Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ulica Felix-Faure

Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Seria: Spojrzenia
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
5,67 (12 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
2
6
4
5
2
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rue Félix Faure
data wydania
ISBN
8306029704
liczba stron
239
słowa kluczowe
powieść senegalska
kategoria
Inne
język
polski
dodała
man-eater

Jest to historia kobiet. Wykorzystywanych, krzywdzonych, hańbionych przez innych bohaterów tego afrykańskiego moralitetu: Muezina, Imama i fałszywych mędrców - mokademów. Przez sekty posługujące się czarna magią, przez "zawodowców od modlitwy": Mieszkańcy ulicy Félix Faure nie pojmowali, że w dzisiejszych czasach, po tylu znakach, po przysłaniu syna, po objawionych księgach, ludzie mogą...

Jest to historia kobiet. Wykorzystywanych, krzywdzonych, hańbionych przez innych bohaterów tego afrykańskiego moralitetu: Muezina, Imama i fałszywych mędrców - mokademów. Przez sekty posługujące się czarna magią, przez "zawodowców od modlitwy": Mieszkańcy ulicy Félix Faure nie pojmowali, że w dzisiejszych czasach, po tylu znakach, po przysłaniu syna, po objawionych księgach, ludzie mogą chodzić do świątyń, do kapłanów, którzy bywają pedofilami, do rozpustnych mokademów, do sfrustrowanych imamów, do rabinów, którzy nie przestają być mężczyznami, do fałszywych guru, do nowych proroków, żeby mieć kontakt z Bogiem.

Wyraziste sylwetki kobiet: mistrzyni bluesa Drianké czy Muń, biednej dziewczyny z prowincji, która szukając zemsty trafia na ulicę Félix Faure, i obrazy współczesnego Dakaru: targ Kermel, dzielnice kolonialne, dzielnice nędzy, budują egzotyczny świat tej powieści.

Ulica Félix Faure jest prawdziwym bohaterem książki. Tętniąca życiem w dzień i w nocy, pełna barów, tajemniczych zaułków, przejść i podwórek, w których gubią się nawet stali bywalcy. Pełna dziewcząt z Wysp Zielonego Przylądka. Rozbrzmiewająca nostalgiczną muzyką gitar i skrzypiec: morną, biguine... Muzyka ubogich imigrantów z Wysp nie milknie tu nawet na chwilę. Także melodyjna, urzekająca fraza Ken Bugul przywodzi na myśl pieśni Cesarii Evory, której dedykowana jest ta książka.

 

źródło opisu: http://www.piw.pl/

źródło okładki: http://www.piw.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3655
Grażyna | 2014-11-09
Przeczytana: 09 listopada 2014

Dość specyficzna lektura, początkowe monotonne powtarzanie zdarzeń odczuwałam jak natarczywy refren piosenki.
Nie będę pisać długaśnej opinii, bo wiele już zawiera opis książki.
W każdym razie mi się podobała i przypomniała o wspaniałej jaką artystce jaką była Cesária Joana Évora, której książka jest dedykowana.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świąteczny sweter

Dzieci potrafią być okrutne dla rodziców, wydaje im się często że są pępkiem świata i wszystko im się należy. Dostrzegamy swoja arogancję mając swoje...

zgłoś błąd zgłoś błąd