Z kamerą i strzelbą przez Mato Grosso

Seria: Biblioteka "Poznaj Świat"
Wydawnictwo: Bernardinum
6,92 (265 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
15
8
43
7
110
6
55
5
26
4
2
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373802401
liczba stron
280
słowa kluczowe
tony halik, podróże
język
polski
dodała
Sarna

Książki Toniego (...) to były – to nadal są fascynujące książki, nie tylko ciekawe z powodu tematu , ale pisane barwnym soczystym językiem, pełnym metafor i wyrafinowanych skojarzeń. Ale też książki poznawcze, wnikające głęboko w problemy antropologii, etnografii, kultury. Zawsze pozostaną opowieściami „z pierwszej ręki”, z własnego doświadczenia. Jestem pewna, że podróże i książki Toniego...

Książki Toniego (...) to były – to nadal są fascynujące książki, nie tylko ciekawe z powodu tematu , ale pisane barwnym soczystym językiem, pełnym metafor i wyrafinowanych skojarzeń. Ale też książki poznawcze, wnikające głęboko w problemy antropologii, etnografii, kultury. Zawsze pozostaną opowieściami „z pierwszej ręki”, z własnego doświadczenia. Jestem pewna, że podróże i książki Toniego wniosły dużo do poznania świata zwłaszcza tego, który jest zagrożony zanikiem tożsamości a bywa, że nawet istnienia.
Z ukochanego przez niego świata indiańskiego, którym się utożsamiał, dumny, że był „białym Indianinem” niewiele dziś pozostało. Tony odszedł, ale... ten świat w jego książkach pozostał – zatrzymany na klatkach filmu, zawarty w barwnym słowie, kwiecistej metaforze...

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (628)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 340

Uważam, że książka jest świetna. Jedna z lepszych a może i najlepszych napisanych przez T.Halika. Zupełnie inna od jego pozostałych książek dotyczących Ameryki Południowej. Jest to coś w stylu "Rio Anaconda" Cejrowskiego, tylko bez tego jego specyficznego poczucia humoru i uwag. No i oczywiście napisane sporo wcześniej.
Akcja rozwija się tu niespiesznie, mnóstwo tu przemyśleń, własnych spostrzeżeń. Opis świata, który powoli zanika (o ile już nie zanikł całkowicie do tego czasu). Dodatkowej urody i autentyczności dodają tej książce fotografie. Ale nie te duże, kolorowe ale te niewielkie, czarno-białe. Tamte może są i ładne ale jakieś takie "współczesne". Czarno - białe bardziej mi pasują do klimatu tej książki.

książek: 1799
Kamil Szaładziński | 2014-08-13
Na półkach: Przeczytane

Kiedy Cejrowski chodził jeszcze w butach, kawał świata zjeździł inny Polak - Tony Halik. Każdy miłośnik literatury podróżniczej znajdzie tu wszystko co najlepsze: relacje z pierwszej ręki z ciekawych miejsc, dokumentację zdjęciową ginących plemion Hinan-Karajów oraz Szawantów, zamiłowanie do awanturnictwa, przygody i odkrywania nieznanego zawarte w barwnej narracji.

książek: 3954

Kolejny raz w ostatnim czasie natrafiłam na książkę podróżniczą, która zrobiła na mnie niemałe wrażenie, choć muszę przyznać, że nie od początku. Tym razem moim przewodnikiem po nieznanym świecie był sam Tony Halik, który wraz z żoną przemierzył krainę Matto Grosso i wszystko to co w tej drodze przeżył później barwnie opisał.
Na początku byłam dość sceptyczna co do ciekawości fabuły tej książki, bo cóż może się zdarzyć, kiedy płynie się rzeką i w zasięgu wzroku zdaje się nie być żywej duszy? To jednak tylko pozorne wrażenie, gdyż oczywiście są tu niesamowite zwierzęta, które mamy okazję obserwować na zdjęciach , ale nie tylko, bo gdy czytałam zamieszczone szerokie opisy przyrody, to na myśl przychodziły mi filmy, gdzie czyta Krystyna Czubówna.
Opowieść jest jeszcze bardziej interesująca, kiedy na horyzoncie pojawiają się Indianie. Autorowi jako dobremu obserwatorowi, udaje się dość szybko wtopić w miejscową społeczność i żyć ich „zwyczajnym” – innym niż nasze życiem, przy...

książek: 318
Adrian Jeżak | 2017-11-14
Na półkach: Podróżnicze, Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2017

Choć to dopiero moja druga przeczytana książka podróżnicza, to już teraz mogę stwierdzić iż książkę Halika czyta się zupełnie inaczej niż Cejrowskiego. Mamy tu historię przedstawioną przez osobę, która żyje pośród obserwowanych plemion, wtajemnicza się w ich rytuały i zwyczaje a także respektuje ich prawa. Przedstawia wszystko jako członek społeczności przez co informacja staje się bardziej klarowna. Wszystko okazuje się być zrozumiałe i wcale nie pozbawione ucywilizowania jak to się wcześniej mogło wydawać. Prawdopodobnie następna książka gatunku także będzie należeć do tego autora ;)
Gorąco polecam,
Adrian Jeżak

książek: 0
| 2015-08-17

Co miałe do napisania, napisałem przy MOJEJ WIELKIEJ PRZYGODZIE. odsyłam i polecam.

książek: 242
Małgorzata | 2017-03-14
Na półkach: Przeczytane

W czasach, kiedy Świat - przez duże "Ś" - można było poznać w zasadzie tylko przez telewizor, Tony Halik był jednym i w zasadzie jedynym po nim przewodnikiem. Ale za to jakim - pełen podróżniczej pasji, sypiąc anegdotami, opowiadał ze swadą o trudno dostępnych miejscach, tajemniczych plemionach i jeszcze bardziej tajemniczych rytuałach. Nie waham się powiedzieć, że "Z kamerą..." to jego najlepsza książka. Opowieść o tym, jak okradzeni przez przewodników i tragarzy muszą Halikowie (wtedy żoną nie była jeszcze Elżbieta Dzikowska) przeżyć mając tylko jeden nabój na dzień, strzelbę małokalibrową, a dookoła dziką puszczę amazońską, a w niej węże, kajmany oraz ludy Indian, Indian przyjaznych - Inan, i nieprzyjaznych - Kajapo.

Warta polecenia pod każdym względem!

książek: 1055
Ziutka | 2015-05-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 08 maja 2015

Bardzo przyjemnie jest się przenieść w dalekie kraje nie ruszając się z fotel, a to właśnie można przeżyć czytając opowieści Tony'ego Halika. Przeżyłam niesamowitą przygodę jak i sceny grozy przebywając wśród plemion pierwotnych. Oby więcej takich tekstów wpadało mi w ręce. Szczerze polecam:)

książek: 2672
Naila | 2012-02-10
Na półkach: Przeczytane, ✔...
Przeczytana: luty 2012

Będąc dzieckiem uwielbiałam oglądać "Pieprz i wanilię", gdzie Tony Halik wraz z Elżbietą Dzikowską opowiadali o podróżach. Tony Halik był tak wyśmienitym gawędziarzem, że o jego przygodach można by było słuchać godzinami! Na półkach miał porozkładane rzeczy przywiezione z różnych zakątków świata, pokazywał jakąś wybraną i płynęło całe opowiadanie.. Tęsknię za takimi programami, dlatego bardzo się ucieszyłam, gdy w księgarni znalazłam przepiękne wydanie "Z kamerą i strzelbą przez Mato Grosso" Tony'ego Halika. Wydawnictwo Bernardinum bardzo się postarało, książka jest cudownie wydana: twarda, ciemno-matowa okładka z błyszczącym zdjęciem i napisami, całość została zszyta. W środku, na porządnym, śliskim papierze znajduje się mnóstwo zdjęć, z czego część była dosłownie odzyskiwana ze starych, oryginalnych klisz. Jednak nie tylko zdjęcia tworzą historię podróży, a ciekawy, poetycki wręcz czasem język, urzekające i barwne opisy otaczającego świata. Tony Halik opisuje podróż w głąb Mato...

książek: 51
Scoker | 2017-09-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2017

Była to moja pierwsza książka podróżnicza jaką czytałem, więc nie mam porównania. Książka wydawała mi się za bardzo przekoloryzowana. Pompatyczne historie, które wydają się mniej prawdopodobne jako, że autora można przyłapać na "małych kłamstewkach". Tutaj przytoczę przykład z akordeonem, którego nie miał na łódce a później mu "ratował życie". Czy nie wspominanie o narkotykach, którymi się odurzali indianie (co można jasno wywnioskować z opisów). U autora można wyczytać pogardliwą postawę wobec "zachodniej" cywilizacji. Historia walki indian z białymi też może służyć za przykład bardzo jednostronnej relacji. Autor także przedstawiał pewne plemię jako nagie, co najwyżej z przepaską, a na zdjęciach widzimy indian ze spodniami... Wszystkie te mankamenty nie wzbudzają mojego zaufania do innych historii zawartych w książce - nawet czasem odnosiłem wrażenie, że Pan Tony bardzo chce być jak Kowboj czy Indianin z sensacyjnej opowieści. Sporo opisów przyrody i zwyczajów Indian. Książkę...

książek: 610
Anaesz | 2014-01-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2014

Może nie do końca zachwycił mnie styl tej książki( na mój gust miejscami za dużo szczegółowych opisów) nie mniej nie można autorowi odmówić odwagi, poświęcenia i ciekawości świata.

zobacz kolejne z 618 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd