Wyjść z mroku

Tłumaczenie: Hanna Borowa
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Kryminał - Poradnik Domowy [Comptext], Harlequin Special 1644-2806". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
5,34 (47 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
1
7
6
6
12
5
12
4
7
3
2
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Break the Night
data wydania
ISBN
8371491298
liczba stron
303
słowa kluczowe
morderca, romans
język
polski
dodała
kamk

Lizzie Stride jest przerażona. W dzielnicy, w której mieszka, seryjnie popełniane są zabójstwa. Szalony zbrodniarz morduje kobiety lekkiego prowadzenia, a na ich martwych twarzach pozostawia maski... Te same maski, które Lizzie projektowała i sprzedawała w ciągu ostatnich miesięcy. Policja jest bezradna. Jedynym człowiekiem, który zdaje się coś wiedzieć na temat tej ponurej sprawy, jest J.R....

Lizzie Stride jest przerażona. W dzielnicy, w której mieszka, seryjnie popełniane są zabójstwa. Szalony zbrodniarz morduje kobiety lekkiego prowadzenia, a na ich martwych twarzach pozostawia maski... Te same maski, które Lizzie projektowała i sprzedawała w ciągu ostatnich miesięcy.

Policja jest bezradna. Jedynym człowiekiem, który zdaje się coś wiedzieć na temat tej ponurej sprawy, jest J.R. Damien, dziennikarz lokalnej gazety. Jego hipoteza jest niezwykła i straszna - oto morderca to według niego kolejne wcielenie Kuby Rozpruwacza, który nigdy nie umarł i wciąż prowadzi swą krwawą wędrówkę przez stulecia i kontynenty. Wędrówkę, na drodze której ma stanąć Lizzie. Ona sama nie wie, czy powinna zlekceważyć Damiena, czy mu zaufać...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1321
Anna | 2016-01-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2016

Zacznijmy od tego, że czytałam tę ksiązkę w Sylwestra mając bąbelki we krwi.
I temu chyba należy zawdzięczać fakt, że książkę przeczytałam.
Na trzeźwo dołączyłabym ją raczej do galerii książek niedokończonych.
A tak, bywało że chichotałam pociągając kolejny łyk szampana z wysmukłego kieliszka...

Nie wiem czym jest ta książka i nie wiem co autorka chciała osiągnąć.
Jeśli ma to być romans, to jest prosty, żeby nie powiedzieć prostacki.
Kryminał to nie jest. Thriller też nie, bo mimo drastycznych, okrutnych morderstw wcale mi nie było do strachu (patrz akapit 1)
Motyw Kuby Rozpruwacza tak już wyeksploatowany w literarurze, że aż zęby zgrzytają.
Motyw z bohaterami odradzającymi się 100 lat po śmierci tez mało odkrywczy.

Bardzo Państwa przepraszam, ale im więcej myślę o tej książce, tym większą czuję pokusę, żeby zajrzeć do lodówki. A nuż jeszcze jakiś szampan został?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Smak szczęścia

Książka napisana prosto, ale za to zgrabnie. Czasami sytuacje zbyt szybko się rozwijały. Łatwo i szybko się czyta. Autorka świetnie oddała zachowanie...

zgłoś błąd zgłoś błąd