Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szepty dzieci mgły i inne opowiadania

Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Wydawnictwo: Galeria Książki
6,78 (2184 ocen i 195 opinii) Zobacz oceny
10
130
9
151
8
288
7
704
6
558
5
241
4
48
3
42
2
13
1
9
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62170-06-7
liczba stron
205
język
polski
dodała
Camille

Po raz pierwszy na świecie, opowiadania Trudi Canavan zebrane w jednym tomie. Książka zawiera teksty z różnych okresów twórczości autorki, w tym tytułowe opowiadanie od którego rozpoczęła się jej pisarska kariera.

> SZEPTY DZIECI MGŁY
> SZALONY UCZEŃ (opowiadanie ze świata Czarnego Maga)
> MARKIETANKA
> PRZESTRZEŃ DLA SIEBIE
> BIURO RZECZY ZNALEZIONYCH

 

Brak materiałów.
książek: 615
Aria | 2011-01-11
Na półkach: Przeczytane, Moje! :)
Przeczytana: 28 grudnia 2010

"Lekka bryza musnęła moje uszy,
szepcząc niczym głosy stłumione przez pałacowe mury.
Niczym szepty dzieci mgły…”

Ten, kto zna twórczość Trudi, przyzwyczajony jest do wielkich opasłych książek. I,muszę przyznać, że z pewnym zdziwieniem czytałam malutkie opowiadanka, które z pewnością pisarka mogła rozwinąć na większe powieści. Tak jest na przykład ze światem przedstawionym w tytułowym opowiadaniu „Szepty dzieci mgły” oraz z „Markietanką”. Czytając te dwa opowiadanka, miałam ochotę czytać i czytać. Czułam wręcz niedosyt, gdy się kończyły.

Kolejne opowiadanie „Szalony uczeń” przenosi nas w świat trylogii Czarnego Maga, za którym tak bardzo tęsknię. Wydarzenia opisane tu, mają miejsce wcześniej niż historia Sonei i Gildii Magów, tłumaczą one, czemu magowie zrezygnowali z używania czarnej magii. Smutne i zabawne jest to, jak wiedza o niezwykłej potędze może zostać zniszczona z powodu jednej osoby.

Ostatnie dwa opowiadania powalają na kolana, o tak! Mają w sobie najmniej z gatunku fantastyki i osadzone są w realnym świecie. „Przestrzeń dla siebie” sprawiła, że nagle się zastanowiłam nad swoimi nierealnymi marzeniami. Bowiem bohaterka owego opowiadania otrzymała od losu coś, co ja sama bardzo pragnęłabym mieć, a mianowicie pokój, po wejściu do którego czas się zatrzymuje. Można spędzić w nim tygodnie, a po wyjściu wskazówki zegarka w realnym świecie przesuną się jedynie o kilka kresek.
To prawda, że wiecznie brakuje nam czasu, że 24 godziny malutkiej doby, to za mało. Jednak otrzymanie czasu gratis nie zawsze ma tylko i wyłącznie zalety. Trudi daje do myślenia.

Piąte opowiadanie, „Biuro rzeczy znalezionych”, niesie w sobie tak niesamowity klimat, że po odłożeniu książki wciąż ma się wrażenie, że chodzi się miedzy półkami uginającymi się od zgubionych przez ludzi rzeczy. Z początku nieco naiwne, po kilku stronach przeistacza się w niezwykły dialog z samym sobą i swoimi czynami. Ciekawe, co by się stało, gdyby rzeczy mogły mówić?

Zbiorek ma w sobie nie tylko pięć opowiadanek, ma coś jeszcze. Otóż do każdego utworu Trudi dodała swój własny komentarz, opisując, co było natchnieniem dla tworzenia danego tekstu, w jaki sposób powstawał i czemu jest taki, a nie inny. Żywa Canavan przemówiła do mnie nie tylko poprzez swoje magiczne światy, ale także sama z siebie. Nie wiem, co bardziej mi się podobało – opowiadania, czy komentarze. Zbyt ciężkie to pytanie ;)

I byłabym straszną zołzą, gdybym nie wspomniał o tym, jak książeczka została wydana. Piękny gruby papier, sztywna okładka. O, gdyby każda książka była tak wydawana… zbankrutowałabym, to jasne ;) Ale wiecie, takie cudo po prostu przyjemnie się trzyma w dłoniach, przewraca strony, dotyka. I ma się pewność, że nie rozsypie się po jakichś siedemdziesięciu latach. I do tego nie ma tu miejsca na przerost formy nad treścią. Tu zawartość pięknie komponuje się z oprawą, więc jeżeli jeszcze nigdy nie czytaliście Canavan, polecam zacząć właśnie od „Szeptów…”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mężczyzna, który gonił swój cień

myślę, że było to moje ostatnie spotkanie z serią Millenium, wcześniejsze części miały pewną świeżość, zaskakiwały czytelnika. Ta część jest napisana...

zgłoś błąd zgłoś błąd