Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,52 (104 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
9
8
11
7
23
6
22
5
10
4
8
3
6
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rachel's Tears: The Spiritual Jouney of Columbine Martyr Rachel Scott
data wydania
ISBN
978-83-7557-085-4
liczba stron
240
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ewa

Masakra w Columbine High School miała miejsce 20 kwietnia 1999 roku, w liceum znajdującym się w pobliżu miast Littleton i Denver w stanie Kolorado w USA. Eric Harris i Dylan Klebold, dwaj nastoletni uczniowie szkoły, weszli na jej teren i używając broni palnej zamordowali dwunastu rówieśników i jednego nauczyciela, 24 osoby zostały ranne. Sprawcy popełnili samobójstwo, zanim do budynku...

Masakra w Columbine High School miała miejsce 20 kwietnia 1999 roku, w liceum znajdującym się w pobliżu miast Littleton i Denver w stanie Kolorado w USA. Eric Harris i Dylan Klebold, dwaj nastoletni uczniowie szkoły, weszli na jej teren i używając broni palnej zamordowali dwunastu rówieśników i jednego nauczyciela, 24 osoby zostały ranne. Sprawcy popełnili samobójstwo, zanim do budynku wkroczyła policja. Wydarzenie to jest jednym z największych masowych zabójstw na terenie placówek oświatowych w historii USA.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (261)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2187
Gosia | 2017-07-03
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 02 lipca 2017

Książka napisana przez rodziców Rachel - Beth Nimmo i Darrella Scotta. Rachel zginęła w masakrze w amerykańskiej szkole razem z nauczycielem i jedenastoma innymi uczniami. Strzelanina spowodowana przez dwóch nastoletnich uczniów tej szkoły miała podłoże rasowe i religijne.
Rozumiem tragedię rodziców i współczuję, ale nie widzę sensu pisania takich książek.
Zbyt amerykańska w stylu. Może w Ameryce jest to dobrze przyjmowane i potrzebne. Ja czułam się jakby wszystko było wystawione na pokaz, nawet osobiste pamiętniki córki.
Ponadto zbyt patetyczna, chociaż rodzice na każdym kroku podkreślali, że chcieli tego uniknąć.
Ani mnie nie wzruszyła, ani do niczego nie przekonała.
Istnieje film "Kwietniowe Łzy" nawiązujący do tych wydarzeń, ale po przeczytaniu książki jakoś nie nabrałam ochoty na obejrzenie go.

książek: 257
Rafał | 2010-12-03
Przeczytana: 16 października 2010

Wzruszający opis rodziców Racheli, która została zamordowana w szkole wraz z kilkunastoma innymi uczniami przez swoich dwóch rówieśników.
Książka oparta na faktach. Przedstawia dziewczynę, która od młodości posiadała głęboką świadomość obecności Boga w swoim życiu. Co więcej, przeczuwała, że jej życie zbyt długo nie potrwa.
Umarła wyznając swoją wiarę w Boga. Nie bała się świadczyć o swojej wierze wśród rówieśników.

Dobra lektura dla młodych ludzi, którzy nie potrafią się odnaleźć w świecie, którzy podatni są wyłącznie na to, co krzyczy dzisiejsza moda.

książek: 1505

20 kwietnia 1999 r.w Columbine High School doszło do makabrycznej strzelaniny , gdzie dwaj uczniowie Eric Harris i Dylan Klebold zamordowali 12 uczniów i 1 nauczyciela.
Książka jest wspomnieniem rodziców jednej z zamordowanej uczennic Rachel Joy Scott. Zawiera wiele przemyśleń duchowych pisanych przez samą Rachel , w trakcie czytania dowiemy się o rozwijaniu wiary przez dziewczynę i jej mocnej więzi z Bogiem. Postawa Rachel dała mi do myślenia. Chciała zostać służebnicą Chrystusa i nią być cały czas mimo nieprzychylnych opinii ze strony rówieśników. Dziewczyna jest wspominana przez rodzinę i znajomych jako pomocna , dobra i koleżeńska. Ogromnym szczęściem jest mieć obok siebie takich ludzi zwłaszcza, że takich w dzisiejszych czasach brakuje. Lektura daje do myślenia , że są inne wartości np duchowe i znaczą więcej niż dobra materialne. Polecam książkę każdemu

książek: 393
kitek8844 | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane

9/52/2017

ksiązka jest bardzo poruszająca. jej kontakt z bogiem jest bardzo silny bardzi to czuć w tej książce. ogólnie straszna tragedia i naprawdę wspóluczuje tym co w niej brali udział i ich bliskim. uwazam iz jest to bardzo niesprawiedliwe ze rodzice musza pochowac swoje dzieci ale niestety tak sie czasem zdarza , jest to przykre.

książek: 548
Lemma | 2010-10-14
Przeczytana: 14 października 2010

Książka została napisana przez rodziców Rachel, która została zastrzelona przez dwóch chłopaków z tej samej szkoły. Oprócz dziewczyny zginęło wtedy jeszcze jedenastu innych uczniów i jeden nauczyciel. „Łzy Racheli” nawiązują do rysunku z jej pamiętnika, w którym to na różę spada 13łez, dokładnie tyle, ile było ofiar. W zamyśle rodziców, książka miała być świadectwem i przykładem życia w zgodzie z Bogiem i ludźmi, nawołaniem do oddania się Bogu tak jak czyniła to ich córka za życia. Czy udało im się mnie przekonać? Wzruszyć? Nie bardzo.
Pierwsze 30 stron książki było dla mnie tak jakby wielkim wstępem, informacje powtarzają się, mieszają, czasem trudno dopasować osoby do osób, osoby do wydarzeń. Następna rzecz, która mnie uderzyła, to słowo „Bóg” odmieniane wielokrotnie na każdej stronie, aż do samego końca, gdzie znajduje się wywiad z rodzicami zamordowanej nastolatki. Większość książki wypełniały notatki z pamiętnika Rachel, która to miała mieć bardzo głęboką więź z Bogiem, miała...

książek: 66
soofka | 2017-04-25
Na półkach: Przeczytane

Każdy człowiek zasługuje na pamięć. A człowiek, który innych może czegoś nauczyć tym bardziej. Moim zdaniem rodzice stworzyli Racheli najlepszy z możliwych pomników. Książka potrafiła wycisnąć łzy, uśmiech, czy szczerą tęsknotę za nieznajomą osobą. Wprawdzie co do technicznego aspektu książki można się przyczepić, ale pamiętajmy, że w dużej mierze wpływ na kształt tego pomnika mieli ludzie, którzy na co dzień ani nie budują pomników, ani tym bardziej nie piszą książek :) Po za tym, to amerykanie. A wszystko w Ameryce co mówi o faktach opiera się na mnóstwie powtórzeń i zawiłości. Myślę, że tolerowanie tego stylu, to kwestia przyzwyczajenia. Ja- polecam przeczytać. A osobiście zastanawiam się, komu wystawiłabym taki pomnik :)

książek: 420
Kahhs | 2016-02-02
Na półkach: Przeczytane, O Bogu, 2016
Przeczytana: styczeń 2016

Dobra. Mówi o Bogu i o szczególnej więzi łączącej Rachel z Bogiem. Jednakże trochę się zawiodłam. Spodziewałam się czegoś lepszego.

książek: 221
sandra fras | 2013-12-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 grudnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka opowiada o dziewczynie zamordowanej w jednej Z amerykańskich szkół przez swojego rówieśnika. Bez wątpienia była to tragedia. Również dla jej rodziny. Książka jest jednak tak okropnie pompatyczna. Zamerykanizowana do szpiku. Z młodej dzieczyny zrobiono bohaterkę narodową i męczennicę. Z całym szacunkiem ale ktoś ją zamordował! Nie oddała życia głodując w imię lepszego świata czy coś w tym rodzaju. Przesłodzona, wzniosła, nadymana. Okropnie się czytało. Padło tam nawet stwierdzenie, że chciano ją kanonizować!? Rodzice tej dziewczyny chyba zrobili sobie jakiś biznes na śmierci córki. Bardzo nie polecam tej pozycji. Są pewne plusy tej historii. To dobrze, że rodzice odnaleźli sens w śmierci córki i mniej cierpią. Ogólnie książka ma dobre przesłanie - wiary w Boga i poprawy swojego życia. Podoba mi się również nie obwinianie dostępu do broni w Stanach, prawa czy jakichś innych rzeczy tylko skupienie się na upadku wartości moralnych i religijnych w społeczeństwie. Ale nawet te...

książek: 257
Marta B | 2011-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2011

Pokazuje głębiej postać Rachel Joy Scott, która zginęła w Columbine High School w czasie pamiętnej masakry, gdzie dwójka uczniów tejże szkoły zamordowała 12 rówieśników i nauczyciela. Pokazuje jej życie duchowe i -trzeba dodać- w dość amerykańskim stylu, o ile oczywiście można mówić o "stylu" religijności. Książka potrafiła wzruszyć, zwłaszcza na początku, jednak trochę w niej za dużo gloryfikowania postaci Rachel, nawet jeśli po jej śmierci powstały takie inicjatywy jak Rachel's Challenge. mimo wszystko nawet po odjęciu niektórych trochę zbyt przesłodzonych fragmentów jej postać wydaje się ciekawa.

książek: 235
hesa | 2013-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2013

Tak jak niektórych innych czytelników, przedstawienie losów Racheli jakoś nie za bardzo przekonały mnie. Początek bardzo mnie wzruszył i spodziewałam się dalszych wspomnień w tym stylu, jednak w miarę czytania traciłam moc. Żadnego wspomnienia nawet po 10 latach, że niestety tamta tragedia nie była ostatnią i nie naprawiła innych aby takie tragedie nie powtórzyły się ..

zobacz kolejne z 251 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd