrukcja"...
Współczesna Warszawa, problemy, kłopoty i zmartwienia. Każdy widzi tylko czubek swojego nosa i praktycznie nikt nie jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
14
8

Na półkach: ,

Hmmm... niech będzie :)

Hmmm... niech będzie :)

Pokaż mimo to

avatar
4
4

Na półkach: ,

Wróciłem do niej po długim czasie. Źle nie było, ale cieszę się, że mogę zacząć czytać kolejną książkę.

Wróciłem do niej po długim czasie. Źle nie było, ale cieszę się, że mogę zacząć czytać kolejną książkę.

Pokaż mimo to

avatar
504
83

Na półkach:

Plus za opisy współczesnej, a jednak dziś już całkiem innej Warszawy.

Plus za opisy współczesnej, a jednak dziś już całkiem innej Warszawy.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Krzysztof Beśka Wieczorny seans Zobacz więcej
Krzysztof Beśka Wieczorny seans Zobacz więcej
Reklama
Więcej
zgłoś błąd