Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Charaktery, nr 2 (157) / luty 2010

Wydawnictwo: Charaktery
7,25 (4 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
1427695X
liczba stron
122
słowa kluczowe
psychologia
kategoria
czasopisma
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Czy najważniejszym objawem wierności jest wyczekiwanie na powrót symbolicznego Odysa? Czy wiernym jest się wtedy, gdy się nie odchodzi, czy może wtedy, gdy się powraca? Dziś będzie o Penelopie, zwyczajowym symbolu wierności, całymi latami wyczekującej swego męża Odysa, który z wojny trojańskiej wracał drogą długą, dość zawiłą i niepojętą, choć urozmaiconą licznymi przygodami (także...

Czy najważniejszym objawem wierności jest wyczekiwanie na powrót symbolicznego Odysa? Czy wiernym jest się wtedy, gdy się nie odchodzi, czy może wtedy, gdy się powraca? Dziś będzie o Penelopie, zwyczajowym symbolu wierności, całymi latami wyczekującej swego męża Odysa, który z wojny trojańskiej wracał drogą długą, dość zawiłą i niepojętą, choć urozmaiconą licznymi przygodami (także erotycznymi). Rzekomo dlatego, że - jak wielu innych - za sprawą bogów utracił pamięć. Faktem jest jednak, że kiedy Atena pamięć mu przywróciła (co może wiele oznaczać), Odys - pozostawiony przez towarzyszy w pobliżu Itaki - ruszył prosto do domu.

Tymczasem dom pełen był zalotników, starających się całymi latami o przychylność Penelopy, żywiących nienawiść do Odysa i zarazem zżeranych przez chciwość, bo dziedzictwo po Odysie było nie do pogardzenia. To znana historia. Penelopa nie mówiła nie (dlaczego?). Penelopa zwodziła zalotników. Najpierw szatą żałobną dla swojego teścia, którą dniami tkała, a nocami pruła. Wreszcie, kiedy jej zabiegi zostały zdemaskowane, ogłosiła konkurs (a jednak!): temu odda swoją rękę, kto strzałę z łuku pośle przez dwa małe otwory w dwóch toporach wbitych obok siebie. Do dyspozycji był łuk i strzały Odysa. Tylko Odys potrafił naciągnąć cięciwę. I zrobił to, ale zamiast posłać strzałę przez topory, podstępnie pozabijał zalotników.
W przeddzień konkursu, przestrzeżony przez bogów, przebrany za żebraka, pojawił się bowiem Odys. Nikt go nie poznał. Nikt. Nawet Penelopa! Rozpoznał go tylko – jak pisze Homer – wierny pies (z pewnością miał jakieś imię, ale nie pamiętam jakie). Tylko pies! Nie Penelopa, nie przyjaciele, nie zalotnicy, nie dworzanie. I tu pojawia się pytanie: dlaczego to Penelopa jest symbolem wierności? Dlaczego nie pies? Także inne pytania: czy najważniejszym objawem wierności jest wyczekiwanie na powrót symbolicznego Odysa? A powrót Odysa czyż nie jest objawem wierności? A pozabijanie konkurentów? A oszukiwanie zalotników? Czy wiernym jest się wtedy, gdy się nie odchodzi, czy może wtedy, gdy się powraca?
Zostawmy na chwilę Homera, tym bardziej że nie jestem pewny, czy moja pamięć jest wierna.
Popatrzmy. Wierna żona. Wierna pamięć. Wierna kopia. Co łączy te trzy odmiany wierności? Komu, czemu wierna (wierny)? W przypadku kopii i pamięci – wiadomo: chodzi o ścisłą zgodność z faktem czy pierwowzorem. W świetle wiedzy psychologicznej wiemy, że ani kopia, ani pamięć nie może być wierna w ścisłym tego słowa znaczeniu. Może być tylko mniej lub bardziej wierna, co – niestety – przypomina jajeczko częściowo nieświeże ze starego brytyjskiego dowcipu.
A ludzka wierność? Komu wierna była Penelopa? Odysowi? Miałoby to sens pod warunkiem, że Odys byłby tym żywotnie zainteresowany, co – jak wiadomo – pewne nie jest. Gdyby był, jego niewierność musiałaby rodzić w nim poczucie winy. A może Penelopa była wierna sobie samej? Swojej decyzji, swojemu postanowieniu, swojemu zobowiązaniu? Gdyby je złamała, przeżywałaby przykry dysonans, byłaby może sama sobą zawiedziona. Tylko kiedy kończy się wierność, a zaczyna obsesja czy upór? Chęć postawienia na swoim? Zrobienia czegoś za wszelką cenę?
Zauważmy, jeszcze ani słowa nie było tu o pokusach. Silnych pokusach! A przecież istota pokusy w tym się zawiera, że jest ona blisko, w zasięgu ręki, a do tego jest nader atrakcyjna (inaczej nie byłaby pokusą). Więc tylko jedno pytanie na koniec: dlaczego pokusy kojarzą się z niewiernością? Dlaczego, choć przecież by mogły, nie z wiernością? Czy dlatego, że nagminnie im ulegamy?

 

źródło opisu: http://www.charaktery.eu/charaktery/2010/02/wstepniak/

źródło okładki: http://www.charaktery.eu/charaktery/2010/02/wstepniak/

pokaż więcej

Brak materiałów.

Mogą Cię również zainteresować

  • Dollbaby
  • Burza. Czarci pomiot
  • Ostatnie wyjście
  • Cybulski. Podwójne salto
  • Zostaw mnie
  • Historia twojego życia
  • Miłość za wszelka cenę
  • Muza
  • Lew kontra święty. Historia pewnej wrogości
  • Noc ognia
  • Zagadki kryminalne Rzeczypospolitej szlacheckiej
  • Mózg i serce. Magiczny duet
  • Istota zła
  • Chłopiec zwany Gwiazdką
  • Indyk beltsville. Opowiadania zebrane
  • Straszna nowina o okrutnym mordzie Szymona Abelesa
Dollbaby
Laura Lane McNeal

5,5 (4 ocen i opinii)
Burza. Czarci pomiot
Margaret Atwood

7,71 (7 ocen i opinii)
Ostatnie wyjście
Federico Axat

7,5 (2 ocen i opinii)
Cybulski. Podwójne salto
Dorota Karaś

6 (2 ocen i opinii)
Zostaw mnie
Gayle Forman

6,69 (16 ocen i opinii)
Historia twojego życia
Ted Chiang

7,54 (206 ocen i opinii)
Miłość za wszelka cenę
Louisa Reid

8 (7 ocen i opinii)
Muza
Jessie Burton

8,2 (44 ocen i opinii)
Lew kontra święty. Historia pewnej wrogości
Pawieł Basiński

8 (1 ocen i opinii)
Noc ognia
Éric-Emmanuel Schmitt

6,95 (42 ocen i opinii)
Zagadki kryminalne Rzeczypospolitej szlacheckiej
Jerzy Besala

8 (1 ocen i opinii)
Mózg i serce. Magiczny duet
James Doty

8 (4 ocen i opinii)
Istota zła
Luca D’Andrea

7,48 (66 ocen i opinii)
Chłopiec zwany Gwiazdką
Matt Haig

8 (5 ocen i opinii)
Indyk beltsville. Opowiadania zebrane
Jerzy Pilch

0 (0 ocen i opinii)
Straszna nowina o okrutnym mordzie Szymona Abelesa
Marek Toman

8,67 (3 ocen i opinii)
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6887
Antoni Leśniak | 2012-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2012
książek: 1092
Karolina | 2011-04-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 639
Kvinna | 2011-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 1091
Małgosia | 2011-02-21
książek: 493
Donnie | 2013-08-17
Na półkach: Przeczytane, Czasopisma, 2013
Przeczytana: 17 sierpnia 2013
książek: 621
o77 | 2012-12-21
książek: 347
Eliza | 2011-12-08
Na półkach: Przeczytane
książek: 181
Buczus | 2011-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 4567
okruszek | 2011-06-28
Na półkach: Chcę przeczytać
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd