Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Madagaskar, okrutny czarodziej

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
6,45 (66 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
9
7
25
6
15
5
11
4
4
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
244
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (160)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5942
allison | 2016-04-18
Przeczytana: 16 kwietnia 2016

Dawno nie czytałam Fiedlera, a lektura "Madagaskaru..." przeniosła mnie sentymentalnie do czasów dzieciństwa, gdy pierwszy raz sięgnęłam po książki tego pisarza.

Wysłuchałam wspomnień z podróży w formie audiobooka, ale interpretacja nie była powalająca. Na szczęście sama treść okazała się na tyle ciekawa, że w pewnym momencie zaczęłam się skupiać tylko na niej, zapominając o monotonnym głosie lektora.

Fiedler opisuje Madagaskar, który zwiedził dwukrotnie, w latach 30. i 60. minionego wieku. Porównuje miejsca i poznanych ludzi, stwierdzając ze zdziwieniem, że niewiele się zmieniło. Nawet jeśli dzięki rozwojowi przemysłu rozbudowały się miasta, to wsie wciąż pozostały takimi samymi osadami, w których żyje się dzięki prymitywnemu rolnictwu, kultywuje oparte na zabobonach tradycje i powtarza los przodków.
Znaczącą zmianą na pewno było odzyskanie przez Madagaskar niepodległości - w 1960 r. kraj przestał być kolonią, co poprzedziły burzliwe zmiany polityczne. Fiedler opisuje je...

książek: 297
Zapiekanka kulturalna | 2014-03-28
Na półkach: Reportaż, Afryka, Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2014

Sny o Madagaskarze

Zwykle jestem daleka od narzekania na współczesność, ale kiedy czytam Fiedlera, nie mogę się opędzić od myśli, że dziś już się tak nie pisze. I nie chodzi tylko o prosty fakt, że dziś mało kto mógłby sobie pozwolić na spędzenia kilku miesięcy albo nawet lat w jakimś miejscu bez pewności, czy w ogóle powstanie z tego tekst. Nie wspominając już nawet o możliwości powrotu po latach do tego samego tematu. Mam na myśli raczej fakt, że dziś już nie pisze się w taki sposób. W reportażu zapanowała językowa prostota i oczywistość stylu. Próby uczynienia z reportażowego tekstu literatury są nawet źle widziane. Ceni się dosadność i język przypominający mówiony. Dlatego tak bardzo zdziwiłam się, kiedy otworzyłam książkę Madagaskar, okrutny czarodziej, i nagle - bez żadnego ostrzeżenia - znalazłam się na tropikalnej wyspie, w buszu pełnym niesamowitych gatunków roślin i niespotykanych nigdzie indziej zwierząt, na głowę spłynął mi żar równikowego słońca, a w nozdrza wdarł się...

książek: 267
Aleksandra | 2014-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2014

Madagaskar-porywa i czaruje. Jest czarnoksiężnikiem. Złe w piękne stroi i zabija. Kusi jak japońska kurtyzana. Piękny i magiczny. Mimo że pozornie odkryty to naprawdę-nie rozumiemy jego czaru.
A pan Arkady? Pan Arkady jest oczarowany. Ale nie zawsze czaruje mnie. Chwilami przynudza. Ale to tylko momentami. Wszystko piękne, ładne i poprawne. Tylko czy zasługujące na większą uwagę?

książek: 39
Paweł | 2010-11-18
Na półkach: Przeczytane

Autor powraca na Madagaskar, gdzie spędził trochę czasu przed wojną (drugą światową) i porównuje co się zmieniło. Z lektury utkwiły mi w pamięci trzy epizody:
- Na wyspie (albo przynajmniej pośród jednego z jej ludów) panuje zwyczaj, że jeżeli kobiecie nie spodoba się kandydat na męża, może uniknąć niechcianego związku, jeśli uda się jej uciekać przed wybrankiem przez jakiś czas. I Fiedler obserwował właśnie takie "zawody sportowe", kiedy to młoda i piękna dziewczyna próbowała wymknąć się brzydkiemu staruszkowi. Niby wiek i sprawność fizyczna przemawiały za dziewczyną, ale dziadek okazał się wytrzymały i pewnie był "in want of a wife" (jakby napisała klasyk). Wynik zawodów do sprawdzenia w książce.
- Autor rozmawiał z młodym i zdawałoby się nowoczesnym Malgasem, ale podczas konwersacji musiał nad swoim towarzyszem niespodziewanie przeskoczyć, żeby złapać rzadki okaz motyla, który przysiadł sobie nieopodal. I wtedy Malgas przerwał rozmowę zmieszany, pożegnał się i szybko się...

książek: 82
mifronus | 2016-09-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 112
MaryLu | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 2009
gorofil | 2016-06-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 160
Andrzej Trza | 2016-05-09
Przeczytana: 27 kwietnia 2016
książek: 296
wichurra | 2016-04-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 227
kriswirtuoz | 2016-01-17
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 150 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd