Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć na śniegu

Wydawnictwo: Fox Publishing
5,85 (20 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
0
7
6
6
1
5
5
4
2
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-930452-1-1
liczba stron
208
język
polski
dodał
adnoctus

Z trudem się podniosłem. Wszystko mnie bolało, jakby ktoś pogruchotał mi kości. Rozejrzałem się dokoła. Gdy oczy przyzwyczaiły się do ciemności, zacząłem rozróżniać kontury otaczających mnie drzew. Stałem w głębokim lesie pokrytym śniegiem, który musiał niedawno spaść. Jednak nie to mnie zaszokowało – nie wszechogarniające zimno, nie śnieg i nie las, jak okiem sięgnąć, tylko to ciało leżące u...

Z trudem się podniosłem. Wszystko mnie bolało, jakby ktoś pogruchotał mi kości. Rozejrzałem się dokoła. Gdy oczy przyzwyczaiły się do ciemności, zacząłem rozróżniać kontury otaczających mnie drzew. Stałem w głębokim lesie pokrytym śniegiem, który musiał niedawno spaść. Jednak nie to mnie zaszokowało – nie wszechogarniające zimno, nie śnieg i nie las, jak okiem sięgnąć, tylko to ciało leżące u moich stóp, plecami do góry.

Tajemnicze morderstwo popełnione w lesie wywołuje lawinę niekontrolowanych wydarzeń i mrocznych pytań. Czy zbrodnia dokonana na czarnoskórym mężczyźnie miała podłoże rasowe? Czy jest jakoś powiązana z tuszowanymi aferami sprzed lat? I co z zabójstwem ma wspólnego Krystian Rokicki, starszy aspirant katowickiej policji, znaleziony na miejscu zbrodni obok ofiary? Czy uda mu się wytropić mordercę? A może to on sam ma krew na rękach…?
„Śmierć na śniegu” Konrada Staszewskiego to rasowa powieść policyjna z wyraźnie zarysowanymi bohaterami i wartką akcją, która przenosi czytelnika m.in. do Katowic, Łodzi i Krakowa. To kryminał, który trzyma w napięciu od pierwszych do ostatnich zdań.

 

źródło opisu: www.foxpublishing.eu

źródło okładki: www.foxpublishing.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3963
Gośka | 2013-12-13
Przeczytana: 13 grudnia 2013

Krystiana Rokickiego budzi zimno. Nieprzytomny po nocnej libacji próbuje dojść do tego, gdzie się obecnie znajduje. Jakie jest jego zdziwienie, gdy okazuje się, że leży nagi w śniegu, w jakimś lesie, a obok niego leżą zwłoki. Nie ma pojęcia jak się tu znalazł. Nim zdąży się zastanowić nad swoją sytuacją pojawia się policja i zostaje aresztowany za zabójstwo.
Akcja książki rozgrywa się w trzech miastach: Krakowie, Katowicach i Łodzi. Krystian jest policjantem z Katowic, ląduje jednak w areszcie krakowskim. Jest niewinny, lecz wszystko wskazuje na niego. Z pomocą przychodzi mu prywatny detektyw Mierzejski. Czy wspólnie uda im się udowodnić, że wszystko to jest spiskiem a jeden z wyższych rangą policjantów jest zamieszany w dużo poważniejsze przestępstwa?
Polubiłam Mierzejskiego, który trochę mi przypominał Bolitara Cobena. Natomiast główny bohater Krystian mocno wzbudził moją niechęć. Niestety i takich policjantów posiadamy. Facet zwyczajnie nie ma jaj.
Książka ma niewiele ponad 200 stron, na których całkiem sporo się dzieje. Ginie dziewczyna Krystiana, jego kolega z policji, jego dom zostaje splądrowany. On sam ustawicznie próbuje rozwikłać zagadkę morderstwa jednocześnie zbierając dowody przeciwko prowadzącemu sprawę policjantowi.
Niby wszystko gra, niby powinno być ciekawie. Jednak kryminał wydał mi się jakiś niedopracowany. Nie dowiedziałam się za wiele o ofierze i dlaczego ona. Ogólnie motywy całego tego bajzlu jakoś do mnie nie przemówiły. Najciekawsi, wzbudzający sympatię ludzie padają jak muchy a nasz dzielny policjant pijąc, wykorzystując kobiety i spryt Mierzejskiego rozwiązuje całą sprawę.
Jak dla mnie średniawka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niedokończone opowieści

Szkoda, że Tolkien nie mógł skończyć wszystkich swoich pomysłów, bo niektóre były ciekawe, ale inne niestety przynudzały (szczególnie opisy batalistyc...

zgłoś błąd zgłoś błąd