Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szalona panna Mathley

Tłumaczenie: Maria Głowacka
Wydawnictwo: Amber
7,05 (59 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
8
7
19
6
16
5
3
4
1
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The mad miss Mathley
data wydania
ISBN
83-241-0127-6
liczba stron
184
słowa kluczowe
romans, miłość
język
polski
dodała
Xsenia

Melinda Mathley ma już dość konkurentów, którym zależy tylko na jej posagu. I ma już dość swatania. Żeby też wreszcie pozostawiono ją w spokoju! Obmyśla kunsztowny plan. Jego narzedziem staje się lord Carlton, hulaka i uwodziciel, który nawet nie podejrzewa, jak szalone czekają go kłopoty...

 

Brak materiałów.
książek: 2507
Naila | 2012-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2012

W opisie książki Michelle Martin "Szalona panna Mathley" przeczytałam, że Michelle Martin jest "bestsellerową autorką pełnych wdzięku i humoru współczesnych i historycznych powieści o miłości z nieoczekiwanym zakończeniem". Ponieważ książka jest romansem historycznym i miała być w dodatku zabawna i lekka, oraz z zaskakującą intrygą, więc stwierdziłam, że wspaniale nadaje się na czas podróży w pociągu. Lubię sobie od czasu do czasu poczytać romanse historyczne, chociaż ostatni czytałam chyba dobrych kilka lat temu. W tego typu książkach bardzo podobają mi się opisy wyższych sfer, nadętych hrabiów i lordów, pięknie ubranych kobiet i nieśpiesznych dialogów pomiędzy dżentelmenami a damami. To taki zupełnie inny świat od dzisiejszego, inny język, inne zwyczaje i konwenanse..

"Szalona panna Mathley" to historia Melindy, panny na wydaniu z dobrego, bogatego domu i z odpowiednim posagiem, jednak panna ta ma dosyć swatania jej i oświadczyn nudnych lub starych mężczyzn. Melinda to dziewczyna, która dobrze wie, czego chce, jest sprytna i dowcipna oraz ma bardzo dobre serce i chęć pomagania innym. Nudy? E tam, wcale nie :) Ona nie jest bez powodu nazywana 'szaloną', ponieważ co i rusz wpada w różne tarapaty, ma cięty i inteligentny język i wpada na szalony pomysł pozbycia się kolejki narzeczonych przy pomocy sławnego uwodziciela i hulaki, lorda Carltona. Nie brakuje tu arystokratycznych dialogów z ciętą ripostą, ani zabawnych sytuacji i właśnie dlatego cieszę się, że tak sympatycznie spędziłam czas, bo to właśnie zapowiedź humorystyczna przyciągnęła mnie do tej książki. Czyta się lekko i przyjemnie. I bardzo szybko. Jak ktoś ma ochotę, to sobie może pomarzyć o szarmanckim, przystojnym mężczyźnie szanującym kobiety, mającym zawsze doskonale zawiązany fular.. Mam tylko małe zastrzeżenie do zakończenia, bo dla mnie wcale nie było zaskakujące :)

http://impresje-naili.blogspot.com/2012/06/roznosci-czytelnicze.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jan Krzysztof t. III

W trzecim tomie sporo miejsca jest poświęcone nie tyle samemu głównemu bohaterowi, co ludziom, jakich napotyka na swojej drodze życiowej. Świetnie są...

zgłoś błąd zgłoś błąd