Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Thorgal: Kriss de Valnor

Tłumaczenie: Wojciech Birek
Cykl: Thorgal (tom 28)
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,47 (356 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
51
8
86
7
120
6
42
5
13
4
2
3
7
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kriss de Valnor
data wydania
ISBN
9788323730439
liczba stron
48
słowa kluczowe
Wikingowie, przygoda, fantasy
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Paweł

Dwudziesty ósmy tom przygód Thorgala, którego fabuła bardzo ściśle wiąże się z dwoma poprzednimi. Wszyscy są przekonani, że Thorgal zginął i został pochowany na wyspie turniejowej. Jedynie Aaricia wierzy, że przeżył, i dlatego wciąż szuka sposobu, by uciec z Bizancjum, gdzie wraz z dziećmi przebywa jako zakładniczka na cesarskim dworze. Po kolejnej próbie ucieczki zostaje skazana na roboty w...

Dwudziesty ósmy tom przygód Thorgala, którego fabuła bardzo ściśle wiąże się z dwoma poprzednimi. Wszyscy są przekonani, że Thorgal zginął i został pochowany na wyspie turniejowej. Jedynie Aaricia wierzy, że przeżył, i dlatego wciąż szuka sposobu, by uciec z Bizancjum, gdzie wraz z dziećmi przebywa jako zakładniczka na cesarskim dworze. Po kolejnej próbie ucieczki zostaje skazana na roboty w kamieniołomach. Spotyka w nich Kriss de Valnor! Kobiety będą musiały zapomnieć o wzajemnej nienawiści, jeśli myślą o skutecznej ucieczce. Przy okazji Aaricia pozna mało dla niej przyjemną tajemnicę ze wspólnego okresu życia Thorgala i Kriss, kiedy ci byli przywódcami piratów...

 

źródło opisu: http://sklep.egmont.pl

źródło okładki: http://sklep.egmont.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4159

Kriss de Valnor - kobieta bez sumienia, bo świat jest brutalny i ona doskonale o tym wie. Kobieta próbująca przetrwać w świecie mężczyzn, a tu sumienie byłoby raczej balastem. Niczym nie różniła się od porywczych i chciwych wikingów czy brutalnych dowódców i kapłanów Ogotaia...
Kriss aby dopiąć swego nie cofnie się przed niczym, taka jest jej natura...natura wojowniczki. Kobieta demon- piękna i urzekająca (mimo całej swej odwagi, niezależności i okrucieństwa, była bardzo kobieca)...zbyt niebezpieczna i niedostępna by ją kochać. Tylko raz pozwoliła ponieść się słabości (miłości do Aegirssona) i to fatum niespełnionego uczucia prześladowało ją do końca życia, odcisnęło się niemalże krwawym piętnem na wszystkich jej decyzjach i poczynaniach. Równie mocno nienawidzi jak i kocha Thorgala. Zdaje się, że wszystko podporządkowuje tym uczuciom.
Jej ambicje i knowania dla wielu skończyły się tragicznie, bo chora duma to najniebezpieczniejszy przeciwnik, to zabójca, a Kriss nie należała do kobiet, które się poddają nawet w najbardziej krytycznych sytuacjach. Jej żądza krwi, sławy, bogactwa i niespełnionej miłości (a często i chorej nienawiści) do Thorgala doprowadziła ją nad przepaść, z nad której nie było już powrotu.
Kriss to fenomenalna kobieta, zupełnie inna niż Aaricia. Często zarzucała Thorgalowi to, że woli spokojne domowe życie z żoną i dziećmi zamiast walki, niebezpieczeństw i przygód. Tworzyli wspaniałą parę. Czasami żałuję, że to nie ona była jego towarzyszką życia (nie żebym nie lubiła księżniczki wikingów). Ale wówczas nie wzbudzałaby pewnie takich emocji:)D.Każde jej pojawienie się w kolejnych komiksach dodawało im dreszczyku i można było być pewnym, że historia nie będzie nudna i banalna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Apokryf Agłai

Książka dziwna i intrygująca, niby totalna fikcja, a jednak daje do myslenia. Pan Sosnowski zaskoczył mnie już drugi raz w tym miesiącu, a to dopiero...

zgłoś błąd zgłoś błąd