Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kto zabrał mój ser?

Tłumaczenie: Artur Kurpiewski
Wydawnictwo: StudioEMKA
6,66 (1612 ocen i 200 opinii) Zobacz oceny
10
112
9
138
8
269
7
408
6
316
5
172
4
85
3
67
2
28
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Who Moved My Cheese?
data wydania
ISBN
9788362304202
liczba stron
90
kategoria
poradniki
język
polski
dodał
catha

Prosta, a zarazem mądra, alegoryczna przypowieść, odkrywająca najgłębsze prawdy o zmianach dokonujących się w naszym życiu. Co sprawiło, że przez wiele tygodni nie schodziła z pierwszych miejsc na listach bestsellerów tak poczytnych pism jak: The New York Times, Wall Street Journal, USA Today. Odpowiedź zawiera się w jednym zdaniu: jasne, pełne mocy przesłanie zawarte w tej książce - „ to...

Prosta, a zarazem mądra, alegoryczna przypowieść, odkrywająca najgłębsze prawdy o zmianach dokonujących się w naszym życiu. Co sprawiło, że przez wiele tygodni nie schodziła z pierwszych miejsc na listach bestsellerów tak poczytnych pism jak: The New York Times, Wall Street Journal, USA Today. Odpowiedź zawiera się w jednym zdaniu: jasne, pełne mocy przesłanie zawarte w tej książce - „ to nieprawda, że zmiany są najważniejsze. Po prostu nic innego ważnym nie jest. Otwórz się na zmiany, nie walcz z nimi."

 

źródło opisu: Wydawnictwo Studio EMKA, 2000

źródło okładki: http://www.studioemka.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 122
kolatka | 2015-12-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 28 grudnia 2015

Sama przypowieść o poszukiwaniu Nowego Sera bardzo przypadła mi do gustu. Krótka i lekka, ale mądra i z przesłaniem. Może morał nie jest jakimś wielkim odkryciem roku, ale uważam, że opowieść ta jest w stanie sprawić, że wiele osób pozbędzie się klapek przysłaniających im rzeczywistość. Do tej historii o czterech bohaterach buszujących w Labiryncie z pewnością będę jeszcze powracała, zwłaszcza w kryzysowych momentach swojego życia - by przypomnieć sobie, że zmiany nie muszą być czymś złym i nie należy się ich obawiać :). I właśnie w takich sytuacjach awaryjnych najlepiej jest po nią sięgać, z pewnością da porządnego kopa do działania, ku lepszym perspektywom i lepszemu życiu.

Cała reszta książki jak dla mnie jest stratą czasu. Wprowadzenie tłumaczące już na wstępie, jaki podtekst kryje się za przedstawioną później historyjką najzwyczajniej w świecie robi z czytelnika debila. Przynajmniej ja tak to odebrałam. Jakby autor z góry założył, że sami nie będziemy w stanie zrozumieć jej przesłania. Reszta otoczki - rozmowy przyjaciół na zlocie absolwentów oraz ich dyskusja na końcu książki - również są jak dla mnie raczej bezwartościowe. Może dla mniej lotnych osób przydatne, ale śmiem twierdzić, że jednak większość sama będzie w stanie dostosować morał historii o Serze do własnego życia i własnych problemów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
We dwoje

Albo wyrosłam ze Sparksa, albo Sparks powoli się psuje. Książka lepsza od poprzedniej, ale gorsza niż m.in. Dla Ciebie wszystko.

zgłoś błąd zgłoś błąd