Najlepsze z najlepszych, czyli książki nagrodzone w 2024 roku
Oto one, crème de la crème, czyli książki nagrodzone w najbardziej prestiżowych literackich plebiscytach roku 2024. Sprawdźcie, które tytuły członkowie i członkinie kapituł uznali za najlepsze w kończącym się roku.
Rok 2024 za chwilę dołączy do grona lat minionych. Kontynuujemy więc literackie podsumowania. W ubiegłym tygodniu nasza redakcja przygotowała dla was listę najlepszych książek, które przeczytaliśmy w ostatnich dwunastu miesiącach. Zestawienie lektur, które skradły nam serce – niezależnie od daty wydania – znajdziecie TUTAJ.
Najlepsze książki 2024 roku – zwycięzcy nagród literackich
Czas, by oddać głos jurorom najważniejszych nagród literackich. Rozumiemy: niełatwo dotrzymać tempa rozstrzygnięciom wszystkich plebiscytów. Jeśli umknęło wam, kto w tym roku zgarnął Bookera, którą książkę wybrano najlepszym kryminałem roku, a którą uznano za najlepszy debiut – jak co roku przygotowaliśmy dla was pełną listę laureatów najbardziej prestiżowych książkowych wyróżnień.
A zatem: które książki nagrodzono w 2024 roku?
Literacka Nagroda Nobla: Han Kang

Jak zawsze rozpoczynamy Noblem. Niejako podwójnie ciekawym, bo przecież nie obyło się bez zaskoczenia. Tegoroczna noblistka nie widniała w zestawieniach bukmacherów.
10 października sekretarz Akademii Szwedzkiej Mats Malm ogłosił, że w tym roku Nobel trafił do pochodzącej z Korei Południowej Han Kang. To pierwsza nagrodzona pisarka z tego kraju.
Szwedzka Akademia zdecydowała się wyróżnić ją za „jej intensywną poetycką prozę, która konfrontuje się z traumami historycznymi i odsłania kruchość ludzkiego życia”.
Do najsłynniejszych powieści Kang należą „Wegetarianka”, „Nadchodzi chłopiec”, „Nie mówię żegnaj” i „Biała elegia”.
Nagroda Bookera: Samantha Harvey, „Orbital”

Najważniejsza międzynarodowa nagroda przyznawana za jedną wybitną książkę i druga najbardziej prestiżowa po literackim Noblu – tak określa się wręczaną od 1969 roku The Booker Prize.
W tym roku Nagroda Bookera trafiła do Samanthy Harvey, wyróżnionej za „Orbital”. Jak przekazał Edmund de Waal, przewodniczący jury, wybór był jednogłośny. Zwycięską książkę opisał jako „opowieść o zranionym świecie”, dodając, że jury uznało jej „piękno i ambicję”.
„Jako jurorzy postanowiliśmy znaleźć książkę, która nas poruszy, książkę o szerokim zasięgu i głębokim oddźwięku, którą musimy się podzielić. Chcieliśmy wszystkiego”, poinformowano.
Owo „wszystko” znaleziono w „Orbital” – powieści, której akcja rozgrywa się w ciągu 24 godzin na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Międzynarodowa Nagroda Bookera: Jenny Erpenbeck, „Kairos”

Międzynarodowa Nagroda Bookera przyznawana jest od 2005 roku. Jej tegoroczną laureatką została Jenny Erpenbeck. Jedna z najważniejszych współczesnych pisarek niemieckich to jednocześnie pierwsza autorka z tego kraju, która dostąpiła tego wyróżnienia. Kapituła doceniła powieść „Kairos” w przekładzie Michaela Hofmanna.
„Kairos” to, jak podkreślono, „intymna i druzgocąca opowieść o drodze dwojga kochanków przez ruiny związku, rozgrywająca się na tle wstrząsającego okresu w historii Europy”.
Warto wspomnieć, że w tym roku wybór kapituły był szczególnie interesujący z punktu widzenia polskiego czytelnika. Na długą listę nominowanych trafiły „Białe noce” Urszuli Honek. Prozatorski debiut polskiej autorki ostatecznie nie trafił jednak do finałowej szóstki.
Nagroda Literacka Nike: Urszula Kozioł, „Raptularz”

Tegoroczna Nagroda Nike, uznawana za jedno z najważniejszych polskich wyróżnień literackich (o ile nie najważniejsze), trafiła w ręce Urszuli Kozioł. Jury wyróżniło najnowszy tom 93-letniej poetki, „Raptularz”.
Nagrodę dla Urszuli Kozioł należy uznać za ukoronowanie jej twórczości poetyckiej. Zwłaszcza że w wydanym przez Państwowy Instytut Wydawniczy „Raptularzu” znajdziemy też wiersze publikowane w poprzednich tomach.
Tom, w którym czytelnicy zaznajomieni z twórczością poetki rozpoznają zarówno utwory z debiutanckich „Gumowych klocków”, wydanych pod koniec lat pięćdziesiątych, jak i najnowsze wiersze, stanowi podsumowanie poetyckiej drogi. I drogę tę doceniono.
Nagroda Goncourtów: Kamel Daoud, „Houris”

Nagroda Goncourtów, najważniejsze wyróżnienie literackie we Francji, trafiła do Kamela Daouda. Urodzonego w Algierii pisarza nagrodzono za „Houris”, powieść określaną jako przełamanie zmowy milczenia wokół algierskiej wojny domowej.
Odbierając nagrodę, Daoud dziękował i chwalił Francję, określając ją jako „kraj, który broni pisarzy”. W rodzinnej Algierii zwycięskie „Houris”, poświęcone bolesnej pamięci o wojnie w Algierii, jest zakazane. Algierskie prawo nie pozwala bowiem na publiczne wspominanie o wydarzeniach tzw. czarnej dekady.
Nagroda Pulitzera: Beletrystyka – Jayne Anne Phillips, „Night Watch”; Biografia – Jonathan Eig, „King. Biografia”, Ilyon Woo, „Master Slave Husband Wife: An Epic Journey from Slavery to Freedom”; Literatura faktu – Nathan Thrall, „Jeden dzień z życia Abeda Salamy”; Poezja – Eboni Booth, „Primary Trust”; Pamiętnik/autobiografia – Cristina Rivera Garza „Liliana’s Invincible Summer: A Sister’s Search for Justice”; Poezja – Brandon Som, „Tripas: Poems”

Nagrody Pulitzera przyznawane są od 1917 roku. Od ponad stu lat wyróżniani są nimi twórcy za wybitne dokonania w dziedzinie dziennikarstwa, muzyki i literatury.
Nagrodę za najlepszą powieść zdobyła Jayne Anne Phillips, autorka książki „Night Watch”. Książkowych kategorii jest jednak więcej. Spośród ponad 20 kategorii 7 dotyczy działalności literackiej. Polskiego czytelnika zaciekawi zwłaszcza „Jeden dzień z życia Abeda Salamy” Nathana Thralla, nagrodzony w kategorii Literatura faktu, który po polsku wydał Znak Literanova.
Jedno z najważniejszych wyróżnień kulturalnych w Stanach Zjednoczonych otrzymali również:
- Dramat
„Primary Trust” – Eboni Booth - Historia
„No Right to an Honest Living: The Struggles of Boston’s Black Workers in the Civil War Era” – Jacqueline Jones - Biografia
„King: A Life” – Jonathan Eig - Pamiętnik lub autobiografia
„Liliana’s Invincible Summer: A Sister’s Search for Justice” – Cristina Rivera Garza - Poezja
„Tripas: Poems” – Brandon Som
Nagroda Literacka Europy Środkowej Angelus: Monika Helfer, „Hałastra”

„Nagrodziliśmy książkę wybitną – intymną, rodzinną, uniwersalną. Doceniliśmy historię opowiedzianą z perspektywy kobiet. To rzecz o ludziach niewygodnych, którzy – choć żyjący na marginesie lokalnej społeczności – budzili respekt. To książka świadectwo – niezgody na przemoc, wykluczenie, pogardę. Ta proza nie oszczędza w zasadzie nikogo”, mówiła o książce wyróżnionej Angelusem członkini jury Justyna Sobolewska.
W tym roku Nagroda Literacka Europy Środkowej trafiła do twórczyni z Austrii – Moniki Helfer, którą wyróżniono za powieść „Hałastra”.
Angelus jest nagrodą dla pisarzy pochodzących z Europy Środkowej, którzy podejmują w swoich dziełach tematy najistotniejsze dla współczesności.
Wrocławska Nagroda Poetycka „Silesius”: Książka Roku – Dominik Bielicki, „Wielki ping-pong”; Debiut Roku – „Ufoporno”, Opal Ćwikła

Gali przyznania Angelusa tradycyjnie towarzyszyło wręczenie Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej „Silesius”. Silesiusa w kategorii Książka Roku otrzymał Dominik Bielicki za tom „Wielki ping-pong”.
Laureatem Silesiusa w kategorii debiut została Opal Ćwikła – autorka tomu „UFOPORNO”. Za całokształt twórczości Silesiusem nagrodzona została Marzanna Bogumiła Kielar.
Paszporty „Polityki”: Jacek Świdziński, „Festiwal”

Podczas 31. gali wręczenia Paszportów „Polityki” nagrodę w kategorii Książka otrzymał Jacek Świdziński.
Młodego twórcę doceniono za „Festiwal”, powieść graficzną, która – jak podkreśliła kapituła – „znakomicie opowiada epicką, wielowymiarową historię Festiwalu Młodzieży, a także oddaje polskie traumy i lęki tamtej epoki”.
To pierwszy przypadek wyróżnienia Paszportem komiksu. – Myślałem, że jak komiks, to skończy się na nominacji – żartował ze sceny Jacek Świdziński. – Zdziwiłem się.
Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego: Fernanda Melchor, „To nie jest Miami”
15. edycję Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego należałoby uznać za rekordową. Nigdy przedtem do jednego z najważniejszych wyróżnień w świecie polskiego reportażu nie zgłoszono tak wielu książek. W tym roku było ich 145.
Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki w tym roku trafiła do Fernandy Melchor za książkę „To nie jest Miami”. To cykl wstrząsających literackich reportaży, które dzięki znakomitemu warsztatowi autorki wykraczają poza zwykłą literaturę faktu. Fernanda Melchor zabiera czytelników w podróż po rodzinnym Veracruz i okolicach. Pozwala przy tym wniknąć w społeczeństwo na krawędzi chaosu.
Nagroda Conrada: Maria Halber, „Strużki”

Nagroda Conrada, przyznawana od 2015 roku, to pierwsze polskie wyróżnienie za debiut prozatorski. W trakcie dziesiątej gali w historii nagrody statuetkę odebrała Maria Halber. Za najlepszy debiut jury uznało powieść „Strużki”.
Pierwsza książka prozatorska Halber opowiada o trudnej przyjaźni dwóch dziewczyn, którym udaje się stworzyć silną więź mimo dzielących ich różnic. W uzasadnieniu wyboru jury podkreślono, że autorka w odświeżający sposób rekonstruuje okres dojrzewania i pierwszych zderzeń z rzeczywistością.
Nagroda Literacka im. Witolda Gombrowicza: Grzegorz Bogdał, „Idzie tu wielki chłopak”

Debiutantów wyróżnia też kapituła Nagrody Gombrowicza. Za najlepszy literacki debiut roku jej członkowie i członkinie uznali zbiór opowiadań „Idzie tu wielki chłopak” Grzegorza Bogdała.
– Zachwyciła nas ta błyskotliwa, precyzyjna proza, którą chce się czytać powoli, z uwagą dla poszczególnych zdań, z których każde jest osobnym utworem literackim – mówiła o zwycięskiej książce Justyna Sobolewska, członkini kapituły.
Dodała, że Bogdał jest „opowiadaczem deziluzyjnym, bezlitosnym, odzierającym rzeczywistość z jej masek i złudzeń. Zupełnie jak Gombrowicz”.
Nagroda Literacka Gdynia: Proza – Grzegorz Bogdał, „Idzie tu wielki chłopak”; Poezja – Wojciech Kopeć, „jest taki konik”; Esej – Marta Baron-Milian, „Neofuturzy i futuryści. Kryptohistorie polskiej awangardy”.

W tym roku Nagrodę Literacką Gdynia wręczono już po raz dziewiętnasty. Tradycyjne kostki przyznano w czterech kategoriach: esej, poezja, proza i przekład na język polski.
W kategorii esej nagrodzono Martę Baron-Milian za jej pracę „Neofuturzy i futuryści”, czyli „arcyliteracką książkę, która jest jednocześnie pracą naukową”, a także rozprawą habilitacyjną autorki – literaturoznawczyni i kulturoznawczyni pracującej na co dzień w Instytucie Literaturoznawstwa Uniwersytetu Śląskiego.
Publikacja opowiada o początkach polskiej awangardy literackiej i futuryzmu, które Baron-Milian reinterpretuje przez pryzmat trzech głównych bohaterów: Jerzego Jankowskiego, Anatola Sterna i Aleksandra Wata.
W kategorii poezja kapituła doceniła zbiór Wojciecha Kopcia „jest taki konik”. Jury wyróżniło poetę za „szaloną jazdę, galopadę przez tradycje, rejestry, nawiązania i krajobrazy, do aktywnego rozmontowywania przyciasnej tożsamości przez nieustanne porzucanie jej w biegu”.
Grzegorz Bogdał był nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia po raz drugi, tym razem został również jej laureatem (kategoria proza). Jego książkę „Idzie tu wielki chłopak” wyróżniono za „olśniewająco nienarcystyczną kontemplację nad męskością w różnych fazach życia bohaterów. Za tom opowieści z życia wziętych, gdzie mało co ważnego się dzieje. I właśnie ta nieważność, nieważkość wszystkiego zalewa lepkim klajstrem niepowtarzalne żywoty bohaterów”.
Nagroda za przekład trafiła do Iwony Zimnickiej. Tłumaczkę doceniono za przełożenie na polski „Drugiego imienia” Jona Fossego, pierwszych tomów uznawanej za opus magnum noblisty „Septologii”.
Jak wyjaśniało jury, nagroda została przyznana „książce skrajnie surowej, dojmującej, pełnej ubóstwa czy po prostu biedy. Książce pytającej o sprawy fundamentalne: grzech, piękno i ludzki los. Książce, która jest wielką i zarazem małą podróżą – geograficzną i egzystencjalną. Książce, którą cytować moglibyśmy bez przerwy”.
Nagroda Literacka m.st. Warszawy: Proza – Tomasz Różycki, „Złodzieje żarówek”; Poezja – Justyna Kulikowska, „Obóz zabaw”; Literatura dziecięca – Maria Strzelecka, „Hajda. Beskid bez kitu”; Książka o tematyce warszawskiej – Michał Książek, „Atlas dziur i szczelin”; Komiks i powieść graficzna – Maciej Sieńczyk, „Spotkanie po latach”

Nagrodę Literacką m.st. Warszawy w tym roku przyznano po raz siedemnasty. Współczesny konkurs jest kontynuacją nagrody o tej samej nazwie, przyznawanej w latach 1926–38. Pierwszym jej laureatem był najstarszy syn Adama Mickiewicza – Władysław, ostatnim zaś przed wojną – Leopold Staff.
W 2024 roku laureatkami i laureatami w poszczególnych kategoriach zostali:
Warszawska Twórczyni – Joanna Papuzińska
Proza – Tomasz Różycki za powieść „Złodzieje żarówek”
Poezja – Justyna Kulikowska za tomik „Obóz zabaw”
Literatura dziecięca (tekst i ilustracje) – Maria Strzelecka za książkę „Hajda. Beskid bez kitu”
Książka o tematyce warszawskiej – Michał Książek za publikację „Atlas dziur i szczelin”
Komiks i powieść graficzna – Maciej Sieńczyk za „Spotkanie po latach”.
Nagroda Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla: Istvan Vizvary, „Lagrange. Listy z Ziemi”

Po raz 40. przyznano Nagrodę im. Janusza Zajdla, wręczaną autorom i autorkom książek fantastycznych w dwóch kategoriach: powieść i opowiadanie. Do dzisiaj wyróżniono nią ponad 60 twórców i twórczyń.
W kategorii opowiadanie wyróżniono „Świerszcze w soli”. Utwór znalazł się w zbiorze pod tym samym tytułem. Agnieszka Hałas przedstawia w nim wizję Boskiego Planu, w którym śmierć jest tylko początkiem drogi, bo życie i śmierć to dwie strony tej samej monety.
W kategorii powieść Nagrodę im. Janusza Zajdla otrzymał polsko-węgierski pisarz Istvan Vizvary. Autora wyróżniono za „Lagrange. Listy z Ziemi”. Vizvary przedstawia wizję świata z roku 2069, kiedy to katastrofa ekologiczna pozbawiła człowieka złudzeń związanych z panowaniem ludzkości nad Ziemią. Marzenia o podboju innych planet jednak nie umarły. Dlatego zorganizowany zostaje rejs w okolice Saturna, który – z testu nowych technologii – szybko przemienia się w próbę dla człowieka. Okazuje się, że to, co nieznane, wcale nie musi czaić się daleko w gwiazdach – może znajdować się tuż za rogiem.
Nagroda Wielkiego Kalibru: Agnieszka Graca, „Czarny poniedziałek”

Nagroda Wielkiego Kalibru przyznawana jest od 2004 roku. Wyróżniani są nią autorzy i autorki książek kryminalnych.
W tym roku laureatką głównego wyróżnienia została Agnieszka Graca, którą doceniono za debiutancką powieść „Czarny poniedziałek”. Autorkę, jak podkreślono w laudacji, doceniono między innymi za odważne podejmowanie ważnych społecznie kwestii i wierne oddanie życia codziennego na kartach powieści.
Tradycyjnie kryminalną powieść roku wybrali też czytelnicy. W plebiscycie zwyciężyło „Milczenie” Marka Stelara. Autor tym samym już po raz drugi świętował odebranie statuetki Wielkiego Kalibru. Przed rokiem główną nagrodą wyróżniono „Krzywdę”.
Nagroda Kościelskich: Aleksandra Tarnowska, „Wniebogłos”

Nagrodę Kościelskich za rok 2024 przyznano Aleksandrze Tarnowskiej za powieść „Wniebogłos”. W uzasadnieniu wyboru jury opisało debiutancką książkę pisarki jako „niezwykle oryginalną prozę, której akcja dzieje się w wiosce Tuklęcz w środkowej Polsce”.
„Autorka wprowadza czytelnika w świat małej społeczności, w której przetrwały jeszcze tradycyjne zwyczaje, rytuały i przesądy, związane z przechodzeniem z życia do śmierci. Ale podobnie jak długa jest historia wsi Tuklęcz, tak i w usłyszanych przez Tarnowską głosach dosłyszeć można echa trenów i psalmów Kochanowskiego. Piękna, dojrzała proza”, dodano.
Poznańska Nagroda Literacka: Marcin Świetlicki, „Sierotka”

Marcin Świetlicki został laureatem Poznańskiej Nagrody Literackiej im. Adama Mickiewicza 2024. Kapituła doceniła tom wierszy „Sierotka”.
W uzasadnieniu wyboru prof. Marcin Jaworski, przewodniczący kapituły, mówił: „Świetlicki już kilka razy bywał wchłaniany przez historię literatury. Za każdym razem skutecznie się wymykał. Na przełomie lat 80. i 90., buntując się przeciw tak odchodzącemu reżimowi, jak nowemu porządkowi społecznemu, stworzył język, którym się mówiło na ulicy, w wojsku czy na uniwersytecie, który się naśladowało w literaturze w ogóle, nie tylko w poezji. Będąc poetą ostentacyjnie i prowokacyjnie apolitycznym, był przez polityków wciągany i wyrzucany ze szkolnego kanonu. Od początku swojej twórczości wydając niskonakładowe tomiki, nagrywa popularne płyty i gra koncerty. Jest jedną z najważniejszych postaci polskiej kultury po roku 1989. Ma wyjątkowy słuch, rejestruje zmieniającą się polszczyznę, którą zamienia w mocne wiersze. Pisze o sprawach podstawowych – miłości i śmierci, ojcostwie i dzieciństwie, ojczyźnie i kulturze, językiem prostym, artystycznie precyzyjnym, znakomicie brzmiącym w głośnej lekturze i do muzyki, osobnym, nie do podrobienia”.
Nagroda im. Ferdynanda Wspaniałego: Ewa Solarz, Robert Czajka, „Ziemianie”

Nagroda im. Ferdynanda Wspaniałego to wyróżnienie dla najlepszej książki dziecięcej, przyznawane od 2016 roku. Laureatami w 2024 roku zostali Ewa Solarz i Robert Czajka za książkę „Ziemianie”.
Nagroda Publiczności powędrowała z kolei w ręce Marii Strzeleckiej. Autorkę doceniono za książkę „Hajda. Beskid bez kitu”.
Na zakończenie przypominamy, że już za kilka tygodni wystartuje Plebiscyt Książka Roku 2024 Lubimyczytać, którym rozpoczniemy kolejny sezon nagród literackich.
Tagi i tematy
komentarze [23]
Panie Redaktorze! Proszę zwrócić uwagę, że poza Anglosasami i Francuzami inne narody też swoje języki mają. Deutscher Buchpreis, Ingeborg Bachmann Preis, Georg Büchner Preis, Friedenspreis des Deutschen Buchhandels to najważniejsze nagrody literackie w świecie niemieckojęzycznym. Premio Planeta i Nagroda Cervantesa są w Hiszpanii. Nagroda Stregi jest we Włoszech. Nagroda...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej








