Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lisy, sowy i reszta

Tłumaczenie: Lucyna Gołębiowska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,75 (16 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
1
7
9
6
1
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Foxes, Owls and All
data wydania
ISBN
83-10-10163-5
liczba stron
166
język
polski
dodała
kamk

Janek, jego młodsza siostra, Zosia, i ich rodzice mieszkają w samym środku lasu, wśród zwierząt, by nieść pomoc chorym lisom, borsukom, jeżom, myszołowom, zaskrońcom oraz innym stworzeniom. Czują się potrzebni i szczęśliwi i każdego dnia przeżywają nową przygodę. Czy uratują życie 18 zgłodniałym burzykom z wyspy Man, które podczas bezgwiezdnej chmurnej nocy straciły orientację i nie trafiły do...

Janek, jego młodsza siostra, Zosia, i ich rodzice mieszkają w samym środku lasu, wśród zwierząt, by nieść pomoc chorym lisom, borsukom, jeżom, myszołowom, zaskrońcom oraz innym stworzeniom. Czują się potrzebni i szczęśliwi i każdego dnia przeżywają nową przygodę.
Czy uratują życie 18 zgłodniałym burzykom z wyspy Man, które podczas bezgwiezdnej chmurnej nocy straciły orientację i nie trafiły do morza, celu swojej wędrówki?
Czy zdołają ocalić dzikiego borsuka poranionego przez dwa ogromne wilczury?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3654
żabot | 2013-09-12
Przeczytana: 12 września 2013

Jeśli lubiłeś/-aś ksiażki Geralda Durrela a zwłaszcza „Moją rodzinę i inne zwierzęta”, jeśli zaczytywałeś/-aś się w cyklu Jamesa Herriota „Wszystkie stworzenia duże i małe” nie wspominając o doskonałym serialu, jeśli wreszcie lubisz felietony Wajraka, ta książka jest dla ciebie. To żadne ambitne dzieło – fakt. Ale kiedy mózg już dymi od poważnych dzieł i potrzebujesz przeczytać coś łatwego, lekkiego i przyjemnego a jednocześnie ciekawego i niebanalnego, warto sięgnąć po te ciepłe opowieści z życia małżeństwa, którego pasją stała się opieka nad dzikimi zwierzakami „po przejściach” i przywracaniu ich przyrodzie. Książka dla ludzi od 4 do 104 lat, czyli dla każdego.
Jedyna, bardzo subiektywna wada ( czy wadka ;-) ): książkę wydała Nasza Księgarnia po raz pierwszy w 1981 roku i pokuszono się o spolszczenie imion bohaterów. Brzmi trochę dziwnie, kiedy z jednej strony mamy angielskojęzyczne nazwy geograficzne, czasem też nazwiska i pomiędzy nimi mamy Jana, Jasia, Andrzeja… Cóż, książka zasadniczo bardziej dla dzieci, więc taka konwencja.
Moja ulubiona opowieść to ta o nurzyku, który zdecydowanie wolał mieszkać wśród ludzi i o droździe siadającym na ramieniu i wywrzaskującym swoje trele wprost do ucha. Ciepła i relaksująca lektura. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze na rozdrożach

Ciekawa, piękna ale w gruncie rzeczy smutna historia. Bułyczow świetnie skomponował tą książkę. Kiedy poznajemy bohaterów są już w starszym wieku, a n...

zgłoś błąd zgłoś błąd