Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Martyn Pig

Tłumaczenie: Anna Urban, Miłosz Urban
Wydawnictwo: Media Rodzina
6,3 (110 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
6
7
26
6
27
5
28
4
5
3
2
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Martyn Pig
data wydania
ISBN
83-7278-155-9
liczba stron
216
słowa kluczowe
Martyn, Pig
język
polski
dodał
warisxyz

Poznajcie Martyna Piga. Jego imię i nazwisko być może brzmią fatalnie, ale jego życie jest jeszcze gorsze. Życie Martyna jest marne i zawsze takie było. Jego matka odeszła, gdy był mały, ojciec alkoholik go nienawidzi... Ale przynajmniej jedno jest pewne - już nie może być gorzej. Albo... tylko tak mu się zdaje. Kiedy ojciec Martyna ginie niespodziewanie, Martyn decyduje się ukryć jego śmierć...

Poznajcie Martyna Piga. Jego imię i nazwisko być może brzmią fatalnie, ale jego życie jest jeszcze gorsze. Życie Martyna jest marne i zawsze takie było. Jego matka odeszła, gdy był mały, ojciec alkoholik go nienawidzi... Ale przynajmniej jedno jest pewne - już nie może być gorzej. Albo... tylko tak mu się zdaje.

Kiedy ojciec Martyna ginie niespodziewanie, Martyn decyduje się ukryć jego śmierć przed światem i z pomocą sąsiadki Alex pozbyć się zwłok. A wtedy...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (253)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 845
Reading_is_sexyy | 2012-12-22
Na półkach: Przeczytane

Przed "Martynem Pigiem" przeczytałam "Candy" tamta książka tak strasznie mi się spodobała, że bez najmniejszych oporów sięgnęłam po "Martyna". I co? Rozczarowałam się.. Akcja nudna jak flaki z olejem, rozdziały długie, prawie cały czas bezsensowne monologi Martyna... To co autor umieścił w ponad 200 stronach, po usunięciu NIEPOTRZEBNYCH fragmentów mieściłoby się w 20 kartkach. Nie polecam.

książek: 671
Marzena P | 2013-08-18
Przeczytana: 16 sierpnia 2013

Martyn ma na prawdę trudne życie. Mieszka z ojcem pijakiem. Matka już dawno ich opuściła, nie mogła już wytrzymać. Ale Martyn nie miał wyboru - musiał zostać. Ciągłe awantury, usługiwanie, przekleństwa, bałagan. Samotność, bezsilność... Nagle wszystko się kończy. Nie ma już hałasu, nie ma władzy i pijaństwa. Ojciec chłopca umiera uderzając się w głowę. Co teraz ma zrobić Martyn? Iść do nielubianej ciotki? Czy może... wymyśli coś innego?

Trzy słowa. Tylko tyle mi wystarczy, aby napisać co myślę o tej książce. Dziwna, ponura, pesymistyczna. Idealnie opisują historie Martyna. Opowieść wręcz kryminalną. Chłopiec ma dosyć... specyficzny tok myślenia. Widzi wszystko w ciemnych barwach. W naszym świecie nie zauważa nic pięknego. Nic wesołego. Każdy opis, każda strona są przepełnione smutkiem i niechęcią. Nie jest to raczej obiektywny sposób postrzegania świata. Martyn tyle przeżył, tyle widział, że trudno mu się dziwić.

Z drugiej strony on trochę przeraża. Swoją postawą. Jakby śmierć...

książek: 9
blueblind901 | 2014-02-09
Na półkach: Przeczytane

Książka jest na prawdę ciekawa. Potrafi zaskoczyć i trzymacz czytelnika w napięciu. Nic dodać nic ująć, po prostu sięgnąć po nią i przeczytać :P

książek: 396
sztuku | 2011-06-13
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2011

Książkę dostrzegłam na jednej z półek bibliotecznych. Chyba nie wypożyczyłam bym tej książki gdyby nie ładnie dobrany opis. Coś jak kryminał. Od razu wiedziałam ,że muszę spróbować takiej powieści.


Gdy tylko pojawił na blog się stosik ,zaczęłam czytać tę książkę. Na początku było ciekawie... Martyn przedstawiał nam jego dość dramatyczną historię życiową. Byłam ciekawa co dalej! Ale niestety od mniej więcej połowy książka zaczęła mnie nudzić. Cały czas śmierć ojca i pytanie co zrobić z nim?! Gdzie ukryć ciało? Prawie żadnych wątków pobocznych. Jeden temat ciągnący się przez całą książkę. Lekko nudnawe!


Ale nie chcę przez to powiedzieć ,że książka była nudna. Wręcz przeciwnie! Nie spotkałam się dotąd z takim pomysłem na książkę. Była to jakiegoś rodzaju dla mnie odmiana. Książka jest troszkę dramatyczna. Ogółem mówiąc książka jest ciekawa , nietypowa i wciągająca.!


Głównym bohaterem jest Martyn.. Martyn Pig.Pewnego dnia jego życie całkowicie się zmienia. Jego ojciec alkoholik...

książek: 506
Platine | 2012-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 listopada 2012

Książka jest... dziwna. Może nie czytam po prostu zbyt wiele takiej literatury, ale podczas lektury raz po raz odkładałam książkę i myślałam: "co za psychopata".
Niemniej jednak, bardzo gorąco polecam tę książkę, pokazuje, co dzieje się w głowie dziecka pozbawionego rodzicielskiej miłości. Tak mi się przynajmniej wydaje.

książek: 0
| 2014-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trzyma w napięciu, nie żałuje wydanej kasy, z resztą - Kevin Brooks zawsze jest udaną inwestycją nie tylko w dosłownym tego słowa znaczeniu.

książek: 695
Tiger | 2011-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2011

REWELACYJNA książka. Na pewno będę do niej powracać nie raz

książek: 272
Crimelpoint | 2016-03-29
Na półkach: 2016, Młodzieżowe, Przeczytane
Przeczytana: luty 2016

Głównym bohaterem jest Martyn.Pewnego dnia jego ojciec alkoholik umiera. Całkowicie przypadkowo, we własnym domu. Pierwszą osobą ,która dowiaduje się o tym wypadku jest Alex jego przyjaciółka. Martyn znajduje w szafce ojca list ze spadkiem na 30 tysięcy funtów spisany na nazwisko ojca. Dowiaduje się o tym chłopak Alex i zaczyna ich obojga szantażować.

Na początku książka była ciekawa. Martyn przedstawiał nam jego dość dramatyczną historię życiową. Ale niestety od mniej więcej połowy książka zaczęła mnie nudzić. Prawie żadnych wątków pobocznych. Jeden temat ciągnący się przez całą książkę. Sam pomysł na fabułę był OK, ale wykonanie naprawdę poległo.

Momentami głębokie i długie przemyślenia bohatera doprowadzały mnie do szału i sprawiały, że książka była po prostu nudna.

książek: 130
Paulinkowa | 2014-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2014

Pisze to drugi raz bo tamto się cofnęło :(
Będzie krótko.
Chłopak miał trudno w rodzinie.
Aż mu współczuć.
Pewnego dnia ojciec umiera.
Nie dzwoni na policje.
Chowa ciało razem z koleżankom.
Jak to się kończy ????
Musicie przeczytać.
Przyznaje pod koniec czytałam na urywki.
Co mogę powiedzieć.
Dla MNIE nudna nie wiem jak dla was.
~Paulina

książek: 45
Ripe_Cherries | 2015-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Książka naprawdę poruszająca. Udało mi się ją znaleźć dopiero w bibliotece. Gdyby ją wydano teraz, byłaby pewnie hitem, w czasach gdy tak chętnie pisze się o depresjach i samobójczych inklinacjach nastolatków. Przechlapane życie Martyna jest naprawdę trudne, a jego monologi i pokonywanie trudności życia takie... prawdziwe:-)

zobacz kolejne z 243 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd