Pieśń o miłości i śmierci korneta Krzysztofa Rilke

67 str. 1 godz. 7 min.
- Kategoria:
- poezja
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Die Weise von Liebe und Tod des Cornets Christoph rilke
- Data wydania:
- 1976-03-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1976-03-01
- Liczba stron:
- 67
- Czas czytania
- 1 godz. 7 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Adam Włodek
Poemat prozą Rainera Marii Rilkego, który przyniósł mu największą popularność oraz uznanie.
"Opowieść i miłości i śmierci korneta Krzysztofa Rilke" powstała w ciągu jednej nocy w 1899 r. Wydana w 1906 r. zyskała ogromną popularność i przełożono ją na wiele języków. Pisana prozą liryczną przechodzącą miejscami w wolny wiersz, przedstawia krótką historię miłości i śmierci młodego żołnierza, rzekomo zaczerpniętą ze starych kronik. W ten sposób poeta stworzył legendę o pochodzeniu swego rodu. "Opowieść o miłości i śmierci korneta Krzysztofa Rilke" prezentujemy Czytelnikom w wersji dwujęzycznej, w przekładzie krakowskiego poety Adama Włodka.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Pieśń o miłości i śmierci korneta Krzysztofa Rilke w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pieśń o miłości i śmierci korneta Krzysztofa Rilke
Poznaj innych czytelników
82 użytkowników ma tytuł Pieśń o miłości i śmierci korneta Krzysztofa Rilke na półkach głównych- Przeczytane 44
- Chcę przeczytać 38
- Posiadam 13
- Literatura niemiecka 2
- Poezja 2
- Chcę w prezencie 1
- 2023 1
- 2 0 1 5 1
- Ulubione 1
- 2015 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pieśń o miłości i śmierci korneta Krzysztofa Rilke
Czy to jeszcze uwielbienie miłości, a może już hołd pośmiertnie jej złożony? W tym szlachetnym tandemie nie ma wygranych, ponieważ wzajemnie się przenikając, umiłowanie ze śmiercią kroczą w jednym szeregu. Wyrywając sobie zdobyte trofea, pozbawieni strachu przed działaniem czasu, ci najważniejsi bohaterowie Rainera Marii Rilkego są jak brat i siostra. A jakaż żarliwość od nich bije, wykreowana ich namiętnym tchnieniem rzeczywistość oszołamia, gonią płomienie i barwy żaru dominują nad sceną tego poematu. A w komnacie na wieży rozgrywa się dramat. W drżącej czerwieni zarówno śmierć jak i miłość zbiorą swe żniwo. Nigdy się tak naprawdę nie dowiemy, co wypowiedziano w modlitwie tej gorącej nocy. Gdzie szczęk zbroi próbował zapanować nad krzykiem pożaru. Kiedy puszczone samopas żywioły zdominowały delikatny i wybijany przez spokojny sen rytm. Potrzeba ogromnej wrażliwości, żeby powstałe w ciągu jednej nocy dzieło zmieściło tak wielki emocjonalny ładunek.
Na kartkę ulubionego przez Rilkego papieru welinowego opadł mały płatek róży, posłaniec rycerskiej ballady dla której przeczytania wystarczy zaledwie godzina aby poznać losy niewinnej mistyfikacji wielkiego poety. Jednak przeczytanie nie oznacza jeszcze zakochania. Bo tylko wtedy można zostać całkowicie pochłonięty mistycyzmem Rilkego i usadowiwszy się pośród zachwytów, odnaleźć dominujące miejsce poezji idealistycznej na świecie. To jak oddanie się w lenno. Tylko tym razem tajemnicza wyniosłość przypomina nam o czymś o wiele bardziej zagadkowym, niż zwykła ziemska zależność. Subtelnie, jednakowo na ból czy radość, reaguje poczuciem wielkiej tęsknoty i tylko czeka, aż ktoś odnajdzie przepojony wonią róży list. Wtedy dopiero pozna historię nieszczęśliwego uczucia, które odsuwając męskość z jej tradycyjnymi wzorcami, ukazało słodycz prawdziwej dojrzałości emocjonalnej.
Nie wiem, kiedy kontury tego poematu utraciły swoją ostrość. Nie zdążyłem się zorientować, gdy dobiegł koniec wystawnej uczty i przyszło się budzić ze snu. Przebudzenie nadeszło nagle, pryskający czar pozostawił ludzi, aż do dzieciństwa pozbawionych wstydu. Wtedy wyobraziłem sobie zatopioną w wieczornym świetle równinę, po której samotny jeździec toczy bez celu rozjarzonym wzrokiem. Zmęczenie nie pozostawiło na jego twarzy ani śladu dawnego męstwa a on sam wydaje się być zasłuchanym w jego własną i opowiedzianą przez wiatr historię. Tak się odkrywa, wydawałoby się niemożliwe do odkrycia literackie skarby. A ileż takich klejnotów zalega na zakurzonych strychach i oczekuje na swój czas, kiedy ich sen zostanie przerwany przez spragnionego uczuć czytelnika.
Burzliwa noc młodzieńczego utworu przyniosła Rilkemu wielki sukces. On sam jakby się nieco tym krępował i traktował swój poemat narracyjny jedynie jako promującą korzenie swojej rodziny legendę. Historycy na tym niewinnym zmyśleniu nie pozostawili suchej nitki ale utwór Rilkego i bez tego potrafi dotknąć najskrytszych zakamarków duszy. Czytając "Korneta" miałem wrażenie, że taki przepych można odczuwać jedynie we śnie. A przebudzenie będzie oznaczało niepowetowaną stratę dla wszystkich tych, którym marzenia senne przydają kolorów życiu. Osobliwa to twórczość i takiego też wymaga traktowania. Dla niej dzień jest jak noc a noc jak dzień i wszystkie wypowiedziane przez nią słowa potrafią wybrzmieć w czytającym, odkrywając jego samego. W taki właśnie sposób na naszym polu poetyckich doświadczeń zakwita nowe. Zawsze emocjonujące. Bez przerwy angażujące do przypominania o swojej wrażliwości.
Czy to jeszcze uwielbienie miłości, a może już hołd pośmiertnie jej złożony? W tym szlachetnym tandemie nie ma wygranych, ponieważ wzajemnie się przenikając, umiłowanie ze śmiercią kroczą w jednym szeregu. Wyrywając sobie zdobyte trofea, pozbawieni strachu przed działaniem czasu, ci najważniejsi bohaterowie Rainera Marii Rilkego są jak brat i siostra. A jakaż żarliwość od...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoemat o miłości i śmierci, zawiera on dokładnie to, co sugeruje tytuł. Mnie nie zachwyciło, jednak na pewno przyjemnie brzmią słowa spisane w tym krótkim utworze.
Poemat o miłości i śmierci, zawiera on dokładnie to, co sugeruje tytuł. Mnie nie zachwyciło, jednak na pewno przyjemnie brzmią słowa spisane w tym krótkim utworze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeden z wcześniejszych utworów poety. Fikcyjna historia rodu Rilke'go. Obok B. Leśmiana ulubiony autor. Podobna wrażliwość obu poetów.
Jeden z wcześniejszych utworów poety. Fikcyjna historia rodu Rilke'go. Obok B. Leśmiana ulubiony autor. Podobna wrażliwość obu poetów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdzieś w języku, w metaforach, w poplątaniu... Niby nic, a w głowie siedzi.
Gdzieś w języku, w metaforach, w poplątaniu... Niby nic, a w głowie siedzi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to