Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ocalona aby mówić

Tłumaczenie: Agnieszka Ploch
Seria: Ocalona
Wydawnictwo: Duc In Altum
7,77 (399 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
72
8
116
7
90
6
44
5
17
4
2
3
1
2
1
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Left to tell
data wydania
ISBN
9788360710043
liczba stron
266
język
polski
dodała
Klaudia

Fabułę książki stanowią osobiste wspomnienia autorki jako naocznego świadka i dawnej ofiary krwawej masakry ludności plemienia Tutsi przez członków plemienia Hutu w 1994r. Wówczas to w trwającej trzy miesiące międzyplemiennej rzezi zginęło 800 tys. - 1 mln członków plemienia Tutsi, w większości w okrutny sposób zabitych maczetami. Ona sama uniknęła śmierci, chroniąc się u znajomego pastora z...

Fabułę książki stanowią osobiste wspomnienia autorki jako naocznego świadka i dawnej ofiary krwawej masakry ludności plemienia Tutsi przez członków plemienia Hutu w 1994r. Wówczas to w trwającej trzy miesiące międzyplemiennej rzezi zginęło 800 tys. - 1 mln członków plemienia Tutsi, w większości w okrutny sposób zabitych maczetami. Ona sama uniknęła śmierci, chroniąc się u znajomego pastora z plemienia Hutu, który ukrył ją wraz z sześcioma kobietami w malutkiej łazience. Przez trzy miesiące drzwi do łazienki były przesłonięte meblem. Raz na dobę, w godzinach nocnych, pastor otwierał drzwi do łazienki, aby dostarczyć im pożywienie. W tym samym czasie należący do plemienia Hutu oprawcy, przy pomocy maczet wymordowali rodzinę autorki: jej rodziców, brata i siostrę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (832)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5181
Justyna Antoniewicz | 2016-08-10
Przeczytana: 10 sierpnia 2016

Przerażająca, wstrząsająca i prawdziwa historia 23-letniej Immaculee dziewczyny, która zapisała w swojej książce własne wspomnienia z masakry, którą przeżyła jako jedyna..została ocalona, zamknięta z innymi kobietami była w łazience..dużo czytała biblię, modliła się do boga wierzyła, że przejdzie przez to piekło.
Jej rodzina została wymordowana przez plemię Hutu, wszystkim z plemienia Tutsi zabijali, nikogo nie oszczędzali.
Ona sama przeżywała męki, tortury i ciężkie chwile będąc małym dzieckiem.
Zaszczepioną miała religię Katolicką, którzy rodzice jej wpajali od dzieciństwa.
Zasmuciła mnie ta opowieść dziejąca się w Ruandzie, gdzie ludobójstwo było książka wstrząsnęła mną, poraziła...wzruszyła mnie strasznie.
Po tej książce trudno mi się pozbierać,,,co za okrutne cierpienia przeszli ci ludzie.
Książka z literatury faktu wywarła na mnie ogromne wrażenia!!!

książek: 3438
Grażyna | 2013-02-10
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 12 lutego 2013

Główna zaleta książki, to, to, że jest oparta na faktach
relacjonowana przez prawdziwą uczestniczkę wydarzeń. Wstrząsająca, nieprawdobodobne, że takie ludobójstwo zdarzyło się tak niedawno.

książek: 872
Anna | 2016-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2016

Dawno przeczytana. Nigdy nie pozwoli mi o sobie zapomnieć.
Takiej nienawiści człowieka do człowieka, sąsiada do sąsiada mój umysł
nie jest w stanie pojąć. Tak jak i tego, że cudem bohaterka wspomnień i ofiara krwawej masakry ludności plemienia Tutsi przez członków plemienia Hutu w 1994r zdołała przeżyć, żeby zaświadczyć o tej zbrodni. Ja mogłam tylko wysłuchać jej…
Cierpiałam czytając, ale moje cierpienie było niczym w porównaniu z tym co przeżyła autorka.
Takich książek się nie ocenia. Takich historii należy słuchać i przekazywać dalej…

książek: 1843
anya | 2010-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2010

dla mnie piękna książka. Wstrząsająca i pomocna dla tych wszystkich którzy stracili bliska osobę, lub nie potrafią przebaczyć...
wiara może zdziałać cuda w tej książce jest to potwierdzone

książek: 708
Natalia | 2011-09-05
Przeczytana: 03 września 2011

Niezwykle wzruszająca historia Immaculée, która podczas okrutnego ludobójstwa straciła większość swojej rodziny. Przeżyła tyko ona i Jej przebywający na studiach brat. Ta bardzo wartościowa pozycja ukazuje siłę wiary, nadziei oraz zbawienny wpływ modlitwy. "Ocalona aby mówić" opisuje szokujące wydarzenia jakie miały miejsce podczas mordów pomiędzy dwoma wrogimi plemionami.<br />
Dowiadujemy się ile krzywdy i cierpienia może sprawić nam najbliższy przyjaciel, który zabija wyłącznie dlatego, że pochodzimy z innego plemienia. Uświadamiamy sobie dlaczego powinniśmy się w życiu kierować jedynie miłością i otwierać swoje serce na Boga. Ile człowiek jest w stanie znieść w nieludzkich warunkach, a także dlaczego warto przebaczyć największemu wrogowi.<br />
Polecam gorąco!

książek: 1107
Wiki | 2013-09-08
Na półkach: Przeczytane

Niesamowita książka. Immaculee opowiada swoją historię w naturalny, lekki sposób, co jest wprost zadziwiające i kontrastuje z przerażającymi opisami masakry jakich była świadkiem. Ogromna siła i wytrwałość - to doprowadziło Immaculee aż do tego momentu - do stania się osobą "ocaloną aby mówić", ocaloną by opowiedzieć wszystkim o okrucieństwie ludobójstwa i ludzkiej nienawiści.
Czytając o ludobójstwie w Rwandzie, nie można nie zacząć myśleć o tym co dzieje się teraz, właśnie dziś w Syrii - rzeczach, na które zamyka oczy zarówno ONZ jak i inne organizacje w założeniu przynoszące "pokój".
Na pewno długo będę pamiętała o tej książce i zapewne sięgnę po drugi tom, którego tytuł doskonale obrazuje wykładnię moralności Immaculee - "Ocalona aby przebaczyć".

książek: 71
Enedue | 2015-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tę książkę dostałam w prezencie, nigdy wcześniej o niej nie słyszałam więc z ciekawości postanowiłam poszukać opinii na jej temat. Opinie jak to zazwyczaj bywają różne, ale mnie trochę zmartwiło to, że część czytelników narzekała na ciągnące się w książce modlitwy głównej bohaterki Immaculée, a z racji tego, że nie jestem jakąś zagorzałą wyznawczynią wiary, bałam się, że książka w trakcie czytania mnie po prostu znudzi i trafi na półkę jako nieprzeczytana( a najgorsze by było to, że jest to książka od "przyszłej teściowej", więc trzeba by było jeszcze kłamać w sprawie jakże trafionej w mój gust książki;). Oczywiście się nie zraziłam po przeczytaniu tych paru nieprzychylnych opinii, więc tego samego dnia zaczęła się moja przygoda z tą książką. I mogę dziś śmiało powiedzieć, że moje obawy z każdą minutą czytania tej książki ustępowały, a modlitwy i nieustanna wiara w lepsze jutro nadały właśnie tej książce wielkości. Książka niebywale skłania do przemyśleń(co według mnie jest bardzo...

książek: 634
Carline | 2013-01-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: 08 stycznia 2013

Immaculée Ilibagiza przeżyła piekło. Rok 1994r. - przez trzy miesiące trwała rzeź, w której zginęło tysiące członków plemienia Tutsi. Zostali zabici przez Hutu - ich sąsiadów, przyjaciół, znajomych. Świadkiem tego zdarzenia była autorka książki "Ocalona, aby mówić". Przestała milczeć i napisała, jak wyglądało piekło, przez które musiała przejść. Piekło, które pochłonęło jej najbliższych, wtedy gdy ona sama musiała ukrywać się w malutkiej łazience z kilkoma innymi kobietami z plemienia Tutsi.

Książka jest przepełniona bólem i smutkiem. Śmierć towarzyszyła na każdej stronie, a gniew wzrastał wraz z kolejnymi obrazami wypływającymi z utworu. Imaculée wciąż nie mogła uwierzyć, że jej przyjaciele tak nagle się od niej odwrócili, tylko dlatego, że byli z innego plemienia. Czuła ogromny gniew, smutek i ból po utracie swojej rodziny. Siedząc przez tak długi okres w łazience, głodowała i wciąż słyszała jak mordercy wołają jej imię. Szukała pomocy u Boga. Wciąż się modliła i wierzyła, że...

książek: 255
BIETKA | 2012-08-29
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 sierpnia 2012

Poruszająca, wstrząsająca i porażająca lektura! Ją się nie tylko, tak po prostu czyta, ale głęboko przeżywa. Z duszą na ramieniu towarzyszyłam bohaterce - w pełnym tego słowa znaczeniu, nie tylko literackiej - opowieści w przerażającym czasie, kiedy jej ukochaną rodzinę i jej kraj dotknęła bratobójcza tragedia XX wieku.

Zanim doszło do rozlania się rzeki krwi na skutek nienawiści plemienia Hutu do plemienia Tutsi, rodzina Immaculee żyła w zgodzie i miłości.
Nie tylko z sobą, ale także z innymi ludżmi, ze swoimi sąsiadami i krewnymi. Żyli jak w Arkadii, kochając się i troszcząc się wzajemnie o siebie, ofiarowując swój czas i pomoc swoim bliżnim.

W tę krainę łagodności, miłości i dobra, w ten cudowny pod względem geograficznym kraj afrykański, w Ruandę, uderzyła zbrodnicza fala nienawiści podsycana przez panujący wówczas rząd, wspomagana narkotykami. Bezbrzeżny amok wrogości, mordy, szalały przez 3 miesiące i zebrały pokażne, czarne, śmiercionośne żniwo - ponad milion ofiar pośród...

książek: 568
AKasiaCzyta | 2014-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2014

Bardzo, ale to bardzo smutna opowieść o tym jak sąsiad może obrócić się przeciw sąsiadowi z powodu różnic etnicznych.

Od kwietnia do lipca 1994 roku w Ruandzie dokonała się jedna z największych zbrodni w historii ludzkości - około 1000 000 ludzi pochodzących z plemienia Tutsi zostało zakatowanych przez ekstremistów z plemienia Hutu.

Immaculee Ilibagiza jest jedną z niewielu, której udało się przeżyć holokaust. Ukryta wraz z kilkoma innym kobietami Tutsi w maleńkiej łazience w domu pastora przetrwała trzy najstraszniejsze miesiące jej życia. W tym czasie bardzo zbliżyła się do Boga, modlitwie poświęcała cały swój czas i to modlitwa i wiara pozwoliły jej znieść cierpienie, opłakać zabitych rodziców i rodzeństwo, aż wreszcie przebaczyć sprawcom...
"Ocalona aby mówić" to bardzo bolesna i przejmująca historia, czytałam ją z rosnącym niedowierzaniem i przerażeniem. Ludzie, którzy byli przyjaciółmi rodziny Immaculee, stali się jej oprawcami. Przez trzy miesiące w Ruandzie trwało...

zobacz kolejne z 822 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd