rozwińzwiń

Piter

Okładka książki Piter Szymun Wroczek
Okładka książki Piter
Szymun Wroczek Wydawnictwo: Insignis Cykl: Piter. Podziemny Blues (tom 1) Seria: Uniwersum Metro 2033 fantasy, science fiction
596 str. 9 godz. 56 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Piter. Podziemny Blues (tom 1)
Seria:
Uniwersum Metro 2033
Tytuł oryginału:
Питер
Wydawnictwo:
Insignis
Data wydania:
2011-11-09
Data 1. wyd. pol.:
2011-11-09
Liczba stron:
596
Czas czytania
9 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788361428466
Tłumacz:
Paweł Podmiotko
Tagi:
Uniwersum Metro 2033 Szymun Wroczek postapokaliptyczny świat Dmitry Glukhovsky Metro 2033
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Wojna nigdy się nie zmienia



587 33 105

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
1998 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
41
33

Na półkach:

Bardzo fajna, bardzo trzyma w napięciu, dużo się dzieje, uwielbiam

Bardzo fajna, bardzo trzyma w napięciu, dużo się dzieje, uwielbiam

Pokaż mimo to

avatar
155
79

Na półkach:

Wania tuż przed ważnym wydarzeniem w swoim życiu wyrusza na ratowanie stacji.

Książka pisana urywkami, dużo się dzieje choć wiele wydarzeń nie ma sensu lub są to wprost przesadzone zbiegi okoliczności, cóż - przynajmniej nie jest nudno. Mam wrażenie że sporo fajnych nawiązań mnie ominęło przez zbyt dosłowne tłumaczenie, mogło być więcej przypisów. Główna postać nie przypadła mi do gustu a poboczne są często tylko na chwilę aby popchnąć fabulę do przodu. "Zginął? O no! Anyway". Dużo pieśni, wierszy, nawiązań do biblii, zabawne powiedzonka - gdyby Piter byłby filmem to postacie miałyby jingle XD

Dobre, warto, szybko się czyta.

Uber best waifu.

Wania tuż przed ważnym wydarzeniem w swoim życiu wyrusza na ratowanie stacji.

Książka pisana urywkami, dużo się dzieje choć wiele wydarzeń nie ma sensu lub są to wprost przesadzone zbiegi okoliczności, cóż - przynajmniej nie jest nudno. Mam wrażenie że sporo fajnych nawiązań mnie ominęło przez zbyt dosłowne tłumaczenie, mogło być więcej przypisów. Główna postać nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
391
26

Na półkach: , ,

26 letni chłopiec poznaje świat i podejmuje złe decyzje życiowe

książka bardzo próbuje być tym czym oryginał ale w taki duchowy sposób rozsmarowując się nad ludzką naturą, zemstą, rasizmem i ogólnie człowieczeństwem
sama akcja dobra chociaż mam wrażenie że nic z tego co się wydarzyło nie musiało się wydarzyć i wiele złych przypadków było bardzo do uniknięcia

waniage dupage dobrze że zdech

26 letni chłopiec poznaje świat i podejmuje złe decyzje życiowe

książka bardzo próbuje być tym czym oryginał ale w taki duchowy sposób rozsmarowując się nad ludzką naturą, zemstą, rasizmem i ogólnie człowieczeństwem
sama akcja dobra chociaż mam wrażenie że nic z tego co się wydarzyło nie musiało się wydarzyć i wiele złych przypadków było bardzo do uniknięcia

waniage...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
0
0

Na półkach: , ,

Solidne 7. Książka podobała mi się, choć ma swoje mankamenty. Postacie takie jak Iwan czy Uber urzekły mnie swoim stylem bycia: "brachu". Jednak denerwowały mnie przeskoki w fabule. Niektóra czynność czy sytuacja mogła być opisywana przez kilkanaście stron, co czyniło, że akcja książki rozwijała się powoli, z drugiej jednak strony były fragmenty, na których aż prosiło się o większy opis sytuacji (np podbicie jednej ze stacji),a w rzeczywistości Autor opisał to dosłownie jednym-dwoma krótkimi akapitami.

Solidne 7. Książka podobała mi się, choć ma swoje mankamenty. Postacie takie jak Iwan czy Uber urzekły mnie swoim stylem bycia: "brachu". Jednak denerwowały mnie przeskoki w fabule. Niektóra czynność czy sytuacja mogła być opisywana przez kilkanaście stron, co czyniło, że akcja książki rozwijała się powoli, z drugiej jednak strony były fragmenty, na których aż prosiło się o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
21
13

Na półkach:

Wszystko w porządku. Książka jest w nieco innym stylu niż Metro 2033 i inne części trylogii, jest też bardzo barwna: dużo lokacji, postaci i przygód.

Wszystko w porządku. Książka jest w nieco innym stylu niż Metro 2033 i inne części trylogii, jest też bardzo barwna: dużo lokacji, postaci i przygód.

Pokaż mimo to

avatar
53
52

Na półkach:

Za zbudowanie tego uniwersum w Petersburgu. Książka jest przedstawicielem początków uniwersum metra. Do poduchy można.

Za zbudowanie tego uniwersum w Petersburgu. Książka jest przedstawicielem początków uniwersum metra. Do poduchy można.

Pokaż mimo to

avatar
1903
1094

Na półkach: ,

Początkowo nie mogłam się ustrzec od przywoływania fabuły "Metra 2033", jakby autor zbyt mocno naśladował pierwowzór Glukhowskiego. Przeszkadzał mi też chaos fabularny i niesamowicie irytowała mnogość wyrażeń onomatopeicznych. Te wszystkie "bum", "brzdęk" i tak dalej - no, proszę... Mieszanie snu z jawą, brak jakiegoś konkretnego ukorzenienia historii nie wpływały pozytywnie na przyjemność z lektury.

Trochę czasu zajęło mi, żeby przekonać się do tej historii. Ale stopniowo polubiłam głównego bohatera, a także ludzi, którzy pojawili się na jego drodze. Jasne, akcja z łodzią podwodną była może lekką przesadą, ale dało się przymknąć na nią oko. Ostatecznie myślę, że to dobra kontynuacja pomysłu z Uniwersum Metro. Chociaż zakończenie zupełnie mi się nie podobało...

Początkowo nie mogłam się ustrzec od przywoływania fabuły "Metra 2033", jakby autor zbyt mocno naśladował pierwowzór Glukhowskiego. Przeszkadzał mi też chaos fabularny i niesamowicie irytowała mnogość wyrażeń onomatopeicznych. Te wszystkie "bum", "brzdęk" i tak dalej - no, proszę... Mieszanie snu z jawą, brak jakiegoś konkretnego ukorzenienia historii nie wpływały...

więcej Pokaż mimo to

avatar
215
18

Na półkach:

To jedna z tych książek do czytania których, musiałem się mocno zmusić. Niestety tak już mam, że gdy zacznę czytać, prawie zawsze staram się dany tytuł skończyć...i bardzo dobrze :)
Na wstępie odrzucał mnie styl narracji autora - byle jakie, krótkie, urywane dialogi - podobnie jak w Metro 2035. Po prostu ciężko się to czyta...nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale po około 100-150 stronach, dialogi robią się dłuższe i cała lektura robi się zdecydowanie przyjemniejsza w odbiorze. Od pierwszych stron czuć, że to rosyjska książka, po prostu czuć to na każdym kroku - dialogi, zwroty, przekleństwa (a raczej ich brak i tylko "kurna"),zwracanie się per imię i nazwisko non stop - czuć rosyjskość ewidentnie. Nie każdemu przypadnie to do gustu...
Historia zaczyna się ciekawie i rozkręca się na prawdę dobrze, tak jak lubię, coraz szybciej i szybciej by ostatecznie mknąć jak pociąg. Fabuła się oczywiście sztampowa - ale umówmy się, to uniwersum metro całe takie jest i po tego typu książkę raczej nie sięga ktoś kto na co dzień zaczytuje się w tomikach poezji.

Zasmuciło mnie jedynie zakończenie, liczyłem że Iwan jednak da radę :)

To jedna z tych książek do czytania których, musiałem się mocno zmusić. Niestety tak już mam, że gdy zacznę czytać, prawie zawsze staram się dany tytuł skończyć...i bardzo dobrze :)
Na wstępie odrzucał mnie styl narracji autora - byle jakie, krótkie, urywane dialogi - podobnie jak w Metro 2035. Po prostu ciężko się to czyta...nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1101
931

Na półkach: ,

Do „Pitera” podchodziłem raczej z rezerwą, nie spodziewając się fajerwerków. Okazało się jednak, że nie taki diabeł straszny jak go malują, a książką jest całkiem solidna. Oczywiście o porównaniu do Głuchowskiego nie może być mowy, ale uważam, że w porównaniu do innych autorów jest całkiem nieźle. Tym razem akcja rozgrywa się w Petersburgu, głównym bohaterem jest digger Iwan, który próbuje odzyskać skardziony z zamieszkanej przez niego stacji agregat. Co zrozumiałe, powoduje to krwawy konflikt pomiędzy stacjami, a każdy w starciu ma swój interes. Fabularnie szału nie ma. Iwan niejako „zwiedza” metro, przechodzi przez szereg stacji mniej lub bardziej incognito, spotyka różne grupy ludzi mieszkające w podziemiach. Później, trochę sztampowo, mamy drużynę pierścienia, odnalezienie środka lokomocji, wyprawę, walkę z mutantami. Na plus można chyba zaliczyć to, że powieść ma wszystko za co lubię serię: stalkerski klimat, znaczna część akcji rozgrywa się w metrze, dużo strzelaniny. Jasne, książka Wruczka ma trochę irytujących fragmentów czy pomysłów (stosunki Iwana z kobietami, kastraci),ale generalnie spodziewałem się czegoś gorszego i mniej strawnego, a otrzymałem całkiem sprawne dzieło.

Do „Pitera” podchodziłem raczej z rezerwą, nie spodziewając się fajerwerków. Okazało się jednak, że nie taki diabeł straszny jak go malują, a książką jest całkiem solidna. Oczywiście o porównaniu do Głuchowskiego nie może być mowy, ale uważam, że w porównaniu do innych autorów jest całkiem nieźle. Tym razem akcja rozgrywa się w Petersburgu, głównym bohaterem jest digger...

więcej Pokaż mimo to

avatar
46
41

Na półkach: ,

Z wielkimi oczekiwaniami rozpocząłem pierwszą książkę, osadzoną w uniwersum Metro, po trylogii Głuchowskiego. Spodziewałem się nie mniejszych wrażeń. I raczej się nie zawiodłem.
Klimat "Pitera-a" jest identyczny jak w pierwowzorze. Zamiast Moskwy mamy Petersburg. Co stacja to nowi ludzie ze swoimi prawami i zwyczajami. Są sojusze, są też wojny. Jest nieźle przestawiony główny bohater, Iwan. Wyrusza on w podróż, wgłąb metra, w konkretnym celu. Podróż zamienia się w pełną przygód wyprawę z niespodziankami po drodze.

Książka podzielona jest na 3 części. 1 - raczej najsłabsza, mocno wprowadzająca, czasem z nudnymi dla mnie momentami. 2 - tutaj poczułem klimat i wpadłem ponownie w tunele metra. 3 - prawdziwy majstersztyk, mnóstwo walki i szybkiego tempa; potwory, ucieczki, akcje.

Daję 8/10 odejmując 2 punkty za słabą, pierwszą część książki.

Z wielkimi oczekiwaniami rozpocząłem pierwszą książkę, osadzoną w uniwersum Metro, po trylogii Głuchowskiego. Spodziewałem się nie mniejszych wrażeń. I raczej się nie zawiodłem.
Klimat "Pitera-a" jest identyczny jak w pierwowzorze. Zamiast Moskwy mamy Petersburg. Co stacja to nowi ludzie ze swoimi prawami i zwyczajami. Są sojusze, są też wojny. Jest nieźle przestawiony...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    2 603
  • Chcę przeczytać
    1 117
  • Posiadam
    1 059
  • Ulubione
    93
  • Teraz czytam
    88
  • Uniwersum Metro 2033
    50
  • Fantastyka
    44
  • Chcę w prezencie
    30
  • Postapokalipsa
    27
  • 2014
    22

Cytaty

Więcej
Szymun Wroczek Piter Zobacz więcej
Szymun Wroczek Piter Zobacz więcej
Szymun Wroczek Piter Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także