Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać429
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać4
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska13
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Andrzej Dubicki

Pisze książki: historia, nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Urodzony: 1978 (data przybliżona)
Andrzej Dubicki autor książki Wojny dackie 101–106 n.e. w kategorii historia.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
7,4/10średnia ocena książek autora
65 przeczytało książki autora
71 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Polska i Rumunia w Europie Środkowej w XX i XXI wieku. Polonia și România în Europa Centrală în secolele XX și XXI
Cykl: Societas (tom 98)
0,0 z ocen
8 czytelników 0 opinii
2017
Barbari superiores et inferiores. Archeologia barbarzyńców 2014
7,7 z 3 ocen
9 czytelników 0 opinii
2016
Dzieje polskiej placówki dyplomatycznej w Bukareszcie (1919-1940)
Andrzej Dubicki
0,0 z ocen
0 czytelników 0 opinii
2015
Res Militaris. Studia nad wojskowością antyczną, t. II
Andrzej Dubicki, Michał Norbert Faszcza
8,0 z 7 ocen
9 czytelników 1 opinia
2015
Celtica. Studia z dziejów Celtów tom II
Andrzej Dubicki, Leszek Ziąbka
6,9 z 11 ocen
23 czytelników 1 opinia
2014
System partyjny Królestwa Rumunii. Uwarunkowania i funkcjonowanie
Andrzej Dubicki
7,0 z 1 ocen
3 czytelników 0 opinii
2013
Kampania letnia na froncie rumuńskim w 1917 roku
Andrzej Dubicki
8,5 z 6 ocen
17 czytelników 0 opinii
2010
Najnowsze opinie o książkach autora
Wojny dackie 101–106 n.e. Andrzej Dubicki 
5,8

Okres rządów dynastii Antoninów (96-192) nie miał szczęścia do źródeł: istnieje stosunkowo niewiele dobrych starożytnych relacji o tej epoce. Już absolutnie najgorzej pod tym względem wypada panowanie Trajana (98-117): Swetoniusz kończy swą narrację na śmierci Domicjana, SHA zaczyna się od jego następcy Hadriana, zaś z pamiętników samego władcy zachowały się żałosne resztki. To sytuacja cokolwiek zaskakująca, wszakże to właśnie Trajan miał być najlepszym władcą w dziejach Rzymu, a jego zwycięskie wojny były ostatnimi wielkimi podbojami Imperium. Na gruncie polskim niewiele jest również prac poświęconych tej epoce, toteż pojawienie się monografii o wojnach dackich należy już uznać za pewien sukces.
Ta książka została wydana i to jej największa zaleta. Na bezrybiu i rak ryba – tak należałoby chyba ująć problem. Autor wykorzystał obszernie literaturę rumuńską (szeroko rozwodzącą się na temat tytułowego konfliktu) i polską, z opracowań w innych językach korzystał już w mniejszym stopniu. Książka jest niezbyt obszerna, ale i tak około połowy treści przypada nie na tytułowy konflikt, ale na omawianie dziejów Daków w starożytności. Cóż... Ich dzieje to kolejny temat bardzo słabo naświetlony przez dostępne po polsku prace, tak więc ten długi „ekskurs dacki” nie jest może pozbawiony sensu, niemniej – osobiście – nie tego się spodziewałem. A. Dubicki jest politologiem zajmującym się szeroko rozumianą tematyką rumuńską, nie jest jednak bynajmniej badaczem starożytności. To niestety widać w tekście, choć jak na osobę niezbyt obeznaną z tą epoką spisał się całkiem nieźle. Chyba największym zarzutem jest cytowanie źródeł właściwie tylko za opracowaniami. Monografia niniejsza daje pewien obraz wojen dackich, choć sam oczekiwałem lektury bardziej szczegółowej.
Wspomniałem już o niewielkiej objętości książki, a trzeba jeszcze zaznaczyć, że byłaby ona jeszcze mniejsza, gdyby nie duża ilość zdjęć i ilustracji, zwłaszcza fragmentów Łuku Trajana. Dobre są w tej pracy mapki, a pochwalić trzeba również korektę – literówek jest niewiele. To swoją drogą interesujące, że w „Wojnach dackich” błędy odsiano bardzo ładnie, a w takiej np. „Wojnie beockiej” występują z zatrważającą częstotliwością. Wracając jednak do książki A. Dubickiego, trzeba przyznać, że stanowi ona niezłe wprowadzenie do tej tematyki, które jednak z pewnością nie spełni oczekiwań wymagających miłośników dziejów starożytnych.
Tomasz Babnis
Stosunki polsko-rumuńskie w XX wieku Robert Majzner 
8,0

Rozdział "Polsko-rumuńskie konwencje wojskowe 1921-1931", autorstwa Henryka Walczaka stanowi kompleksowy zapis nie tylko powstawania kolejnych traktatów, lecz także procesu nawiązywania współpracy zarówno wojskowej, jak i dyplomatycznej. Praca ta oprócz licznych dat i zapisów prawnych poszczególnych umów sojuszniczych, zawiera też opinie (i odczucia) przedstawicieli strony polskiej na temat prowadzenia rokowań z przedstawicielami Królestwa Rumunii. Duża ilość przypisów.
Część zatytułowana "Królewskie peregrynacje po Polsce. Prasa o wizytach Ferdynanda I i Karola II w Rzeczpospolitej Polskiej" autorstwa Mariusza Patelskiego stanowi rodzaj ciekawostki pozwalającej czytelnikowi na zrozumienie funkcjonowania protokołu dyplomatycznego w 20-leciu międzywojennym.
Interesująco na tle pozostałych części tej pracy zbiorowej przedstawia się zbiór not dyplomatycznych pt. "Stosunki polsko-rumuńskie w oczach dyplomacji łotewskiej w latach 1931-1939" (opracowany przez Eriks'a Jekabsonsa). Stanowią one okazję do spojrzenia na współpracę polsko-rumuńską oczami strony trzeciej, niezaangażowanej bezpośrednio w kwestie bałkańskie. Za najciekawsze uważam sprawozdanie posła Łotwy, M. Valters'a do MSZ-tu dotyczące rozmowy z posłem Rumunii, K. Visoianu, z dn. 21 lutego 1936r., w którym poseł Valters opisuje problem braku jednolitego kierunku działań polskiej dyplomacji i związanego z tym braku zaufania dla polskiego rządu ze strony przedstawicieli misji dyplomatycznych. Zaś raporty datowane na okres po inwazji radzieckiej (17. września 1939) ukazują dokładnie nastroje dekadenckie panujące wśród członków internowanego w Rumunii rządu polskiego.





































