-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać207 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
100 najlepszych książek fantasy wg „Time’a” bez polskiego cyklu o „Wiedźminie”
Czy zgadzacie się ze wskazaniami tygodnika „Time”, który opublikował listę 100 najlepszych książek fantasy? Można na niej znaleźć kilka książek Tolkiena i N.K. Jemisin, nazwiska Neila Gaimana, George’a R.R. Martina, a także Kazuo Ishiguro i Marlona Jamesa. Niestety brak Andrzeja Sapkowskiego.
Jakie są najlepsze powieści fantasy? Wskazówek można szukać w zestawieniach takich, jak to zaproponowane przez redaktorów tygodnika „Time”. Listę ułożono chronologicznie – rozpoczyna ją publikacja z IX wieku, a kończy debiutancka powieść młodej autorki Isabel Ibañez. W tworzenie zestawienia zaangażowani byli redaktorzy magazynu, a także sami twórcy – wśród nich choćby Neil Gaiman czy George R.R. Martin.
100 najlepszych książek fantasy wg „Time’a”
Na pierwszych miejscach znajdziemy klasyczne opowieści, na kartach których fantazja miesza się z rzeczywistością. „Księga tysiąca i jednej nocy”, rycerski romans „Śmierć Artura” Thomasa Malory’ego i dzieła Lewisa Carrolla – „Przygody Alicji w Krainie Czarów” i „Po drugiej stronie lustra”. Nie brakuje także powieści literatury dziecięcej: jednego z tomów cyklu „Kraina Oz”, powieści „Lew, czarownica i stara szafa” czy „Mary Poppins”. Później jednak tytuły z listy „Time’a” nie są już tak oczywiście – zestawienie może zaskoczyć szczególnie czytelnika z Polski, ponieważ znajdują się na nim przede wszystkim dzieła ważne dla Amerykanów, spośród których część nie została jeszcze wydane w Polsce.
Na liście znalazły się po trzy książki następujących autorów: J.R.R. Tolkiena (części składające się na cykl „Władca Pierścieni”), Neila Gaimana oraz N.K. Jemisin. Po dwie książki mają m.in. Ursula K. Le Guin, J.K. Rowling, Terry Pratchett (w tym napisany wraz z Gaimanem „Dobry omen”), Philip Pullman, Madeline Miller (autorka „Kirke”), Tomi Adeyemi oraz urodzona w 1996 roku Rebecca F. Kuang. Jedną – Brandon Sanderson, George R.R. Martin czy Cassandra Clare. Na liście „Time’a” czytelnicy znajdą też otwierającą cykl „Koła Czasu” książkę „Oko świata” Roberta Jordana.
Wielcy nieobecni?
Może jednak dziwić nieobecność takich twórców, jak: Roger Zelazny (autor cyklu „Kroniki Amberu” czy przypomnianej niedawno przez Rebis „Alei Potępienia”), Gene Wolf (serie „Księga Nowego Słońca” i „Księga Długiego Słońca”) oraz Orson Scott Card („Gra Endera”). Zabrakło również miejsca dla uhonorowanej Nagrodą Bookera Margaret Atwood. Niestety „Time” w swoim zestawieniu nie zawarł żadnego polskiego pisarza, choćby Andrzeja Sapkowskiego, którego cykl z wiedźminem Geraltem z Rivii odnotował spory sukces sprzedażowy za Oceanem. Na ten brak zwracał uwagę Marcin Zwierzchowski, piszący o fantastyce m.in. na łamach lubimyczytać.pl.
Jak powstała lista najlepszych powieści fantasy?
Prace nad listą ruszyły już w zeszłym oku, gdy do współpracy zaproszono następujących autorów: Tomi Adeyemi, Cassandrę Clare, Dianę Gabaldon, Neila Gaimana, Marlona Jamesa, N.K. Jemisin, George’a R.R. Martina oraz Sabaę Tahir. Pisarze i pisarki wraz z pracownikami tygodnika „Time” wstępnie wytypowali tytuły najważniejszych dzieł gatunku fantasy (nie wskazując jednak swoich własnych publikacji). Aby z 250 książek wytypować finałowe 100 pozycji, a redaktorzy „Time’a” przyjęli takie kryteria, jak oryginalność, poziom wykonania, a także wpływ na gatunek fantasy oraz na literaturę jako taką. Z pełną listą można zapoznać się na stronie tygodnika „Time”.
Jeśli chcielibyście przyjrzeć tytuły książek z gatunku fantasy, odsyłamy do bazy lubimyczytać.pl, którą można poznawać dzieląc książki na kategorie związane z poszczególnymi gatunkami literackimi. Zachęcamy też do zajrzenia do zakładki katalog, w którym filtry pomogą w odnalezieniu książek z tagiem „fantasy”.
Jakie książki umieścilibyście na liście najważniejszych powieści fantasy? Którzy autorzy mieli największy wpływ na rozwój gatunku? Dopisalibyście do zestawienia jeszcze jakieś polskie nazwiska? Podzielcie się z nami swoimi typami w komentarzach.
[ec]
komentarze [47]
Nigdy nie patrzyłem na tego typu listy czy rankingi,czytam to co chcę,a nie bo wypada.
Nigdy nie patrzyłem na tego typu listy czy rankingi,czytam to co chcę,a nie bo wypada.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Madeline Miller, Tomi Adeyemi, Rebecca F. Kuang, Brandon Sanderson, Cassandra Clare
Ranking robiony wśród gimnazjalistek w Detroit.
Jakie książki umieścilibyście na liście najważniejszych powieści fantasy?
Proszę (na dole linki do kolejnych części):
https://seczytam.blogspot.com/2019/05/moj-kanon-fantasy-pozycje-sprzed-1970.html
Madeline Miller, Tomi Adeyemi, Rebecca F. Kuang, Brandon Sanderson, Cassandra Clare
Ranking robiony wśród gimnazjalistek w Detroit.
Jakie książki umieścilibyście na liście najważniejszych powieści fantasy?
Proszę (na dole linki do kolejnych części):
https://seczytam.blogspot.com/2019/05/moj-kanon-fantasy-pozycje-sprzed-1970.html
Jaka gazeta, taki ranking.
Jaka gazeta, taki ranking.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA może się pobawimy i sami stworzymy listę. Znajdą się na niej wszystkie lubiane przez nas powieści fantasy. O miejscach zdecyduje ilość wskazanego przez czytelników tytułu. Jest szansa, że nikogo nie zabraknie
A może się pobawimy i sami stworzymy listę. Znajdą się na niej wszystkie lubiane przez nas powieści fantasy. O miejscach zdecyduje ilość wskazanego przez czytelników tytułu. Jest szansa, że nikogo nie zabraknie
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Proszę - na dole linki do kolejnych części:
https://seczytam.blogspot.com/2019/05/moj-kanon-fantasy-pozycje-sprzed-1970.html
Proszę - na dole linki do kolejnych części:
https://seczytam.blogspot.com/2019/05/moj-kanon-fantasy-pozycje-sprzed-1970.html
Bez Howarda tę listę można spokojnie wyrzucić do kosza. Dobrze, że chociaż o Tolkienie pamiętali.
Bez Howarda tę listę można spokojnie wyrzucić do kosza. Dobrze, że chociaż o Tolkienie pamiętali.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKirke uwielbiam i polecam
Kirke uwielbiam i polecam
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLista może i słaba, ale za to jaką dyskusję wywalała...
Lista może i słaba, ale za to jaką dyskusję wywalała...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTą listą można sobie podetrzeć....Ludzie ją układający chyba nie za bardzo wiedzą czym jest fantasy. Brak Pewnych Autorów, nie tylko Sapkowskiego, to dowcip i żenada. Jak ktoś chce kanon fantasy to ma taki na końcu "Rękopisu znalezionego w smoczej jaskini" Sapkowskiego. Nie jest idealny (no dobra, mój prywatny jest :P ), ale nic lepszego oficjalnie wydanego nie ma.
Tą listą można sobie podetrzeć....Ludzie ją układający chyba nie za bardzo wiedzą czym jest fantasy. Brak Pewnych Autorów, nie tylko Sapkowskiego, to dowcip i żenada. Jak ktoś chce kanon fantasy to ma taki na końcu "Rękopisu znalezionego w smoczej jaskini" Sapkowskiego. Nie jest idealny (no dobra, mój prywatny jest :P ), ale nic lepszego oficjalnie wydanego nie ma.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTzn trzeba rozróżnić listę dzieł kanonicznych od listy dzieł najlepszych, w pierwszym przypadku wybieramy obiektywnie najważniejsze powieści, które w jakiś sposób wpłynęły na gatunek, a w drugim subiektywnie, te które najbardziej nam się podobały. Natomiast zgadzam się, że kanon Sapkowskiego bije te top100 time"a na głowę i faktycznie jest jedną z lepszych tego typu list (nie licząc kilku tytułów, które dla mnie należą do sf, jak "szlak chwały' heinleina).
Tzn trzeba rozróżnić listę dzieł kanonicznych od listy dzieł najlepszych, w pierwszym przypadku wybieramy obiektywnie najważniejsze powieści, które w jakiś sposób wpłynęły na gatunek, a w drugim subiektywnie, te które najbardziej nam się podobały. Natomiast zgadzam się, że kanon Sapkowskiego bije te top100 time"a na głowę i faktycznie jest jedną z lepszych tego typu list...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejSzlak chwały nie dość że sf to jeszcze słabe, ale podobno w uaktualnionej wersji nie ma tej pozycji....Jeżeli w TOP 100 time'a nie ma Vance'a, Zelaznego czy Wolfe'a to należy ów kanon wywalić do śmieci.
Szlak chwały nie dość że sf to jeszcze słabe, ale podobno w uaktualnionej wersji nie ma tej pozycji....Jeżeli w TOP 100 time'a nie ma Vance'a, Zelaznego czy Wolfe'a to należy ów kanon wywalić do śmieci.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNo rzeczywiście niespodzianka, że na liście opublikowanej przez Time, są głównie książki "ważne dla Amerykanów". Polska naprawdę nie jest pępkiem świata i w Ameryce nikt polskiej literatury nie czyta; od lat na wszelakich tego typu listach uwzględnia się tylko dzieła z kręgu kultury anglojęzycznej...
No rzeczywiście niespodzianka, że na liście opublikowanej przez Time, są głównie książki "ważne dla Amerykanów". Polska naprawdę nie jest pępkiem świata i w Ameryce nikt polskiej literatury nie czyta; od lat na wszelakich tego typu listach uwzględnia się tylko dzieła z kręgu kultury anglojęzycznej...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJako polecajka ok, wg jednego z użytkowników. Jednakże każdy z nas może stworzyć swoja subiektywną listę...
Jako polecajka ok, wg jednego z użytkowników. Jednakże każdy z nas może stworzyć swoja subiektywną listę...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMoże mi ktoś podać link do tej listy? Trochę mi szwankuje wzrok, przez czytanie i wśród tych małych literek nie mogę znaleźć
Może mi ktoś podać link do tej listy? Trochę mi szwankuje wzrok, przez czytanie i wśród tych małych literek nie mogę znaleźć
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
https://time.com/collection/100-best-fantasy-books/
Jest sporo fajnych rzeczy, redakcję "oburzoną" brakiem Roberta M. Wegnera (nie tłumaczonego na angielski, ale co tam) ośmielę się zapytać, czy czytany był np. Malory?
https://time.com/collection/100-best-fantasy-books/
Jest sporo fajnych rzeczy, redakcję "oburzoną" brakiem Roberta M. Wegnera (nie tłumaczonego na angielski, ale co tam) ośmielę się zapytać, czy czytany był np. Malory?
Lista może i się sprawdza jako jakaś tam polecajka, ale na pewno nie są to "najlepsze powieści fantasy wszechczasów". No i nie jestem pewien czy piętnastowieczny romans to na pewno fantasy, tak samo wszelkiego rodzaju bajki dla dzieci. Poza tym naprawdę nie rozumiem dlaczego zabrakło Vanca, Zelaznego, Wolfa, Howarda, Moorcocka - przecież te nazwiska aż się same narzucają.
Lista może i się sprawdza jako jakaś tam polecajka, ale na pewno nie są to "najlepsze powieści fantasy wszechczasów". No i nie jestem pewien czy piętnastowieczny romans to na pewno fantasy, tak samo wszelkiego rodzaju bajki dla dzieci. Poza tym naprawdę nie rozumiem dlaczego zabrakło Vanca, Zelaznego, Wolfa, Howarda, Moorcocka - przecież te nazwiska aż się same...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Droga Redakcjo
Na ranking Top książek z sortowaniem po latach (dekady też spoko), krajach itd. wzorem portalu filmweb nie mam co liczyć.
Proszę więc o artykuł prezentujący top 100 polskich pisarzy lub cykli w danych gatunkach od fantasy zaczynając.
Pozdrawiam serdecznie i liczę, że moja prośba czymkolwiek poskutkuje.
Droga Redakcjo
Na ranking Top książek z sortowaniem po latach (dekady też spoko), krajach itd. wzorem portalu filmweb nie mam co liczyć.
Proszę więc o artykuł prezentujący top 100 polskich pisarzy lub cykli w danych gatunkach od fantasy zaczynając.
Pozdrawiam serdecznie i liczę, że moja prośba czymkolwiek poskutkuje.
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=3304
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=3304
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Dziękuję. Widziałem już kilka podobnych zestawień ale w mojej wypowiedzi bardziej chodziło o to że takie zestawienia powinny znajdować się na tym portalu.
Pozdrawiam
Dziękuję. Widziałem już kilka podobnych zestawień ale w mojej wypowiedzi bardziej chodziło o to że takie zestawienia powinny znajdować się na tym portalu.
Pozdrawiam
Przecież ta lista to jest żart! W 95 procentach anglojęzyczni autorzy, Europa (oprócz Wielkiej Brytanii) została zupełnie pominięta. Time jeszcze bardziej stracił w moich oczach .
Przecież ta lista to jest żart! W 95 procentach anglojęzyczni autorzy, Europa (oprócz Wielkiej Brytanii) została zupełnie pominięta. Time jeszcze bardziej stracił w moich oczach .
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPełna zgodna! Anglojęzyczny amerykański tygodnik nie bierze pod uwagi POLSKIEJ literatury!? Przecież wszyscy się zaczytują w polskiej literaturze! Amerykanie zawsze zaczytują się w europejskich dziełach! No kto by pomyślał. Szok! Skandal w biały dzień! Normalnie ŻART!
Pełna zgodna! Anglojęzyczny amerykański tygodnik nie bierze pod uwagi POLSKIEJ literatury!? Przecież wszyscy się zaczytują w polskiej literaturze! Amerykanie zawsze zaczytują się w europejskich dziełach! No kto by pomyślał. Szok! Skandal w biały dzień! Normalnie ŻART!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie napisałam nic o polskiej literaturze, tylko o EUROPEJSKIEJ. I tak, brak nieanglojęzycznych pozycji w rankingu 100 dzieł wszechczasów to skandal
Nie napisałam nic o polskiej literaturze, tylko o EUROPEJSKIEJ. I tak, brak nieanglojęzycznych pozycji w rankingu 100 dzieł wszechczasów to skandal
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
99 najlepszych powieści anglojęzycznych, przede wszystkim amerykańskich, głównie z ostatnich 10, jak nie 5 lat + na osłodę "Księga 1000 i 1 nocy". A najlepszą autorką w historii fantasy (3 pozycje) jest N.K.Jemisin, przypadkiem w grupie oceniającej.
Wiadomo, że ten tekst jest tu właśnie po to, żeby sprowokować, ale i tak irytuje.
Swoją drogą wrzucanie do takich list pozycji w stylu "1001 nocy", "Mary Poppins" czy "Czarnoksiężnika z Oz" w charakterze falbanek jest zupełnie bez sensu. Chociaż akurat tutaj nie zaszkodziło :)
99 najlepszych powieści anglojęzycznych, przede wszystkim amerykańskich, głównie z ostatnich 10, jak nie 5 lat + na osłodę "Księga 1000 i 1 nocy". A najlepszą autorką w historii fantasy (3 pozycje) jest N.K.Jemisin, przypadkiem w grupie oceniającej.
Wiadomo, że ten tekst jest tu właśnie po to, żeby sprowokować, ale i tak irytuje.
Swoją drogą wrzucanie do takich list pozycji...
Lista powinna nosić tytuł "Sto najlepszych powieści fantasy wyselekcjonowanych przez zawrotną liczbę siedmiu autorów - głównie anglojęzycznych - którzy nie wahali się uwzględnić na niej własnych tytułów".
Tytuł nie bardzo chwytliwy, przyznaję. "100 najlepszych powieści fantasy" brzmi lepiej, prościej, przyjemniej.
Wolę osobiste rankingi typu Top Ten danego autora, a nie taki misz masz ulubionych (a niekoniecznie najlepszych) utworów kilku pisarzy/redaktorów/krytyków w opiniotwórczych gazetach, gdzie jedynym kryterium zdają się być osobiste gusta.
Lista powinna nosić tytuł "Sto najlepszych powieści fantasy wyselekcjonowanych przez zawrotną liczbę siedmiu autorów - głównie anglojęzycznych - którzy nie wahali się uwzględnić na niej własnych tytułów".
Tytuł nie bardzo chwytliwy, przyznaję. "100 najlepszych powieści fantasy" brzmi lepiej, prościej, przyjemniej.
Wolę osobiste rankingi typu Top Ten danego autora, a nie...
Nie ma tu zaskoczenia, że wybrali niejako siebie i "swoich" autorów. Do tworzenia takiej listy nigdy raczej nie będzie osób bezstronnych, bo każdy ma swój gust i na listę będzie pchał to co jemu bliskie, co jemu przypadło do serca, więc najbardziej obiektywna byłaby rzecz raczej niemożliwa do zrobienia, czyli przeprowadzenie sondażu na całym świecie i wybranie do listy tych z największą liczbą głosów. Oczywiście też nie uciekłoby się od błędu bo trzeba by przyjąć że każdy z głosujących przeczytał każdą książkę z tych które biorą udział i wybrał faktycznie takie pozycje które podobały mu się najbardziej, a sądzę że i tutaj ludzie często wybieraliby rodzime pozycje :3
Nie ma tu zaskoczenia, że wybrali niejako siebie i "swoich" autorów. Do tworzenia takiej listy nigdy raczej nie będzie osób bezstronnych, bo każdy ma swój gust i na listę będzie pchał to co jemu bliskie, co jemu przypadło do serca, więc najbardziej obiektywna byłaby rzecz raczej niemożliwa do zrobienia, czyli przeprowadzenie sondażu na całym świecie i wybranie do listy tych...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejAutorzy zaproszeni do współpracy przy tej liście to właściwie ludzie Stanów lub Wlk. Brytanii, więc tenże tego... Intryguje mnie wrzucenie na listę książek dosyć nowych jak np. tych z serii "Wojna makowa" Rebecci Kuang (na listę trafiły oba wydane dotychczas tomy). Rozumiem, że jest to literatura tak dobra, że już rok/dwa lata po pierwszym wydaniu można ją uznać za klasykę i wrzucić na listę stu najlepszych książek fantasy. Dodatkowo, trochę niestosowne wydaje mi się wrzucanie takiego rozpoczynającego fantasy-tasiemca "Koła Czasu" (tym razem tylko jeden tom, najwidoczniej pozostałych 14 pozycji serii już nie jest tak świetnych) obok "Władcy Pierścieni". Brak Sapkowskiego, czy też Dukaja by tak nie bolał, gdyby nie to, że na listę trafiło kilku (przynajmniej wg mnie) zdecydowanie gorszych autorów.
Autorzy zaproszeni do współpracy przy tej liście to właściwie ludzie Stanów lub Wlk. Brytanii, więc tenże tego... Intryguje mnie wrzucenie na listę książek dosyć nowych jak np. tych z serii "Wojna makowa" Rebecci Kuang (na listę trafiły oba wydane dotychczas tomy). Rozumiem, że jest to literatura tak dobra, że już rok/dwa lata po pierwszym wydaniu można ją uznać za klasykę...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejNie rozumiem. Te tytuły, których niby zabrakło według Was, to często fantastyka, a nie fantasy, a miało być: 100 najlepszych książek fantasy wg „Time’a”...
Nie rozumiem. Te tytuły, których niby zabrakło według Was, to często fantastyka, a nie fantasy, a miało być: 100 najlepszych książek fantasy wg „Time’a”...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDobry omen[bookLink]4884797|Dobry omen[/bookLink] to też raczej fantastyka, a na liście jest.
Dobry omen[bookLink]4884797|Dobry omen[/bookLink] to też raczej fantastyka, a na liście jest.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Meszuge: Niestety, mieszasz tutaj trochę pojęcia. "Fantastyka" to pojęcie nadrzędne, w którym zawiera się zarówno "fantasy" jak i "science fiction" oraz "horror". Zatem każda książka fantasy jest równocześnie książką fantastyczną. Ale bynajmniej nie każda książka literatury fantastycznej jest fantasy.
Obwiniam tutaj sam portal LC, który latami wmawiał swoim użytkownikom właśnie ten nieprawidłowy sposób zaszeregowywania.
@Meszuge: Niestety, mieszasz tutaj trochę pojęcia. "Fantastyka" to pojęcie nadrzędne, w którym zawiera się zarówno "fantasy" jak i "science fiction" oraz "horror". Zatem każda książka fantasy jest równocześnie książką fantastyczną. Ale bynajmniej nie każda książka literatury fantastycznej jest fantasy.
Obwiniam tutaj sam portal LC, który latami wmawiał swoim użytkownikom...
@Zoltar: ale przecież Meszuge właśnie to napisał...
@Zoltar: ale przecież Meszuge właśnie to napisał...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@asymon: Nie całkiem. Ale nie ma sensu się z tego powodu kłócić, bo (jak wcześniej pisałem), za kilka tygodni ta lista będzie nas obchodzić mniej więcej tyle, co zeszłoroczny śnieg. :)
@asymon: Nie całkiem. Ale nie ma sensu się z tego powodu kłócić, bo (jak wcześniej pisałem), za kilka tygodni ta lista będzie nas obchodzić mniej więcej tyle, co zeszłoroczny śnieg. :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLista jest no... Taka jakiej można się było spodziewać po "Time". Nie dziwi mnie fakt, że autorzy powybierali swoje książki (szczytem szczytów jest Cassandra Clare i jej książki na tej liście), dziwi mnie czemu to jest lista "najlepszych książek fantasy", a nie "najlepsza lista książek dla młodzieży", bo lwia część pozycji to fantasy młodzieżowe.
Lista jest no... Taka jakiej można się było spodziewać po "Time". Nie dziwi mnie fakt, że autorzy powybierali swoje książki (szczytem szczytów jest Cassandra Clare i jej książki na tej liście), dziwi mnie czemu to jest lista "najlepszych książek fantasy", a nie "najlepsza lista książek dla młodzieży", bo lwia część pozycji to fantasy młodzieżowe.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMoże się mylę ale dla mnie Gra Endera to bardziej sci-fi z elementami fantasy. Za to typowe fantasy jeśli chodzi o Orsona to np. cykl "Opowieść o Alvinie stwórcy".
Może się mylę ale dla mnie Gra Endera to bardziej sci-fi z elementami fantasy. Za to typowe fantasy jeśli chodzi o Orsona to np. cykl "Opowieść o Alvinie stwórcy".
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie lubię takich list.
Nie lubię takich list.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBrakuje mi tu Malazańskiej albo cyklu skrytobójcy Hobb'a. Nie podchodzi mi ta lista i wybierający.
Brakuje mi tu Malazańskiej albo cyklu skrytobójcy Hobb'a. Nie podchodzi mi ta lista i wybierający.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nawet Amerykanie i Brytyjczycy, których videa oglądam na YT, podśmiewują się z tej listy. Każdy ma prawo do własnego zdania i lista Time'a zawiera z pewnością sporo ciekawych tytułów. Ale jej tytuł jest bardzo mylący. Nie trzeba równocześnie robić z jej powodu burzy w szklance wody. Za kilka tygodni nikt nie będzie o niej pamiętał.
Mnie osobiście bardzo zdziwił brak twórczości Michaela Ende ("Nie kończąca się historia").
Nawet Amerykanie i Brytyjczycy, których videa oglądam na YT, podśmiewują się z tej listy. Każdy ma prawo do własnego zdania i lista Time'a zawiera z pewnością sporo ciekawych tytułów. Ale jej tytuł jest bardzo mylący. Nie trzeba równocześnie robić z jej powodu burzy w szklance wody. Za kilka tygodni nikt nie będzie o niej pamiętał.
Mnie osobiście bardzo zdziwił brak...
Time zaprosił Marlona i Gaimana, którzy wybrali, jakie zaskoczenie, książki Marlona i Gaimana, śmiechu warta ta lista, tak jak najbardziej wpływowi ludzie wg Time'a wybierani m.in. przez Kim Kardashian
Time zaprosił Marlona i Gaimana, którzy wybrali, jakie zaskoczenie, książki Marlona i Gaimana, śmiechu warta ta lista, tak jak najbardziej wpływowi ludzie wg Time'a wybierani m.in. przez Kim Kardashian
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAlbo Hitler, którym się kiedyś zachwycali i dawali go na okładkę jako "człowieka roku". :D
Albo Hitler, którym się kiedyś zachwycali i dawali go na okładkę jako "człowieka roku". :D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTakie porównanie (zestawie) jest krzywdzące. Jedno to pisarz przeciętny, egoistyczny i zachwalany przez magazyny, a drugie to zbrodniarz wojenny, który robił wodę z mózgu ludziom i zabił miliardy osób.
Takie porównanie (zestawie) jest krzywdzące. Jedno to pisarz przeciętny, egoistyczny i zachwalany przez magazyny, a drugie to zbrodniarz wojenny, który robił wodę z mózgu ludziom i zabił miliardy osób.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tyle, że ja nie porównywałem jednego z drugim, a pisałem o tym jak poważnie można traktować Time i jego rankingi.
I nie, nie zabił miliardów, a "zaledwie" miliony.
Tyle, że ja nie porównywałem jednego z drugim, a pisałem o tym jak poważnie można traktować Time i jego rankingi.
I nie, nie zabił miliardów, a "zaledwie" miliony.
W takim razie zwracam honor.
Tak w ogóle moje "miliardy" były hiperbolą. Jeśli jednak mamy być dokładni to ok, masz rację.
W takim razie zwracam honor.
Tak w ogóle moje "miliardy" były hiperbolą. Jeśli jednak mamy być dokładni to ok, masz rację.
Lista dość żenująca, ale jury było wyjątkowo marne, drugo- i trzeciorzędne gryzipiórki tworzące papkę literacką.
Lista dość żenująca, ale jury było wyjątkowo marne, drugo- i trzeciorzędne gryzipiórki tworzące papkę literacką.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
A ty znowu swoje :P
Miałeś o czymkolwiek pozytywne zdanie? :)
A ty znowu swoje :P
Miałeś o czymkolwiek pozytywne zdanie? :)
Fajna lista, czepiacie się :-P
Poza tym, jak ostatnio czytałem, to "Wee Free Men" dzieje się na Dysku.
Fajna lista, czepiacie się :-P
Poza tym, jak ostatnio czytałem, to "Wee Free Men" dzieje się na Dysku.
Furry, ale weź, przestań :)
Lista na równi z tymi na imdb, gdzie każdy może sobie zrobić swoją typu "najlepsze filmy z Kijanu Reversem, w których ma zarost".
Zapytaj fanów fantasy jak tam ostatnia powieść Tomi Adeyemi czy Hafsah Faizal to ciekawe co usłyszysz. A Zelaznego nie ma...
Furry, ale weź, przestań :)
Lista na równi z tymi na imdb, gdzie każdy może sobie zrobić swoją typu "najlepsze filmy z Kijanu Reversem, w których ma zarost".
Zapytaj fanów fantasy jak tam ostatnia powieść Tomi Adeyemi czy Hafsah Faizal to ciekawe co usłyszysz. A Zelaznego nie ma...
Zapraszamy do dyskusji.
Zapraszamy do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam