Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złotko, Skarb, Słoneczko

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,5 (155 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
11
8
18
7
50
6
24
5
22
4
8
3
7
2
3
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Honey, Baby, Sweetheart
data wydania
ISBN
8323721637
liczba stron
312
słowa kluczowe
miłość, przyjaźń,
język
polski

Zazwyczaj trudno mnie nazwać osobą lekkomyślną. To, co spotkało mnie owego lata, nie miało nic wspólnego z lekkomyślnością. Miało natomiast wiele wspólnego z tym, jak czasami chwila, jedna krótka może zupełnie wszystko zmienić i sprawić, że postanawiamy stać się kimś zupełnie innym. Złotko, skarb, słoneczko- to liryczna, wielopokoleniowa opowieść o miłości, stracie i odkupieniu, która...

Zazwyczaj trudno mnie nazwać osobą lekkomyślną. To, co spotkało mnie owego lata, nie miało nic wspólnego z lekkomyślnością. Miało natomiast wiele wspólnego z tym, jak czasami chwila, jedna krótka może zupełnie wszystko zmienić i sprawić, że postanawiamy stać się kimś zupełnie innym.

Złotko, skarb, słoneczko- to liryczna, wielopokoleniowa opowieść o miłości, stracie i odkupieniu, która przemawia do każdego, kto kiedyś kochał- i przetrwał.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (255)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 132

Rewelacyjna! Dzięki tej powieści zmieniłam swoje nastawienie do wielu rzeczy. Pomogła mi uwierzyć w siebie, w to, że potrafię. Czytając pomyślałam iż główna bohaterka kompletnie przypomina mnie. Wiecznie cichą i zamkniętą w sobie dziewczynę. Polecam bardzo wszystkim tę książkę gdyż rzeczywiście możemy poznać prawdziwe znaczenie miłości, odpowiedzialnych i dojrzałych wyborów, konsekwentnego dążenia do celów... Powieść nie tylko uczy, ale i bawi :))) Złotko, skarb, słoneczko to zdecydowanie jedna z najlepszych książek po które sięgnęłam na biblioteczną półkę.

książek: 965
Izoldka | 2016-09-04
Przeczytana: 04 września 2016

Wybrałam tę książkę, żeby lepiej poznać angielski pisany i poszerzyć swój zasób słownictwa. Uznałam, że książka dla nastolatek będzie na odpowiednim poziomie językowym, nie za łatwym i nie za trudnym. To założenie się sprawdziło. Nie przewidziałam tylko jednej, bardzo ważnej rzeczy. Książka okazała się przeraźliwie nudna! Chociaż początek był intrygujący, bo główna bohaterka, grzeczna i spokojna Ruby, zakochuje się w miejscowym cwaniaku, Travisie. Niby oklepane, ale takie historie mają swój urok. Wszystko byłoby pięknie, ładnie, a nawet może by się rozwinęło w ciekawym kierunku, gdyby nie nagła zmiana priorytetów autorki książki, która uznała, że jej większą część poświęci... ponownemu spotkaniu kochanków sprzed lat - stojącej już jedną nogą w grobie Lillian oraz trochę lepiej trzymającemu się Charlesowi. I tu zaczęły się fascynujące "przygody" bohetrów, m.in. porwanie Lillian z domu opieki, taszczenie jej w ciasnym samochodzie setki kilometrów, karmienie typowym amerykańskim...

książek: 316
anawa004 | 2012-06-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: kwiecień 2012

Ciepła, dobrze napisana powieść ukazująca różnorodność charakterów ludzkich. Starsze panie "zapiekankowe królowe" spotykające się w utworzonym przez siebie klubie książki, tak popularnym w Ameryce i młoda dziewczyna, która odkrywa, że starość nie jest tylko niedołężna i schorowana, a także wesoła, radosna, tętniąca życiem, tęskniąca za miłością, wesołym miasteczkiem i ustrzelonym misiem :-) polecam :-)

książek: 715
Anita | 2013-01-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: 13 stycznia 2013

Po raz kolejny jestem zachwycona stylem Deb Caletti i historią, przez nią stworzoną. Powieść pisana żartobliwie i z przymrużeniem oka, jednocześnie mądra i wzruszająca, prawdziwa i niewiarygodna. Niesamowita. To druga książka Deb Caletti, z którą mam do czynienia i jestem pewna, że po każdą kolejną jej autorstwa sięgnę bez wahania.

książek: 735
misstag | 2012-08-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Jeśli mam ją porównywać do "dzikich róż" tejże autorki, to wypada gorzej. Ale historia mi się strasznie spodobała. Dawno nie czytałam czegoś tak ładnego i po prostu wzruszającego.
Historia miłości, zapomnianej, odnalezionej po latach.
I zachwyca happy end w braku happy endu.
Łatwo, opisując takie sytuacje, takie emocje uderzyć w patos, ale autorce należy przyznać, że robi wszystko z wyczuciem.
Książka bardzo dobra, zasługuje na moje uznanie.
Za mało jest takich ironicznych, podsumowujących wszystko opisów, no i w poprzedniej był temat, o wiele ciekawszy. Ta też w sumie mnie się podoba. Kilka opowieści w jednej o tym ile zakochana kobieta, może zrobić dla mężczyzny. Na ile potrafi stać się nie-sobą, aby tego kogoś "jedynego" zatrzymać. Ładne, po prostu, nie spodziewałam się, że amerykański autor + kierowane do młodzieży = coś pożytecznego, z ładną narracją, niepłytkimi postaciami plus morał. Polecam, polecam. Warto, dla tych kilku zaskakujących uwag i ironicznych komentarzy....

książek: 668
Ina | 2012-07-25
Na półkach: Przeczytane

Na początku miałam odłożyć książkę, wydawała mi się nudna. Jednak kolejne przygody z Travisem, sprawiły, że zostałam przy kartach tej powieści. I nie żałuję ;)

książek: 0
| 2010-08-27
Na półkach: Przeczytane

świetna książka, urocze zakończenie. jest pełno 'złotych myśli'- według mnie. wart się nad nią zatsanowić gdy skończy się czytać. polecam C:

książek: 675
Julka - | 2013-03-14
Przeczytana: 14 marca 2013

Książka nie zachywyciła mnie . Taka jakaś nudnawa i bez polotu .

książek: 200
sentymentalna | 2016-01-29
Na półkach: Przeczytane

Kompletnie już nie pamiętam o czym była ta książka, pamiętam tylko obraz domu, który sobie stworzyłam w głowie, jakąś podróż i jazdę na motocyklu. :D Tak czy siak pamiętam, że gdy czytałam ją, będąc młodsza, bardzo mi się podoba i ze względu na ten sentyment daję 7/10.

książek: 2278
Rose | 2011-06-12
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 12 czerwca 2011

Podobna do Dzikich róż- tak samo piękna, tak samo wzruszająca i tak samo określająca czym jest miłość i jak się w naszym życiu objawia. I , że czasem ,, zakochujemy się w gitarze , czy motocyklu'', a nie w człowieku.

zobacz kolejne z 245 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd