„Zaginiony książę“ Johna Flanagana – obejrzyj spotkanie z autorem cyklu „Zwiadowcy“

LubimyCzytać
16.09.2020

John Flanagan powraca z nową powieścią z cyklu „Zwiadowcy”. Z popularnym pisarzem porozmawialiśmy nie tylko o „Zaginionym księciu”, ale również o tym, czym jest pisanie dla młodych czytelników i na kim się wzorował tworząc swoje postacie. Pisarz opowiedział również o planowanych ekranizacjach jego powieści. Zapraszamy do obejrzenia wywiadu!

„Zaginiony książę“ Johna Flanagana – obejrzyj spotkanie z autorem cyklu „Zwiadowcy“

Zaginione książe John FlanaganSpotkanie online z Johnem Flanaganem odbyło się 14 września. Przyczynkiem do rozmowy była oczywiście najnowsza powieść australijskiego pisarza: „Zaginiony książę”. Twórca odpowiadał nie tylko na pytania prowadzącego spotkanie Bartosza Czartoryskiego, lecz także użytkowników lubimyczytać.pl i widzów oglądających transmisję na żywo.

Reklama

W odpowiedzi na jedno z pierwszych pytań, John Flanagan przyznał, że praca w charakterze copywritera i scenarzysty telewizyjnego przygotowała go do kariery pisarskiej. Zwłaszcza, że na uniwersytecie Flanagan nie studiował pisarstwa, tylko rachunkowość. Pisarz zwrócił również uwagę, że to przygoda w telewizji nauczyła go opowiadania historii.

Autor cyklu „Zwiadowcy” na żywo w lubimyczytać.pl

Bartek Czartoryski zachęcił pisarza do opowiedzenia o tym, czy miał jakieś wątpliwości proponując wydawnictwom pierwszą część cyklu „Zwiadowcy”; gdyż, jak dodał prowadzacy rozmowę, poprzednie próby pisarskie zostały przez wydawców odrzucone.

Nie czułem się sceptycznie nastawiony, byłem raczej pełen nadziei, chociaż prawdą jest, że moje wcześniejsze powieści były odrzucane. Było to dość okropne doświadczenie. Moja córka wierzyła w ten cykl; a uważam, że jest on dosyć szczególny. Moja żona również służyła mi wsparciem - mówił Flanagan.

Autor dodał, że to jego córka nakłoniła go do tego, by „Zwiadowcy” przyjęli formę książkową.

Reklama

Bartosz Czartoryski pytał również Johna Flanagana o to, czy obecność na rynku „Harry'ego Pottera” była dla pisarzy problemem, czy paradoksalnie ułatwieniem w publikowaniu adresowanych do młodzieży cykli fantasy?

J.K Rowling utorowała nam drogę, a wydawcy szukali drugiego Harry'ego Pottera. Udało jej się przekonać wydawców, że młodzież chętnie czyta książki, które mają więcej niż 30 stron. Pamiętam, jak wielkie wrażenie zrobiło na mnie, gdy widziałem syna czy córkę sąsiada czytających 600-stronicową książkę o Harrym Potterze.

Wśród pytań od czytelników portalu lubimyczytać.pl królowały zapytania o dalsze losy jednej z bohaterek jego książek o Alice. I, ku rozpaczy fanów tej postaci, John Flanagan nie zamierza jej przywrócić.

Wiem, że ta kwestia budzi wielkie emocje. Nawet wczoraj dostałem jakąś propozycję, jak można ją przywrócić. Ale prawda jest taka, że Alice nie będzie już występowała w kolejnych tomach.

Autor „Zwiadowców” odpowiedział również na pytanie jednej z użytkowniczek, Poli. „Gdyby miał pan szansę zmienić coś w cyklu «Zwiadowcy», to co by to było”?

Nie wiem, czy bym cokolwiek zmienił. Przyznam tylko, że prolog do pierwszego tomu jest nieco przydługi i przyciężki. Więc kiedy przyszła pora na drugie wydanie tej książki, zaproponowałem, że może go troszeczkę skrócimy. Na co wydawca się nie zgodził, mówiąc, że to jest bardzo dobrze przyjęty fragment.
Może gdybym coś zmienił, to całość by się rozsypała? Zostawmy lepiej tak, jak jest.

Kończąc rozmowę John Flanagan przyznał, że bardzo chciałby wrócić do Polski. Był już w naszym kraju kilka lat temu i świetnie wspomina ten czas. Obiecał, że jak tylko będzie taka możliwość, to wraz z żoną chętnie przybędą do naszego kraju.

Pięciu autorów najciekawszych pytań do autora książki „Zaginiony książę” zostanie nagrodzonych pakietem książek-niespodzianek od Wydawnictwa Jaguar. Nagrodzeni użytkownicy to: Badziej, Madzia0g2g, Polaaa___, Maja, Natalia

Obejrzyj wywiad wideo z Johnem Flanaganem

Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy, która jest dostępna na naszym kanale w serwisie YouTube.

Za pomoc przy przeprowadzaniu wywiadu dziękujemy Arturowi Zapałowskiemu, który tłumaczył rozmowę z języka angielski na język polski.

Reklama

komentarze [2]

Sortuj:
4047
3807
16.09.2020 15:37

Biblioteka jak kupić to się weźmie


2791
4
16.09.2020 12:55

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd